Dodaj do ulubionych

Ja tylko chciałbym powiedzieć...

30.09.02, 11:47
...że odkryliśmy z żoną Szczecinek razem z całym pojezierzem Drawskim przed kilku laty. I to jest moje
ulubione (oprócz Kaszub, Gdańska i SOPOTU rzecz jasna) miejsce na ziemi. Gdybym miał pieniądze,
to juz dawno miałbym jakies siedlisko w okolicach...
Zawsze kiedy jadę autem do Szczecina (specjalnie jadę tą drogą nr 20) to zatrzymuję się w
Szczecinku, żeby sobie pospacerować po Waszym rynku, parku nad Trzesieckiem, zjeść ciacho z
cukierni przy rynku... Szczecinek jest wspaniały, dobrze by było, żeby tak wszystkie miasta tak
wyglądały...
Obserwuj wątek
    • Gość: Hogata Re: Ja tylko chciałbym powiedzieć... IP: *.gdynia.mm.pl 11.04.03, 12:25
      A ja chciałabym tylko powiedzieć, że w związku z tym iż mój mąż urodził się w
      Szczecinku , bywamy tam często!!!
      To prawda miasteczko jest śśśśśświetne!!!!!!!!!!
      Od dwudziestu lat miszkamy w Gdyni, ale zawsze chętnie tam wracamy!!
      Może kiedyś, kiedy przyjdzie czas na zwolnienie tempa (emerytura) znów
      zamieszkamy w małym ,spokojnym, ale jak pięknym Szczecinku!!!
      Ponoć marzenia się spełniają!!!!! Trzeba tylko trochę im pomóc!!!!!!!!!!!!!
        • tuhanka Re: Ja tylko chciałbym powiedzieć... 12.04.03, 16:29
          To co ja mam powiedzieć po 7 latach poza Szczecinkiem? Tęsknię, ale raczej nie
          wrócę, w każdym bądź razie nieprędko. Piękne miasto, cudowne okolice, ale w
          niepogodę nie ma co robić. Popieram apel o ukulturalnienie miasta, jeśli
          kiedykolwiek w jakikolwiek sposób będę mogła się do tego przyczynić, to to
          zrobię.
          • Gość: piotrek Re: Ja tylko chciałbym powiedzieć... IP: *.to / 172.28.177.* 30.06.03, 16:05
            bez urazy Kochani Lokalni Patrioci, ale Szczecinek to dziura, jakich pełno na
            Pomorzu..okolice ładne i zielone, jednak samo miasto - moim skromnym zdaniem
            oczywiście - nie różni się niczym od innych zaniedabnych, szarawych
            poniemieckich dziur z odrapanymi domami i odpadającymi balkonami typu Wałcz,
            Czarnków, Trzcianka, Koszalin itp itd...nie ma się co zachwycać jakimś parkiem
            czy odnowionym ryneczkiem..
            wszystkie te miasta nie mają wg mnie charakteru - ni to niemieckie, ni to
            poniemieckie, ni to polskie, ni to radzieckie, ni to garnizonowe - wszystkiego
            po trochu czyli nic charakterystycznego..
            pozdrawiam serdecznie i nie gniewajcie się!

            • xanth666 Re: Ja tylko chciałbym powiedzieć... 24.11.03, 18:28
              Gość portalu: piotrek napisał(a):

              > bez urazy Kochani Lokalni Patrioci, ale Szczecinek to dziura, jakich pełno na


              Tak? to zapraszam do"warszawki" bedziesz po roku poematy pisac ku "dziurze".
              MIeszkam w stolicy od 3 lat i jestem rozczarowana. Bez kompleksów kochani,
              pojeździcie sobie w jedną i drugą stronę po 1,5 h do pracy, wypijecie najtańsze
              piwo za 7 zł i skoczycie do kina za 25 zł to otrzeźwiejecie i nie będziecie
              wygadywać takich twierdzeń. Moi znajomi z Warszawy są oczarowni Szczecinkiem i
              gdyby nie brak pracy myśle ze sporo z nich zmienilo by miejsce zamieszkania...
              pozdrawiam
              • tuhanka Re: Ja tylko chciałbym powiedzieć... 25.11.03, 14:13
                Witaj Xanth. Zgadzam siŤ z Tob? w 100%. Ja mieszkam w Warszawie od lat ponad
                siedmiu, moýna by powiedzie?, ýe juý tu osiad¸am na dobre, cho? meldunek nadal
                mam szczecinecki. I coraz bardziej siŤ przekonujŤ, ýe okres fascynacji wielkim
                miastem by¸ kr?tki, a teraz Warszawa jest dla mnie coraz bardziej mŤcz?ca,
                nieprzyjazna. To koszmarnie drogie miasto, z fataln? infrastruktur? drogow?, co
                prowadzi do kork?w, spalin i ha¸asu. Na dodatek tutaj cz¸owiek jest strasznie
                zagoniony i jak wraca do tych swoich wynajŤtych czterech k?t?w, nie ma si¸y juý
                na nic. I cho? mam ciekaw? pracŤ, chŤtnie bym wr?ci¸a na stare szczecineckie
                ćmieci, do jezior, las?w i spokoju ma¸ego miasta. Niestety, tam nie ma pracy, a
                ja nie mam w tej chwili moýliwoćci za¸oýenia w¸asnej firmy. Poza tym charakter
                mojej dzia¸alnoćci - pozazawodowej, ale bŤd?cej waýn? dla mnie czŤćci? ýycia -
                ze wzglŤdu na centralizacjŤ paÄstwa i fatalny dojazd z mojego ukochanego miasta
                powoduje, ýe jestem chwilowo na WarszawŤ skazana.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka