xurek
16.01.04, 13:33
Skoro sobie tutaj kazdy moze co i jak by nie bylo bez sensu napisac to ja tez.
Wlasnie sie dorwalam do foruma rezygnujac z przeznaczenia owego cennego czasu
na zajecia pozyteczne, poczytalam troche i postanowilam lepiej napisac niz
dalej czytac
Moze mialam pecha, ale jaki watek nie otwarlam zawsze najpozniej w jego
polowie dochodzilo do osobistych przepychanek.
Wiekszosci watkow w ogole nie rozumiem bo zaczynaja sie od nawiazania do
postu np. 23 z watku 10 pod spodem o nazwie, ktora jest wymieniona w poscie 5
watku 8 pod spodem.
A reszte, ktorej tutaj nie podsumowalam podsumowal za mnie moim zdaniem dosyc
trafnie Artur w jakimstam watku na ktorymstam miejscu mowiac cos
o „psychodelicznosci“.
Dziwnie tu jakos chwilowo jest. Odczucie oczywisice calkowicie subjektywne.
Ale idem lepiej poczytac albo jeszcze lepiej poogladac jakies obrazki albo
nawet cos zrobic.
Xurek, ktory chetnie by tez komus nabluzgal albo sie podlizal albo cos
odlotowego (bazd odlecialego?) napisal, ale nikt ani nic stosownego nie
przychodzi mu do glowy.