Dodaj do ulubionych

Czas znowu sie pakowac...

14.05.04, 15:15
jeszcze sie dobrze nie rozpakowalam po pobycie w Polsce a tu znowu...no
ale...fajnie bedzie Was spotkac.
Czeka mnie 1600km za kolkiem zanim dotre do Mannheim ale po drodze zrobie
sobie przerwy. Pierwsza bedzie w Lund gdzie z morsa sie zobacze ;)
A pozniej przetestuje te niemieckie autostrady...

popatrzcie sobie na mapke
www.viamichelin.com/viamichelin/deu/dyn/controller/ItiWGPerformPage?E_wg=210504136kS2J504135150856180525ITIWG2f10133deu0023100h1004101004101001001
0072004135039.004-
1.00110001001001001001001003deu011&strStartAddress=&strStartCity=uppsala&strSt
artCP=&strStartCityCountry=EUR&strDestAddress=&strDestCity=mannheim&strDestCP=
&strDestCityCountry=EUR&strStep1City=&strStep1CityCountry=EUR&strStep2City=&st
rStep2CityCountry=EUR&strStep3City=&strStep3CityCountry=EUR&dtmDeparture=14%
2F05%2F2004&intItineraryType=1&intOneCountryCheck=true
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Czas znowu sie pakowac... 14.05.04, 15:30
      do dupy ten link! :)

      no tak, ja bede w Mannheim za tydzien i 3 godziny. Bilet juz mam melduje
      poslusznie.

      R. (aka RKzP)
      • sabba szwedziu 14.05.04, 15:33
        proszem sie zameldowac z powodu odwiedzin:) gdzies zapodzialam twoj telefon z reszta jak bedzie w drodze to i tak cie nie zlapie...
        • szfedka Re: szwedziu 14.05.04, 15:34
          zadzwonie do Ciebie wieczorkiem i podam Ci numer komorki
          • sabba dobra ntxt 14.05.04, 15:37


            • jutka1 Sabba!!! :) 17.05.04, 15:28
              Mam 2 wolne plyty, a pamietam, ze chcialas jakas latynoska muzyke.

              Juan Luis Guerra y 4:40 moze byc?

              J.
      • szfedka Re: Czas znowu sie pakowac... 14.05.04, 15:35
        prawda ze do dupy ale mozesz sprawdzic sama
        www.viamichelin.com
        wpisz Uppsale i Mannheim
        buzka
    • starypierdola Re: Czas znowu sie pakowac... 14.05.04, 16:06
      Reisefieber, Krajanko??

      Zeby Ci ulzyc pomysl o Ertesie. Ma chyba 4 000 km w jedna strone z Toronto do
      LA. Tyle ze chyba jeszcze nie jechal ...

      Sp
      • don2 Re: Czas znowu sie pakowac... 14.05.04, 23:39

        czasy sie zmieniaja....... kiedys wiedzmmy zlatywaly sie na sabat na
        miotlach,na Lysej Gorze.W tym roku w zw. wejsciem PL do UE ,sabat odbedzie sie
        w Niemczech.srodki lokomocji adekwatne do czasow. :))))))))))))))))))
        • jutka1 Donie :))))) 15.05.04, 00:03
          don2 napisał:

          >
          > czasy sie zmieniaja....... kiedys wiedzmmy zlatywaly sie na sabat na
          > miotlach,na Lysej Gorze.W tym roku w zw. wejsciem PL do UE ,sabat odbedzie
          sie w Niemczech.srodki lokomocji adekwatne do czasow. :))))))))))))))))))
          *******
          bardzo przepraszam, ale czarownicy tez beda
          przynajmniej sztuk 1, ale ten to na 300 procent

          ps. chcesz dolaczyc? zapraszamy :)))
          • don2 Re: Donie :))))) 15.05.04, 13:34

            Niestety,21 siostra ma urodziny i bedzie darmowe zarcie a tydzien pozniej
            jade do PL w " interesach ". Zreszta nie mam co na siebie wlozyc :))
            • bella-donna Re: Donie :))))) 15.05.04, 14:05
              don2 napisał:

              >Zreszta nie mam co na siebie wlozyc :))

              to jest zarezerwowane tylko dla plci pieknej
          • bella-donna Re: nie przejmuj sie 15.05.04, 14:07
            jutka1 napisała:

            > don2 napisał:
            >
            > >
            > > czasy sie zmieniaja....... kiedys wiedzmmy zlatywaly sie na sabat na
            > > miotlach,na Lysej Gorze.W tym roku w zw. wejsciem PL do UE ,sabat odbedzie
            >
            > sie w Niemczech.srodki lokomocji adekwatne do czasow. :))))))))))))))))))
            > *******
            > bardzo przepraszam, ale czarownicy tez beda
            > przynajmniej sztuk 1, ale ten to na 300 procent
            >
            > ps. chcesz dolaczyc? zapraszamy :)))

            to tylko zazdrosc przez niego przemawia o;
        • szfedka Don 15.05.04, 00:30
          Ska jag svänga förbi dig och kasta dig i bagageluckan?
          • don2 Re: Don 15.05.04, 13:15
            szfedka napisała:

            > Ska jag svänga förbi dig och kasta dig i bagageluckan?
            <<<<<<<<<<<<<<<<<
            för många dig i meningen :))))))
            • szfedka Re: Don 15.05.04, 16:15
              Någon skulle kunna tro att jag är digfixerat ;-P
              hälsar
              • jan.kran Re: Skrecam nerwowo i jezykowo... 15.05.04, 22:51
                szfedka napisała:

                > Någon skulle kunna tro att jag är digfixerat ;-P
                > hälsar...

                bo mnie ten szwedzki poruszyl :-))) Jakis kurs musze odbyc , bo jutro wieczorem
                na cztery osoby pracujace dwie beda szwedzkie :-((
                Ja ledwo sie po norwesku nauczylam , a ty kurna okazuje sie ze Norge wcale nie
                wyszla z Unii szwedzkiej ani dunskiej ino wszyscy tu do roboty przyjezdzaja.
                Hvorfor? k. na wygnaniu w Skandynawii
                • jutka1 Re: Skrecam nerwowo i jezykowo... 16.05.04, 16:53
                  jan.kran napisała:

                  >Ja ledwo sie po norwesku nauczylam , a ty kurna okazuje sie ze Norge wcale nie
                  > wyszla z Unii szwedzkiej ani dunskiej ino wszyscy tu do roboty przyjezdzaja.
                  > Hvorfor? k. na wygnaniu w Skandynawii
                  ********
                  przepraszam, ale nie rozumiem o co chodzi?
                  • don2 Re: Skrecam nerwowo i jezykowo... 16.05.04, 16:56

                    nie szkodzi ,nie tylko Ty :)))))))))
                    • ertes Re: Skrecam nerwowo i jezykowo... 16.05.04, 17:31
                      kran dosc czesto pisze posty szyfrem ;)
                      • basia553 Re: Skrecam nerwowo i jezykowo... 16.05.04, 17:50
                        Ertesie, czy Kran robila u Ciebie kursy na Rakowieckiej? :)))))))
                        • ertes Re: Skrecam nerwowo i jezykowo... 16.05.04, 17:56
                          jesli to chyba tylko w departamencie kobiecym a tym dowodzi Starszy General
                          Jutka de Paris y Yellow Dom ala Heimat.
                          • jutka1 Re: Skrecam nerwowo i jezykowo... 16.05.04, 18:58
                            ertes napisał:

                            > jesli to chyba tylko w departamencie kobiecym a tym dowodzi Starszy General
                            > Jutka de Paris y Yellow Dom ala Heimat.
                            **********
                            Kiedys ktos taki byl u nas stazystka, ale chyba nie przeszedl okresu
                            probnego........... ;)))))))))))))))

                            Nesze szyfry sa odczytywane enigma, ale nie pamietam co to takiego ta enigma,
                            tak dawno to bylo................... ;)))))) pamiec juz nie ta, wicie
                            rozumicie ;)

                            Biegne do szyfrantow, ale najsampierw muszem karmic gosci.

                            Adios pomidore :))))
                • jan.kran Odszyfrowanie. 18.05.04, 20:04
                  jan.kran napisała:

                  > szfedka napisała:
                  >
                  > > Någon skulle kunna tro att jag är digfixerat ;-P
                  > > hälsar...
                  >
                  > bo mnie ten szwedzki poruszyl :-))) Jakis kurs musze odbyc , bo jutro
                  wieczorem
                  >
                  > na cztery osoby pracujace dwie beda szwedzkie :-((
                  > Ja ledwo sie po norwesku nauczylam , a ty kurna okazuje sie ze Norge wcale
                  nie
                  > wyszla z Unii szwedzkiej ani dunskiej ino wszyscy tu do roboty przyjezdzaja.
                  > Hvorfor? k. na wygnaniu w Skandynawii

                  Mialam na mysli to , ze duzo Szwedow lub Dunczykow albo Szwedek i Dunek pracuje
                  w Norge. Robia to bo maja ulge podatkowa i latwosc uzyskania pracy. Ja
                  natomiast pracy w innych krajach skandynawskich nie otrzymam , bo jest gorzej
                  jak w Norge.
                  Norge stracila niepodleglosc w srednowieczu i byla w unii z Dania do 17 maja
                  1814. Tego dnia uzyskala konstytucje wlasna i to jest Swieto Narodowe
                  obchodzone w Norge z wielkim hukiem. Ale zamienila unie z Dania na unie ze
                  Szwecja.
                  Calkowita niepodleglosc i zaistnienie jako osobny kraj Norwegia uzyskala w 1905
                  roku.
                  Ale te wszystkie lata wycisnely pietno na niezaleznym narodzie norweskim i
                  zarowno Dunczkow jak i Szwedow traktuja do dzis jak okupantow:-ppp
                  Jak cos niejasne moge wyjasniac dalej. Historie i kulture mojego ulubionego
                  kraju mam w malym palcu. k.
              • aka10 Re: Don 16.05.04, 16:51
                Szwedka,Ty to latasz....Ja dopiero w lipcu bede w tych okolicach.Pozdrawiam.
                • basia553 Aka, 16.05.04, 16:54
                  w jakich okolicach bedziesz? W moich? Czy ja Cie znam? Troche sie pogubilam
                  wiec sie nie obrazaj tylko mi przypomnij - prosze :)))
                  • aka10 Re: Aka, 16.05.04, 17:10
                    W roznych okolicach tam bede:-) Ja Cie znam "z widzenia",Ty mnie moze troche
                    mniej :-)Najlepiej,to mnie chyba Szwedka zna.Pozdrawiam.
                    • basia553 Re: Aka, 16.05.04, 17:47
                      Ty sie nie röb taka tajemnicza :)))) Co to znaczy, ze znasz mnie z widzenia?
                      Nie pamietam Cie z galerii. No wiec powiedz cos. chocby skad piszesz?
                      • aka10 Re: Aka(+ dwa slowa do Szwedki) 17.05.04, 16:02
                        Znam Cie z Forum-duzo czytam,malo pisze:-)Pozdrawiam.
                        Ps.Szwedzia,moze jakis drink przed urlopami,hmmm?
                    • don2 Re: Aka, 16.05.04, 17:48

                      Znamy sie tylko z widzenia.....
                      A jedno o drugim nic nie wie.....
                      ............................

                      .....................
                      znamy sie ...znamy sie....
                    • szfedka Re: Aka - halooo :) 16.05.04, 17:53
                      Znam, znam i sadze ze nie chyba ...choc dawno siem nie widzialy...
                      ale jak wyjde calo z tej avantury to mam nadzieje ze sie zobaczymy, pa
                      sciskam i caluje ;)
    • swiatlo Chyba już czas... 15.05.04, 00:11
      Chyba już czas wracać do domu.
      W słońcu się chyli wierzbiny liść.
      • chris-joe Re: Chyba już czas... 15.05.04, 14:33
        ach, a pan dzis taki poetyczny...
        • bella-donna Re: Chyba już czas... 16.05.04, 20:29
          mamy rowniez tutaj i piosenkarza...

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=12649825&a=12691972
          • morsa Re: Chyba już czas... 16.05.04, 21:32
            Jak wiadomo, szfedka wyrusza w daleka podroz
            ewropejska i po drodze zatrzymuje sie w miateczku L.
            na poludniu Swedyji. Oj, ja sie ciesze, ale zobaczymy....
            Czy przezyje i jak?
            Bedzie kulturkrock? (zderzenie kultur) no bo tu u nas
            to cyganeria - kogiel-mogiel wszystkiego...
            A u mnie to juz ... szkoda gadac...
            Szfedka, nie boj zaby i bociana - witam
            Basia! Ja juz dopilnuje, zeby dojechala calo i zdrowo....

            morsa - miedzy Uppsala i Mannheim
            • basia553 Re: Chyba już czas... 16.05.04, 21:35
              Szwedka to ma panie zycie! A Ty Morsa jak jej na czas nie wypuscisz, to
              zobaczysz: pozycze szabelke od Sabby i przyjade odbic ja :)))))
              • morsa Re: Chyba już czas... 16.05.04, 21:46
                Basia! Wypuszcze, bo: primo: brzydka polowa idzie do pracy
                secundo: piekna polowa (czyli ja - idzie do szkoly
                tertio (czy jak to sie zowie) corka tez idzie do szkoly.
                Czyli: chalupa pusta, do nikogo nie ma geby otworzyc,
                pozatym Szfedka juz od tak dawna w Swedyji,
                ze wie co to znaczy PLIKT czyli obowiazek.
                Tutaj panie dziejku ni ma rozrywki i luzu ;-)))

                Buzka, kram i cala reszta pozdrowien
                morsa, ktora by tez chciala bycu Basi, ale (MOTYLEK)
                jest zwiazana roznymi linami (nie zolta)
                • jutka1 Re: Chyba już czas... 17.05.04, 11:00
                  morsa napisała:

                  > morsa, ktora by tez chciala bycu Basi, ale (MOTYLEK)
                  > jest zwiazana roznymi linami (nie zolta)
                  *********
                  bardzo zaluje ze Cie nie bedzie... :(

                  dziekuje za niekidnapowanie zoltej liny ;)))))))))
    • xurek bardzo mi przykro ale niestety 17.05.04, 11:31
      nie przyjade. Dlatego, ze w piatek musze do pracy, w sobote rano musze w
      psiapiolce Nr. 1 pomoc przygotowac jej wielkie party a potem glupio na nie nie
      isc a w niedziele przyjedzie chyba moj tato, ktory jest powaznie chory a mama
      wyjechala na miesiac do Polski :((((. Tak wiec chwilowo nigdzie sie nie pakuje :
      ((((. Napiszczie dluuuugi reportaz ze spotkania :)))).

      Xurek
      • jutka1 Re: bardzo mi przykro ale niestety :((((((( ntxt 17.05.04, 11:35

        • basia553 Re: bardzo mi przykro ale niestety :((((((( ntxt 17.05.04, 15:52
          Jestem rozczarowana nieobecnymi in spe. Mam nadzieje, ze jakos to kiedys
          nadrobimy? Morsa. Ty masz wprawdzie daleko, ale bierz przyklad z dzielnej
          szfedki! O Tobie Xurku nie wspomne, bo masz mnie naprawde za miedza....
    • szfedka Re: Dalej w droge... 18.05.04, 10:21
      Wczoraj mialam pirwsze 200 km towarzystwo. "Synowa" jechala ze mna. Pojechala dalej w Europe i
      lotnisko z ktorego wylatywala bylo po drodze. Spedzilysmy razem mily czas, zjadlysmy lunch w milym
      miasteczku a potem ja zostawilam i pojechalam do Lundu do morsy.
      Morsa (matka) jak prawdziwa morsa. Przyzadzila krolewskie zarcie: mieso upolowane przez meza,
      grzybki do sosu zbierane wlasnorecznie, sliwki z wlasnego drzewka, wino wasne. Urocza rodzinka.
      Przesympatyczny maz i cudowna coreczka. I to nie "maslo", szkoda tylko tylko ze tak krotko
      czas dalej w droge zebym do Was dotarla...
      Pa
      • morsa Re: Dalej w droge... 18.05.04, 12:02
        Dorwala sie szfedka do kompa i kadzi ;-)
        Ja tez zaluje, ze bylo krotko.
        Chetnie bym sie do Was dolaczyla, ale jak
        juz pisalam wczesniej, troche jestem uwiazana.
        To juz drugi raz (nie moglam przyjechac do Jutki
        do Heimatu, bo mialam sprawy rodzinne na glowie).
        Ale, ale, do trzech razy sztuka. Moze nastepnym razem...
    • szfedka Bochum... 20.05.04, 10:52
      a jutro dalej do Mannheim
      Po 23 niewidzenia wypilismy i nagadalismy sie z moim przyjacielem z dziecinstwa
      i niedoszlym szwagrem (mieli sie ku sobie z moja siostra ktora mlodo zmarla)
      zapoznalysmy sie z jego zonka (fajna laska)...a dzisiaj w odwiedziny do jego
      matki...ufff)...
      no to do jutra mili...
      pa
      • don2 Re: Bochum... 20.05.04, 11:10
        Ford focus ( bodajze ) wyposazony w computer z satelitarnym dojsciem do
        internetu.co wygoda !!! Hälsningar ! :))))))))))))))))))
        • basia553 Re: Bochum... 20.05.04, 11:18
          hehe, tez se takie cos do BMW zainstaluje :)))))
          Ogloszenie: zamienie 2,5 raza wiecej sexu, na poloczenie internetowe w BMW:)))
    • szfedka Mannheim... 22.05.04, 18:51
      Dotarlam mimo ze samochod skrecil w zla droga i pojechalam na Munchen zamiast
      do Frankfurtu...dziwne...
      Odebralim Jucie z dworca i od tego czasu samochodu nie ruszam do poniedzialku.
      Oddalam sie w celu spozywania i podnosze toast
      " Jak mowia Chrancuzi - wszystko co stoi to do buzi" ;)
      • jutka1 Re: Mannheim... 22.05.04, 21:29
        Psciolko Ty swintucho!!!!
        ;)))))))))))))))))))))))
    • szfedka Nie zdaze juz wiecej napisac tylko...naglowki 28.05.04, 14:11
    • szfedka Dronten 28.05.04, 14:11

      • szfedka Nijmegen i Utrecht 28.05.04, 14:11

        • basia553 Re: Nijmegen i Utrecht 28.05.04, 14:27
          Hej, Psciölka!" Uwazaj na siebie i nie jedz za szybko! Pamietasz jak Jureczek
          powiedzial? "szybko jezdzicie dziewczyny"!
          • don2 Re: PL 28.05.04, 14:29
            jutre sie bede pakowac
            • morsa Sz. - wpadniesz po drodze? 28.05.04, 22:42
              Szfeddka? Wracasz jak? Moze wpadniesz do mnie po drodze do U.?
              Jestem w domu (L.) do popoludnia.
              Wieczorem jedziemy swiecic Dzien Matki w Göinge.
              Daj znac - morsa
              • szfedka Kartka z Uppsali :) 30.05.04, 01:02
                No i w domu jestem...wlasnie sie zjawilam...
                Nigdzie nie wpadalam bo do domu mi mniem gnalo i tak oto wlasnie zrobilam dzis
                1400 km ;-P
                Szalone babsko ze mnie, wiem :)
                No ale tez mnie przetrzymali w Dronten dzien dluzej, i tego malo im bylo i
                klucze od samochodu probowali podwedzic hehehe. Ale ja cwana, mam zapasowe...
                A teraz malego drinka na "luz" no i lulki we wlasnym lozu...
                • basia553 Re: Kartka z Uppsali :) 30.05.04, 09:42
                  Z Ciebie faktycznie szalona baba! I pomyslec ze ja bylam dumna z przejechanych
                  na luzie 930 km! No wiec za rok spröbuje dobic do Twojego wyniku:)))))
                  Swiat przed nami - i jak widac nie taki duzy, jak nam sie zdaje!
                  • szfedka oj, jak przyjemnie... 30.05.04, 10:06
                    Basiu, a moze zrobimy to razem ;)
                    Nawet nie glupi taki wyjazd. Podczas nieobecnosci mojej balkon zostal
                    wykafekowany a mieszkanie totalnie wysprzatane. Takiej to dobrze.
                    A na jesieni robimy nasza zaplanowana podroz, prawda ;)
                    Caluje, sciskam i jeszcze raz dziekuje za ta wspaniala Twoja goscinnosc.
                    Szwedzia
                    ps. naprzwde uszczesliwilas moja przyjaciolke w NL tym sosem. Ona go uwielbia,
                    skonczyl sie a w NL ni ma.
                    • basia553 Re: oj, jak przyjemnie... 30.05.04, 10:22
                      Szwedziu, trzymam Cie za slowo z ta jesienia! Uwielbiam takie jezdzenie na
                      luzie!
                      PS nie wiem kto Ci tak mieszkanie upiekszyl podczas nieobecnosci, ale czy
                      mozesz tego kogos odstapic?:)))))
                      PPS Sosik byl wspanialy, wlasnie o nim opowiadalam. Jak przyjedziesz jesienia
                      to prosze o sloiczek, bede miala na Sylwestra!
                      • szfedka Re: oj, jak przyjemnie... 31.05.04, 10:48
                        basia553 napisała:

                        > Szwedziu, trzymam Cie za slowo z ta jesienia! Uwielbiam takie jezdzenie na
                        > luzie!

                        No przeciez musze Ci ksiazke przywiezc. Juz sie nie wywiniesz. Jestem cwana no
                        nie?

                        > PS nie wiem kto Ci tak mieszkanie upiekszyl podczas nieobecnosci, ale czy
                        > mozesz tego kogos odstapic?:)))))

                        To moje przybrane dzieci o ktorych Ci opowiadalam ;) Jasne ze Ci je pozycze.
                        Za chwile przyjedzie ex z moimi meblami balkonowymi
                        papa

                        > PPS Sosik byl wspanialy, wlasnie o nim opowiadalam. Jak przyjedziesz jesienia
                        > to prosze o sloiczek, bede miala na Sylwestra!

                        A nie chcialas go :(
                        Przywioze oczywiscie :)
                        • basia553 Re: oj, jak przyjemnie... 31.05.04, 11:10
                          Nie to ze nie chcialam, ale byl napoczety wiec do natychmiastowego spozycia, a
                          ja nie moglam wszystkiego zjesc, skoro tyle nazwoziliscie döbr! Jeszcze dzis
                          jem rözne serki!
                    • jutka1 Re: oj, jak przyjemnie... 30.05.04, 13:09
                      szfedka napisała:

                      > Nawet nie glupi taki wyjazd. Podczas nieobecnosci mojej balkon zostal
                      > wykafekowany a mieszkanie totalnie wysprzatane. Takiej to dobrze.
                      **********
                      Wszedzie dobrze ale w domu najlepiej, co? :))))

                      Pieknie bedzie popiol papierosowy wygladac na tych kafelkach... ;)))))
                      • aka10 Re: oj, jak przyjemnie... 30.05.04, 14:12
                        £elkam ho£m,Szwedka.I posiedz teraz tu troche:-)Pozdrawiam.
        • szfedka Re: Nijmegen i Utrecht 31.05.04, 18:10
          no, wreszcie troche czasu...
          W Nijmegen spotkalysmy sie z moja corciom Pola. Wypiekniala od poprzedniego
          spotkania, powloczylysmy sie po miescie, powisialysmy w roznych knajpkach i
          gadalysmy, gadalysmy, gadalysmy. Pokazala mi tez ulice gdzie panienki w oknach
          stoja. Egzotyczny to widok dla kogos z kraju gdzie prostytucja zabroniona.
          Mijalysmyexshopy i prawde mowiac pchalo mnie aby wejsc ale z wlasna corka do
          sexshopu chodzic? Chyba nie wypada, pra. Choc mi zagrozila gorsze rzeczy pokc
          gdy nastepnym razem spotkamy sie w Amsterdamie.

          A w Utrecht spotkalam murarza. Mial ze soba najmlodsza swoja podopieczna a jaka
          reke ma z dzieciakiem ;) Z drugiej strony to chyba ja dzieciaka wystraszylam
          (jak koty u Basi) bo spokojne to dziecko bylo niemilosiernie.

          Dzieci drogie, znalazlam tania linie lotnicza z Amsterdamu do Szwecji. Mam
          nadzieje ze sie spotkamy w Uppsali jak mowilismy.
          Sciskam
          • basia553 Re: Nijmegen i Utrecht 31.05.04, 18:21
            Ty lepiej znajdz tania linie lotnicza do Frankfurtu!!!!
            • szfedka Re: Nijmegen i Utrecht 31.05.04, 18:26
              basia553 napisała:

              > Ty lepiej znajdz tania linie lotnicza do Frankfurtu!!!!


              Hehehe, mam ryanair tylko ze cholera lataja z lotniska oddalonego odemnie 180
              km. Ten sam gdzie zostawilam synowa w drodze do De. No ale co to dla mnie....
              Kurde Basiu. W drodze do NL od Ciebie podziwialam Niemcy: Mosel, Rhein
              i...kurde frak..nie pozbedziesz sie mnie...pieknie i cudownie tam jest.
              Uwielbiam gory a te moje tutejsze strony to rowniny uppländskie.
              No i musze pojecha do Schwarzwaldu...to juz dawne moje marzenie.
              • basia553 Re: Nijmegen i Utrecht 31.05.04, 18:36
                Jesli Cie to pocieszy: lotnisko na ktörym laduje Raynair jest ode mnie tez 160
                km oddalone!
                A wiesz, ze Schwarzwald=Lalka! Ona jeszcze nie wie, co ja czeka!
                Oj, ciesze sie!
    • szfedka Podsumowanie 31.05.04, 17:22
      Fajna podroz ktora naprawde potrzebowalam, naladowalam akumulatory.
      Spotkalam przyjaciela z dziecinstwa, mlodosci, niedoszlego szwagra...i fajnie
      znowu byc nazywana "chudzielcem" choc chudzielcem juz dawno nie jestem ;)
      No i niedlugo razem z zonka wpadna do mnie.
      Spotkanie w Mannheim bylo super. Znowu nowe fanatastyczne znajomosci.

      Lojezu jak fajnie jest podrozowac ale teraz spokoj do lata...niestety :(
      • basia553 Re: Podsumowanie 31.05.04, 17:30
        do jakiego lata? lato w pelni!!!! Zgrzana Baska
        • szfedka Re: Podsumowanie 31.05.04, 17:59
          basia553 napisała:

          > do jakiego lata? lato w pelni!!!! Zgrzana Baska


          dla mnie lato to urlop ;)
          • a.polonia Re: Podsumowanie 31.05.04, 22:31
            co to za linie, szwedzia, podeslij linka
            cmok
            P.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka