jutka1 Niedziela, przestało padać 20.11.16, 08:59 Jak w tytule, a nawet jakieś słońce prześwituje. Czytam, że nie będzie dziś padać. Ostatni wolny dzień przed dziesięciodniowym maratonem (tak, tak, następny weekend w 100% pracujący). Mam więc dzisiaj w planie li-tylko odpoczynek. Trochę prasy, książka, muzyka, tv. Coś prostego upichcę, jakąś zupę może. I tyle. Miłej niedzieli :-) Odpowiedz Link
roseanne Re: O pierdułach --- Odc. 350 :-))) 20.11.16, 16:34 u mnie dzis leje, sladu po wczorajszym dniu jakies rozgrzewajace curry, pieczenia chlebka i ciasteczek, planowanie formy na sukienke Odpowiedz Link
jutka1 Poniedziałek, zaczynam maraton 21.11.16, 08:14 Pogoda na świecie: ma być słonecznie i maks 13 C. Czemu nie. :-D Jak w tytule, zaczynam dziesięciodniowy maraton. Niech mnie Niebiosa mają w swej opiece. :-) Poza tym gra i buczy, i na działkach nic się nie dzieje. :-) Miłego dnia :-) Odpowiedz Link
ewa553 to nie jest normalne.. 21.11.16, 10:20 wczoraj bylo 16 stopni. W tym tygodniu ma dojsc do 20 stopni. Ludzie!!!Muchy mnie zzeraja!! Caly wieczor do poznej nocy latalam ze scierka po mieszkaniu i tluklam to cholerstwo gdzie sie dalo. Zabilam ponad 20 much, a dzis rano dalej, jeszcze gorzej. Wczoraj lataly tylko po luchni i dziennym pokoju, dzis sa juz w calym mieszkaniu. Ja tego nie wytrzymam. Mrozu lakne jak nigdy. Nie mozna w spokoju nawet przed compem siedziec. Kto przyjdzie mi z odsiecza? Odpowiedz Link
roseanne Re: to nie jest normalne.. 21.11.16, 15:28 u mnie zamiec, 3 cm sniegu i sypie nadal a ja mam wyjscie na fizjo Odpowiedz Link
minniemouse Re: to nie jest normalne.. 22.11.16, 01:20 samo wyjscie to bedzie fizjo :) Odpowiedz Link
jutka1 Wtorek, słonecznie 22.11.16, 08:33 Świeci słońce, ma być dziś 13 C. :-) Maratonu c.d. Skupiam się na przetrwaniu. Miłego dnia :-) Odpowiedz Link
roseanne sniegu ciag dalszy 22.11.16, 14:50 podobno na Ottawe spadlo z 15-17 cm, u mnie moze z 5 jeszcze od czasu do czasu cos padnie ,ale chyba bedzie mala przerwa zaczelam szyc www.youtube.com/watch?v=N9L7UUp0FxY :) Odpowiedz Link
jutka1 Re: sniegu ciag dalszy 22.11.16, 18:55 Rose, co to jest te marne 5 cm śniegu. Pikuś. :-) Ottawa to rozumiem. :-) Odpowiedz Link
chris-joe Re: sniegu ciag dalszy 22.11.16, 20:03 Bo Montreal-scichapek sie dopiero zbiera w sobie, Jutka. Taki poznolistopadowy wyglup, wiesz, jak BUUU zza winkla, "eee, tak se tylko zartuje" :) Dzis roztopy, ze to naprawde byl tylko figiel. Ale juz niedlugo zartow sie nam, kurde, odechce, jak w banku :( Odpowiedz Link
jutka1 Re: to nie pierdoly 22.11.16, 21:24 Nie widziałam. Poleciłabyś? Czy nazbyt dołujące? Odpowiedz Link
chris-joe Re: to nie pierdoly 22.11.16, 21:35 Widzialem dosc dawno. I wcale nie tak bardzo dolujace. Jest tam troche katharsis. Odpowiedz Link
jutka1 Re: sniegu ciag dalszy 22.11.16, 21:22 C-J, pamiętam mój grudniowy ślub w Ottawie, i o mało co, a byśmy nie dotarli, bo napadało tyle przez noc, że służby nie dawały rady. Besserer Str. stanęła, a stamtąd jechaliśmy. Hahaha. :-))) Odpowiedz Link
chris-joe Re: sniegu ciag dalszy 22.11.16, 21:33 Sounds like most of Canada in December, indeedy ;) Odpowiedz Link
chris-joe Re: sniegu ciag dalszy 22.11.16, 21:42 Slub w Ottawie?! W grudniu?! Sounds like a 'shotgun wedding' ;) Odpowiedz Link
jutka1 Re: sniegu ciag dalszy 22.11.16, 21:44 Yeah yeah yeah :-))) X-mas break is all. :-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: sniegu ciag dalszy 22.11.16, 22:03 A luty na Woli jak Cię usprawiedliwia? Hahaha :-))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: sniegu ciag dalszy 22.11.16, 22:39 No to mamy podobną motywację daty ślubu. :-D Odpowiedz Link
jutka1 Środa 23.11.16, 09:02 Pogoda na świecie: 4-8 C, bez deszczu. Nie będę się powtarzać, bo sytuacja armageddonu bezet. Miłego dnia :-) Odpowiedz Link
roseanne Re: Środa 23.11.16, 18:14 bylo slonecznie, zaczyna sie chmurzyc temperatura max +1, min -3 i skacze by podskoczyc do +4 w sobote przez najblizsze dni snieg, potem deszcz, potem zamiecie nowy zestaw cwiczen , trudne, ale jak do tej pory wszystke zalecane powoli pomagaja, wiec zeby zacisnac i do boju - mam juz spory kajecik i wybieram zestawy :) obrobka organzy jest strasznie upierdliwa stwierdzam , maszyna sie boczy wiec wszystko w paluszkach. chodza za mna pierniczki, ale jeszze za wczesnie na pieczenie. W przeciwienstwie do tradycyjnych, ktora az prosza o lezkowanie, wersjGF lezakowania nie lubi - krusza sie zamiast miekknac i zmieniaja smak :( Odpowiedz Link
ania_2000 Re: O pierdułach --- Odc. 350 :-))) 24.11.16, 07:09 Ostatnie zakupy zrobione - jutro rano trzeba wstac i wstawic ptaka do piekarnika. mam nadzieje, ze sie nie bede z nim bila tak ja tutaj;) youtu.be/9L3bGKlxzGE Happy Thanksgiving dla wszystkich:) Odpowiedz Link
roseanne Re: O pierdułach --- Odc. 350 :-))) 24.11.16, 14:01 Happy Turkey day nasz miesiac wczesniej byl mam nadzieje, ze nie wpadniesz w spiaczke poucztowa :-) moja ulubiona scenka z indykiem jest z udzialem Mr Bean Odpowiedz Link
jutka1 Happy Thanksgiving :-) 24.11.16, 08:18 Wszystkim obchodzącym ślę uściski z okazji święta dziękczynienia. :-) A za naszą miedzą ;-) - pochmurno, maks. 8 C. Miłego dnia :-) Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Happy Thanksgiving :-) 24.11.16, 18:22 Dziekuje, indyk zaraz idzie do pieczenia:) Spiaczki moze nie dostane - ale musze chyba glodowac przez caly dzien zeby zrobic miejsce w brzuchu - na to wszystko co bedzie na stole. Oprocz tradycyjnyjnej zupy dyniowej fasolki, ziemniakow, slodkich ziemniakow, cranberries, marchewek, staffing bedzie jeszcze apple pie na dobicie. Zastanawiem sie, czy nie robic tej "modrej kapusty" co pisala Maria, jako elementu egzotycznego:) Rose, Mr Bean z indykiem na glowie to klasyka:)))) Odpowiedz Link
minniemouse Re: Happy Thanksgiving :-) 25.11.16, 01:56 najlepszy indyk to nadziewany trawka. gwarantowana przyjazna atmosfera przy stole i po uczcie ;) weedstuffing Happy Thanksgiving! Minnie Odpowiedz Link
ewa553 Re: Happy Thanksgiving :-) 25.11.16, 09:16 Minni, dzieki za przepis. Przyda sie na Sylwestra, ktory zapowiada sie dosc nudno.. Odpowiedz Link
minniemouse Re: Happy Thanksgiving :-) 29.11.16, 09:23 nudny Sylwester, powiadasz? a to trzeba zrobic bal maskowy. zaraz bedzie ciekawiej. Odpowiedz Link
jutka1 TGIF... 25.11.16, 08:00 Trzy kropki po "TGIF" to wyraz pewnego rodzaju wahania, bo przecież mam weekend w 100% pracujący, więc piątek mi dzisiaj nie robi. Pocieszam się, że w następny czwartek będę już na dłużej wolnym człowiekiem (czyli już nie będę musiała organizować żadnych międzynarodowych konferencji, wydzwaniać za wizami, układać programów, czy wygłaszać powitań/pożegnań). Jedyne, co mi zostanie, to pisanie raportów, ale to - to pikuś. :-) Za oknem jest gęsta mgła, zero stopni. Maks dzisiaj: 3 C. Brrr. Mam nadzieje, że frakcja jankeska nie przejadła się na śmierć. :-))) Miłego dnia :-) Odpowiedz Link
roseanne ciekawostka 25.11.16, 16:28 znalazlam dzis w skrzynce list od wladz miasta - na mojej skromnej uliczce beda krecic fragment do filmu co to dla mnie oznacza- nie wolno parkowac, nie mozna miec dostaw ze sklepu, nie mozna miec robotnikow (wiekszosc dojezdza wlasnymi autami), wstrzymywany ruch kolowy i pieszy na uliczce i w kolo bedzie 8 ciezarowek, 6 furgonetek i niewiedowmo ile aut filmowych beda generatory fim "chien de garde" Odpowiedz Link
ewa553 Re: ciekawostka 25.11.16, 16:44 jak dlugo beda krecic? Bo jeden dzien chyba wytrzymasz? Odpowiedz Link
roseanne Re: ciekawostka 25.11.16, 17:02 podobno jeden, tyle ze pogoda jakos nieteges i naprawde niewiele sie dzieje :) zamkneli jedna uliczke przelotowa do tej pory Odpowiedz Link
ewa553 Re: ciekawostka 25.11.16, 17:10 jeden dzien to niewiele, a mozna sobie popatrzec. To wyglada ciekawie. Bylam akurat w Barcelonie jak Woody Alen krecil "Vicki, Krystyna, Barcelona". Bylam przy kreceniu jednej sceny i nabralam szacunku dla tych wszystkich od swiatla i innych elementow filmowych. Bylo fascynujace. Odpowiedz Link
roseanne Re: ciekawostka 25.11.16, 18:18 pojawilo sie kilka ciezarowek, pol namiotu ze sprzetem i troche ludkow ale nie przed moim domkiem, tylko w glab ulicy leje i wieje, wiec mi sie nie chce isc zagladac blizej Odpowiedz Link
ewa553 Re: ciekawostka 25.11.16, 19:00 ciekawe czy im ta pogoda pasuje do zaplanowanej sceny. Jak bedziesz mmiala pecha, to beda caly tydzien koczowac czekajac na zmiane pogody:) Odpowiedz Link
roseanne Re: ciekawostka 25.11.16, 19:15 sadzac z tego, ze jeszcze sie nie zwineli, to chyba im jednak cos pasuje Odpowiedz Link
minniemouse Re: ciekawostka 29.11.16, 09:10 znam to .. w BC wiele sie kreci. Twilight krecono kawal-ek ode mnie. ale nie bylo tragicznie. poza tym na takiej jednej gorce dawno juz krecono film z psami (chyba 'good dog', czy cus) co przeszkadzalo w chodzeniu z wlasnym, grrr :) tez bylo zastawione autami filmowymi - jak oni tam wjechali to nie mam pojecia. wasko. Minnie Odpowiedz Link
ania_2000 Re: TGIF... 25.11.16, 19:51 Jutko, zycze aby ci wszystko szlo smoothly! - a uczestniczy byli posluszni i grzeczni:) Indyk sie udal, smaczny i soczysty - zostalo jak zwykle duzo leftovers, wiec bedzie "dojedzony" jeszcze przez nastepny tydzien. Dziekuje za przepis na stuffing, niezle - mysle, ze po takiej uczcie wszyscy by padli - po zjedzeniu samego turka jest sie juz niezle stoned. Jakby jeszcze dodac do tego ziolo tobysmy padli:) Pogoda idealna na siedzenie w domu - leje jak z sikawki. Wrecz CHLUSTA! Co nie przeszkadza ludziom stac w kolejkach i brac udzial w szturmach na sklepy. Co roku nieustajaco mnie zadziwia ten obled w walce o reczniki lub skarpetki za 1 $!. Zaiste! Odpowiedz Link
jutka1 Re: TGIF... 25.11.16, 21:58 HAHAHAHAHA Aniu, bardzo mi się podoba zakończenie. :-))))))))) Azaliż. hehehe :-D Melduję, że dojechałam na miejsce, oraz że musiałam znowu (bo to kontynuacja imprezy z sierpnia) przestawiać meble w obiekcie i bić pracowników torepkombezłep. W sensie metaforycznym, bięsjur. :-) Tylko 3 miesiące, i już zapomnieli formułę. Chyba jestem zbyt wymagająca, no ale nie pamiętać, że zakrywamy poobijane ściany eleganckimi fotelami, bo poobijane ściany nie są OK, to chyba trochę suabo? Odpukać, wszystko gotowe na jutrzejsze otwarcie. A wymęczona jorstruli najbardziej czeka na zamkniecie. :-) Zimno (z cyklu pogoda na świecie). Cały dzień 0 C. Durnam - zapomniałam rękawiczek. A poza tym oczywiście nic się nie dzieje. Hahaha. :-))) Odpowiedz Link
maria421 Sobota 26.11.16, 10:57 Wreszcie sie dowiedzialam jaki Jutka ma zawod. Jutka jest architektem wnetrz! ;-) Czekam na corke, jak tylko przyjedzie jedziemy do miasta, najpierw na placki kartoflane na Weihnachtsmarkt a potem oproznic pare sklepow. Wieczorem pieczemy ciasteczka. Pa! Odpowiedz Link
roseanne Re: Sobota 26.11.16, 13:57 co za zbieg okolicznosci, tez z corka planuje pieczenie ciasteczek :-) Odpowiedz Link
maria421 Niedziela 27.11.16, 15:21 Corka wlasnie odjechala. Wczoraj przez 6 godzin buszowalysmy po sklepach, potem do 23 .00 pieklysmy ciasteczka. Dzisiaj bylysmy na akcji charytatywnej dla Haiti , po powrocie do domu napilysmy sie adwentowej herbaty , zjadlysmy troche wczorajszych wypiekow i corka pojechala, a ja mam zamiar odpoczas. Dowiedzialam sie od mojej corki ze jestem "MacGyver kuchni i dekoracji" :-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Niedziela 27.11.16, 16:00 zajrzalam do internetu: nazwala Cie Mario agentem? W Mannheim szaro-buro. Nie jestem niestety na zaplanowanej wycieczce, bo od trzech dni nie wychodze z domu: jakies przedziwne chyba przeziebienie... Siedze wiec teraz przed compem, jeden kot chrapie z boku, drugi z tylu (siedzimy wspolnie w computerowym fotelu) i blogo mi. I juz wczoraj chcialam zapytac, kto z Was z Ameryki czy Kanady leci na pogrzeb Wodza? Odpowiedz Link
maria421 Re: Niedziela 27.11.16, 16:44 Ewa, MacGyver to nie jest jakis tam agent. MacGyver to jest geniusz potrafiacy z niczego zrobic cos co mu akurat sluzy w danej sytuacji :-) Kuruj sie i trzymaj cieplo :-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Niedziela 27.11.16, 17:38 dziekuje za zyczenia, Geniuszu:) albo jak sie w moim rodzinnym domu kpilo, Geniusiu:) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niedziela 27.11.16, 20:24 Kuruj się, Ewciu. :-) U mnie za oknem grad. Jutro śnieg. Pojutrze deszcz. Popojutrze kończę armageddon i wsio mi ryba, jaka pogoda, hahaha :-))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Niedziela 27.11.16, 21:59 Dzieki Jutencjo. Gdzie Ty wlasciwie jestes? Zgubilam sie jakos... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niedziela 27.11.16, 22:13 ewa553 napisała: > Dzieki Jutencjo. Gdzie Ty wlasciwie jestes? Zgubilam sie jakos... ********* Jestem na kon-armageddon-ferecji, którą organizuję. W Polsce, żeby nie było. I vqrviam się, bo mi zdjęcia z FB są kradzione i zamieszczane jako czyjeś. Co robić? :-/// Odpowiedz Link
roseanne Re: Niedziela 27.11.16, 22:30 teoretycznie zglosic do fb, kiedys kotno zlodzieja, po udowodnieniu winy, bylo zamykane nie wiem jak teraz Odpowiedz Link
ewa553 Re: Niedziela 27.11.16, 22:31 tzn.ktos udostepnia bez podania zrodla? znasz tom osobe? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niedziela 28.11.16, 07:05 ewa553 napisała: > tzn.ktos udostepnia bez podania zrodla? znasz tom osobe? ************** Uczestnik mojej konferencji, którego dodałam do dalszych znajomych, bo inaczej nie mogłam dodać do sekretnej grupy na FB dla uczestników. Dopisałam sie do tamtego postu z moimi zdjęciami "(c) Jutka, moje zdjęcia", a ten "polubił mój wpis. Ludzie mają jednak zaorane w głowach. :-/// A na FB nie mogę znaleźć guziczka, gdzie raportuję kradzież zdjęć. Może zlikwidowali. Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Niedziela 28.11.16, 16:47 Jutko, jezeli masz zdjecia na swoim profilu na FB to nic nie stoi na przeszkodzie aby inni je kopiowali. Mozesz sie chronic przed tym robiac download o malej rozdzielczosci, albo robic watermark na zdjeciach. Albo zrobic ohydny wpis na wall do togo uczestnika, ze sobie nie zyczysz udostpejania twoich zdjec bez zgody - ze one sa twoje. Odpowiedz Link
xurek Re: Niedziela 28.11.16, 17:04 Co za rok, mam wrazenie ze umarlo wiekszosc moich idoli: Leonard Cohen Fidel Castro Umberto Ecco Prince Mohammed Ali Genscher Tamme Hanken niech sie juz ten rok skonczy, zanim jeszcze ktos umrze. PS: na pogrzeb Wodza chetnie bym sie wybrala, gdyby bylo z tym mniej zachodu :). Pamietam jak jako (chyba) pierwszoklasistka powiewalam mu choragiewka, jak przejezdzal przez Bytom :) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Niedziela 28.11.16, 18:18 Xurku, a mnie w Katowicach przez Wodza milicja pogonila: stanelam pod ksiegarnia aby odebrac zamowione ksiazki i nie zauwazylam ze w tym dniu zrobiono tam zakaz parkowania. Bylam zla, bo ksiazek bylo za duzo aby je na odlegly parking nosic. Tak wiec Wodz zepsul mi dzien swoim przejazdem. Odpowiedz Link
maria421 Re: Niedziela 28.11.16, 19:42 OK, dziewczyny, rozumiem ze sie zgrywacie z tym wybieraniem sie na pogrzeb Wielkiego Wodza (ach jak to ladnie po ichniemu brzmi- Maximo Lider) i z umieszczaniem go na liscie idoli obok Cohena:-) Bardziej moze by tam pasowal El Comandante , a to ze wzgledu na te piesn ktora mu spiewaja : www.youtube.com/watch?v=dr_g23qi9hg Oddalam dzisiaj samochod do przegladu i naprawy po tej stluczce o ktorej pisalam, wiec przez nastepne dni jestem bez samochodu. Pogoda fajna- zimno ale slonecznie i bezwietrznie. Odpowiedz Link
maria421 Re: Niedziela 29.11.16, 08:51 ewa553 napisała: > a to nie jest o Che Guevarra, Mario? Tak, dla wielu jeszcze wiekszy idol niz Fidel. Ale piosenka fajna, nie? Odpowiedz Link
maria421 Wtorek 29.11.16, 08:53 Szron , przymrozek i niebieskie niebo. Bedzie ladna pogoda znaczy sie. Milego dnia :-) Odpowiedz Link
roseanne Re: Niedziela 28.11.16, 20:22 ja mam kuppine wakacje, jakies 3 tygodnie temu i strach padl, ze nas zaloba w resorcie opadnie Odpowiedz Link
chris-joe Re: Niedziela 29.11.16, 20:12 Fidela nie miluje, nawet sie spieralem ostro z paroma kanadyjskimi znajomymi w temacie. Che takoz kultem nie otaczam, o nie! Wkurzaja mnie tez strasznie kanadyjscy wczasowicze na Kubie, co pozniej w domu sie obnosza z koszulkami, czy czapeczkami z Che i mam ochote czesto nimi potrzasnac i wypytac: Czy wy chociaz macie zielone pojecie?! Jednak miedzy bogiem a prawda: Biorac pod uwage historyczne i geo-polityczne konteksta regionu (Karaiby), z pewnoscia nie postawilbym ni Fidela, ni Che, w jednym szeregu z jakimis Honeckerami czy Ziwkowami, bo sprawa jest znacznie bardziej zagmatwana (a moze wlasnie wcale taka nie jest?); Nadto: Gdybym mial byc zwyklym smiertelnikiem gdziekolwiek na Karaibach, czy to na Jamajce, czy na Haiti, czy Dominikanie, najpewniej jednak bym wolal byc Kubanczykiem... Odpowiedz Link
minniemouse Re: Niedziela 30.11.16, 00:57 chris-joe napisał: czy czapeczkami z Che i mam ochote czesto nimi potrzasnac i wypytac: Czy wy chociaz macie zielone pojecie?! Who cares CJ, to tak fajnie wyglada :D Minnie Odpowiedz Link
maria421 Re: Niedziela 30.11.16, 09:09 minniemouse napisała: > chris-joe napisał: > czy czapeczkami z Che i mam ochote czesto nimi potrzasnac i wypytac: Czy wy > chociaz macie zielone pojecie?! > > Who cares CJ, to tak fajnie wyglada :D Jasne, sierp i mlot tez "tak fajnie wyglada" :-) Odpowiedz Link
minniemouse Re: Niedziela 01.12.16, 00:06 maria421 napisała: Jasne, sierp i mlot tez "tak fajnie wyglada" dokladnie, koszulki z takim nadrukiem sa very cool :) Trzeba tylko pamietac zeby zdjac je w "wolnej Polsce" lol zabronione symbole Minnie Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niedziela 01.12.16, 06:04 Minnie, wybacz, ale mnie się to kojarzy z przesłuchaniami na SB i innymi rzeczami, jakich było mi w peerelu dane doznać, i wcale nie jest to cool. Wcale a wcale. Odpowiedz Link
ewa553 Re: Niedziela 01.12.16, 10:31 Ja juz dawno przestalam brac powaznie to, co pisze Minnie.. Dobila mnie propozycja Sylwestra w jakichs kostiumach. Odpowiedz Link
xurek Re: Niedziela 30.11.16, 10:18 Ja sie nie zgrywam, daze Fidela duza sympatia i uwazam, ze biorac pod uwage ramy w ktorych dzialal (kilkudziesiecioletnie embargo ze strony USA oznaczajace knock-out kubanskiej gospodarki) zdzialal znacznie wiecej dobrego niz zlego. Ani koszulki ani czapeczi nie nosze, bo generalnie takie gadzety sa mi obce :). Odpowiedz Link
maria421 Re: Niedziela 30.11.16, 11:14 Fidel Castro niewiele roznil sie od innych przywodcow komunistycznych- tez wiezil, mordowal lub zsylal do obozow swych przeciwnikow politycznych. Zadnymi "ramami w ktorych dzialal" nie da sie tego usprawiedliwic. Odpowiedz Link
xurek Re: Niedziela 30.11.16, 14:31 I have a dream..... like MK King. To marzenie Mario to ze raz jeden na tym forumie NIE dopiszesz sie do mojego "politycznego" postu. Mam nadzieje, ze sie kiedys spelni. Odpowiedz Link
maria421 Re: Niedziela 30.11.16, 15:26 Xurek, tu kazdy pisze co chce i czepia sie czego chce. Ty sie wlasnie doczepilas tego ze je sie dopczepilam, ale ja sie nie czepiam ze Ty sie czepiasz :-) No i oczywiscie kazdy moze miec idola jakiego sobie wybierze. Odpowiedz Link
ewa553 Re: Niedziela 30.11.16, 16:37 Nie kcem ale muszem Ci sie narazic Xurku: cos w tym rodzaju jak Maria chcialam tez napisac, ale nie mialam czasu. Za co na Boga mozna chwalic Fidela??? To dla mnie zagadka. Zrujnowal totalnie kraj, wymordowal kogo sie dalo. Do tego sam zyl w nieslychanym bogactwie, jak wielu innych komunistycznych wodzow. I nie mow o amerykanskim embargo, bo przeciez byl mocno finansowany przez Rosje. Odpowiedz Link
xurek Re: Niedziela 01.12.16, 11:02 Sorry, Basiu, ale stwierdzenie „Fidel zrujnowal kraj“ zupelnie Cie w moich oczach zdyskwalifikowalo jako partnera do dyskusji na ten temat. Tak samo jak to ze „zyl w bogactwie“. Cos mnie sie zdaje, ze na temat Fidela i jego poczynan wiesz bardzo niewiele a ja nie mam ani czasu ani ochoty cie oswiecac, a juz w ogole nie mam ochoty narazac sie na nastepne „komentarze“ Marii. Wez wrzuc w Youtuba albo innego Googla pogrzeb Fidela, przeczytaj kto wzial w nim udzial i co powiedzial i zaszokuj sie jeszcze bardziej na temat „jak mozna“ i „jak wielu moze“. PS @ Maria: ja sie nie czepiam, tylko sobie glosno marze o wpisie politycznym mojego piora, do ktorego Ty sie nie dopiszesz, bo mnie Twoje komentarze smiertelnie mecza i w wiekszsci wypadkow calkowicie odbieraja ochote napisania czegokolwiek. Uczepilas sie mnie jak przyslowiowy rzep psiego ogona i obojetnie jak energicznie bym tym ogonem nie machala to rzep nadal sie trzyma i w d... kluje. Eh, zyzn.... Wpisz swoją odpowiedź Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Niedziela 28.11.16, 21:13 Fidel niezle dozyl - chodzaca reklama dla palaczy - i to jeszcze w CYGAR! lol Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Niedziela 02.12.16, 04:09 says who? nie dosc ze szkodza, to smierdza jak palone stare wlosy z paznokciami fuj, co za swinstwo. Odpowiedz Link
minniemouse Re: Niedziela 03.12.16, 01:08 Alez skad, gdyby szkodzily to by tak dlugo nie zyl ... Minnie Odpowiedz Link
minniemouse Re: TGIF... 29.11.16, 09:13 ja tez tego nie rozumiem no ale moze ktos nienawidzi prac... za komuny moj brat nie cierpial prania skarpetek do tego stopnia ze raz kupil cala walizke jakis takich tanich bialych cienkich skarpetek, podejrzewam ze nawet damskie, i po prostu je brudne wyrzucal. tez metoda. M. Odpowiedz Link
minniemouse Re: TGIF... 29.11.16, 09:14 podpielo sie nie tam gdzie trzeba :( to bylo apropos skarpetek za 1$ Odpowiedz Link
roseanne ponura sroda 30.11.16, 16:56 za oknem slabo na plusie i mokro, nie zeby lalo ale cos pomiedzy mokrym powietrzem, mzawka i kapusniaczkiem dokonalam co polrocznej renowacji marmurku, polamalam paznokcia - kurcze zwykle stukniecie o kafelki i wystarca, chyba pora jakis skrzyp pic co sie udalo Fidelowi - edukacja i opieka medyczna Odpowiedz Link
xurek Czwartek: o pogodzie i bolaczkch Szwajcarow 01.12.16, 11:15 Pogoda zimna i sloneczna, temperatury minusowe, szron mieni sie diamentowo w sloncu. Jest bardzo ladnie, jak sie siedzi w ciepelku i patrzy przez okno :). Wczoraj nasza telewizornia zaprezentowala wyniki badan opiniii publicznej na przestrzeni lat 1976 -2015 na temat "tematy wzbudzajace lek w spoleczenstwie". Od 1976 do dzisiaj na pierwszym miejscu stoi lek przed bezrobociem. Rownoczesnie pokazano statystyki, z ktorych wynika, ze owo bezrobocie w skali kraju nigdy nie przekroczylo 5%, przewaznie oscylije gdzies w granicach 3% i mimo to pozostaje bezzmiennie koszmarem nocnym nr. 1. Natepne dwa tematy, ktore zawsze, aczkolwiek w nieco odmiennych szatach pojawiaja sie w pierwszej 5-ce: lek przed zniszczeniem srodowiska i lek przed naplywem cudzoziemcow. Po glembszym zastanowieniu doszlam do wniosku, ze mam bardzo Szwajcarska dusze, bo mnie lek przed bezrobociem tak samo trapi i tak samo bez powodu, bo w ciagu 25 lat pracowania bezrobocie zdarzylo mi sie jeden raz i to krotko. I tak samo jak wiekszosc Szwajcarow trapia mnie zniszczenia srodowiska. Odpowiedz Link
jutka1 YEAH!!! :-))) 01.12.16, 11:45 Jak w temacie: YEAH!!! Powróconam na warszawskie łono, konferencja skończona, sukcesjakniewiemco, i mam dzisiaj i jutro wolne (bo pracowałam w sobotę i niedzielę). Czterodniowy weekend, a w sobotę miasto podziemne, więc Pyton tańczyć-śpiewać-i-radować-się-podskakując. ;-D Czterodniowy weekend, i to bez zaglądania do zawodowych maili. Służbowa komórka wyłączona. Odpoczywam. Lajfyzgud. :-))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: YEAH!!! :-))) 01.12.16, 11:46 Powtarzam się, chyba z tego podniecenia i uczucia ulgi. :-))) Odpowiedz Link
ania_2000 Re: YEAH!!! :-))) 02.12.16, 04:04 Super duper wypoczynku Jutka!!!! Jutro piateczek jupiii!!!! robi sie coraz zimniej, kto wie, czy moze nie pojedziemy na narty. Chociaz weekend mam zaplanowany na inne "przyjemnosci" - bo miedzy innyi trzeba sie zaczac pakowac na wyjazd w cieple kraje, a przede wsyzstkim wypisac kartki swiateczne do wyslania do PL! Co wbrew pozorom wcale nie jest takie hop siup. Od paru lat zauwazam z szokiem ze zatracam umiejetnosc pisania dlugopisem!!!!! to nie sa zarty - co technologia z czlowieka zrobila. Bardzo mnie normalne pisanie stresuje, boje sie zrobic blad, i oczywiscie zawsze cos zrobie, nie mozna tego "delete" i jak to wyglada!!! czuje sie jak wtorny analfabeta. Odpowiedz Link
jutka1 TGIF... !!! :-) I długi weekend! :-))) 02.12.16, 09:15 Za oknem biało, wczoraj wieczorem zaczął sypać śnieg i do teraz pada. Ładnie to wygląda; ciekawe, jak się będzie po tym chodzić - a wyjść na zakupy muszę. Poza tym będę pichcić, prać, czytać, jeść i zalegiwać. :-) Rano przy obudzeniu nie wiedziałam, gdzie jestem. Oznaka wyczerpania? Z ciekawostek mojej okolicy: - nie było mnie tylko 6 dni. Wracam, patrzę, a kiosk ruchu w moim budynku pusty i zamknięty na 4 spusty. Szkoda. - za to w pustym lokalu po aptece idzie remont. Pytam pana ochroniarza, co tu ma być, i słyszę, że knajpa jakaś. Hmmm. - i na koniec, nowy produkt wypatrzony w moim sklepiku, w ladzie z ciastami: ciastka pod nazwą "kartofelki". Wielkości ziemniaka, okrągłe i brązowe. Jakoś do mnie nie przemówiły. :-))) Miłego dnia :-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: TGIF... !!! :-) I długi weekend! :-))) 02.12.16, 09:48 Masz racje Xurku co do mnie, ale tylko troche. Zdanie sobie wyrabiam na podstawie tego co widzialam w telewizorni, jakies dokumenty, no i to co w prasie wyczytalam. Widocznie to za malo. Chetnie bym wysluchala co ty na ten temat wiesz, choc to znowu tylko twoje zdanie bedzie. Ale akceptuje to ze brak ci czasu na takie cos. I tak cie bardzo, bardzo lubie:) Jutka! Kartofelkow nie znasz?? Toz to ulubiona moja slodycz od dziecinstwa moze. Wielkos miala nie kartofelka (mimo nazwy), lecz raczej orzecha. W srodku jest marcepan, brazowa otoczka to kakao. Sprobuj choc jedno takie toto, chyba ze nie lubisz marcepana. Odpowiedz Link
jutka1 Re: TGIF... !!! :-) I długi weekend! :-))) 02.12.16, 10:58 Zaiste ;-) - nie lubię marcepanu. :-) Odpowiedz Link
xurek Re: TGIF... !!! :-) I długi weekend! :-))) 02.12.16, 20:41 Basiu, ja nie wiem, co ty za telewizornie ogladasz bo nawet ta niemiecka i szwajcarska bedac calkowicie antykomunistyczne przyznaja ze Fidel wyciagnal kubanskie spoleczenstwo z analfabetyzmu, ciemnoty i niedozywienia, stworzyl jeden z niewielu na swiecie do dzisiaj dzialajacych bezplatnych systemow zdrowotnych i szkolnych. Kuba praktycznie odizolowana przez USA od swiatowej gospodarki stala sie praktycznie krajem samowystarczajacym. O ich "ogrodach warzywnych w Hawanie" pisala tutaj chyba nawet Luiza. Poogladaj na jakims youtubie wypowiedzi swiatowych politykow, ktorzy byli na pogrzebie badz sie o nim wypowiedzieli i stwierdzisz, ze srednia wyjdzie na korzysc Castro. Dla porownania: pod koniec rzadow Batisty na kubie bylo 29% analfabetow, w Dominikanie 46%. Disiaj na Kubie jest 2% analfabetow (niektore zrodla twierdza, ze jest ich procentowo mniej niz w Niemczech) natomiast w Dominikanie jest ich 52%. Kobiet pracujacych zawodowo bylo 13%, dzisiaj jest ponad 70%, z czego wysoki procent z wyzszym wyksztalceniem. To Taki "zbior pozytywnych info" dla Basi a nie proba gloryfikacji Fidela, bo nie byl swietym badz bez skazy, ale moim zdaniem uczynil wiecej dobrego niz zlego i mnie jego postac fascynowala i czasem inspirowala. Fidel w moim wszechswiecie jest postacia pozytywna, ale bynajmniej nie aniolem (ktorym Genscher tez nie byl, a jednak podziwiam za caloksztalt). Odpowiedz Link
chris-joe Re: TGIF... !!! :-) I długi weekend! :-))) 02.12.16, 21:59 Prawda to, Xur, niemniej sa to statystyki (choc prawdziwe) to brzmiace dokladnie jak te z apoteoz CCCP. Panstwo jest zamordystyczna dyktatura (o niekiedy falujacym natezeniu zamordyzmu) ze swoja wlasna rzadzaca kasta aparatczykow. Zaistnial tu najpewniej pierworodny grzech rewolucji, ktora oczywiscie byla zrozumiala w kraju, ktory od swego wyzwolenia od Hiszpanii stal sie natychmiast kolonia USA traktowana przez swego nowego pana jak najzwyczajniejszy sciek i burdel. Grzech mianowicie taki, ze powiedziawszy 'stanowcze NIE' Ameryce, nalezalo sila rzeczy powiedziec rownie stanowcze TAK jedynemu oczywistemu aliantowi- CCCP. CCCP zas tylka dla samej tylko przyjemnosci dac nie dalo: Fidel musial sie zkomunizowac i zsowietyzowac, choc w trakcie oraz przez czas jakis jeszcze po rewolucji od komunizmu sie odcinal. W rezultacie z czasem Kuba stala sie najzwyczajniejszym sowieckim wasalem z wszelkimi tego konsekwencjami. Dzis Kuba robi wszystko by przetrwac po zgonie swego mecenasa. A ze ma niewiele, sprzedaje to co ma: wyksztalcone spoleczenstwo. Lekarzy, inzynierow itp. do Brazylii na przyklad czy innych krajow 3 swiata za psie co prawda pieniadze, ale jednak dewizy. Wysyla ich na kilkuletnie posady w tych krajach, jak niegdysiejszy SPATiF: 95% (najpewniej nawet wiecej) dochodu do kasy rzadu, reszta zas dla oddelegowanego. Niemniej ta "reszta" to na warunki kubanskie calkiem smakowity kokos (jak niegdys w PRL'u 20 dolcow). Kuba ma takze slonce i morze, po upadku CCCP wiec spienieza i ten zasob. Dopiero wlasnie w latach 90. zeszlego wieku Kuba otworzyla sie na miedzynarodowa turystyke (do tej pory byla tam tylko garsc dosc prostackich wczasowisk dla garsci uprzywilejowanych obywateli bratnich krajow RWPG). Z czasem wiele z tych panstwowych wczasowisk zaczelo wchodzic w joint-venture z europejskim (czy kanadyjskim) turystycznym byznesem (po upadku obozu sowieckiego Europa nie praktykuje zadnego embarga, Kanada zas chyba nigdy tego embarga nie wprowadzila, choc, przyznam, tematu nie przerabialem). Dzis wiele wczasowisk prowadzonych jest przez np. hiszpanskie turystyczne koncerny. Jako ze plaza i slonce to dzis zywotne kubanskie bogactwo, wielu swietnie wyksztalconych Kubanczykow wladajacych obcymi jezykami dzis jest delegowanych do pracy na wczasowiskach. Anglistka moze serwowac drinki, geodeta prowadzic barek, architekt wnetrz podawac hamburgery. Przy okazji tez moga sie wreszcie niezle najesc (i do domu cos wyniesc), bo taki hamburger czy parowka z frytkami to na Kubie jest prawdziwy luksus i wypas. Swietny byznes np. to wlasnie praca za barem w all-inclusive wczasowisku, bo alkohol podaje sie od reki i bez limitu, zmierzyc tego wiec wlasciwie nie mozna. Po skonczonej szychcie widzimy zawsze pracownikow opuszczajacych wczasowisko z torbami. Jasne, ze straznicy na bramce, ale im zawsze tez cos skapnie. Na plazach wokol wczasowisk, ktore sa otwarte i dla lokalnej publiki, zawsze sa ludzie dyskretnie proszacy o zarcie. Ilez hamburgerow i hot-dogow zawsze na plaze wynosimy! Wynosimy je tez dla wartownikow, ogrodnikow, pokojowek- w ich oczach widac natychmiast jaki to skarb. Podobnie jak papier toaletowy! To fenomenalne wrecz- ten typowy dla komunistycznych rezymow brak papieru toaletowego! Podpasek! To niemal komiczne, jak my, dwoch facetow, zakupujemy hurtowe niemal ilosci podpasek przed kazdym wyjazdem na Kube :) I cukier... W kraju, ktory zaistnial wlasciwie wlasnie dla cukru, dzis to rarytas nad rarytasy. Bo caly cukier idzie na produkcje rumu na eksport za grube dewizy, by ten cud "samowystarczalnosci" utrzymac. Mimo to, gdy rozmawiamy (dyskretnie raczej) z tymi dobrze wyksztalconymi Kubanczykami, ich stosunek do Castryzmu jest bardzo ambiwalentny. Z jednej stony sa swietnie swiadomi tego jak jest zle, ale i wiedza to, ze mogloby byc -ze bylo- znacznie gorzej. Oni naprawde sa swiadomi, ze prawdziwa nedza i kleska jest w sasiedniej Jamajce, na Haiti, na Dominikanie i ze Kuba niegdys taka tez byla. Powolne otwieranie sie rezymu na zewnatrz ich ekscytuje, ale i lekaja sie go. Boja sie tych kubanskich milionerow z Miami, ze cala Kube wykupia, ich zamienia w swych lokajow i sprzataczki, ze Kuba znow bedzie amerykanskim playgroundem dla garsci zamoznych. Wezcie to teraz rozbiezcie... Odpowiedz Link
ania_2000 Re: TGIF... !!! :-) I długi weekend! :-))) 02.12.16, 23:55 ciekawe co piszesz Chris - ja nigdy na Kubie niestety nie bylam, ale bylam w Dominican Republic, Jamajca - i innych wyspach na Karaibach - Barbados, St. Lucia, etc - i wszedzie, moze z wyjatkiem St Martaan i Virgin Island jest syf i malaria - to znaczy jest wg mnie schizofrenia. Jest przepieknie, jak w raju - plaze, woda, hotele - a poza tym "rajem" brud smrod i niemozliwe wrecz ilosci smieci. Kuba pod tym wzgledem na pewno nie ma czego zazdroscic!. Drapiezny kapitalizm jest chyba gorszy od socjalistycznego komunizmu. Zgadzam sie, ze na pewno kubanczycy bardzo zyskali pod wzgledem poziomu szkolnictwa, opieki zdrowotnej. Co do resszty to pewnie troche tez, bo chociaz biedni, to nie az do tego poziomu co byc moze w innych porownywalnych karaibskich krajach. Swojego czasu znalam paru Kubanczykow - przyjechali studiowac u nas w Szczecinie. Baaaardzo pogodni i weseli - doslownie dusze towarzystwa. Byla ich moze grupa 40 osob - na roznych wydzialach Politechniki - imprezy u nich w akademiku niezapomniane:) Pierwszy raz jadlam wtedy czarna fasole z ryzem i z porkiem - dla mnie wtedy zupelnie nieznane i egoztyczne zestawienie:)) Pewnego dnia cala ta grupa zniknela - Doslownie wszyscy jednego dnia wyparowali. Nikt nic nie wiedzial co sie stalo, co sie wydarzylo - po paru dniach doszly od nas wiesci, ze wszyscy studenci zostali "zaproszenie" do ich konsulatu, z ktorego juz nie wyszli. Spakowali ich w autobus i wywiezli do Warszawy a tam samolotem do domu, na Kube!!!! bez ostrzezenia, niczego - jak stali tak zostali wywiezieni. Tyle ze samolot mial miedzyladowanie w Madrycie i duza czesc uciekla. Dzieki temu sie dowiedzielismy co sie stalo. Odpowiedz Link
xurek Re: TGIF... !!! :-) I długi weekend! :-))) 02.12.16, 20:46 U nas byla dzisiaj piekna sloneczna pogoda i w sumie mily dosc leniwy dzien, bo pracowalam tylko 4 godziny a w hoteliku puchy, wiec spokojne zakupy, kawa na miescie i spacerek po okolicy. W srode i czwartek nie bylo zdanych gosci, dzisiaj jest 3 a jutro ma byc 2. Jak na razie zapowiada sie na najslabszy miesiac, co w sumie by nam pasowalo, bo mamy koncept, ze w najslabyszym miesiacu roku zamkniemy, coby moc wykonac niezbedne prace i S mogl pojechac na urlop i grudzien calkiem dobrze by sie na ten cel nadal. Na styczeni mamy juz kilkunastu gosci a na grudzien prawie zadnych. Odpowiedz Link