bird_man
30.08.05, 12:57
Jest goralskie wesele: wszyscy sie bawia, muzyka gra od ucha do ucha, wodka
sie leje strumieniami, gdzies po polnocy wchodzi do sali weselnej wielki
goral i olbrzymim glosem wola od drzwi:
"kto jeszcze nie spal z panna mloda?"
muzyka zamilkla, cisza i konsternacja na sali.. wreszcie z kacika podnosi sie
drobna raczka i cienki glosik mowi niesmialo "jaaaaa"
"a ktos ty za jeden?" pyta baca..
"pan mlody" pada odpowiedz..
takie to rzeczy opowiadali nam nad morzem..
pozdrawiam
ptaszek