01.11.05, 11:33
Ostatni Spiegel donosi o procesie o kadzirodztwo. W stan oskarzenia
postawione jest przyrodnie rodzenstwo- brat i siostra urodzeni z tej samej
matki i innych ojcow. Wychowywali sie osobno, on u ludzi , ktorzy go
zaadoptowali, ona u matki. W wieku 18 lat chlopak chcial poznac swych
rodzicow naturalnych, trafil do matki i tam poznal wowczas 16 letnia siostre.

Pokochali sie. Splodzili 4 dzieci.

Ale wedlug paragrafu 173 niemieckiego kodeksu karnego, kazirodztwo jest
przestepstwem, za ktore grozi kara pozbawienia wolnosci.

Prawnicy zastanawiaja sie, co z tym fantem zrobic.

Ja uwazam ze przede wszystkim nalezy zmienic neimiecki kodeks karny. W innych
krajach kazirodztwo nie jest karane.

Z drugiej strony, chodza mi po glowie rozne mysli. Czy w przyszlosci, pod
presja jakiejs organizacji zrzeszajacej pary rodzenstw zyjace se soba w
wolnych zwiazkach nie zmienimy prawa i zezwolimy na sluby miedzy rodzenstwem?
Albo miedzy ojcem i corka?
Obserwuj wątek
    • sabba Re: Inzest 01.11.05, 12:09
      no prosze a ja zawsze myslalam ze jest niedozwolone bo ewentualna ciaza takich
      par nie jest bezpieczna geneteycznie.
      • xurek ano jest 01.11.05, 12:17
        z niemieckiej Wikipedii:

        Kommt es beim Inzest zur Fortpflanzung, nimmt die Variabilität der Gene bei so
        gezeugten Nachkommen und der Heterosis-Effekt ab, während die Homozygotie
        steigt. Dadurch wird das Risiko des Ausbruchs von heterozygoten Erbkrankheiten
        bei den Kindern erhöht, gleichzeitig werden aber positive Erbmerkmale
        propagiert.

        Erbkrankheiten werden wahrscheinlicher, da sich bei Inzest das genetische
        Material der Eltern sehr ähnlich ist - insbesonderen wenn man die natürlich
        mögliche Variabilität des Erbguts betrachtet, wird deutlich, dass verwandtes
        Genom nahezu identsch ist. Wird ein Nachkomme gezeugt, ist das genetische
        Programm der Eltern - aus der das Genom des Kindes hervorgeht - recht
        verschieden und durch eine gewisse Selektion im Verlaufe der Paarfindung
        passend zueinander. Passend zueinander im dem Sinne, dass Nachteile (Fehler ist
        fachlich falsch) des einen elterlichen Genoms, durch Vorteile des anderen
        elterlichen Genoms ausgeglichen werden. Nachteilige Teile des Genoms können so
        durch besser geeignete Teile eretzt werden. Dieser Effekt tritt beim Inzest
        nicht auf, da sich die elterlichen genetischen Programme sehr ähneln und
        vermutlich die gleichen Nachteile aufweisen. Durch inzestöse Vermehrung werden
        diese 'Fehler' potenziert, Erbkrankheiten werden wesentlich wahrscheinlicher.

        Wegen der großen Anzahl der Gene ist das Risiko für die Ausbildung erblicher
        Defekte dieser Art bei Nachkommen von genetisch nahe verwandten recht hoch. So
        ist jedes zweite bis dritte Kind aus einer Beziehung zwischen Bruder und
        Schwester auffällig. Etwa jedes vierte ist geistig behindert, jedes siebte hat
        einen Geburtsdefekt und jedes achte leidet unter einer bekannten rezessiven
        Krankheit. Nachkommen aus inzestuösen Beziehungen werden daher aus rechtlicher
        Sicht als Opfer der Straftat Inzest betrachtet.

        In der Natur sind bisweilen Strategien zur Inzestvermeidung zu finden. Bei
        Pflanzen sind das etwa Blüten, die erst nur Pollen produzieren, und danach zur
        Bestäubung geeignet sind, oder umgekehrt. Bei Tieren und Menschen ist es der
        Geruchssinn, der genetisch nahe Verwandte in einer Weise riechen lässt, die
        keine sexuellen Gefühle aufkommen lassen soll und folglich Sex zwischen nahen
        Verwandten vermeiden hilft. Kinder, die bis zum 6. Lebensjahr gemeinsam
        aufwachsen, entwickeln eine instinktive Inzesthemmung, und auch wenn sie nicht
        verwandt sind, werden sie im Erwachsenenalter nicht miteinander sexuell aktiv.

        Xurek
        • maria421 Re: ano jest 01.11.05, 12:21
          Xurku, w Spieglu zaczynaja juz pisac, ze z tym obciazeniem genetycznym to
          nieprawda... Ze nie zostalo ani dostatecznie zbadane, ani udowodnione.
          • xurek Re: ano jest 01.11.05, 12:31
            Ja sie specjalnie na temacie nie znam, ale wiem, ze kazirodztwo czesto stosuje
            sie w hodowli najprzerozniejszych zwierzat i ze „produkuje sie“ w ten sposob
            cala mase „uposledzonego genetycznie odpadu“ typu biale ale slepe koty itd itp.
            Wiec chyba cos w tym jednak jest? Poza tym chyba wsrod egipskich faraonow
            kazirodztwo bylo dosc rozpowszechnione i chyba przyczynilo sie do splodzenia
            niejednego „cherlaka“ (gdzies mi sie obilo o uszy, ale nie wiem dokladnie co i
            gdzie :)).

            Biorac pod uwage, iz wszystko co nie jest zabronione jest automatycznie
            dozwolone nie uwazam, ze prawo nie powinno sie do takich zwiazkow mieszac. Te
            uposledzone dzieci obciazaja w koncu system spoleczny danego panstwa – wiec
            jezeli ponosi ono konsekwencje, to musi miec rowniez prawo decyzyjne.

            Xurek
            • don2 Re: ano jest 01.11.05, 13:11
              Zakazy,tradycje ,religia,medycyna.jedyny przypadek jaki znam osobiscie,to
              rodzenstwo z roznych matek,ktore tak sie z soba zzylo,ze w szkole juz krazyly
              niewybredne dowcipy na ich temat.On nigdy nikogo nie "dopuszczal" w poblize
              siostry itp.Gdzies w tym samym czasie opuscilismy kraj.Oni do Canady.Poprzez
              znajomych wiem ,ze przed wyjazdem on zmienil nazwisko i podobno tam sie pobrali.
              Sa znane z literatury opisy spoleczenstw izolowanych,gdzie w rezultacie
              powtarzajacych sie krzyzowek,doszlo do tego ,ze ludzie sa fizycznie i umyslowo
              " slabiej " rozwinieci. I faktycznie osobiscie zaczynam zauwazac ,ze juz jest
              ludziom wszystko jedno kogo bzykaja siostre ,brata ,koze ,kure,owce czy tez
              hipopotama,nie mowiac o osobniku plci tej samej.Ciekawe czy odezwie sie jakis
              obronca praw bzykaczy owiec rasy merynos,i kiedy bedzie parada rownosci.
              • don2 Re: ano jest 01.11.05, 13:23
                Xurku,z parowaniem zwierzat,to nie jest tak jak piszesz.Byc moze rodza sie
                egzemplarze nieudane w cyklu "ulepszania " rasy i standartu.bez tego nie bylo by
                wynikow.bardzo dobre wyniki tak exterioru jak i mentalne daje parowanie u psow
                ( o tym sie wypowiadam )ojca z wnuczka itp.Widzialem przypadek doskonalego
                championa,wynik parowania ojca z corka.Oczywiscie nie zawsze hodowca wpisuje
                prawdziwe dane w " rodowod" Z Ewy i Adama ,pojawili sie Abel i Kain i td.
                • xurek Re: ano jest 01.11.05, 14:34
                  „Byc moze rodza sie egzemplarze nieudane w cyklu "ulepszania " rasy i
                  standartu.bez tego nie bylo by wynikow“

                  Ano rodza sie i to wcale nie tak rzadko – szczegolnie przy probach wyhodowania
                  bialych kotow z niebieskimi badz roznokolorowymi oczami. Problem jest tak
                  czesty, iz w niektorych krajach organizacje ochrony zwierzat probuja
                  przeforsofac prawa zabraniajace hodowli bialych niebieskookich kotow.

                  Jako ze koty nie maja ani „karty praw kota“ ani „parad wolnosci kota“ a maja za
                  to wlascicieli, ktorzy bialego blekitnookiego gluchego kota i tak nakarmia,
                  ogrzeja, uczesza i wypieszcza bo jest taki sliczny, problem jest nieporownanie
                  mniejszy niz w przypadku gatunku homo sapiens :)

                  Poza tym cos chyba jest w tej „ludowej madrosci“, ze zaden pies nie jest tak
                  odporny i „wielostronny“ jak zwykly kundel :)


                  Xurek
      • maria421 Re: Inzest 01.11.05, 12:19
        Malzenstwa wsrod najblizszych czlonkow rodziny sa niedozwolone. Zaden urzednik
        nie udzieli slubu bratu i siostrze czy ojcu i corce.

        Zastanawiam sie tylko jak dlugo jeszcze.
    • bird_man2 Re: Inzest 01.11.05, 12:22
      maria421 napisała:

      > Pokochali sie. Splodzili 4 dzieci.
      >
      > Ale wedlug paragrafu 173 niemieckiego kodeksu karnego, kazirodztwo jest
      > przestepstwem, za ktore grozi kara pozbawienia wolnosci.
      >
      > Prawnicy zastanawiaja sie, co z tym fantem zrobic.

      > Ja uwazam ze przede wszystkim nalezy zmienic neimiecki kodeks karny. W innych
      > krajach kazirodztwo nie jest karane.
      ********************************
      Ja tez uwazam, ze prawu w TYM przypadku nic do tego i nalezy zmienic ten
      paragraf

      > Z drugiej strony, chodza mi po glowie rozne mysli. Czy w przyszlosci, pod
      > presja jakiejs organizacji zrzeszajacej pary rodzenstw zyjace se soba w
      > wolnych zwiazkach nie zmienimy prawa i zezwolimy na sluby miedzy rodzenstwem?
      > Albo miedzy ojcem i corka?
      *************************
      tu bylbym ostrozny...patrz wpis Xurka

      pozdrawiam
      ptaszek
      • xurek Re: Inzest 01.11.05, 12:24
        > > Ja uwazam ze przede wszystkim nalezy zmienic neimiecki kodeks karny. W in
        > nych
        > > krajach kazirodztwo nie jest karane.
        > ********************************
        > Ja tez uwazam, ze prawu w TYM przypadku nic do tego i nalezy zmienic ten
        > paragraf

        ta sama Wikipedia:

        Inzest wird in vielen Staaten strafrechtlich verfolgt. In Deutschland und
        Österreich allerdings nur zwischen in gerader Linie verwandten – also Eltern,
        Großeltern, Urgroßeltern, … und deren Kindern, Enkelkindern, Urenkelkindern … –
        sowie zwischen voll- und halbbürtigen Geschwistern. In Deutschland werden
        Abkömmlinge und Geschwister nicht bestraft, wenn sie zur Tatzeit jünger als
        achtzehn Jahre waren. In Österreich wird nicht bestraft, wer zur Tatzeit jünger
        als 19 Jahre war und zur Tat verführt wurde. In Deutschland ist der Tatbestand
        auch erfüllt, wenn das Verwandtschaftsverhältnis im Sinne des Bürgerlichen
        Rechts bereits erloschen ist.

        Betreffend der Eheschließung ist das kanonische Recht der Kirche strenger als
        das bürgerliche: Während z.B. für eine katholische Eheschließung zwischen
        Cousin und Cousine eine kirchliche Dispens erforderlich wäre, ist eine
        Ziviltrauung nur zwischen Geschwistern sowie Nachkommen und Vorfahren
        ausgeschlossen, in allen anderen Fällen ohne weiteres möglich.
      • maria421 Re: Inzest 01.11.05, 13:38
        bird_man2 napisał:

        > > Albo miedzy ojcem i corka?
        > *************************
        > tu bylbym ostrozny...patrz wpis Xurka


        A dlaczego, Ptaszku? A jezeli ojciec i corka lub brat i siostra sa dorosli i
        tak juz ze soba razem zyja i dzieci wspolne maja? Czy to panstwo ma decydowac
        ze oni ze soba nie moga wziac slubu? I z kim maja miec dzieci? A co panstwu do
        tego?
        Homoseksualisci wywalczaja sobie prawo do zawierania malzenstw, to dlaczego
        osoby plci odmiennej pozostajace ze soba w pierwszej linii pokrewienstwa tego
        nie moga?
        Czy tacy nie moga byc lepszymi rodzicami niz inne malzenstwa?

        A co do ryzyka obciazen genetycznych, to moze jeszcze badacze nie powiedzieli
        ostatniego slowa? Moze kiedys pojawi sie jakis badacz, ktory takie zagrozenie
        wykluczy?
        • xurek Mario 01.11.05, 14:17
          ..........
          „A co do ryzyka obciazen genetycznych, to moze jeszcze badacze nie powiedzieli
          ostatniego slowa? Moze kiedys pojawi sie jakis badacz, ktory takie zagrozenie
          wykluczy?“
          .............
          Chyba nie ma takiej dziedziny badz epoki, w ktorej badacze wypowiedza „ostatnie
          slowo“ na jakikolwiek temat, ktore stanie sie od tego momentu dogma. Czy to ma
          jednak oznaczac, iz wszelkich dotychczasowych „odkryc i przemyslen“ idacych w
          duzej mierze w tym samym kierunku nie nalezy brac „na powaznie“, bo byc moze za
          20 lat dzisiejsze wnioski zostana nieco zmodyfikowane?

          Wiekszosc publikacji dotyczacych genetycznych skutow kazirodztwa, zarowno u
          zwierzat jak i u ludzi sklania sie ku tezie, ze powodowane przez
          nie „genetyczne zubozenie“ jest zjawiskiem negatywnym zwiekszajacym ryzyko
          podatnosci na choroby i „ulomnosci wszelkich“. W „swiecie zwierzat“
          przemyslenia te bierze sie na tyle na powaznie, iz czynione sa starania
          zamrozazania spermy wielu samcow, by moc „wzbogacic nia“ przyszle pokolenia
          (np. slonie, gepardy) a u ludzi proponujesz kierunek dokladnie odwrotny?

          Natura sama wymyslila wiele mechanizmow zapobiegajacych kazirodztwu, wiec chyba
          miala w tym jakis „samozachowawczy cel“?

          ......................
          Homoseksualisci wywalczaja sobie prawo do zawierania malzenstw, to dlaczego
          osoby plci odmiennej pozostajace ze soba w pierwszej linii pokrewienstwa tego
          nie moga?
          ...................

          Niemozliwosc plodzenia „genetycznie zubozonego“ potomstwa przez pary
          homoseksualne zupelnie zmienia dla mnie wymiar i czyni te dwie sytuacje
          nieporownywalnymi. Niewatpliwie kazdy dorosly ma prawo „zyc i sypiac“ z kim
          chce, ale nie wydaje mi sie, by powinien miec prawo zwiekszac swiadomie ryzyka
          kalectwa badz zachorowalnosci swoich przyszlych dzieci.

          O ile dobrze pamietam, to wypowiadalas sie kiedys przeciwko adopcji w wykonaniu
          par homoseksualnych. Czy nie uwazasz, ze jest to mimo wszystko „mniejsze zlo“
          niz plodzenie dzieci z duzym ryzykiem ulomnosci? Nie mowiac juz o socjalnych
          skutkach zycia w rodzinie „niekaceptowanej spolecznie“, ktore w tym drugim
          wypadku sa moim zdaniem jeszcze powazniejsze niz w przypadku homoseksualnych
          par.

          Xurek
          • maria421 Xurku, 01.11.05, 14:47
            Widze, ze powinnam byla napisac pod moim tekstem "podpucha alert", jakby to
            Jutka moze uczynila:-)

            Xurku, mnie tez nie interesuje ze badacze jeszcze nie powiedzieli ostatniego
            slowa. Dla mnie zwiazek brata i siostry czy ojca czy corki jest wbrew wszelkim
            normom jakie znam, nawet jezeli nie rodzi sie z niego potomstwo.

            Ja sobie tylko tak gdybam co by bylo gdyby bylo. Co by bylo, gdyby nagle
            zaczeto nam udowadniac, ze to o obciazeniu genetycznem dzieci z takich zwiazkow
            to bujda, bo najnowsze badania tego nie potwierdzaja?
            Homoseksualizm tez przeciez zostal skreslony z listy dewiacji seksualnych, do
            ktorych kjiedys byl zaliczany, a teraz nie jest.

            Kazirodztwo, "Blutschande"- nieladnie sie kojarzy z "Rassenschande"... czas by
            to wykreslic ze slownika...
            Xurku, ktos, kto by sie chcial tym problemem w odpowiedni sposob zajac bylby w
            stanie wmowic nam, ze Inzest to jest calkiem normalna rzecz, a kto tego nie
            rozumie jest zacofany i nietolerancyjny.

            Wiec ja sie chce zastanowic na tym przykladzie, na ile jestesmy w stanie
            zrewidowac wlasne wczesniejsze przekonania wynikajace z naszych wewnetrznych
            odczuc czy odruchow, pod wplywem badan naukowych i odpowiedniej propagandy.
            Chce troche pofantazjowac na ile mozemy stac sie tolerancyjni.

            • don2 Re: Xurku, 01.11.05, 15:00
              Z tyn ,ze kundle sa bardziej odporne na choroby,czesto sa mentalnie bardziej
              zrownowazone i czesto "madrzejsze" od psow rasowych wiedza wszyscy zajmujacy
              sie psami.wiekszosc ras powstala z krzyzowek.Wiele nacji zyskalo na wedrowkach
              ludow,wojnach ,turystyce itp.Ci wysocy,wysportowani Azjaci to efekt wedrowek
              Ptaka,nie mowiac o pieknych euroazjatkach-to tez jego robota :)))) Nie siegam
              do najblizszego Ci przykladu....udana krzyzowka :))
              • bird_man2 Donie :-)))) 01.11.05, 15:45
                don2 napisał:

                Ci wysocy,wysportowani Azjaci to efekt wedrowek
                > Ptaka,nie mowiac o pieknych euroazjatkach-to tez jego robota :)))) Nie
                siegam > do najblizszego Ci przykladu....udana krzyzowka :))
                ***************************

                staram sie jak moge, ale mnie chyba przeceniasz mimo wszystko
                pozdrawiam
                ptaszek
            • xurek Mario, 01.11.05, 15:22
              propagandy (szczegolnie ubranej w racjonalno – naukowy plaszczyk) nie nalezy
              niedoceniac, tym nie mniej po to nam bozia rozum dala, bysmy sie nim
              poslugiwali :)).

              W moim konkretnym przypadku jezeli propaganda wmawia mi cos, czego
              przeciwienstwo „widze golym okiem“, to nie jestem sklonna w nia wierzyc. To
              samo, jezeli „na moj chlopski rozum“ poparty dotychczasowym doswiadczeniem
              wychodzi inaczej, niz usiluje mi sie wmowic.

              Ze nie wszyscy tak robia i tych tak robiacych jest jedynie dowodem na teze
              Birdmana o stalej ilosci inteligencji we wszechswiecie i coraz wiekszej
              populacji ludzkiej :)).

              Co innego rewidowanie „skostnialych przyzwyczajen bez racjonalnego powodu“
              wynikajacych z tradycji, wychowania, religii itp. Umiejetnosc „wyjscia poza
              siebie i spojrzenia z zewnatrz“ moze sie tutaj okazac bardzo przydatna. Ale i
              do tego rozumu uzyc trzeba :)).

              Xurek
        • bird_man2 Re: Inzest - do Marii 01.11.05, 14:54
          maria421 napisała:

          > bird_man2 napisał:
          >
          > > > Albo miedzy ojcem i corka?
          > > *************************
          > > tu bylbym ostrozny...patrz wpis Xurka
          >
          >
          > A dlaczego, Ptaszku? A jezeli ojciec i corka lub brat i siostra sa dorosli i
          > tak juz ze soba razem zyja i dzieci wspolne maja? Czy to panstwo ma decydowac
          > ze oni ze soba nie moga wziac slubu? I z kim maja miec dzieci? A co panstwu
          do
          > tego?
          > Homoseksualisci wywalczaja sobie prawo do zawierania malzenstw, to dlaczego
          > osoby plci odmiennej pozostajace ze soba w pierwszej linii pokrewienstwa tego
          > nie moga?
          > Czy tacy nie moga byc lepszymi rodzicami niz inne malzenstwa?
          >
          > A co do ryzyka obciazen genetycznych, to moze jeszcze badacze nie powiedzieli
          > ostatniego slowa? Moze kiedys pojawi sie jakis badacz, ktory takie zagrozenie
          > wykluczy?
          ************************************
          Wlasnie dlatego Mario..
          Ostroznie odnosze sie do badaczy i z reguly niezbyt chetnie wierze we wszystkie
          nowinki.. Dlaczego jestem w przypadku bezposrednigo pokrewienstwa typu brat-
          siostra lub ojciec-corka ostrozny? Wlasnie dlatego, ze podrozujac po azji
          widzialem juz kilka "plemion" gdzie incest byl sprawa normalna z roznych
          powodow i sam widzialem ile bylo tym "nienormalnych" dzieci z takich zwiazkow..
          Osobiscie jestem zwolennikiem niewtracania sie panstwa w sprawy prywatne
          obywateli, ale sadze, ze nie bez powodu w "naturze" jest niejo
          zakodowane "tabu" incestowe..Ciekawe badania nt. temat byly prowadzone zdaje
          sie w latach piecdziesiatych w izraelskich kibucach..
          pozdrawiam
          ptaszek

          • maria421 Re: Inzest - do Marii 01.11.05, 15:03
            Ptaszku, przeczytaj prosze moj post do Xurka.
            • bird_man2 Re: Inzest - do Marii 01.11.05, 15:47
              maria421 napisała:

              > Ptaszku, przeczytaj prosze moj post do Xurka.
              ********************
              czytalem, ale ja odpowiadalem po prostu na Twoje pytanie do mnie..
              Nie obraz sie prosze, ale staram sie nie tracic czasu na debatowanie pt. "co by
              bylo gdyby bylo"
              pozdrawiam
              ptaszek
    • sabba czy to sie po polsku 01.11.05, 12:27
      nazywa kazirodztwo? tzn jak maja dzieci to tak ale sam taki przypadek bez
      skutkow w dzieciach?
    • maria421 W Polsce 01.11.05, 17:09
      art.201 KK


      Kto dopuszcza się obcowania płciowego w stosunku do wstępnego, zstępnego,
      przysposobionego, przysposabiającego, brata lub siostry,
      podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

      Tyle było w PL przestępstw k. w ostatnich latach:
      1998 14
      1999 59
      2000 52
      2001 46
      2002 37
      2003 48
      2004 55
    • swiatlo Moralni inaczej 01.11.05, 17:44
      Jak powiedziałem na Bisie Mario, całe to kalectwo zwane "zachodnią tolerancją"
      kiedyś doprowadzi do tego że nawet jawne łajdactwo będzie chronione i po prostu
      nazywane "moralni inaczej".
    • swiatlo Re: Moralni inaczej 01.11.05, 18:39
      bird_man2 napisał:

      > swiatlo napisał:
      >
      > > Jak powiedziałem na Bisie Mario, całe to kalectwo zwane "zachodnią
      > tolerancją"
      > > kiedyś doprowadzi do tego że nawet jawne łajdactwo będzie chronione i po
      > prostu nazywane "moralni inaczej".
      > >
      > *********************************
      > Swiatlo, a moze bys tak juz zostal na tym bisie z twoimi pogladami?
      > Czasami zastanawiam sie czy ty jestes tak naprawde normalny? Co dla ciebie
      jest
      >
      > kalectwem? Fakt, ze dwie osoby sie w sobie zakochuja - nawet jak sa ze soby
      > spokrewnione? Ile jest takich przypadkow tak naprawde? Jest to powod, aby
      > wyjezdzac tu z kodeksem karnym i wiezieniem - nie mowiac juz o uzywaniu
      > okreslen jak "lajdactwo" C zy tylko twoja "moralnosc" ma prawo do istnienia
      na
      > tym swiecie? A co zrobisz z wyznawcami np. innych religii ? A co zrobisz np.
      z
      > wielozenstwem (mormoni, muzulmanizm w pewnych przypadkach itp...) Co bys z
      > takimi wszystkimi "moralnymi inaczej" zrobil? Uspil ? Wysterlizowal
      > przymusowo?

      Są metody. Przede wszystkim odpowiednie paragrafy, a na dłuższą metę jest także
      edukacja i wychowanie.

      [...] Resztę twojej wypowiedzi ignoruję ... :)))
      • swiatlo Właściwie to Ptak może ma rację 01.11.05, 18:46
        Wpierw z siostrą, potem z żoną, potem jak się żona zestarzeje i zbrzydnie, to z
        córką, potem jak i córka się zestarzeje to z wnuczką, i tak dalej, i tak
        dalej....
        • ania_2000 Mario 01.11.05, 20:42

          "A co do ryzyka obciazen genetycznych, to moze jeszcze badacze nie powiedzieli
          ostatniego slowa? Moze kiedys pojawi sie jakis badacz, ktory takie zagrozenie
          wykluczy?"

          jezeli ktos widzial rodziny Amishow - ktorzy bedac bardzo hermetyczna
          spolecznoscia - z samej rzeczy maja wiec "genetic pool" dosyc ograniczony -
          to z pewnoscia zobaczyl jak sie prezentuja...
          • kan_z_oz Re: Mario 02.11.05, 01:22
            Aniu, nie widzialam Amishow. Jak sie prezentuja?

            Kan
            • kan_z_oz Inzest 02.11.05, 01:47
              Maria napisala;Z drugiej strony, chodza mi po glowie rozne mysli. Czy w
              przyszlosci, pod presja jakiejs organizacji zrzeszajacej pary rodzenstw zyjace
              se soba w wolnych zwiazkach nie zmienimy prawa i zezwolimy na sluby miedzy
              rodzenstwem? Albo miedzy ojcem i corka?

              W przyszlosci? Wydawalo mi, ze to spadek z przeszlosci. Slabo pamietam ale to
              wlasnie rodzina Hohenzollernow chorowala na dziedziczna hemofilie, gdzie
              ogolnie wiadomo bylo, ze beda tak dlugo umierac az zaczna poslubiac poza
              rodzina. Nie jestem ekspertem w genetyce ale wiele chorob jest dziedzicznych,
              ktore sa noszone przez geneny recesywne; co oznacza, ze nie ma symptomow
              choroby tylko jest sie jej nosicielem. Nawet slynny wirus HIV, jest takim.
              Wlasnie ten fakt spowodowal ogolna niechec do rozmnazania sie w rodzinie.
              Mniejsze prawdopodobienstwo tychze chorob.
              Problem wiezienia jest dla mnie kwestia raczej moralna niz karna. Oczywiscie
              zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze potrzebny jest odpowiedni poziom edukacji czy
              swiadomosci. W sumie kto chcialby ryzykowac niepelnosprawne dzieci? Czy to juz
              kwalifikuje sie na wiezienie? no i co robic jesli ktos chce dzieci pomimo tego,
              ze wiem o takim zagrozeniu - tez do ciupy, razem z gosciem ktory poderznal
              gardlo wlasnej zonie? Gdybanie, gdybanie i jeszcze raz gdybanie.

              Kan



              • swiatlo Re: Inzest 02.11.05, 01:51
                > Czy to juz kwalifikuje sie na wiezienie? [...]
                > [...] - tez do ciupy, razem z gosciem ktory poderznal
                > gardlo wlasnej zonie?

                Wybacz, ale jeśli facet ma seks z własną córką to jest to dla mnie podobna
                kategoria przestępstwa.
                • maria421 Re: Inzest 02.11.05, 09:22
                  swiatlo napisał:


                  > Wybacz, ale jeśli facet ma seks z własną córką to jest to dla mnie podobna
                  > kategoria przestępstwa.


                  A jezeli corka jest dorosla?
              • don2 Re: Inzest 02.11.05, 09:32
                choroby tylko jest sie jej nosicielem. Nawet slynny wirus HIV, jest takim.
                Wlasnie ten fakt spowodowal ogolna niechec do rozmnazania sie w rodzinie.
                Mniejsze prawdopodobienstwo tychze chorob.

                A w jakim pisemku i jakiej sekty jest to napisane.Cos nowego ,nigdy nie czytalem
                takiej zlotej myslo.
                • kan_z_oz Re: Inzest 04.11.05, 01:56
                  Dla Dona;
                  Informacje na poziomie szkoly sredniej, oczywiscie z lekcji biologii, na temat
                  pierwszego paragrafu.
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  W przyszlosci? Wydawalo mi, ze to spadek z przeszlosci. Slabo pamietam ale to
                  wlasnie rodzina Hohenzollernow chorowala na dziedziczna hemofilie, gdzie
                  ogolnie wiadomo bylo, ze beda tak dlugo umierac az zaczna poslubiac poza
                  rodzina. Nie jestem ekspertem w genetyce ale wiele chorob jest dziedzicznych,
                  ktore sa noszone przez geneny recesywne; co oznacza, ze nie ma symptomow
                  choroby tylko jest sie jej nosicielem.
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  PRZERWA
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Wirus HIV; czlowiek moze byc nosicielem przez kilka - kilkanscie lat, zanim
                  choroba AIDS sie z niego rozwinie, nie majac zadnych symptomow tejze choroby,
                  ani wiedzy o tym, ze jest nosicielem, az do momentu zrobienia specjalistycznego
                  testu na HIV lub objawow choroby u partnera seksualnego.
                  Zrodlo; nie pamietam. Ogolna i ogolnie nauczana informacja w szkolach NSW.
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Nawet slynny wirus HIV, jest takim.
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  PRZEWA - przeskok myslowy.(wroc do pierwszego paragrafu) Faktu chorob
                  dziedzicznych w tych czasach nie znano, wiec okreslano je ogolnie KARA BOZA,
                  ale domyslano sie, ze chodzi o wspolzycie z krewnymi.
                  Zrodlo - nie pamietam
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Wlasnie ten fakt spowodowal ogolna niechec do rozmnazania sie w rodzinie.
                  Mniejsze prawdopodobienstwo tychze chorob.
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  PRZERWA - gdybanie - czyli co ja mysle - czytaj - mozesz wpisac co uwazasz.
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Problem wiezienia jest dla mnie kwestia raczej moralna niz karna. Oczywiscie
                  zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze potrzebny jest odpowiedni poziom edukacji czy
                  swiadomosci. W sumie kto chcialby ryzykowac niepelnosprawne dzieci? Czy to juz
                  kwalifikuje sie na wiezienie? no i co robic jesli ktos chce dzieci pomimo tego,
                  ze wiem o takim zagrozeniu - tez do ciupy, razem z gosciem ktory poderznal
                  gardlo wlasnej zonie? Gdybanie, gdybanie i jeszcze raz gdybanie.

                  Kan

                  • don2 Re: Inzest 04.11.05, 10:12
                    Wlasnie ten fakt spowodowal ogolna niechec do rozmnazania sie w rodzinie.
                    Mniejsze prawdopodobienstwo tychze chorob.

                    Kan ,umalaju tiebia,nie jebi gluposti.Ten brat lub ojciec ,ktory chce bzyknac
                    corke lub siostre ,zglupial by czytajac twoja madrosc.Majaczysz jak aborygin po
                    3 piwach.
            • ania_2000 amish 02.11.05, 18:29
              kan_z_oz napisała:

              > Aniu, nie widzialam Amishow. Jak sie prezentuja?
              >
              > Kan



              Kanie, tutaj masz link o nich

              www.800padutch.com/amish.shtml
              zdjec nie ma - bo nie fotografuja sie. a wogole jako ciekawostka, to lalki
              ktorymi bawia sie ich dzieci nie maja twarzy..

              • basia553 Re: amish 02.11.05, 18:33
                nie moga oni byc zli, ci amisze, bo moj przyjaciel pali fajke z tytoniem ich
                wyrobu (Indian Summer) i to jest zapach, ktory z najwieksza przyjemnoscia
                inhaluje:))))))
                • ania_2000 Re: amish 02.11.05, 20:06
                  Basiu - amishe nie sa zli, po prostu z braku swiezej krwi stukaja sie pomiedzy
                  soba tylko i przez ten "inbreeding" dziadzieja
                  • don2 Re: amish 04.11.05, 15:20
                    Powalilo mnie z nog.tak pisze czlowiek wladajacy jezykiem polskim :

                    Basiu - amishe nie sa zli, po prostu z braku swiezej krwi stukaja sie pomiedzy
                    soba tylko i przez ten "inbreeding" dziadzieja


                    Pytanie za 5 $ : jaka wies i jaki region Polski.
    • swiatlo Do Marii i nie tylko 02.11.05, 17:20
      > swiatlo napisał:
      > > Wybacz, ale jeśli facet ma seks z własną córką to jest to dla mnie podobna
      > > kategoria przestępstwa.
      >
      > A jezeli corka jest dorosla?

      Jest to w ogóle ciekawy problem. W kulturze współczesnej jest to ścisłe tabu i
      ocena jest jednoznacznie negatywna. Jednak jak się spojrzymy na samą Biblię, to
      czy do Lota nie przyszły jego córki aby mieć z nim potomstwo?
      Czy ktoś ma wiedzę jak na to zagadnienie zapatruje się Islam?
      • basia553 Re: Do Marii i nie tylko 02.11.05, 17:40
        ja sie zastanawiam co o tym mysla mieszkancy tej miejscowosci, do ktorej jezdze
        na wrzesniowe urlopy. Co druga rodzina nazywa sie Holzer i twierdzi, ze nie sa
        spokrewnieni:)))) jakos mi sie wydaje, ze oni juz dawno nie wiedza kto z kim
        sie skrzyzowal. Ale zadnych fizycznych anomalii nie zaobserwowalam:)))
      • maria421 Re: Do Marii i nie tylko 02.11.05, 17:59
        swiatlo napisał:

        >
        > Jest to w ogóle ciekawy problem. W kulturze współczesnej jest to ścisłe tabu
        i
        > ocena jest jednoznacznie negatywna. Jednak jak się spojrzymy na samą Biblię,
        to
        >
        > czy do Lota nie przyszły jego córki aby mieć z nim potomstwo?

        To jest Stary Testament.

        Kosciol Katolicki ocenia to tak:
        --------------------------------------------------------------------------------
        Katechizm Kościoła Katolickiego:

        2388 Kazirodztwo oznacza intymne relacje między krewnymi lub powinowatymi
        stopnia zakazującego pomiędzy nimi małżeństwa. Św. Paweł piętnuje ten
        szczególnie ciężki grzech: "Słyszy się powszechnie o rozpuście między wami, i
        to o takiej rozpuście... że ktoś żyje z żoną swego ojca... W imię Pana naszego
        Jezusa... wydajcie takiego szatanowi na zatracenie ciała..." Kazirodztwo
        niszczy związki rodzinne i jest oznaką cofnięcia się do zwierzęcości.

        2389 Do kazirodztwa zbliżone są nadużycia seksualne popełniane przez dorosłych
        na dzieciach lub młodzieży powierzonych ich opiece. Grzech ten jest
        jednocześnie gorszącym zamachem na integralność fizyczną i moralną młodych,
        którzy będą nosić jego piętno przez całe życie, oraz pogwałceniem
        odpowiedzialności wychowawczej.
        --------------------------------------------------------------
        > Czy ktoś ma wiedzę jak na to zagadnienie zapatruje się Islam?
        >
        Sura 4, 23

        Sa wam zabronione
        wasze matki, wasze córki i wasze siostry;
        - wasze ciotki ze strony ojca i ze strony matki;
        - córki brata i córki siostry;
        - i wasze matki; które was żywiły piersią;
        - i wasze siostry mleczne i matki waszych żon;
        - i wasze pasierbice będące pod waszą opieką,
        zrodzone z żon, z którymi już żyliście;
        - a jeśli jeszcze z nimi nie żyliście,
        to nie będziecie mieli grzechu -
        - i żony waszych synów,
        zrodzonych z waszych lędźwi;
        - i żebyście nie poślubiali dwóch sióstr,
        chyba że to miało miejsce w przeszłości.
        Zaprawdę, Bóg jest przebaczający, litościwy!

        • swiatlo Jesteś nieoceniona! 02.11.05, 18:06
          Dzięki Mario :))))
          Wiedziałem że mogę liczyć na wyczerpującą odpowiedź :)
          • basia553 jestes niesamowita, Mario - ntxt 02.11.05, 18:11

            • maria421 Re: jestes niesamowita, Mario - ntxt 02.11.05, 19:02
              No wiecie co? Kazdy by to potrafil znalezc.
              • swiatlo Re: jestes niesamowita, Mario - ntxt 02.11.05, 19:05
                maria421 napisała:

                > No wiecie co? Kazdy by to potrafil znalezc.

                Ja nie.
              • basia553 ale nie kazdemu by sie chcialo:)))) - ntxt 02.11.05, 19:09

                • maria421 Re: ale nie kazdemu by sie chcialo:)))) - ntxt 02.11.05, 19:10
                  Basiu, ja tak sie chcialam Swiatlu podlizac:-)
                  • swiatlo Re: ale nie kazdemu by sie chcialo:)))) - ntxt 02.11.05, 19:28
                    maria421 napisała:

                    > Basiu, ja tak sie chcialam Swiatlu podlizac:-)

                    No to więc ogłaszam Marię jako najlepszą wyszukiwarką internetową. Lepszą niż
                    Google, Yahoo i MSN :)
                    • maria421 Re: ale nie kazdemu by sie chcialo:)))) - ntxt 02.11.05, 20:02
                      swiatlo napisał:


                      > No to więc ogłaszam Marię jako najlepszą wyszukiwarką internetową. Lepszą niż
                      > Google, Yahoo i MSN :)
                      >
                      O mamma mia, Swiatlo, tylko nie mow tego glosno...
        • swiatlo Idąc dalej za faktami... 02.11.05, 19:19
          No tak, oceniając więc fundamenty religii, czyli główną księgę, a więc jeżeli w
          naszym testamencie współżycie Lota z córkami jest naturalne, natomiast w
          Islamie jest to tak zdecydowanie potępione, to jest to niejako logiczne.
          Abraham, z tego co wiem, jest ostatnim wspólnym patriarchą wszystkich trzech
          religii: islamu, chrześcijaństwa i judaizmu, prawda? Czy się mylę?
          Syn Abrahama Ismael jest praszczurem muzułmanów, natomiast Lot jest bratankiem
          Abrahama, czyli Lot już na islam już się nie załapuje. Zatem nie powinno być
          sprzeczności w Islamie...
          • maria421 Re: Idąc dalej za faktami... 02.11.05, 20:22
            swiatlo napisał:

            > No tak, oceniając więc fundamenty religii, czyli główną księgę, a więc jeżeli
            w
            >
            > naszym testamencie współżycie Lota z córkami jest naturalne, natomiast w
            > Islamie jest to tak zdecydowanie potępione, to jest to niejako logiczne.
            > Abraham, z tego co wiem, jest ostatnim wspólnym patriarchą wszystkich trzech
            > religii: islamu, chrześcijaństwa i judaizmu, prawda? Czy się mylę?
            > Syn Abrahama Ismael jest praszczurem muzułmanów, natomiast Lot jest
            bratankiem
            > Abrahama, czyli Lot już na islam już się nie załapuje. Zatem nie powinno być
            > sprzeczności w Islamie...
            >
            Zostaw tego Lota w spokoju, Swiatlo.
            Zadna z religii monoteistycznych nie dopuszcza kazirodztwa, tak wiec kazda z
            tych religii traktuje przypowisc o Locie tylko jako przypowiesc, nie jako
            podstawe do prawa czy to talmudycznego, czy kanonicznego, czy koranicznego.

            Pamietaj, ze Lot to Stary Testament. Na Starym Testamencie opiera sie judaizm i
            prawo talmudyczne. Chrzescijanstwo opiera sie na Nowym Testamencie, na
            Ewangeliach, traktujac Stary Testament jako opis dziejow ludu Izraela.
            Przypomnij o tym amerykanskim protestantom, przy okazji...
            Koran uznaje co prawda dzieje biblijne i tych samych prorokow (Jezus jest dla
            nich jednym z prorokow, lecz nie Bogiem), ale odrzuca Biblie, tak ST jak NT
            jako jakiekolwiek podloze do tworzenia prawa. W islamie prawo jest spisane w
            Koranie. Oryginal Koranu posiada sam Allah i to on podyktowal go Mahometowi za
            posrednictwem archaniola Gabriela.

            Jak widzisz, Lot nie ma z tym wszystkim nic a nic wspolnego....
            • swiatlo Re: Idąc dalej za faktami... 02.11.05, 20:31
              Chodziło mi o to abyś potwierdziła/zanegowała moje pytanie-tezę o tym że
              Abraham był ostatnim wspólnym patriarchą trzech religii.
              • maria421 Re: Idąc dalej za faktami... 02.11.05, 20:43
                swiatlo napisał:

                > Chodziło mi o to abyś potwierdziła/zanegowała moje pytanie-tezę o tym że
                > Abraham był ostatnim wspólnym patriarchą trzech religii.

                Jest patriarcha tych trzech religii, muzulmanie nazywaja go Ibrahim i uwazaja
                ze jest praojcem wszystkich Arabow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka