pani-i-toto
17.12.05, 20:25
zaczyna sie juz na dobre, choc noce jeszcze rzeskie a woda w zalewie na Vaal
chlodna. Chodze tam plawic psy zaraz przed zachodem slonca ktory nigdy nie
wiadomo czy tego dnia bedzie akurat liliowo wrzosowy czy tez czerwony jak
dupa pawiana. Wczoraj bylo swieto reconciliation day wiec do mojej wsi
zjechaly gromady rzekomych turystow uganiajac na atv, skuterach i chuj wie
czym jeszcze po drodze straszac okoliczne ptactwo. Wykupili wszystkie
boerworsy w sklepie miesnym, karty telefoniczne, i brandy mellow wood i
gdzies sie po dziurach podekowali by swietowac. Najhuczniej obchodzono jednak
swieto w murzynskim location gdzie bebnienie i spiewy trwaly do rana.
Poza tym kwasi sie malosolne, a sasiedzi wedza kielbase, bo zblizaja sie
swieta. Na bananowcu juz lampki rozpielim, bombek, nie wiadomo czemu, nie
uzywa sie. Niedawno naprawilim komputer potem jak go pierun pierdolnol no i
mamy internet. Dowiedzialam sie ze sniezyce i europosel zgwalcil babe. Tu tez
jakis polityk zgwalcil babe, wiec poza sniezyca, wlasciwie roznic niewiele.
Pojebiste forum coraz bardziej na portalu zakamuflowane, moze zaczyna
zawierac tresci wywrotowe?
Wasza Stokrotka