jan.kran
23.12.03, 11:59
Krasnicki, dlugo myslalam czy Ci zlozyc zyczenia wczesniej czy pozniej. Bo 26
grudnia, w dniu Twojego swieta nie bede na komp. Wybralam po dlugim namysle
opcje wczesniejsza , bo co tam takie zyczenia po herbacie:-)))
Zycze Ci zdrowia , tradycyjnie bo to podstawa. Zadowolenia z pracy i zebys
pracowal malo a zarabial duzo. Radosci z Rodziny a zwlaszcza z najmlodszej
odnogi :-))
Zeby Jameson i jazz laly Ci sie szeroka struga. Zycze minimum spedzania czasu
w Warszawie a maximum jako wiesniak malorolny. I wogole zeby Ci sie !!!
Chcialabym Cie uscisnac realnie ale sie nie da wiec przekazuje mocny,
wirtualny , swiateczny scisk. Twoj Kran.