lylika 22.09.09, 21:25 Drugi piątek miesiąca, godzina osiemnasta. Każdy ma przybyć z pomysłem na spotkanie grudniowe. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
migos Re: Spotkanie październikowe. 22.09.09, 21:36 Kocio będzie z pomysłem. Albo nawet z pomysłą. Odpowiedz Link
orale Re: Spotkanie październikowe. 22.09.09, 21:37 Jeszcze się nie otrząsnęłam po wrześniowym, a wy już następne planujecie Odpowiedz Link
goonia Re: Spotkanie październikowe. 22.09.09, 22:01 Edyto, miej litosc w sercu i schowej to liczydlo! Ja mam jeszcze ostatnia partie gosci na parapetowke i 3 x urodziny, zanim bede mogla o swietach myslec! Odpowiedz Link
orale Re: Spotkanie październikowe. 22.09.09, 22:05 nie mogę, w tym roku na prezenty mam zamówienia dziergane, a takie tylko dla wyjątkowych osób są. Musze już zacząć żeby się wyrobić Odpowiedz Link
migos Re: Spotkanie październikowe. 22.09.09, 22:10 widać naoglądała się filmów z Brudnym Harrym i nie odpuści... Odpowiedz Link
groha Re: Spotkanie październikowe. 22.09.09, 22:16 Rany boskie, nie dość, że liczydło popędzające czas, to jeszcze rozkaz groźny, jak trzask łamanych kości i nie wróżący nic dobrego nieobecnym, litości! Bo nerwicy lękowej się nabawimy, albo co. Odpowiedz Link
orale Re: Spotkanie październikowe. 22.09.09, 22:26 no dobra, schowam liczydło, ale od czasu do czasu będę mogla nim mrygnać? Odpowiedz Link
migos Re: Spotkanie październikowe. 22.09.09, 22:28 ale od czasu do czasu będę mogla nim mrygnać? młyg-młyg? oczywiście! w każdy piąty czwartek miesiąca! bez wyjątku! Odpowiedz Link
migos Re: Spotkanie październikowe. 22.09.09, 22:26 > nerwicy lękowej się nabawimy wtedy wszyscy spotkamy się pod jednym dachem z Baronem (patrz bieżący wątek powitalny) Odpowiedz Link
groha Re: Spotkanie październikowe. 22.09.09, 22:32 Dobra, dobra, jak wszyscy, to kto wtedy z drągami będzie leciał? A ten suwak może być, chyba już się przyzwyczaiłam, u mnie to szybko idzie Odpowiedz Link
migos Re: Spotkanie październikowe. 22.09.09, 22:34 u mnie to szybko idzie masz już dwa miesiące i 15 dni? Odpowiedz Link
groha Re: Spotkanie październikowe. 22.09.09, 22:46 E, nie przesadzajmy, ale już dotarły do mnie te trzy z kawałkiem. Odpowiedz Link
goonia Re: Spotkanie październikowe. 22.09.09, 23:55 Migaj sobie, migaj, przed 16-ta nawet codziennie mozesz Posiadanie 2 lewych rak ma ta zalete, ze niedasie nic wyprodukowac, no moze poza bublem gigantem. Mialam co prawda ambitne plany produkcji woreczkow z lawenda, ale piorunica nie zakwitla Moze to i lepiej. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 07:17 Talenta mam podobne, ale woreczków z lawendą zrobiłam w tym roku 20! Bardzo piękne, wykorzystuję w tym celu starożytne chusteczki do nosa Odpowiedz Link
mkostki Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 09:34 Mam nadzieję pojawić się wreszcie na regulaminowym i uprzejmie proszę mi przypomnieć - gdybym zapomniała, w co wątpię, bo mnie przepełnia - że mam pomysła na prezent dla Guruy. Ten prezent jest do nabycia u mnie pod domem Kociu, zgadniesz na pewno, jak udasz się do pawilonu piętrowego, w którym znajduje się między innymi sklep A-tak, i staniesz tylną częścią do piekarni Pan podrapano na głowa i pani Biała Glista ja takoż proszę won! Odpowiedz Link
jotka13 Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 09:54 Raczej mnie nie będzie i z pomysłem i bez. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 13:19 Mkostki, masz na myśli to WYSOKIE? No, no... A w ogóle to nie wiem, czy tak na siłę oddelegowana to przyjdę. Pozastanawiam się, mam czas. Odpowiedz Link
kurcgalopek Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 14:53 Ja pewnie znowu nie dam rady Wiem jak to się skończy. Albo mi odbierzecie legitymację za rażące naruszanie zwyczajów i innych tam regulaminów, albo mnie wyrzucicie z sekcji stołecznej. Odpowiedz Link
groha Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 16:10 Jezu, to teraz taka straszna dyscyplina obowiązuje? Że jak członek, za przeproszeniem, nieobecny na spotkaniach, to - w tył zwrot i paszoł won z szeregów? O kurcze, czyli wychodzi na to, że mnie nigdy w TWCh nie było... Chyba tego nie przeżyję. Ale choćbym miała trupem paść, to prędzej zjem swoją legitymację, niż oddam, bo przywiązana jestem do niej szalenie, no! Odpowiedz Link
goonia Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 17:31 Tez sobie nie dam odebrac, mowy nie ma. Moge byc wykleta, ale z legitymacja. Zreszta kierownim mojej sekcji zaginiety, to czuje sie zupelnie bezkarna tra la la. Ewo, zazdraszczam woreczkow jak nie wiem co. Kupilam sliczny material w czerwona kratke vichy oraz koronke, a tu dupa za przeproszeniem. Bo przeciez nie bede sie meczyc z szyciem, zeby wypchac je jakims sztucznym paskudztwem No zawod na calej linii. Chyba, ze do sasiada sie przejde, bo widze,ze cos mu na fioletowo kwitnie, w niewielkiej co prawda ilosci ale moze to lawenda. w zeszlym roku robilam bombki z wstazek, o takie: fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1977588,2,1,bombki.html Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 17:36 Jakie cudeńka! Gooniu, zdolna z Ciebie bestia. Jak się robi takie bombeczki? Odpowiedz Link
orale Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 17:39 Gooniu, a robisz róże z liści? bo to już za chwilę Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 17:45 Gooniu, jakiś kursik tych bombowych wstązek!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 17:51 Czy o takie róże chodzi ? Świętokrzyskie krze jeszcze za zielone, trzeba poczekać aż kolorków nabiorą. www.cafeart.pl/20071106420/misz-masz/dekoracje/Roze_z_jesiennych_lisci.html Odpowiedz Link
goonia Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 17:54 prosze, kursik w tym watku, tam to dopiero sliczne bombki sa fotoforum.gazeta.pl/72,2,1111,71156513,71171369.html Jak wygladaja roze z lisci? Chetnie sie dowiem i jesli wykonanie dla 2 lewych rak mozliwe, to bardzo prosze o instruktaz. Z lisci mam w planie portrety Silhouette, ale to sa chyba zbyt ambitne plany Odpowiedz Link
goonia Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 17:57 juz widze, ze roze choc sliczne, to nie dla mnie zajecie. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 18:06 No patrz, szpilkami do styropianowej kuli, a ja myślałam, że to tak zmyślnie plecione cycuś Odpowiedz Link
orale Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 18:06 wbrew pozorom róże robi się bardzo szybko. I ja oczywiście nic nie mówię, ale wątek nam się w świateczny przeradza)))) Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 18:43 lylika napisała: > Drugi piątek miesiąca, godzina osiemnasta. Każdy ma przybyć z pomysłem na spotk > anie grudniowe. Nie będzie mnie. Mam drugą część tego, co właśnie dopiero ledwo co przeżyłam. W piątek po południu kończę pod Krakowem, nawet na mietle nie dolecę do Bramy. Tiaaa... A co do pomysłu, to... Garwolin? Tylko c o w tym Garwolinie? Bo wbić się w dętki to nie problem, ale c o będziemy mówić?? Śpiewać?? Może ułożymy jakąś mini...eee..jak to się nazywa? O, mam,, miniaturę, w sensie miniinscenizację? Z rozpisaniem na role? Odpowiedz Link
heniulaa Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 19:05 Mam pomysła na "kosmiczne grudniowe lądowanie w bramie" zajmie ok 30 min może do godziny i będzie przy tym DUŻO radochy a co najważniejsze wszyscy łącznie z Gururą będą mogli w tym wziąć udział. A co do regulaminowego to nie wiem jeszcze jaki będzie harmonogram spotkań na uczelni Buuuuuuuuu Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 20:05 Ja też jeszcze nie wiem. Nie mam grafiku zajęć na październik. Gooniu, prześliczne te bombki! Szkoda, ze tak daleko mieszkasz, mam sporo ładnych wstążek. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 21:03 A ja bym nawet lubiła mieć sygnaturkę, ino pomysłu brak. Odpowiedz Link
orale Re: Spotkanie październikowe. 23.09.09, 21:39 że tak z ciekawości zapytam, wybiera się ktoś na październikowe? Odpowiedz Link
bumbecki Re: Spotkanie październikowe. 24.09.09, 07:48 ja chyba też chyba, że jakiś 'niedaś' stanie na drodze... Odpowiedz Link
mu-fka Re: Spotkanie październikowe. 24.09.09, 16:00 cześć jestem zupełnie nowa . czaję się żeby zapytać czy taka potencjalna nowa też może przybyć na spotkanie? Odpowiedz Link
goonia Re: Spotkanie październikowe. 24.09.09, 16:40 Pewnie ze tak. Wszyscy sa mile widziani. Odziejesz sie na czerwono, haslo: Szkorbut, odzew: Lumbago. Idziesz jak po swoje. Adres Bramy w watku przyszpilonym. Odpowiedz Link
mu-fka Re: Spotkanie październikowe. 24.09.09, 16:57 z tym czerwonym to na pewno jakaś podpucha... Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Spotkanie październikowe. 24.09.09, 17:17 Żartujesz chyba albo nic jeszcze nie czytałaś!? Czerwony,to kolor statutowy nieomal,a dla Nowych Nabytków wręcz obowiązkowy,jak i hasło "Szkorbut" gdziebądź byle widoczne było! I serio,serio!!! Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Spotkanie październikowe. 24.09.09, 17:23 Zapomniałam dodać,że nie mam dobrych widoków na 9-tego , no chyba,że się poprawią,ale to rzecz ode mnie niezależna. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Spotkanie październikowe. 24.09.09, 17:52 Mufka, nowej garderoby nie musisz sobie sprawiac, wez jakas czerwona szmate i machaj - musi im starczyc. I najchetniej to pobladz troche, pozaczepiaj niewinnych ludzi na rynku....no daj sie poznac z jak najlepszej strony. I witaj wsrod swoich. Odpowiedz Link
bumbecki Re: Spotkanie październikowe. 24.09.09, 19:35 nie podpucha ale znak rozpoznawczy fajnie, że się odezwałaś na forum Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Spotkanie październikowe. 24.09.09, 20:22 hmmmmm tak cichuteńko śmiem zapytać: może by kiedyś jakieś spotkanie zorganizować w Krakowie tudzież w okolicach, bo kilka ludziów stąd jest? Ale to tak tylko ledwo słyszalnym głosikiem... Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 24.09.09, 21:03 Dlaczego ledwo słyszalnym? Gromko grzmij, zwołuj spotkanie sekcji krakowskiej. Może ościenne się wybiorą. Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Spotkanie październikowe. 24.09.09, 21:12 W takim razie gromko grzmię, niechaj ten głos dotrze pod nieboskłony, kto żyw niech się odezwie! Kraków i okolice, do roboty! Chętni niech się zgłaszają, bo sama ze sobą spotykać się nie będę Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 24.09.09, 21:34 Musisz założyć osobny wątek do zwoływania. Zaproponować jakiś termin, czy cóś. Odpowiedz Link
p.aulinka Re: Spotkanie październikowe. 24.09.09, 21:43 Bardzo mi przykro ale mnie nie bedzie . Odpowiedz Link
groha Re: Spotkanie październikowe. 24.09.09, 21:57 Pomarańczuchu, krakowskie spotkania, podobnie jak te w krzach, mają już swoją tradycję i zwykle wychodzą bosko, ale pod jednym warunkiem: żadnego planowania z miesięcznym wyprzedzeniem, tylko zwyczajnie: chwilowy impuls, rach-ciach i już machamy do siebie pod Adasiem. Pełen spontan i luzblus, jednym słowem. Spokojniutko więc, jak będzie okazja, to samo wyjdzie i to takie fajne, że ho ho! Poczekasz, prawda? Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Spotkanie październikowe. 24.09.09, 23:19 No jasne, że poczekam, planować nie zamierzam bo wiem jak z tym jest a wątek i tak założę, jak ktoś kiedyś, w bliżej nieokreślonej przyszłości będzie mógł to wtedy napisze iiiii pardon za wtręt Odpowiedz Link
mu-fka Re: Spotkanie październikowe. 25.09.09, 10:25 Wielkie dzięki za wstępny instruktaż, z góry przepraszam za kolejne pytania pomocnicze... Czy nie będzie nietaktem jak w machaniu czerwoną szmatą pomoże mi nieletni syn w dwunastej wiośnie życia??? Nie jestem ze Stolicy i co ja z nim zrobię????? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Spotkanie październikowe. 25.09.09, 10:34 Wynudzi się strasznie, będzie siedział kilka godzin w oparach dymu papierosowego i alkoholu. Odpowiedz Link
mu-fka Re: Spotkanie październikowe. 25.09.09, 11:01 To lepiej nie...Trudno, oderwę młodocianego jakoś od spódnicy... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie październikowe. 25.09.09, 17:55 Ja nie wiem czy będę, bo a) nie wiadomo czy dostanę przepustkę, b) czy będzie Kocio, bo jak będzie to ja się boję, bo Kocio wysłała mi takie - "#&%@¥®لغژצجﻃỘ !!!" - a to chyba będzie bolało. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Spotkanie październikowe. 25.09.09, 18:02 Ale z drugiej strony: dostać łapką Kocia... Odpowiedz Link
eulalija Re: Spotkanie październikowe. 05.10.09, 22:22 Podnoszę, bo będę. Czy będziemy bić rekord nieobecności? Czy z racji osób mało mrowie zawracamy świętej Beacie głowę jedzeniem czy tylko przy płynach? Gdyby przybywał ktoś, kto jest w posiadaniu dwóch ostatnich części jeżycjady (Czarna polewka, Sprężyna) oraz najnowszego Krajewskiego (tytułu teraz nie wiem) i mógłby do Bramy spragnionej lektury dostarczyć to bym dźwięczna do wypęku była. I deklaracja Orale mi strasznie jest do szczęścia a właściwie to do picia poterzebna. Orale, Ty jak? Będziesz czy olewasz? Odpowiedz Link
orale Re: Spotkanie październikowe. 05.10.09, 22:31 w piątek mam spotkanie służbowe gdzieś cholera wie gdzie poza Warszawą, jeszcze nie znam dokładnie planu. Ale skoro jestem ci potrzebna do picia, to dołożę wszelkich starań. Najwyżej ujrzycie mnie w ubranku grzeczn-służbowym Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Spotkanie październikowe. 05.10.09, 22:45 Ten Krajewski to "Głowa Minotaura". Taki sobie. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Spotkanie październikowe. 05.10.09, 22:54 Ja wpadnę. jeść nie muszę. Odpowiedz Link
bumbecki Re: Spotkanie październikowe. 06.10.09, 08:10 zawsze można na tatarka i wódeczkę 'Pod Koguta' wpaść Odpowiedz Link
bumbecki Re: Spotkanie październikowe. 06.10.09, 08:08 Eulalijo, jeśli chcesz to przyniosę ci Głowę Minotaura - tylko przypomnij. Mnie się nawet podobało, choć nie powaliło na kolana. Ale dodanie nowego bohatera to fajny zabieg Odpowiedz Link
marta_k-a_78 Re: Spotkanie październikowe. 06.10.09, 12:48 Wielce Szanowni Państwo, Przeczytałam odpowiedzi udzielone powyżej a propos nowych twarzy, czy ja również mogę się zapowiedzieć? I na czerwono będę, nawet buty mam czerwone (ale bardziej do roboty niż do tańca) Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 06.10.09, 13:19 marta_k-a_78 napisała: > Wielce Szanowni Państwo, > > Przeczytałam odpowiedzi udzielone powyżej a propos nowych twarzy, czy ja równie > ż > mogę się zapowiedzieć? ... Ma się rozumieć! Zapraszamy. Odpowiedz Link
bumbecki Re: Spotkanie październikowe. 06.10.09, 13:48 ależ nie tylko się zapowiadaj ale i przybądź Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 06.10.09, 15:06 To nic nie będziemy jeść? A ja właśnie chciałam zamówić to na Q! P.S. Jak nic nie będziemy jeść tylko pić, to trzeba nas będzie wynosić. Odpowiedz Link
marta_k-a_78 Re: Spotkanie październikowe. 06.10.09, 16:01 bumbecki napisała: > ależ nie tylko się zapowiadaj ale i przybądź > Przybędę. Bardzo się cieszę, że można palić. Odpowiedz Link
orale Re: Spotkanie październikowe. 06.10.09, 22:03 Eulalijo, będę na 100%. Nie wiem o której, ale będę. Bumbecka ma dla mnie coś, czego poządam każdym kawałkiem swojego ciała, każdym włosem i każdym paznokciem. Muszę miec, muszę to mieć Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie październikowe. 06.10.09, 15:22 Jak na razie to zamierzam być. Nie wiem tylko czy się trochę nie spóźnię (bo jak zawsze kiedy człowiek chce to coś mu się komplikuje), ale za to potem mam nadzieję się nie spieszyć Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Spotkanie październikowe. 06.10.09, 19:49 Ja, na łono Memłona przywrócona, bardzo proszę o sałatkę z tuńczykiem, jeśli jeszcze nie za późno Odpowiedz Link
cafeszpulka Re: Spotkanie październikowe. 06.10.09, 19:58 Otwieram kajet i zapisuje. Tuńczyk raz. Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 06.10.09, 19:59 Nic nie wiemy w kwestii żarełka, bo Aneta zaginięta. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Spotkanie październikowe. 06.10.09, 20:15 A ja na razie nic... )) Czy Brama ma na wyposażeniu wałek do ciasta lub tłuczek do mięsa? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Spotkanie październikowe. 06.10.09, 20:47 Jak się kto trafi... Nie tym razem, to za którymś kolejnym, a co będę z własną bronią po mieście biegać. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Cafeszpulko 07.10.09, 16:07 Eulalijo, jak odpowiednio wcześniej spakuję książki to przyniosę Musierowicz. Odpowiedz Link
eulalija Re: Cafeszpulko 07.10.09, 22:41 Bardziej się cieszę, że będziesz niż z końcówki Musierowicz. Ale przydźwigaj, w niebie Ci będzie zapisane))) Odpowiedz Link
edeka5 Re: Cafeszpulko 08.10.09, 08:54 Książki już w bagażniku, przy ataku sklerozy trzeba będzie oddelegować się najwyżej na parking Odpowiedz Link
the_dzidka Ktoś ma moją Szwaję?! 08.10.09, 10:44 Usiłuję ustalić jej miejsce pobytu... Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Cafeszpulko 08.10.09, 17:00 Ja wciąż nie uzyskałam odpowiedzi na pytanie o ciężkie narzędzia dostępne w Bramowej kuchni... Odpowiedz Link
goonia Re: Cafeszpulko 08.10.09, 17:17 Wczoraj, w przeciagu 45 min. trzy osoby powiedzialy, ze widza sie ze mna jutro(czyli juz dzis), czyli w piatek. Po trzeciej osobie, zaczelam szczerze watpic w swoja umiejetnosc poslugiwania sie kalendarzem. no i coz dzis zrobilam po przyjsciu do pracy? Sprawdzilam grafik na piatek, a na widok tego watku rzucilam sie do zegarka zeby sprawdzic czy spotkanie sie juz zaczelo i za ile mozna sie ewentualnie spodziewac sprawozdanie. Coz to znaczy sila persfazji To milego spotkania zycze. Odpowiedz Link
mkostki Re: Cafeszpulko 09.10.09, 10:12 Ja będę! W związku z tym, że przybędę autem i nie bedę spożywać napojów wyskokowych (w nadmiernej ilości) to czy pojeść bym chociaz mogła? To znaczy chciałam zapytać, czy znalazłoby się jeszcze dla mnie to na Q? Do ujrzenia. Odpowiedz Link
marta_k-a_78 Re: Spotkanie październikowe 09.10.09, 13:53 Niestety, widocznie tendencja ogólna okazała się zaraźliwa. Nie mogę. Przepraszam za zamieszanie Odpowiedz Link
edeka5 Re: Spotkanie październikowe. 09.10.09, 16:10 Nie żartuj. Ja się siłom i godnościom osobistom spięłam, żeby być, a Ty niedaś??? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Spotkanie październikowe. 09.10.09, 16:23 Kilka osób uważa, że koniec piątku to najlepsza pora, żeby same pilne, ważne i nie cierpiące zwłoki sprawy wywlec. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Spotkanie październikowe. 09.10.09, 16:35 Weź pod uwagę, że ostatnio bramowe spotkania trwają coraz dłużej. Na pewno jeszcze się zdążysz załapać. Odpowiedz Link