czekolada72 28.01.10, 16:04 Jeden z pierwszych tv-komentarzy był taki, ze byc moze, kiedys, ktoś o nim napisze! forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=3191023 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
orale Re: Baltik :) 28.01.10, 16:46 ten pies musi mieć charakter, takiego mogłabym mieć Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Baltik :) 28.01.10, 18:10 To naprawdę cud, że ten zwierzak przeżył! Jestem pełna podziwu dla tych marynarzy. Żeby tak jeszcze znalazł teraz dobry dom... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Baltik :) 28.01.10, 18:14 Na pewno znajdzie! Tak jak Ira(siad) po operacji. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Baltik :) 28.01.10, 18:16 Marynarze nie chcą go oddać i wygląda na to, że będzie mieszkał na statku. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Baltik :) 28.01.10, 21:10 Ale przecież właściciele psiuka się znaleźli - zobaczyli go w telewizji i rozpoznali. Ma do nich wrócić, chociaż marynarze woleliby go zatrzymać. Nie dziwię się, można się przywiązać. deser.pl/deser/1,97052,7499691,Znalezli_sie_wlasciciele_psa_cudem_uratowanego_na.html Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Baltik :) 28.01.10, 21:16 Nowsze wieści mówią, że własciciele znaleźli swojego, ale nie ten to był, więc chłopak zostaje na łajbie Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Baltik :) 28.01.10, 21:27 O: wiadomosci.wp.pl/gid,11903975,title,Zobacz-jaki-los-czeka-psa-uratowanego-z-kry,gpage,4,img,11903976,galeria.html Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Baltik :) 28.01.10, 22:29 Po siwiźnie na mordce widać, że psiuk już niemłody. A teraz w dodatku doświadczony... Niech się mu wiedzie na nowej służbie. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Baltik :) 28.01.10, 23:37 Jak w bajce! Wszystko sie dobrze konczy. Niech mu sie pieknie zyje. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Baltik :) 29.01.10, 07:55 Nie udalo mi sie wczoraj zalapac na jakies newsy o psiaku, a podobno mialao byc zebranie kilku potencjalnych wlascicieli, do ktorych to ewentualnie by sie chcial psiak przyznac. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Baltik :) 29.01.10, 09:01 Won z zebraniami i demokracją! Onemu psu dobrze na rączkach wilka! Morskiego Odpowiedz Link
g0p0s Re: Baltik :) 29.01.10, 11:18 Mnie się wydaje, że pies potrzebuje trochę terenu z florą do egzystencji, ale może są wyjątki. A czy zwierzęta lądowe zapadają na chorobę morską? Np. koń nie może wymiatać ani womitować i co wtedy? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Baltik :) 29.01.10, 12:51 Się wzruszyłam jak diabli. A ten wilk morski bardzo mi się podoba, właściwie oba wilki - bo o kapitan się wypowiadał, i aktualny opiekun Baltica. Powiedzieli, że on jest na lądzie inspektorem d/s ochrony zwierząt. No to Baltic pięknie trafił Cudna, cudna historia. Więcej takich nam trzeba. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Baltik :) 29.01.10, 14:41 g0p0s napisał: > Mnie się wydaje, że pies potrzebuje trochę terenu z florą do > egzystencji, ale może są wyjątki. No to przecież będzie miał, marynarzom póki co płetwy u rzyci nie urosły i na ląd też schodzą Większość z nich nawet na lądzie mieszka. > A czy zwierzęta lądowe zapadają na > chorobę morską? Np. koń nie może wymiatać ani womitować i co wtedy? Pies może wymiatać Na sto dwadzieścia procent. A co do lądowych zwierząt na morzu, to kapitan Andrzej Urbańczyk opłynął świat wte i wewte w towarzystwie kota Myszołowa, i futrzak sobie nie krzywdował. Zwierzęta chyba nie mają choroby morskiej. Morzem transportowano bydło, konie, drób, świnie, dzikie zwierzęta (u Szklarskiego transportowany morzem tygrys bengalski cieszył się znakomitym apetytem i gdyby nie Tomek, z pana Smugi zostałyby jeno kapcie), i jakoś nigdzie nie ma wzmianki, żeby toto czworonożne albo pierzaste bractwo rzygało. Szczury okrętowe np. nie rzygają Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Baltik :) 29.01.10, 15:40 Też jestem ciekawa gdzie psiak w końcu trafi... Na łodzi pewnie źle by mu nie było, ale gdyby znalazł się prawdziwy właściciel, to może zwierzak wolałby jednak wrócić do domu. Mam tylko nadzieję, że tam gdzie trafi będzie mu tam dobrze, po tym wszystkim co przeżył Odpowiedz Link
groha Re: Baltik :) 29.01.10, 16:11 Przepraszam, a który to prawdziwy właściciel? Bo jeśli ma być nim ten, co dotąd siedzi cicho i raczej nie słychać, żeby za stworzeniem bardzo tęsknił, to może lepiej niech już przestaną go szukać? Dla psa lepiej, ma się rozumieć. Odpowiedz Link
eulalija Re: Baltik :) 29.01.10, 16:27 Wiesz Groho, mam tu trochę ambiwalentne uczucia. Bo do bani taki właściciel, który dopuścił do bardzo niebezpiecznej zabawy a jak pies wpadł w tarapaty to zabrał d... i poszedł do domu. Ale z drugiej strony, pies kocha bezwzgledną miłością. I może bardzo tęskni, może stres jaki przeżywa jest dla niego zbyt wielki? Przecież nie można zapomnieć o tych wszystkich opisanych, chwytajacych za serce historiach psich, jak to z wielu kilometrów wracały, jak czekały na dworcu czy zostawały na cmentarzu przy grobie ukochanego pana. Nie wiem. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Baltik :) 29.01.10, 19:26 Otóż to, Eulalijo. Masz rację. Pies może czasem kochać jak gópi nawet kiepskiego pana i nie być szczęśliwy u najlepszego na świecie - bo to nie jego pan i kropka. Psy tak mają. Nie zgadzam się natomiast z opiniami wszystkich, którzy wieszają nomen omen psy na właścicielu/ach Baltika, że dopuścili do tego, żeby ich pies znalazł się na krze. Mój brat ma ukochanego psa, przecudnej urody "olbrzimie bidlę" rudego koloru, któremu jednakowoż zdarza się zwiać. No zwiewa i już, zza wysokiego ogrodzenia, znad pełnej miski, z ciepłej budy na podwórzu i ogrzewanej kuchni, gdzie sypia w mrozy. Wraca potem skruszony z ogonem pod tyłkiem, przeprasza wszystkimi czterema łapami, tłumaczy się, że musiał i już. Ale co konkretnie się z nim przez ten dzień czy dwa działo, tego nie wie nikt. Borys może by opowiedział, ale mój brat nie umie po piesku. Cholera wie, gdzie łaził, gdzie latał i gdzie go poniosło. Dom mojego brata stoi niedaleko Wisły, mógł się i Borys dostać na krę. Nie upilnujesz, chyba żeby wiązać na łańcuchu, a tego akurat ani brat ani bratowa nie chcą. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Baltik :) 29.01.10, 19:27 Otóż to! Eulalio, doskonale to ujęłaś. Myślę identycznie. Z jednej strony może i byłoby mu tu lepiej (w sensie opieki), a z drugiej - może zwierzak jednak tęskni za domem. Odpowiedz Link
groha Re: Baltik :) 29.01.10, 19:34 Eulalijo, ja to wszystko wiem. Ale czy wyobrażasz sobie taką sytuację, że ginie Ci pies (tfu, tfu, odpukać, oczywiście), po czym zostaje tak cudownie ocalony, że mówi o tym cały świat i wszystkie media Cię szukają, właśnie ze względu na jego uczucia, a Ciebie to nic nie obchodzi? Bo ja musiałabym chyba nie żyć, inaczej sobie nie wyobrażam. Więc jeśli ten ktoś żyje, a mimo to dotąd go nie ma, to może oznaczać tylko jedno: że ma psie uczucia w nosie, prawda? Dlatego mówię: niech już się nie znajduje. Pies będzie szczęśliwszy z tymi, którzy go uratowali, jestem tego pewna. To wspaniali ludzie. Odpowiedz Link
serducho_m Re: Baltik :) 29.01.10, 19:45 > Pies będzie szczęśliwszy z tymi, którzy go > uratowali, jestem tego pewna. To wspaniali ludzie. tez tak mysle. a pies potrafi byc i wdzieczny ludziom i pokochac nowych wlascicieli niemniejsza miloscia niz swego pana... poza tym - a skad wiadomo czy ten pies tego pana tak kochal strasznie? z tesknoty psy potrafia nie jesc, sa osowiale itepe. czy Baltik tak sie zachowuje? cos o tym wiadomo? bo jesli nie, to ja tak samo jak tu niektorzy w nosie bym miala takeigo wlasciciela ktoremu sie nie chce tylka ruszyc z fotela i zadzwonic do jakiejkolwiek rozglosni i powiedziec ze ten Baltik to jego psisko... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Baltik :) 29.01.10, 19:48 A swoja droga, to tez nie wiadomo, czu on mial jakiegos pana? Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Baltik :) 29.01.10, 19:50 serducho_m napisała: > poza tym - a skad wiadomo czy ten pies tego pana tak kochal strasznie? To już tylko sam pies wie... Miejmy nadzieję, że cała historia skończy się dla niego jak najlepiej. A póki co, to z całą pewnością stał się sławny: www.wykop.pl/ramka/292258/pies-uratowany-przez-zaloge-baltica-podbija-swiat Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Baltik :) 29.01.10, 19:53 Po jedną z moich psic (znalezioną jako prawie naleśnik po spotkaniu z samochodem)zgłosił się własciciel, gdy znajda była już prawie na czterech (no, na trzech, bo jeszcze jeden temblaczek jej został). Wiała od niego i strasznie płakała. Nie oddalim. Baltik też na pewno swoje wie i wilków lubi. Odpowiedz Link
serducho_m Re: Baltik :) 30.01.10, 01:38 Baltik też na pewno > swoje wie i wilków lubi. no wlasnie Odpowiedz Link