biuralistka 12.02.04, 22:05 już za dwie godziny. Nie zapomnijcie z samego rana splunąć trzy razy przez lewe ramię na dobry początek dnia Nie mogłam się powstrzymać, ale przed wyjściem do pracy będę nieprzytomna. Działam zawczasu ) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
white.falcon Re: piątek trzynastego 12.02.04, 22:14 No tak. Zapamiętam sobie, by tak postąpić. Chociaż od kiedy mam do czynienia z pewnym kotkiem, przestałam wierzyć w czarne koty, bo i pasiasto-bure bywają niezgorsze. Odpowiedz Link
xkropka Re: piątek trzynastego 12.02.04, 23:13 U mnie przy drzwiach wiszą specjalne deseczki do odpukiwania atestowane przez czarnego kota i żadne piątki mi nie straszne! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: piątek trzynastego 13.02.04, 09:03 Trzynastego nie wychodź z domu bez czarnego kota na ramieniu! Odpowiedz Link
jotka13 Re: piątek trzynastego 13.02.04, 09:11 Piątek trzynastego wcale nie jest zły Właśnie trzynastego przydarzają mi się najlepsze rzeczy. Ostatnio wygrana w totka Może i dziś się poszczęści? Odpowiedz Link
atalaryk Re: piątek trzynastego 13.02.04, 21:00 Cóż, powoli ten feralny dzień się kończy. Jakkolwiek nie był on lekki to zawierał w sobie i bardzo miłe chwile. Odpowiedz Link
lol21ndm Re: piątek trzynastego 13.02.04, 21:49 Byly tez chwile smieszne... LOL Podczas przerwy (w pracy) kolega stal na zewnatrz i mowil wszystkim, jak to on nie wierzy w ta cala gadke na temat "Friday the 13th"... W tym samym momencie przelatujaca nad grupa mewa opuscila na niego skonsumowane juz sniadanie... Odpowiedz Link
edeka5 Re: piątek trzynastego 14.02.04, 11:18 No i już po piątku. U mnie nic szczególnego się nie wydarzyło, ale resztę forum to chyba wymiotło ? A może wszyscy pojechali na bursztyny, do Piasków ??? Odpowiedz Link
xkropka Re: piątek trzynastego 14.02.04, 11:55 Nie wiem, jak reszta, ale ja jestem w Wwie i niedługo będę się brała za przygotowanie superwalentynkowej kolacji. A w piatek nie przytrafiło mi się nic straszniejszego, niz frustracja z powodu zablokowania mozliwości popracowania przez fanaberie głupiego urządzenia, zwanego drukarką. Odpowiedz Link
klarisa Re: piątek trzynastego 15.02.04, 17:12 Właśnie piątek mamy juz za sobą,ale wspaniała sobota Walentynkowa mogłaby trwać wiecznie. Przyjechałam po mojego syna do kafejki inetowej i czekając na niego skorzystałam z okazji, żeby się wam troszkę przypomieć. Biorę perzykład z Maćka. Odpowiedz Link