15.09.10, 12:19
-Co się tak wiercisz, na rany! Jeszcze nas usłyszą!
- Jakiś patyk w tyłek mnie kłuje! - Orale próbowała pozbyć się niewygodnego elementu przyrody- A wogóle to co to za pomysł, żeby się tu chować! Pewnie jakas parka się migdali.
- Tak, faktycznie, urocze okoliczności, liście, szyszki i mokro.
- A co cię to obchodzi?- szeptała teatralnie- nie ty wilka złapiesz tylko oni, widocznie ich przycisnęło.
- Mnie się wydaje, że tam jest jakaś pojedyncza osoba i grzebie. Gdyby nie ten chojak przed nami to byśmy lepiej widzieli.
-Zakradnij się i przegryź mu pieniek - podpowiedziała życzliwie. Chciałem spojrzeć na nią z wyrzutem, ale pozycja kucana nie sprzyjała takim ewolucjom.
- Mówię ci, że grzebie, jednego grzyba tyle by nie wyrywał.
- Może ma tam cały łan i ściubie jednego po drugim?
- To jest bardzo podejrzana sprawa.
Obserwuj wątek
    • 36krzysiek Re: Na grzyby 15.09.10, 12:30
      Tymczasem w innej części lasu Stara.Gropa kucała dookoła Bumbeckiej.
      - Tu i tu, o tam masz kolejnego, w lewo, dalej w lewo.
      Stara.Gropa zaczęła warczeć.
      - Nie machaj mi tą laską przed nosem, jeszcze mi zęba wybijesz!
      - No co ja zrobię, same się do koszyka pchają a ja z tą nogą ani kucnąć, ani się schylić.
      - Jak człowiek jest chory, to w domu na tyłku siedzi a nie lata po lesie - sapnęła Gropa podnosząc się z kucek.
      - Lekarz nakazał delikatne spacery - Bumbecki broniła się jak mogła.
      - To faktycznie te wądoły dobrze zrobią twojej nóżce.
      Nagle lasem wstrząsnął potężny wybuch.
      -
      • stara.gropa Re: Na grzyby 15.09.10, 12:45
        Didaskalia:
        Szeroki plan. Widać czwórkę bohaterów w różnych miejscach planu. Nagle, sceną wstrząsa potężny huk. Z boku, szerokim łukiem przelatuje ludzka głowa. Postaci stoją wpatrzeni w nią. Wszyscy mają usta otwarte ze zdziwienia.
        big_grin
        • 36krzysiek Re: Na grzyby 15.09.10, 15:44
          Przed oczami zobaczyłem gwiazdy a w głowie szumiało jak w ulu. Orale szarpała mnie za ramię i wyraźnie coś mówiła, lecz przez pisk w uszach nie słyszałem ani jednego słowa.
          - Nic nie słyszę!- przekrzykiwałem chwilowy niedowład- Nie słyszę co do mnie mówisz!. Orale krzyczała mi do ucha.
          - To wybuchło tam, gdzie ten facet kucał!
          Wypełzlismy zza krzaka., dość niemrawo po ogłuszeniu i zaniepokojeni prawdopodobnym widokiem rozdyźdanych zwłok. Jednak polanka była pusta.
          - Nic nie rozumiem - powiedziała Orale- Wyraźnie walnęło z tamtąd!
          Słuch powoli mi wracał i dotarł do mnie dźwięk, na który do tej pory nie zwróciłem uwagi.
          - Słyszysz?
          Orale nastawiła ucha- Jakiś warkot, traktor?
          Dźwięk wyraźnie zbliżał się w naszym kierunku. Do warkotu dołączyły odgłosy łamanych gałęzi.
          -Pewnie przez las jedzie na durch - powiedziałem i spojrzałem w kierunku dźwięku. Młodnik świerków jakby zapadł się w sobie i na polanę wyjechał czołg, warcząc i zgrzytając gąsienicami.
          - Wojna! - krzyknęła Orale.
          - Jaka tam wojna - odparłem- może za rogiem jest jakis poligon?
          Czołgiem szarpnęło, wszedł na wyższe obroty, wypuścił kłąb spalin i stanął. Stalismy tak na przeciwko siebie jakieś sto lat. Coś zgrzytnęło pod lufą, otworzył się właz i z wnętrzności potwora zaczęła gramolić się jakaś postać.
          - Rany boskie! - jęknęła Orale - Czy ty widzisz to co ja?!
          • goonia Re: Na grzyby 15.09.10, 17:35
            Kocio?!!!!
            • 36krzysiek Re: Na grzyby 15.09.10, 19:15
              Z czeluści pojazdu wypadły dwa buty, jeden po drugim, czarne, lakierowane czółenka na szpilce. Zaraz za nimi pokazało się pół osoby. Postać rozejrzała się dookoła i widocznie zmieniła zdanie, bo zniknęła na chwilę, by zaraz ukazać się zupełnie inną częścią ciała. Postękując w niewygodnej pozycji, w pół leżąc, zaczęła wychodzić, przekładając raz jedną, raz drugą nogę, Zamaszysta spódnica utrudniała tę gimnastykę. Przyklęknęła na brzegu i zaczęła coś wyszarpywać z wnętrza. To coś wreszcie ustąpiło i osóbka gibnęła się w tył.
              - Zaraz zleci na pysk, to znaczy tego..- powiedziałem.
              Udało jej się złapać równowagę, przytrzymując się jakiegoś wichajstra wystającego z pancerza. Stanęła, przełożyła z trudem odzyskaną torebkę przez ramię i zeskoczyła z gracją na ziemię, klnąc przy tym aż echo szło po lesie. W lekko zgruchomionej odzieży, potargana, umazana tu i ówdzie czymś czarnym, ukazała się nam w całej krasie ...Kocio! Potargała się jeszce bardziej, wyraźnie próbując pozbyć się czegoś z włosów, poprawiła spódnicę i schyliła po buty.
              Podeszliśmy pełni obaw.
              - Czy to jakaś nowa odmiana podchodów? - zapytała Orale.
              Kocio nawet nie zdziwił nasz widok. Widocznie miała większe zmartwienie.
              -O matko, jak ja się narobiłam, żeby to gówno zatrzymać!
              - A po co je uruchomiłaś? - zapytałem
              -To się samo uruchomiło - odparła smętnie- Chyba mnie całe NATO teraz szuka, jak nic wsadzą mnie za kradzież czołgu.
              - Nie chcę być nachalny, w końcu każdy ma prawo do rozrywek, ale TO?!
              Kocio zachichotała - Ja niechcący i chyba przez przypadek wystrzeliłam.
              -Ciekawe ile człowiek ma w sobie pokładów zdziwienia- powiedziała Orale.
              -Nie wiem, czy przez przypadek, czy nie, strzeliłaś napewno, jeszcze mi w uszach dzwoni - odparłem.
              - Wody! I usiąść, ja muszę usiąść.
              Niewiele myśląc zdarłem z siebie ortalion i rozłozyłem na trawie. Orale wyjęła butelkę wody z torby. Kocio usiadła i ugasiła pragnienie.
              -To może nam powiesz dlaczego jeżdzisz po lesie czołgiem i to w dodatku w szpilkach?- zapytała Orale, ścieląc sobie siedzisko z rękawa.
              -Dni otwate wojska- odparła Kocio- Nawet nie wiecie, jak meczące jest to oglądanie armat, moździerzy i tego całego sprzętu.
              - Jednym strzałem chciałaś uwolnić się od rozrywki? - zapytałem.
              - Tylko kierunki ci się nie zgodziły - dodała Orale.
              Kocio odstawiła butelkę.
              - Migos szalał z Puchatkiem po tych sprzętach, włazili gdzie się dało, wszystkiego chcieli dotknąć, czekałam aż wpełzną w lufę armatnią. Zbuntowałam się. Latali po tym czołgu, a ja znalazłam w środku kawałek siedziska, nawet dość wygodne i oznajmiłam, że się stąd nie ruszam. Posiedziałam, gorąco zaczęło się robić, więc postanowiłam wyjść. To okno z przodu jakieś małe, zaczęłam się przymierzać i chyba coś ruszyłam kolanem, bo to ustrojstwo zawarczało i ruszyło.
              - To nie jest ferrari - odparłem, podpalając papierosa- Nikt cię nie ratował?
              - Nie wiem- odparła- Tu nie ma wstecznych lusterek, a wogóle to się przeraziłam, że kogoś rozjadę. Tam są takie dwie wajchy, tym się skręca. Skupiłam się na jeżdzie, ale za cholerę nie mogłam znaleźć hamulca! Deptałam w podłodze, szukając jakiś pedałów, ale nic! Ten potwór grzał do przodu i na nic nie reagował.
              - Nie rozumiem, że nikt za tobą nie jechał- odparła Orale
              - Może i jechał ale chyba odcięłam im drogę. Trafiłam w takie coś, jakby wiatę z przejazdem, trochę źle mi wyszło, zahaczyłam i to coś runęło za mną. Słyszałam, jak waliło o kadłub.
              - No ale w końcu stanełaś- powiedziała Orale.
              - Jak widać, ale zabij mnie nie wiem jak, na początku próbowałam wszystkich tych dźwigni i przycisków, ale jak strzeliłam, bałam się czegokolwiek dotykać, taki cyngfajs w tej rączce wystawał, może to to.
              Za plecami usłyszelismy krzyki.
              - Hop hop! Jest tamkto? Na polankę wypadły Bumbecki i Gropa.
              • kizuk Re: Na grzyby 15.09.10, 19:52
                Dziś rano w radiu mówili,że z poligonu ukradziono 4 czołgi.To Wy?????
                Wiadomość była serio,sprawcy usiłowali je sprzedać na złom.big_grin
                • stara.gropa Re: Na grzyby 15.09.10, 19:56
                  Kizuku! Jakie wy? To my???? - powinnaś zapytać smile
                  • se_nka0 Re: Na grzyby 15.09.10, 20:03
                    TOWARZYSTWO ukradło???? Przebiliśmy jacht ?? wink
                    • the_dzidka Re: Na grzyby 15.09.10, 21:02
                      > TOWARZYSTWO ukradło???? Przebiliśmy jacht ?? wink

                      Co to, to nie. Przebity jacht tonie, szkoda by było.
                  • kizuk Re: Na grzyby 15.09.10, 20:28
                    stara.gropa napisała:

                    > Kizuku! Jakie wy? To my???? - powinnaś zapytać smile
                    No chętnie bym też,tym bardziej,że za te czołgi na złomie można dostać 100 tys.wink
                    • goonia Re: Na grzyby 15.09.10, 21:28
                      smile))
                      • orale Re: Na grzyby 15.09.10, 21:45
                        Baronie kocham Cię, mogę nawet z Tobą po krzakach się włóczyćsmile
                        • kocio_pierzaczek Re: Na grzyby 15.09.10, 21:53
                          Mój najdroższy Baron pocztę posiada w skrzyneczce. smile
                          • ewa9717 Re: Na grzyby 16.09.10, 07:06
                            Szanpan publikując Kocią epopeję na pewno jaki wojskowy sekret naruszył! Może Kocio niechcący wlazło do przebranego dla niepoznaki za czołg pojazdu nowej generacji uruchamianego niekonwencjonalnie?
                            • doratos Re: Na grzyby 16.09.10, 12:25
                              Jak widać wszyscy z lasu wrócili,ale co z czołgiem?
                              I jak kociowi udało się wyjść cało z tego ambarasu?
                              Czy ciąg dalszy nastąpi?Czy facet co kucał wybuchł czy przeżył?
                              Ciekawość mnie dręczy....co dalej?
                              • orale Re: Na grzyby 16.09.10, 12:37
                                no i co z tym kucającym facetem. Kocio go rozwaliła, czy nie? Baron, nie leń się, bo za długo już w tym lesie siedzimy
                                • stara.gropa Re: Na grzyby 16.09.10, 12:42
                                  Baronie, do dzieła. Bo już czuję lumbago czające się za drzewem.
                                  • g0p0s Re: Na grzyby 16.09.10, 12:54
                                    Ale ile grzybów przez ten czas nazbieracie!
                                    • kocio_pierzaczek Re: Na grzyby 16.09.10, 13:48
                                      Czy ja się wreszcie dowiem, czy mnie zamkną za porwanie czołgu? A może pojawią się F16, sypiąc śrubkami dookoła? Ups, tajemnica służbowa. smile
                                      • ez-aw Re: Na grzyby 20.09.10, 09:14
                                        Z zapartym tchem czekam na ciąg dalszy.
                                        Dlatego proszę, by go szybko dopisać, bo się uduszę wink
                                        • eulalija Re: Na grzyby 20.09.10, 09:27
                                          To zamów już sobie miejsce na OIOM-ie, bo autor wyjechał w dalekie kraje i wróci za dwa tygodniesmile)
                                          • ez-aw Re: Na grzyby 20.09.10, 09:53
                                            > To zamów już sobie miejsce na OIOM-ie, bo autor wyjechał w dalekie kraje i wróc
                                            > i za dwa tygodniesmile

                                            Buuuuuuuuuuuu.... Jest mi przykro, jak nie wiem co wink
                                            W takim razie biorę głęboki oddech i dzielnie czekam na autora, mając nadzieję że po wakacjach wena mu dopisze smile
                                            • kocio_pierzaczek Re: Na grzyby 06.01.11, 18:24
                                              no i CO dalej? Baron!!!
                                              • orale Re: Na grzyby 06.01.11, 19:18
                                                ale fajnie, że przypomniałaś. Może warto zebrać całą twóczość do kupy w jeden wątek, bo nam poginie (linki mam na myśli). Tyle tego było przez te pare lat.
                                                • kocio_pierzaczek Re: Na grzyby 06.01.11, 22:04
                                                  Ja już dziś przeorałam forum do 2004 pod innym kątem, koleżanka O. stażem wyżej, lepiej będzie wiedziała, co wpisać w wyszukiwarkę... Za zebraneim do kupy jestem jak najbardziej za. W końcu nic innego dziś nie robię od rana.
                                                  • orale Re: Na grzyby 06.01.11, 22:07
                                                    cale towarzystwo musi się wziąć do roboty, dużo tego i nie wszystkie peły pamiętam
                                                  • stara.gropa Re: Na grzyby 06.01.11, 22:51
                                                    Trochę popchnęłam sprawę do przodu.
                                                  • groha Re: Na grzyby 07.01.11, 00:36
                                                    O, wietrzymy magazyny? smile
                                                    Na szczęście nie muszę nic szukać, bo wszystko, co tu zostało przez nas stworzone mam w ulubionych zakładkach, więc już dorzuciłam kilka eksponatów.
    • groha Re: Na grzyby 07.01.11, 14:41
      Powiem szczerze, jak czekista czekiście, że o tym kryminaltango jednak całkiem zapomniałam, że było. Kociu, dzięki za przypomnienie tego cacka, uśmiałam się, jak norka smile
      • kocio_pierzaczek Re: Na grzyby 12.10.11, 15:07
        I kolejne podbicie. Baronie, do roboty, na poligonie przecież grzyby zbierałeś niedawno. smile
        • kocio_pierzaczek Re: Na grzyby 03.01.12, 10:07
          Podbijam.
          • orale Re: Na grzyby 03.01.12, 11:36
            kocio_pierzaczek napisała:

            > Podbijam.

            z czystej ciekawości zapytam, a po co?
            • kocio_pierzaczek Re: Na grzyby 03.01.12, 11:58
              Nudziło mi się.
              • g0p0s Re: Na grzyby 03.01.12, 12:09
                Jest takie powiedzenie: to się rozbierz i ubrania pilnuj. Ale jak jesteś w fabryce, to nie polecam smile
                A grzyby teraz są w najlepszej postaci - w pierogach i w occie!
                • ewa9717 Re: Na grzyby 03.01.12, 12:39
                  Może być, właśniem po drodze z piwniczki przyniosła prawdziwki w occie wink
                  Ale najfajniejsze z grzybów jest zbieranie!
                  W lesie prawdziwym! To dodałam na wszelki wypadek.
                  • balamuk Re: Na grzyby 03.01.12, 12:53
                    Eeee, przesądy...wink
                    • tutul Re: Na grzyby 03.01.12, 19:35
                      W telewizorni wczoraj chyba pokazywali kurki zebrane w ubiegłym tygodniu gdzieś w Wielkopolsce. Gdzie dokładnie ,w jakiej okolicy nie powiedzieli.Pewnie bali się najazdu grzybiarzy.Taka okazja!
                      • kocio_pierzaczek Re: Na grzyby 03.01.12, 20:30
                        Proponuję forum nagrzyby.pl. 23 grudnia zbierano piękne gąski, a 1 stycznia zimówki. Nie znam, ale wyglądają smacznie - jak łyse opieńki bez łuseczek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka