Dodaj do ulubionych

Reality: HORROR

09.03.06, 16:11
Byłam w sobote z moimi gośćmi na Starym Mieście w Toruniu, wyszliśmy za bramę
popatrzeć na bulwar wiślany, kilkadziesiąt metrów od łabędzi. Było pięknie i
tak spokojnie jak w bajce... z nieba sypałi ogromne płatki śniegowe, które
spadały powolutku dekorując nam głowy... sielanka...
Co roku wiele łabędzi pada, kaczki też. Ludzie litosiernie dokamiają nie
mając pojęcia co nadaje się dla tych stworzeń, także pozbywając się zepsutego
pożywienia. Z powodu zamarznięcia rzeki ptaki trzymają się ujść kanałów...
wiadomo zanieczyszczenia, a przede wszystkim detergenty rozimpregnowują
ptaki, bo rozpuszczają tłuszcze, którymi nasączone są ptasie pióra. Ptaki
chorują i są podatne na wszelkie infekcje. Jak znam okrucieństwo ludzi pewne
jest, że wybiją co do nogi te śliczne stworzonka ( A co robią ludzie to nie
wiem, wiem co robie JA niestrachliwa jestem,choć mam obniżoną przez leki
odporność, nie mam czasu się bać czy nie bać - mam ciekawsze zajęcia.
W rozmowach z ludźmi się wyczuwa panikę...
A mnie do głowy przychodzi mnoroczny horror z polatującymi łabędziami nad
głowami.

Właśnie się dowiaduje, że jest zakaz karmienia ptaków, o czym moje prywatne
kruczki nie wiedziały.
W rezultacie ptaki nagabują ludzi same co wzbudza histerię. Rzeczone łabędzie
zotały odrodzone, hy, hy naziemnym drutem kolczastym, szybują więc sobie górą
swobodnie, bo jest za mało strażników do trzymania ich za kupry. W dodatku są
głodzone!!!! Mają ich karmić... od wtorku!
I są osoby które się dziwią, że ja opuszczam ten zacny kraj!!!!


ps. Może powtarzam plotki, ale podono widziano bardzo bladego rydzyka.
Obserwuj wątek
    • groha Re: Reality: HORROR 09.03.06, 21:31
      Wiesz, mnie już się nawet gadać nie chce o tej grypowej psychozie. Właśnie w
      takich okolicznościach zawsze sobie powtarzam święte słowa Guruy, że jeśli coś
      jest całkiem nie do wytrzymania, to pozostaje tylko się z tego śmiać. Dzisiaj
      np. zapytałam pewną spanikowaną panią, która w sklepie zoologicznym nie
      pozwoliła swojemu dziecku podejść do klatki z papugą (!), czy nie boi się
      kupować mu bajek z Kaczorem Donaldem. Przecież to też ptaszek.
      Czekam, kiedy media ogłoszą, że ptasią grypą grozi oglądanie baletu "Jezioro
      Łabędzie", albo czytanie "Dzikiej kaczki" lub "Brzydkiego kaczątka". I kiedy
      ludzie zaczną zmieniać nazwiska, bo strach nazywać się Ptak, Wrona, lub Bocian.
      Łabędź ma już całkiem przechlapane. A to taki piękny ptak...
      P.S. Ta ostatnia plotka jakoś mnie nie martwismile
    • edeka5 Re: Reality: HORROR 10.03.06, 07:59
      Tak coś czułam, oglądając relacje w telewizji, że zagłodzą te łabędzie na
      śmierć. Chyba już czwarty padł.
      • aurelia76 Re: Reality: HORROR 10.03.06, 10:02
        A ja sypie na parapet okruchy i juz! Nie mozna najpierw przyzwyczajac do
        dokarmiania, a potem przestac. Zwlaszcza, ze ta cholerna zima nie odpuszcza, to
        co one maja jesc?
    • vivictoria Re: Reality: HORROR 10.03.06, 16:42
      Jakże mądre jest powiedzenie, że głupota nie ma granic!!! Przekonują ludzi o
      tym jak małe jest prawdopodobieństwo zarażenia się wirusem, bo żyje on na
      powietrzu chyba 7 minut, no nie będę zmyślać, a ludzie wychodzą na ulicę i
      widzą patrole szczelnie odziane w antywirusowe??? białe stroje i maski....
      Mam znajome kruki, mają się dobrze smile)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka