lylika 19.02.07, 13:19 Rebiata, zaczynamy się umawiać! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 13:39 lylika napisała: > Jakieś uwagi. Życzenia? > Owszem, jakiś dokładniejszy adres miejsca, gdzie należy się stawić (i ewentualne wskazówki jak tam dotrzeć) oraz oficjalne potwierdzenia na jakieś 2 dni wczesniej ) Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 13:40 Kochana, Ty to masz taaakie wymagania. Nie wszystko na raz )) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 14:00 A co sie mam rozdrabniać? Hurtem i już! ) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 13:40 A czemu tym razem tak późno?? ...dla mnie to istotne, bo od razu mniej czasu z Wami mi się robi... Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 13:42 dorka_31 napisała: > A czemu tym razem tak późno?? > ...dla mnie to istotne, bo od razu mniej czasu z Wami mi się robi... ... Xkropka jest kobieta pracująca i musi mieć czas na dojazd do domu. Chyba, że poczekamy pod drzwiami. Odpowiedz Link
lylika Sprawa Dorki 19.02.07, 13:46 Trzeba skończyć z tym problemem powrotu do Grodziska. Zanocujesz i wrócisz w sobotę. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Sprawa Dorki 19.02.07, 14:00 - Po pierwsze do Żyrardowa, - po drugie mój mąż już sobie zartował, że co spotkanie, to wracam później i ostatnio pytał u kogo nocuję ) - a po trzecie to może w końcu się zasłużę, co by choć część szanownego grona przyjechała raz do mnie... ...to ostatnie do rozważenia przedkładam... ) Odpowiedz Link
lylika Re: Sprawa Dorki 19.02.07, 14:03 dorka_31 napisała: > - Po pierwsze do Żyrardowa, ... Pomyliłam się. Tylko nie wiem czy to większy splendor czy mniejszy, ten Grodzisk? Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 14:09 Adres i wytyczne dot. dojazdu chętnym na priv. Dobra wiadomość jest taka, że nie trzeba będzie ograniczać się w degustacji tudzież zerkać na zegarek nerwowo - metro w weekendy jeździ do 3 rano. Wiem, Edyty i Edeki to i tak nie urządza, Dorki również, ale wszystkich chętnych przenocuję. A co do godziny to się jeszcze zastanowię i specjalnie dla uhorendowania Towarzystwa wezmę urlop? Wtedy godzina rozpoczęcia mogłaby być tradycyjna, albo i wcześniejsza. Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 14:16 Przyjedź wcześniej, rozpoczniemy degustację same, a Baron będzie mógł tylko powąchać opary ))) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 14:47 Ja zawsze tego dnia biore urlop ) ...wiec jakby co, to mogę przybyc o dowolnej porze, co by swoja parą rąk w jakichś działaniach posłuzyc, albo przynajmniej oczkami popatrzeć i się pozachwycac ) Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 14:52 Zapraszam w takim razie już od rana. Kawę lubisz? Ekspres cisnieniowy niedawno nabylismy, mam nawet kardamon Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 15:26 Niestety kawa mi nie służy Ale herbatki jak najbardziej ) Mam tutaj nawet kawiarenke, gdzie można zakupić wszelakie rodzaje herbatek (lisciastych) oraz kaw (ziarnistych) na wynos, więc jakby co, to moge zakupic po drodze ) Masz jakieś preferencje? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 14:13 Xkropko! Nie zmieniaj planów z naszego powodu! Zostaw klucze pod wycieraczką i otwarty barek a na pewno sobie poradzimy Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 14:16 Baron niech się nie miga i poda datę parapetówki w Pruszkowie. )) Odpowiedz Link
xkropka Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 14:22 Pigwówka Krupnik Śliwowica na suszonych śliwkach Aroniówka Melonówka - bardziej likier, lekkie i słodkie dla odważnych - absynt dla schorowanych - węgierska nalewka ziołowa może jeszcze zdążę zrobić likier kajmakowy ew. kawowy na espresso Odpowiedz Link
edyta95 Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 14:27 ojojoj, to może ja coś do jedzenia? likier pomarańczowy mam Odpowiedz Link
xkropka Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 14:29 Ani mi się waż!!! Menu przekąskowe tłucze mi się po głowie już od dawna, szpinak w wersji Rozmaryn też tam występuje. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 14:30 nie waże się, masz jak w banku, a kaczka też będzie? Odpowiedz Link
xkropka Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 14:31 Jak mi starczy zapału - to jednak dość marudna robota Odpowiedz Link
lylika Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 14:38 xkropka napisała: > Jak mi starczy zapału - to jednak dość marudna robota ... Prawda, niedawno skubałam, to wiem. Odpowiedz Link
lylika Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 14:37 edyta95 napisała: > nie waże się, masz jak w banku, a kaczka też będzie? ... Która?... Przepraszam, nic o polityce. )) Odpowiedz Link
xkropka Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 14:39 Z kaczorów nie wychodzi, oni się tylko na rosół nadają... Odpowiedz Link
lylika Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 14:40 xkropka napisała: > Z kaczorów nie wychodzi, oni się tylko na rosół nadają... ... Ja tego rosołu nie tknę. Odpowiedz Link
lylika Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 14:54 Tego jeszcze nie wiadomo, ale paru chętnych pewnie by się znalazło. )) Odpowiedz Link
xkropka Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 15:01 Ale oni, ci chętni, to też chyba na zasadzie "sztuka dla sztuki" - ugotować - owszem, ale zjeść? - co to, to nie! Odpowiedz Link
edyta95 nie na temat 19.02.07, 14:31 xkropko, zagadki mamy, jak Ty nie zgadniesz to znaczy nikt Odpowiedz Link
xkropka Re: nie na temat 19.02.07, 14:37 Xkropka przyznaje się bez bicia, że też nie wie i musi odświeżyć znajomość z Klinem. Odpowiedz Link
anmanika Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 14:31 Likier wisniowy juz stoi od pol roku, akurat bedzie przegryziony. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 14:38 Mogę przynieść nalewkę na glistach, nic innego nie posiadam. (dwie tłuste glisty wrzuca się do butelki Siwuchy...)a poza tym ja nie piję alkoholu, bo to szkodzi na zdrowie Odpowiedz Link
lylika Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 14:40 36krzysiek napisał: > Mogę przynieść nalewkę na glistach, nic innego nie posiadam. (dwie tłuste > glisty wrzuca się do butelki Siwuchy...)a poza tym ja nie piję alkoholu, bo to > szkodzi na zdrowie ... Ni zbaczaj, tylko odpowiedz na pytanie w sprawie parapetówki. )) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 14:43 21 lutego o godz. 7.30 nastąpi inauguracja remontu łazienki. Po zakończeniu prac modernizacyjnych oraz po odzyskaniu równowagi psychicznej zostanie podany oficjalny komunikat na temat parapetówki w pruszkowskiej posiadłości Jego Ekscelencji Barona. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Sprawa nalewek. 19.02.07, 14:47 lylika napisała: > Czyli na Świętej Nigdy. > Przemawia przez Ciebie pesymizm "Na świętego Dygdy, co go nie ma nigdy" Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Sprawa parapetówki u Barona 19.02.07, 14:49 Baronie, toż nie wiesz o tym, że parapetówkę robi sie PRZED remontem, co by zaproszeni goście mogli z rozmachem poświętować i przy okazji sprawdzic wrażliwość sąsiadów na odgłosy wszelakie. A potem można juz remontować... ) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Sprawa parapetówki u Barona 19.02.07, 15:06 dorka_31 napisała: > Baronie, toż nie wiesz o tym, że parapetówkę robi sie PRZED remontem, Nie ze mną te numery. Przed wpuszczeniem gości wszystko musi być tip-top i mieć certyfikat od dekoratora Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Sprawa parapetówki u Barona 19.02.07, 15:28 No coś Ty, przecież parapetówka ma miedzy innymi sprawdzic wytrzymałość sąsiadów na dźwięki, a w tak eleganckim wnetrzu to goście na paluszkach chodzic bedą i nawet nikt nie śmie tupnąć ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 15:15 > Rebiata, zaczynamy się umawiać! Czy wyscie juz zaczeli sie umawiac ? Rosnie ten watek w zastraszajacym tempie a ja sie boje spojrzec czy juz...czy jeszcze nie. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 15:22 Zaczemliśmy. Na razie wiemy tylko tyle, że to będzie jeden wielki kac gigant, połączony z kursem tańca brzucha. Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 15:23 No pewnie, że zaczynamy się umawiać - ja w każdym razie zapraszam i zaproszenie na smalec podtrzymuję (MałyŻonek, który zapachu topionej słoniny nie znosi pewnie na 2 dni ucieknie z domu, ale co tam) Odpowiedz Link
edyta95 Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 15:33 ja też poproszę adresik na małpę zapowiadam się z małżonkiem, smalczyk uwielbiam, ale jak te słodkie pójdą pod owy to bój się bój Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Spotkanie marcowe. 19.02.07, 15:41 > .... smalczyk uwielbiam, ale jak te słodkie pójdą pod > owy to bój się bój Festiwal wymiatania murowany ) Ja jednak czuje, ze ten smalec to mial byc dla mnie ) Xkropeczko, nie mecz meza wysiedleniem jeszcze...nastepnym razem, dobrze? Ja nie zapomne , o nie! PS. Faktycznie sprawnie sie umawiacie. Trening czyni cuda ) Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 21.02.07, 09:13 To już nawet umawiać się nie umiemy? Dobrze, ja mogę tylko od 15.17 do 17.15, pod warunkiem, zaśpiewa Roy Orbison a na schodach będzie pachniało tuberozą. )) Odpowiedz Link
edyta95 Re: Spotkanie marcowe. 21.02.07, 09:29 ale biała ma pachnieć, na różową jestem uczulona Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe. 21.02.07, 09:31 Roya Orbisona załatwię, a zamiast tuberozy będzie hiacynt - biały. Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 21.02.07, 09:38 Oj nie zgadzaj się tak od razu na wszystko. Pogrymaś trochę. )) Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe. 21.02.07, 09:49 Już grymaszę - mam nadzieję, również ze względu na Ciebie, że ciepło bedzie - bo palarnia na balkonie. Odpowiedz Link
anmanika Re: Spotkanie marcowe. 21.02.07, 09:51 Uff, jak dobrze (z ta palarnia). Bo juz zastanawialam sie czy przyjsc, czy nie. Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 21.02.07, 10:33 To przygotuj dla palaczy miejsca siedzące na balkonie, bo my się stamtąd nie ruszymy, a jeśli będzie zimno, to rozpalimy ognisko i będziemy piec kaczkę w glinie. )) Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe. 21.02.07, 10:35 Miejsce siedzące jest i nawet wymoszczone Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie marcowe. 21.02.07, 10:50 stara.gropa napisała: > A czy ja mogę dostać adres? Nie. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Spotkanie marcowe. 21.02.07, 10:53 Tak właśnie podejrzewałam, że go nie dostanę. Zatem żegnajcie. Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe. 21.02.07, 11:06 A panu Baronowi kto pozwolił się tak szarogęsić? Gropo, adres na @ Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie marcowe. 21.02.07, 11:08 Wnioskuję, żeby spotkanie przenieśc na 21 marca, bo po pierwsze przed 21 mam zajęte wszystkie piątki a po drugie można by uświetnic nalewkami wiosnę. Miejsce spotkania łachy nad Wisłą. Co Wy na to ? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie marcowe. 21.02.07, 11:24 Xkropko! Czy mogę prosić o adres ? jeżeli nie będę mógł się stawić , to wam chociaż Straz Miejską zamówię, albo komornika... Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 21.02.07, 11:30 36krzysiek napisał: > Xkropko! Czy mogę prosić o adres ? jeżeli nie będę mógł się stawić , to wam > chociaż Straz Miejską zamówię, albo komornika... ... Zrewanżujemy się brygadą antyterrorystyczną. )) Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 21.02.07, 11:28 21-szy nie wchodzi w rachubę bo wtedy zawsze mi leci oczko w pończosze. Łachy też nie, ja mam ubrania markowe )) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 11:40 Wnioskuję, żeby Xkropka wysłała zaproszenia z adresem wszystkim tym, których by chiała gościć u siebie i wtedy bedzie wszystko jasne ) Na zaproszeniu mozna by też zawrzeć wszystkie niezbedne warunki, które zaproszeni wybrańcy muszą spełnić, aby w owe szanowne progi się dostać. Oczywiscie wszystko musi być bardzo precyzyjnie okreslone, bo my tutaj strasznie czepialscy jesteśmy ) ...zaraz ktoś mi tu powie, że się szarogęszę, ale jak sie umawiać to umawiać! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 12:00 Xkropka nie powinna osobiście dokonywać selekcji. Jeżeli ktoś ma do tego prawo, to tylko Prezes i Prokurent. Należy przeprowadzić wywiad, jak poszczególni członkowie reagują na alkohol. Bez takiego wywiadu nie odpowiadamy za straty i zniszczenia w lokalach prywatnych członków, oddanych czasowo na siedzibę. Poza tym optuję nad zmianą daty jednak na 21 marca. Dostaję maile od członków, wyrażające oburzenie z powodu narzucenia spotkania na 9 marca. Niektóre członkinie będą jeszcze świętować Dzień Kobiet. Ja też. Baron Von Dupersztangiel Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 12:09 Łomatko, maile od członków dostajesz? To nadprzyrodzone zjawisko jest. )) Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 12:03 Zaraz rozróbę. Lekkie przepychanko. Kilka kuksańców, parę siniaków, jedna rana cięta, noga w gipsie i to już wszystko. Małe nieporozumienie. )) Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 12:09 W ranach ciętych specjalizuje się MałyŻonek. Przy poprzedniej przeprowadzce załatwił się samodzielnie: zostawiwszy nóż na podłodze przydeptał go jedną nogą, a piętą drugiej przejechał po ostrzu. Efekt: podróż taksówką z Żerania na Wołoską (ostry dyżur chirurgiczny) w charakterze brzydkiej siostry Kopciuszka, trzy szwy na pięcie i caął przeprowadzka na mojej głowie. Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 12:04 Zaraz, zaraz - ja prowadzę dom otwarty - nie mylić z publicznym, i każda chmielewskolubna jednostka jest zaproszona. Więc żeby nie było niejasności piszę wielkimi literami: ZAPRASZAM WSZYSTKICH i upoważniam obie Szefowe do rozpowszechnienia mojego adresu w celu umożliwienia członkom i sympatykom TWCh przybycia na spotkanie. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 12:06 A to spotkanie 23 marca jest ? Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 12:11 36krzysiek napisał: > A to spotkanie 23 marca jest ? ... Nie, 30-go lutego. Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 12:24 edyta95 napisała: > a jakie stroje obowiązują? ... U Barona mają być "wieczorowe", to może u Kropki "poranne"? Czepek gumowy i ręcznik. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 12:28 no ja nie wiem czy poranne się nadadzą, chyba że jakieś peniuary. Ja do sprawy podchodzę poważnie i wczoraj byłam na lekcji bolli-dance, Stara Gropa nie chciała ze mną iśc. Interesujące doświadczenie to było Odpowiedz Link
edyta95 Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 13:50 o to dłuższe gadanie, nie dam rady z pracy Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 14:57 edyta95 napisała: > o to dłuższe gadanie, nie dam rady z pracy ... Możesz z domu. Masz już net w domu i nic nie mówisz????? Odpowiedz Link
mzrr21 Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 16:22 Xkropko, a Ty mieszkasz bardzo daleko od Dworca centralnego? Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 20:47 W zależności od zakorkowania miasta 20 - 40 min. autobusem Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 12:29 Wieczór będzie pod patronatem zespołu ABBA Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 12:33 36krzysiek napisał: > Wieczór będzie pod patronatem zespołu ABBA ... Ciągle się wtrącasz. Xkropka zarządza! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 12:50 To już powtrącać się nie można??? Co za ludzie !!! Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 12:53 Abby nie mam, ale mam płytę z przebojami Opole '84. Pasuje? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 13:22 Ja już się więcej nie odezwę. Zabroniono mi najwyraźniej (foch) Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 13:25 kobieta.wp.pl/kat,26339,title,Meskie-sposoby-na-damskiego-focha,wid,8733390,wiadomosc.html?rfbawp=1171627317.385 Zobaczysz, spróbujemy w drugą stronę )) Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 13:26 Tylko najedzonym. Do kota (mimo, że budzi o 5 rano) mam niejaki sentyment. Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 13:31 No to przynoś. Może Marrciewu przyda się do tańców? Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 13:49 Nooo, ale drgnęło w temacie! )) To ja poproszę którąś z szefowych o adres, bo mam najdłuższą droge do wytyczenia ) Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 13:55 Dorka, zajrzyj na @, adres wysłałam Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 14:01 Byłem na poczcie. Przyszedł list. Od Xkropki. Otwarłem. Zaglądłem. Matko jedyna moja! Jak dziś wyruszę to na 9 trafię. Idę pakować plecak. Odpowiedz Link
jotka13 Re: Spotkanie marcowe - adres 21.02.07, 14:28 to ja też poproszę o adres żeby zdążyć się spakować ) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe 21.02.07, 14:49 Xkropko - dzięki! Już odpowiedzialam ) Krzysiu, Ty nie strasz, bo ja mam dalej! ) Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie marcowe 21.02.07, 23:49 Ojojojojojojojoj, ojojojojojojoj... Ledwo zostałam wirtualnie przyjęta do TWCH, i chciałam Was ujrzeć na oczki, to się okazuje że nie mogę być na marcówce, bo 9-10 mam szkolenie i będę wtedy w Łodzi, buuu( Ale mam nadzieję że wypijecie zdrówko nowo przyjętych nieobecnych? A urodziny Guruy kiedy świętujemy? I xkropko, baaaardzo dziękuję za zaproszenie do Cię! Bo jsetem jednostką wysoce chmielewskolubną i poczułam się zaproszona) Buzaczki na dobranoc. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie marcowe 22.02.07, 10:23 Dzień dobry wszystkim!!! Nowy dzionek nastał, a ja dalej przy swoim Bo urodziny Guruy są drugiego kwietnia, tak? I macie jakąś tradycję kiedy one się zwykle odbywają? A jest jakieś stałe miejsce obchodów i/lub spotkań TWCH? A może to pierwszy raz w tym roku będą obchodzone urodziny Guruy? Mam prośbę ogormną: błagam, niech to nie będzie sobota 31. marca, bo wtedy znou jestem zawodowo poza Warszawą, ale na przykład na pierwszego w niedzielę (gdyby TO miało być wtedy) to wrócę kurcgalopkiem i świńskim truchtem, bo straszną mam melodię na bycie razem z Wami WTEDY!! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie marcowe 22.02.07, 10:37 Nic się nie bój. Samo ustalenie miejsca spotkania zajmie nam co najmniej trzy miesiące Mieliśmy stałe miejsce do spotkań ale nas wyrzucono z zakazem wstepu. Szczegóły pominę Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie marcowe 22.02.07, 17:41 Ożesz jasny gwint... Się zaintrygowałam teraz że ho ho. No dobra, bać się przestanę zatem. Ale nabrałam szalonej ochoty na wspólne zasłużenie z Wami na kolejny zakaz wstępu gdzieś Odpowiedz Link
marrtawu Re: Spotkanie marcowe 23.02.07, 00:35 To ja się zgłaszam, a że mam blisko to dotrę późno. Zajęcia kończę 19.30. Edyto!!! Gdzie te bolly, co Cię boli? Odpowiedz Link
edyta95 Re: Spotkanie marcowe 23.02.07, 08:39 Bolli było w gymnasionie, a boli w krzyżu Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie marcowe 23.02.07, 09:00 Czy na dzisiejsze spotkanie w Rozmarynie będziemy mieli projekt bonu towarowego ? Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe 23.02.07, 09:21 Szanowny Baron jak zwykle zamieszanie robi, czy ja o czymś nie wiem? Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe 23.02.07, 09:27 36krzysiek napisał: > Czy na dzisiejsze spotkanie w Rozmarynie będziemy mieli projekt bonu > towarowego ? ... Na dzisiejszym spotkaniu w Rozmarynie zapytamy się dziewczyny a potem się rozwiniemy. Wstęp wyłacznie z szabelką. Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe 23.02.07, 09:29 A czy oni tam mają parking dla bułanych koników? bo jakoś ostatnio nie zauważyłam... Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe 23.02.07, 09:31 Wiedziałąm, że coś mi z tymi konikami nie pasuje. Na cisawych się jeździ do Rozmarynu, co nie zmienia sytuacji parkingowej w okolicy. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie marcowe. 23.02.07, 09:45 Przepadło. Stoliki zaklepane, Pan Tadeusz zaproszony, Robert też będzie... No nic, sam będę pełnił honory pani domu Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe. 23.02.07, 09:54 Ten to potrafi namieszać!... Czy wszystkie Barony tak mają?? ) Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 23.02.07, 09:56 dorka_31 napisała: > Ten to potrafi namieszać!... Czy wszystkie Barony tak mają?? ) ... Wszystkie mają. Niektóre znacznie gorzej. )) Odpowiedz Link
never_enough Re: Spotkanie marcowe. 23.02.07, 19:47 Uprzejmie się kłaniam i poproszę o akceptację przybycia na marcowanie. A koty będą? Odpowiedz Link
jotka13 Re: Spotkanie marcowe. 24.02.07, 18:48 o ile sobie dobrze przypominam to xkropka ma 1 sztukę kota Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe. 24.02.07, 18:59 jotka13 napisała: > o ile sobie dobrze przypominam to xkropka ma 1 sztukę kota To moze ktoś dostarczy jeszcze kilka (płci różnej) i wtedy to już takie marcowanie będzie że ho, ho, ho!!! )) Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe. 26.02.07, 08:58 Zmorka jest wysterylizowana, nici z marcowania. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe. 26.02.07, 09:47 xkropka napisała: > Zmorka jest wysterylizowana, nici z marcowania. I sądzisz że kocury bedą o tym wiedzieć?? Odpowiedz Link
anmanika Re: Spotkanie marcowe. 27.02.07, 10:08 Moge z mloda przyjsc? Jak tak to poprosze o adres na mejla i informuje, ze wtedy bedziemy pozno bo mloda ma zajecia w Palacu do 19.35 Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe. 27.02.07, 10:44 Jak się młoda nie zanudzi na śmierć, to przychodź. Adres wysłałam. Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 10:24 Sądząc po stanie aktywności na forum, a także biorąc pod uwagę panującą grypę i ogólną sytuację na Bałkanach, mam poważne obawy o frekwencję na spotkaniu marcowym. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 13:10 Ja bym chętnie przybyła na spotkanie, ale, jak już wspominałam wcześniej, akurat wtedy (9-ego)wyjeżdżam na szkolenie (ech życie życie) i mogę być z Wami jeno wirtualnie i duchem (wirtualnym duchem znaczy). A chętnie bym przybyła, bo może jakieś otrzęsiny trza przejść czy cuś??? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 14:21 W marcu już nie dam rady, ale na kwietniową sesję bym się stawiła. Popieram pytanie o pastwienie się nad tymi, co pierwszy raz. Papugo, jakby co, we dwie raźniej : ))))). Nie puści ktoś farby, dokąd to ten zakaz wstępu i za co? Bo coś mnie zjada i to ciekawość chyba. Niech kto będzie człowiek, na murach nie polecę tego wypisywać... Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 14:26 Jaki zakaz wstępu?? Tu nie ma żadnych zakazów ) A takie "otrzęsiny", to o ile wiem odbywają się raz na jakiś czas i przy większych spędach. Ja byłam otrząsana po pół roku uczestnictwa, ale za to na spotkaniu z Guruą, co było dla mnie niesamowitym szczęściem i przeżyciem samym w sobie) Jakbyście chciały coś więcej, to ja chetnie pogadam mailowo (ale na adres dorka@isko.net.pl), tyle ze jestem tu nie tak dawno. Inni wiedzą więcej ) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 14:35 Dorko, czyżbyś zapomniała, że podpisałaś dokument nakazujący milczenie na temat pasowania? Za zdradę grozi surowa kara, przypominam Jedyne, co można powiedzieć, to to, że kandydaci powinni pilnie ćwiczyc szpagat, przyda się ta umięjętność na pasowaniu) . Asia może wypowie się na ten temat. Prawda Asiu? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 15:33 stara.gropa napisała: > powiedzieć, to to, że kandydaci powinni pilnie ćwiczyc szpagat, przyda się ta > umięjętność na pasowaniu) . Asia może wypowie się na ten temat. Prawda Asiu? Na Asi wymuszono obureczne podpisanie zobowiazania do zaprzestania straszenia nowych. Podpisalam pod grozba obciecia jednego ogona i dlatego sie pilnuje. Wolno mi tylko przypomniec, ze wymuszony a niewytrenowany szpagat to istne morderswo z premedytacja. Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 14:39 Dorka, staniesz do raportu, jeśli puścisz farbę. Kara będzie strrraszszszliiiwa!!! Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 14:46 Ale o kłębiących się we mnie odczuciach i wrażeniach mogę mówić, prawda? Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 14:48 dorka_31 napisała: > Ale o kłębiących się we mnie odczuciach i wrażeniach mogę mówić, prawda? ... No jasne, możesz powiedzieć, że było strasznie i o mało życiem nie przypłaciłaś. Ale to możesz oficjalnie, na forum. )) Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 16:50 Ciekawość mą rozpalił krzysiek, cytuję: Mieliśmy stałe miejsce do spotkań ale nas wyrzucono z zakazem wstepu. Szczegóły pominę ... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 18:13 Pierzaczku, uchyle ci rabka Bestialsko zdemolowali megafony w knajpie. Na trzezwo, a to jest niedopuszczalne....no jakos tak bylo. Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 19:05 asia.sthm napisała: > Pierzaczku, uchyle ci rabka > > Bestialsko zdemolowali megafony w knajpie. Na trzezwo, a to jest > niedopuszczalne....no jakos tak bylo. ... To miłe, że nas bronisz ale pijani byliśmy w drebiazgi. I nie tylko o megafony i głośniki chodziło. )) Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 19:02 kocio_pierzaczek napisała: > Ciekawość mą rozpalił krzysiek, cytuję: Mieliśmy stałe miejsce do spotkań ale > nas wyrzucono z zakazem wstepu. Szczegóły pominę ... ... Dyć odpowiedziałam. Wyrzucono nas z Podobno. I oczywiście, za niewinność, bo za cóż by innego? )) P.S. Zgodnie z art.178a w związku z art. 42 par.1 K.K. )) Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 14:27 kocio_pierzaczek napisała: Nie puści ktoś farby, dokąd to ten zakaz wstępu i za co? ... Do Podobno - za niewinność. )) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 14:25 Lyliko, nie bój nic. Wiara stawi się na zebranie. Będą przecież nalewki, a takiej okazji nie przepuścimy. Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 14:37 stara.gropa napisała: > Lyliko, nie bój nic. Wiara stawi się na zebranie. Będą przecież nalewki, a > takiej okazji nie przepuścimy. ... Już widzę jak "nie przepuszczasz" tym nalewkom. )) Odpowiedz Link
bumbecki Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 14:59 niestety, ani A ani B Bumbeckich nie będzie "na nalewkach" (( Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 15:09 bumbecki napisała: > niestety, ani A ani B Bumbeckich nie będzie "na nalewkach" (( ... To Wam nie ujdzie płazem, polecimy na ostro. > Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 15:25 Ja bardzo bym chciała być, a co wyjdzie to się okaże... Odpowiedz Link
edeka5 Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 21:35 Nie ma mocnych, mnie nie wypłoszycie i tak przyjdę (chociaż nie ma windy) Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 21:45 edeka5 napisała: > Nie ma mocnych, mnie nie wypłoszycie i tak przyjdę (chociaż nie ma windy) ... Będziemy obie wchodzić z przystankami na każdym podeście. Każemy sobie na każdym podać po kieliszeczku, jak wejdziemy na górę, będziemy całkiem gotowe do degustacji. )) Odpowiedz Link
edeka5 Re: Spotkanie marcowe. 02.03.07, 22:20 I jeszcze jeden i jeszcze raz ... To ma być ze śpiewem na ustach. Tak mi się skojarzyło. A z czego to? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie marcowe. 05.03.07, 19:51 kociu_pierzaczku, jak się cieszę że nie tylko ja przed otrzęsinami)) Hi hi) A mnie też zaintrygowały te "zakazy wstępu" i szczerze mówiąc, intrygują coraz bardziej. Bardzo bym chciała też na taki zakaz zasłużyć)) dorka, oczywiście że napiszę mailika i podstępnie (ciiii!!) będę wyciągać z Ciebie info o otrzęsinach, ale ciiiii....)))) Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Spotkanie marcowe. 05.03.07, 22:17 Papużko, molestuj, molestuj... Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe - problemik 06.03.07, 12:23 Poki co molestowania nie odczułam ) Za to coraz bardziej się obawiam o spotkanie... Bardzo chcę być, a im bardziej chcę, tym bardziej mi sie komplikuje. Zawsze tak mam, ale jakoś sie nie przyzwyczaiłam i znowu ogarnia mnie irytacja. Po pierwsze - miałam wziąć urlop, ale chyba mi nie wyjdzie. Po drugie - jakaś zaraza mnie bierze i od wczoraj kuruję się czym mogę. Po trzecie - jak miałabym przyjechać po pracy, to musiałabym chyba nocować, bo jechać na godzinę (o ile choróbsko mi przejdzie), to sie nie opłaca. czy w związku z tym miałby ktoś miejsce i dobre chęci na (ewentualne) przygarnięcie mnie?... Po czwarte - w sobote teściowa chce robic imieniny, więc z drugiej strony ten nocleg mi za bardzo nie pasuje... ...No i takie mam błędne koło.... Może kto co poradzi? Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe - problemik 06.03.07, 12:59 Po pierwsze - bez urlopu tez dasz radę przyjechać. Po drugie - na zarazę zawsze najlepiej mi pomaga garść scorbolamidu na noc (nie łykaj antybiotyków, bo się nie załapiesz na nalewki ) Po trzecie - już dawno pisałam, że mam wolne łóżko. Po czwarte - do teściowej chyba nie jestescie zaproszeni na 8 rano, zdążysz dojechać i zrobić się na bóstwo. Poradziłam? Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe - problemik 06.03.07, 13:05 xkropka napisała: > Po trzecie - już dawno pisałam, że mam wolne łóżko. ... Ja mam dwa. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe - problemik 06.03.07, 13:10 Kochane jesteście! )) Będę negocjować z teściową jak najpóźniejszą godzinę, a walkę z wiruchami zaczęłam już od wczoraj zakupując solidną porcję rozmaiyuch pastylek oraz przynosząc słoiczek z malinami z piwnicy (herbatka malinowa na noc zawsze dobrze mi robi) ) Odpowiedz Link
edyta95 Re: Spotkanie marcowe - problemik 06.03.07, 13:32 a ja mogę zadzwonić w sobotę o 6 rano żeby Cię obudzić Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe - problemik 06.03.07, 13:37 Nie zadzwonisz, mówię Ci, że nie zadzwonisz ))))) Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe - problemik 07.03.07, 09:31 Przepraszam, ja się pogubiłam. O której jest spotkanie? Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe - problemik 07.03.07, 09:32 O której kto dotrze i do której wytrzyma ) Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe - problemik 07.03.07, 09:36 Spotkanie jest tradycyjnie o 18 - biorę urlop, żeby Was (nas) godnie uhorendować ))) Odpowiedz Link
marrtawu Re: Spotkanie marcowe - problemik 08.03.07, 19:28 Raz jeszcze, bo dawno nie byłam i nie chcę znów niespodzianek. Jutro?? Jesli tak, będę koło 20. Z filmami wiadomo jakimi Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe - problemik 08.03.07, 22:24 Jutro, jutro. Nie wiem tylko czy się przepchniesz z filmami, bo program jest rozpisany do 23.18 a trzeba jeszcze doliczyć trochę czasu na nalewki. )) Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe - problemik 08.03.07, 22:29 I na te co na czwartym też. )) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Spotkanie marcowe - potwierdzenie 09.03.07, 11:52 Nalewki postawią ją na nogi (na początku) Odpowiedz Link
xkropka Re: Spotkanie marcowe - potwierdzenie 09.03.07, 12:42 Goposie, a czy Ty przybędziesz? Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe - potwierdzenie 09.03.07, 12:55 G0p0s przybędzie. Wiem to z pewnego źródła. Odpowiedz Link
groha Re: Spotkanie marcowe - życzenia :) 09.03.07, 13:07 Tradycyjne, bez których, jak mniemam, spotkanie byłoby i tak nadzwyczaj udane, ale ten wątek byłby do kitu) Pięknego wieczoru wszystkim spotkaniowiczom! Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe - potwierdzenie 09.03.07, 13:00 lylika napisała: > Dorka chora. > Dorka życzy udanej zabawy. Na razie nie opuszcza wyrka. Wieczorem może być z nami wirtualnie. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie marcowe - potwierdzenie 09.03.07, 16:18 lylika napisała: > lylika napisała: > > > Dorka chora. > > > Dorka życzy udanej zabawy. Na razie nie opuszcza wyrka. Wieczorem może być z nami wirtualnie. Doczłapałam sie do komputera i potwierdzam powyższe. Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie marcowe - potwierdzenie 09.03.07, 16:32 Dla chorych i tych co w oddaleniu, żeby mogli sobie sycić wyobraźnię. )) ZEBRANIE MARCOWE 9 marca 2007r. NIEPORZĄDEK WIECZORNY: Plan pracy: 18.00 – Podpisywanie listy, zajęcie miejsc. 18.15 – Przywitanie, rozpoczęcie obrad. 18.30 – Sprawy administracyjne 18.40 – Uzgodnienie rodzaju kwiatów dla Jubilatki. 18.45 – Uzgodnienie szaty graficznej Bonu Urodzinowego. 18.55 – Uzgodnienia wpisów w Bonie Urodzinowym. 19.15 – Pozostałe uzgodnienia dotyczące Fety Urodzinowej. 19.30 – Przygotowania do horendowania Starej.gropy. 19.40 – Horendowanie Starej.gropy. 20.00 – Część nieoficjalna. Prawdopodbny bieg wydarzeń: 18.00 – Teoretyczne rozpoczęcie spotkania. Palacze na balkon. 18.15 – Zaczynają się złazić – coś przynoszą. Podpisywanie listy. 18.30 – Dalej się złażą – dalej coś przynoszą. Robią straszny bałagan. 18.35 – Żądają nalewek, piwa, wina i innych napojów. Wyłażą na balkon. 18.45 – Sprawy administracyjne – podpisywanie wszystkiego. 19.00 – Dalej się złażą. Część na balkonie, część na klatce, na balkonie zimno. 19.15 – Próba przygotowań do horendowania. Nalewki w rozkwicie. 19.30 – Czytanie wpisów do Bonu Urodzinowego. 19.45 – Niemrawe próby podjęcia jakiś ustaleń. Balkon przepełniony. 20.00 – Horendowanie Starej.gropy z zalaniem wszystkich papierów. 20.15 – Horendowania ciąg dalszy – gra muzyka. 20.30 – Koniec nalewek, delegacja udaje się do sklepu. 20.45 – Złażą się niedobitki. Balkon cały w petach. 20.55 – Interwencja sąsiadów w sprawie palenia na balkonie. 21.00 – Dostawa napojów. Odśpiewanie Ballady. 21.30 – Gra muzyka. Nic nie słychać. 21.45 – Interwencja sąsiadów w sprawie muzyki i wrzasków. 22.00 – Nieudana próba podpisania zalanego protokołu z obrad. 22.10 – Udana próba odśpiewania Marsza. 22.30 – Koniec napojów. Delegacja udaje się do nocnego. 22.32 – Delegacja spotyka pod drzwiami sąsiadów z policją. 22.34 – Koniec balu, policja pieczętuje mieszkanie. Odpowiedz Link
marrtawu Re: Spotkanie marcowe - potwierdzenie 09.03.07, 17:33 Wychodzi na to, że przyjdę już po nalewkach, ale jeszcze grubo przed policją, palacze zamknięci na balkonie, biorę szturmem komputer, puszczam co mam puścić i rozpoczynam dzwonienie bransoletami. Macie mnie zgłowy na resztę wieczoru Miłego, bo zaczynacie za 27 minut.... Odpowiedz Link