mika_p Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 28.05.08, 23:14 A chodzi o wewnętrzne dziecko w tobie, czy o zewnętrzne? Lody powinny się sprawdzić w obu przypadkach. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 28.05.08, 23:18 A co z sernikiem,tortem mocca i balem dla dzieci? Już nieaktualne? A może to za mało wysiłku dla Ciebie? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 28.05.08, 23:46 no! moze dziecko przy sloniach znajomosci zawrze i wreszcie bedzie nawoz. Odpowiedz Link
lylika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 07:54 cytrynka6543 napisała: > A co z sernikiem,tortem mocca i balem dla dzieci? Już nieaktualne? ... Aktualne, ale mnie chodzi o atrakcje. Kiedyś na kinderbalach, chodził lisek koło drogi, stary niedźwiedź mocno spał albo ktoś miał chusteczkę haftowaną a teraz, to wcale nie wiem co się robi. Odpowiedz Link
lylika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 08:01 Przypomniało mi się, że starsze dzieci bawiły się w ślepą babkę i salonowca. ) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 08:05 Jak na tym balu będzie kilku dużych chłopców, to w ramach atrakcji dla dzieci zaproś striptizerkę. Na pewno chłopcy się ucieszą. Odpowiedz Link
lylika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 08:09 Na pewno chłopcy się ucieszą. ... Dziewczynki tych chłopców pewnie nie. ) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 08:16 Dla dziewczynek zaproś striptizera. Każda grupa zajmie się swoimi atrakcjami i nie będzie zwracać uwagi na innych Gwarantowane, że wszyscy zapamiętają ten kinderbal do końca życia. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 08:54 )))))) ja bym dorzucił chłopcom po skrzynce piwa a dziewczynkom likierek i bal na sto dwa. Odpowiedz Link
anmanika Tu jest mnóstwo pomysłow:)) 29.05.08, 09:23 Wola - 1 czerwca 2008, godz. 12.00-18.00 amfiteatr i park im. gen. Sowińskiego, ul. Elekcyjnej 17 Wstęp wolny - wszystkie atrakcja na terenie parku bezpłatne! Patronat honorowy: Burmistrz Dzielnicy Wola m. st. Warszawy Patronat Europejskiej Stolicy Kultury 2016 Organizacja: Wydział Kultury dla Dzielnicy Wola m. st. Warszawy www.kultura.wola.waw.pl Ośrodek Kultury im. Żeromskiego w Dzielnicy Wola www.okwola.pl Wydział Sportu i Rekreacji dla Dzielnicy Wola m. st. Warszawy Scena amfiteatru 12.15-18.00 godz. 12.15 - "Czerwony Kapturek. Ostateczne starcie" Macieja Kowalewskiego realizacja: Teatr na Woli ok. 13.15 - sesja fotograficzna z postaciami z przedstawienia Imprezę poprowadzi Mirosława Płońska-Bartsch i Wojciech Słupiński - artyści Teatru Lalka związani z wolskim amfiteatrem i cieszący się uznaniem wolskiej publiczności zabiorą dzieci w podróż w 80-dziesiąt dni dookoła Świata. Moc atrakcji: zabawy, konkursy i nagrody, a po drodze: pokazy sztuki cyrkowej, teatr pantomimy, klaunada, pokaz tańca afrykańskiego i gry na bębnach, pokaz indiańskiego tańca pow wow, pokazy wschodnich sztuk walki, quiz wielokulturowy Atrakcje na terenie parku 12.00 - 18.00 godz. 12.00 parada klaunów (Teatr Wagabunda) godz. 12.00 ruszają wioski: * Realizacja wiosek tematycznych - STwóR Studio Twórczego Rozwoju WIOSKA AFRYKAŃSKA - zabawy rodem z Afryki, liny, konkursy, robienie ozdób, warsztaty tańca afrykańskiego i gry na bębnach; WIOSKA ESKIMOSÓW - wyścigi psich zaprzęgów i zabawy z psami, budowa igloo, łowienie ryb, wszystko o wodzie, robienie ozdób i zabawy z Arktyki. WIOSKA JAPOŃSKA - orgiami, kaligrafia, Manga, drzewka szczęścia, ceremonia parzenia herbaty, warsztaty ceramiczne, konkursy i zabawy z dalekiego wschodu. WIOSKA INDIAN - tipi, malowanie twarzy, łuki, lotki, włócznie, taniec pow wow i grass dance, zabawy indiańskie. Wioska kulturalna Plenerowe Pracownie Artystyczne prezentujące niecodzienne techniki plastyczne z całego świata: Biblioteka Publiczna w Dzielnicy Wola, Dom Kultury "Działdowska", Zespół Wolskich Placówek Edukacji Kulturalnej. Stanowiska promocyjne patronów, sponsorów i Dzielnicy WOLA. Stanowiska gości: Stowarzyszenie Spotkania, Fundacja Simba Friends, Kontynent Warszawa i Forum Kenijskie-Polskie, Galeria i Pracownia Edukacyjna Etnik, RONIK /Rosyjski Ośrodek Nauki i Kultury w Warszawie/, Ambasada Litwy, Ambasada Iranu, Fundacja Civis Polonus, Wioska sportu Realizacja: Wydział Sportu i Rekreacji dla Dzielnicy Wola animacje sportowe i urządzenie rekreacyjne: poczwórne euro – bung, byk rodeo, bungy – run, ring Dla dzieci biorących udział w zawodach przewidziano drobne nagrody, słodycze i soki. Plac zabaw dla małych dzieci, kucyki. Wioska Bezpieczeństwa Realizacja: IV Rejonowa Komenda Policji na Woli W programie: pokazy tresury psów, prezentacja sprzętu, koni, laboratorium daktyloskopii, konkurs plastyczny "Policja moich marzeń" Odpowiedz Link
edyta95 Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 09:57 Jak do mojemu szwagrowi na urodziny zaprosiliśmy striptizerkę, to chyba dziewczywnki obecne na tej imprezie bawiły się lepiej niż chłopcy Odpowiedz Link
lylika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 10:59 Ja poważnie pytam, czy są teraz jakieś zabawy, gry, konkursy dla dzieci, czy tylko gry komputerowe? Odpowiedz Link
anmanika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 11:08 na tej przeze mnie załączonej imprezie przeczytałam, że będą konkursy i zabawy dla dzieci. Odpowiedz Link
lylika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 11:18 Ale my będziemy zupełnie gdzie indziej. Potrzebne są pomysły do zrealizowania tam, gdzie będziemy. Odpowiedz Link
lylika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 11:21 Skakankę ktoś może pożyczyć? Odpowiedz Link
anmanika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 11:24 Można pójsc podpatrzec w tym parku co teraz dzieci robią. Wiem, że nieśmiertelna guma jest wciąż w użyciu. Produkt ponadczasowy. Odpowiedz Link
anmanika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 11:25 P.S No i klasy też są ponadczasowe. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 11:32 Na dzieciach się nie znam, ale nie sądzę, żeby znały zabawy grupowe z naszych czasów. Może atrakcją będzie nauczyć je zasad? Trzy cegły, Raz,dwa,trzy, Baba Jaga patrzy,Gąski, gąski do domu, Guma, Sznur, Ciuciubabka. Takie ruchowe zabawy mają tę zaletę, że wykańczają dzieci fizycznie, padają na pysk i jest spokój. Inna opcja to zorganizowanie Dnia Dziecka w makdonaldzie z klaunem )) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 11:42 Ja tam bym wolał striptiserkę) Odpowiedz Link
groha Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 11:44 A jeśli pada (rodzic, dziecko lub deszcz), zawsze można zagrać w "Człowieku nie irytuj się" Odpowiedz Link
lylika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 11:43 > Skakankę ktoś może pożyczyć? ... Łaski bez. Sprawdziłam ile kosztują skakanki. Kupię sobie. ) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 11:58 Może pobawcie się w Króla Lula? "Dzień dobry ci, królu Lulu, z czerwonym noskiem oblanym soskiem." Znasz? jak nie znasz, napiszę Ci instrukcję. Poza tym gra w gumę, malowanie balonów, lepienie z ciastoliny czy jak to się nazywa. A pomysł kinderbalu uwazam za genialny Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 12:06 Lyliko, a ile tych dzieciów masz zamiar zabawiać? Patronat nad przedszkolem objęłaś, czyco? Można się też bawić w policjantów i złodziei. Łapiesz, skuwasz i do komórki Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 12:09 A to nie ma być kinderbal dla dorosłych? Odpowiedz Link
lylika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 12:51 Zabawiać będę sztuk 12, w wieku od 25 do 39 lat. Kinderbal dla nieco starszych, ale jednak naszych dzieci. Już wymyśliłam. Będą zawody na skakance i zawody w szydełkowaniu dla dziewczynek oraz zawody w zośkę i wyścig w workach dla chłopczyków. Dla starych pierników jest ruletka z magazynu TWCh. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 12:53 Jeszcze bieg w szpilkach dla dziewczynek. Co prawda bieg w szpilkach chłopców byłby zabawniejszy. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 12:56 Ja bym jeszcze zrobiła bieg trójnogów - ludziki w parach, związuje im się środkowe nogi. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 12:57 Rany boskie! Jakie środkowe nogi???))))))))))))) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:02 Jak dzieci, jak dzieci, tylko wam jedno w głowie) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:04 Bo ja biolog jestem, to mi się wszystko z fizjologią kojarzy A kto wzdycha do striptizerki? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:07 Istotnie wprowadziłam chyba nieco zamętu i niepokoju swoją wypowiedzią ))))) Pardąsik, to był skrót mylowy. Chodziło o nogi, które znajdują się obok siebie. Stop, też źle D O, już mam: jak staniemy obok siebie, to moja prawa noga i Twoja lewa, albo moja lewa i Twoja prawa to są własnie środkowe nogi ))) Zamotałam... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:10 Jeszcze Dzidko wyjaśnij z kim chcesz te nogi przeplatać? Ze mną czy z Goposem? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:18 Nas tam przecież nie będzie. Ale gdyby, to wybrałabym Ciebie, bo g0p0s jest za wysoki, a tam trzeba w miarę równego partnera mieć. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:17 To się związuje p i l, a P i L służą do przemieszczania się. NB to jest taki widok, że można się zapiać i zakichać na śmierć Odpowiedz Link
eulalija Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:18 )))))) Ja się tak nie bawię! Ledwo trochę kawy usunęłam z monitora to znowu naparskałam. Ja proszę o odrobinę powagi. Zaraz skończę pić kawę i będę mogła bezpiecznie poczytać. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:20 > Ja proszę o odrobinę powagi. Z choinkiś się urwała, czy przez most przeskoczyła? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:26 Nie wiem skąd to zamieszanie ze środkowymi nogami. Skojarzyłem prawidłowo )) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:24 Eulalija ma rację, nie chichoczmy w kondukcie. Odpowiedz Link
eulalija Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:26 Ale kondukt jest w innym wątku I mnie już jest wszystko jedno, czy przez choinkę, czy urwać mostek. Przeponę mam wymasowaną na dwa dni))) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:30 No faktycznie, atmosfera się przedostała. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:52 Kiedy kondukt to jest bardzo chichotogenne miejsce. Pamiętam, jak umarła moja babcia... nic zabawnego, a ja i moi kuzyni dostaliśmy na pogrzebie tak strasznego ataku śmiechu, że musieliśmy odejść na bok. Prawdopodobnie po prostu nerwy nam puściły, ale do dzisiaj pamiętam ten dziki śmiech. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:30 Lyliko, to juz wiesz jak masz zabawiać dzieci. Zwiąż im środkowe nogi i niech idą w kondukcie, tak? Odpowiedz Link
anmanika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:42 A nie lepiej ich związac całościowo na początku kinderbalu i niech się rozplątują sami. Jak będa dobrze związani to masz spokój przez całą imprezę. No i związujemy oczywiście parami mieszanymi. Odpowiedz Link
eulalija Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:49 Tiiaaaa, a za rok przedział wiekowy uczestników kinderbalu zacznie się od 3 miesięcy Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:53 > Tiiaaaa, a za rok przedział wiekowy uczestników kinderbalu zacznie > się od 3 miesięcy To samo sobie pomyślałam Zauwaz, że szefowa się nie odzywa - czyżby delikatnie dawała wyraz dezaprobaty naszym pomysłom? Oj, coś mi chyba niestylistycznie wyszło, coś jak te buty, których śpiew byłby milszy pani uszom. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:57 E tam dezaprobaty, poszła do sklepu po sznurek. Odpowiedz Link
eulalija Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:58 stara.gropa napisała: > poszła do sklepu po sznurek. Żeby się powiesić? Żeby było na kim kondukt robić??? ))))))))))))) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 14:00 Zapewne żeby mieć czym wiązać środkowe nogi ) Odpowiedz Link
lylika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 20:17 stara.gropa napisała: > E tam dezaprobaty, poszła do sklepu po sznurek. ... Stara.gropa jak zwykle ma rację. Udałam się po sznurek, który nazywa się skakanka. img232.imageshack.us/img232/2165/08052944rocznica005ez4.jpg Mężydło, widząc zakup trochę się wzdrygnął i zapytał czy to na uatrakcyjnienie dzisiejszego wieczoru rocznicowego (o 17.30 minęły 44 lata jak się znamy) i czy zamierzam go tym lać, i że w zasadzie, jeżeli już, to on wolałby jakiś mały pejczyk i kajdanki. )) Z akcesoriów na Dzień Dziecka szukam jeszcze zośki. Ktoś wie gdzie można kupić? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 20:22 Te kupne zośki nijak się mają do prawdziwych zosiek, prawdziwą zośkę trzeba zrobić samemu! Lyliko, gratulujemy i prosimy o opowieść, jak to było 44 lata temu o 17:30! Chociaż kilka zdań! Prosimy, prosimy, prosimy...!! Odpowiedz Link
lylika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 20:28 Umiem zrobić zośkę, mężydło też umie, mamy włóczkę, ale nie mamy ołowiu. Unia surowo zabrania!!! )) O poznaniu się za chwilę. ) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 20:30 No widzisz, a kupne zośki są z tworzywa sztucznego Mężydło musi skombinować ołów, na pewno ma! Czekamy! ) Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 20:32 )))))) Umarłam w temacie środkowych nóg... )) Też kawą plunęłam, tylko nieco obok monitorka) skakanek mam czy, jakby kto chciał A co do zaplątywania, to jest taka cudna zabawa, mątwa się nazywa: stajemy w dwuszeregu naprzeciwko siebie, przodami kadłubów (twarzami) do siebie. Prawą rekę wyciągamy przed się i podajemy osobie z naprzeciwka (jak nieparzyście, to nie szkodzi, se zostawi prawą wolną ten jeden niesparowany). (za przeproszeniem). Potem lewą rękę podajemy komu bądź (i tu nawet ten niesparowany też komuś podaje). I juz. Rozplatujemy się) Bez puszczania rączek, rzecz jasna) Zawsze jest rozwiązanie, ale nie zawsze ten ludzki supeł na nie wpada) Najlepsze są wygibasy z przechodzeniem nad i pod różnymi obcymi końcówkami))) Rozplątane jest wtedym jak się zrobi kółko - wszyscy trzymają sie za ręce w kółku. Osoba nie biorąca udziału (czyli Ty Lyliko) robi zdjęcia oraz może (może! ale nie musi!) udzielać sugestii typu: "Ty tą nóżkę przez rączkę Stasia przełóż, oooo", "a Ty teraz przejdź pod ramieniem Karolinki"))) Odpowiedz Link
lylika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 20:50 Bardzo mi sie to podoba! Przetestuję w niedzielę. Bezapelacyjnie. ) Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 21:22 To poprosimy fotorelację)) Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 21:36 Cudne to jest!!! Fotorelacja koniecznie niezbędna! Tylko zaanonsuj,że to teraz dajesz,to wcześniej ekran zafoliuję(?),tak to się pisze? Odpowiedz Link
lylika 44 rocznica 29.05.08, 22:14 29 maja 1964 roku, miałam lat siedemnaście i w godzinach popołudniowych byłam u mojej przyjaciółki, jeszcze z postawówki. Następnego dnia miałam rozstrzygającą klasówkę z matematyki, mojej ukochanej królowej nauk. Przyjaciółka nie miała klasówki, ale też nie miała ochoty iść do szkoły więc postanowiłyśmy coś z tym zrobić. Najadłyśmy się tartych, surowych kartofli i leżąc na tapczanie z książkami w ręku (udawałyśmy, że się uczymy) czekałyśmy na bóle i gorączkę. Ojciec przyjaciółki miał pracownię krawiecką w domu. Leżąc na tapczanie w pokoiku przyjaciółki miałyśmy widok na drzwi wejściowe, przedpokój i drzwi do pozostałych 7 pomieszczeń, z pacownią włącznie. Nagle zadzwonił dzwonek. Jeden z uczniów pracowni wyszedł otworzyć, wpuścił klienta trochę go zasłaniając i zobaczyłam taki obrazek. Niewątpliwie młody i wysoki osobnik stał w przedpokoju, przechylony górną częścią kadłuba do pracowni, tył kadłuba z bardzo długimi nogami i ręką opartą na framudze był widoczny.Niewidoczny przód kadłuba mówił: Wujku, przyszedłem do miary, te szare spodnie miałem dzisiaj mierzyć, bo wiem, że brązowe i garnitur, to dopiero za dwa dni. Wtedy moja przyjaciółka powiedziała: nie zajmuj się, to tylko mój brat Stefan. A ja patrzyłam zafasynowana na dłoń opartą na framudze. Zawsze podobali mi się mężczyźni o ładnych dłoniach, ale ta dłoń na framudze była najpiękniejsza ze wszystkich widzianych wcześniej. Długa, niebiesko żyłkowana, żeby nie powidzieć kostyczna, o palcach tak delikatnych i długich, że stworzonych tylko do fortepianu. Z pięknymi, subtelnymi, kremowymi paznokciami. Dłoń zniknęła z częścią kadłuba w pracowni, a ja zostałam z otwartą gębą. Przyjaciółka ściągnęła mnie na ziemię: robmy coś, te kartofle są do kitu, żadnej gorączki nie mamy i nic mnie nie boli. Choć, idziemy na lody, doprawimy się. Poszłyśmy więc i wracając spotkałyśmy w drzwiach cały kadłub, z długimi nogami i pięknymi dłońmi. Dopiero wtedy zobaczyłam też oczy. I koniec, wpadłam na 44 lata. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: 44 rocznica 29.05.08, 22:19 Lyliko... Po prostu brak mi słów zachwytu ) A jeszcze taki opis... Ja też zawsze - najpierw dłonie, potem oczy... a dopiero potem cała reszta... Ech, wzruszyłam się, dziękuję Ci przeogromnie Wszystkiego najlepszego Wam! Odpowiedz Link
lylika Re: 44 rocznica 29.05.08, 22:32 the_dzidka napisała: > Lyliko... > Po prostu brak mi słów zachwytu ) ... Ja sama zawsze się zachwycam tą historią, Chociaż tyle lat się zchwycać samymi sobą, to jakieś nienormalne jest. Trudno, nrmalna nigdy nie byłam, czego więc oczekiwać na starość? ) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: 44 rocznica 29.05.08, 22:36 > Chociaż tyle lat się zachwycać samymi > sobą, to jakieś nienormalne jest. Nie. To jest piękne ))))) Odpowiedz Link
lylika Re: 44 rocznica 29.05.08, 22:57 Spadam, mężydło mój ulubiony kiwa paluszkiem, tym pięknym.... Dobranoc.... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: 44 rocznica 29.05.08, 23:00 lylika napisała: > Spadam, mężydło mój ulubiony kiwa paluszkiem, tym pięknym.... Dobranoc.... Hm, co poetka chciała przez to powiedzieć??????? Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: 44 rocznica 30.05.08, 19:46 Och, to spoznione serdeczne gratulacje Kolejnych czterdziestu! www.youtube.com/watch?v=b46d_zk5CKI&feature=related Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 29.05.08, 13:50 No i związujemy oczywiście parami mieszanymi. I dokładnie wymieszanymi. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: 44 rocznica 30.05.08, 16:07 Pięknie powiedziane, Lyliko. To co, sprzęt do przemocy domowej już niepotrzebny? Bo mam pejczyk, skórzany, a co, i kajdanki... Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 30.05.08, 16:08 Ja też nie mam pomysłów. Dziecię mocno nieletnie, w zoo w niedzielę za duże tłumy, a ono się cuś aspołeczne ostatnio zrobiło i już. Dramatycznie brak pomysłów! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 30.05.08, 21:46 A ja sobie dziś wieczorkiem dzień dziecka machnęłam w jeziorku, woda znowu robi się pływalna, choć niewiele ponad kwadrans wytrzymałam na razie. Odpowiedz Link
eulalija Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 30.05.08, 22:05 Odporna jesteś, no, no no!! Gdybyś tak jutro lub pojutrze jakieś części moczyła, to proszę w moim imieniu umoczyć też coś, tak z pietyzmem, że to pięta Eulaliji (czy nie za wiele wymagam???) albo palec najmnieszy dłoni lewej)) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 30.05.08, 22:10 Na pewno umoczę, z należnym pietyzmem rzecz jasna! Jeśli odczujesz miłe mrowienie w którejś części ciała, znaczy, że właśnie działam dobroczynnie i zdalczynnie! Odpowiedz Link
eulalija Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 30.05.08, 22:16 A gdybym tak konkretne wymaganie do mrowienia miała?? Bo jeszcze resztki złego w strunie grzbietowej mi siedzą i promieniują do lewego, że tak się kolokwialnie wyrażę, półdupka. I jak by się dało taką część z jakimś odklęciem mocy złych nieco umoczyć? Bo Ty mi coraz bardziej na Wodną Szamknę Forumową (WSF - jaki ładny skrót) patrzysz)) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 30.05.08, 22:21 Nie ma sprawy, popływam naplecznie, a i jakie zaklęcia w trakcie pomamrocę. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 31.05.08, 07:21 eulalija napisała: > Bo jeszcze resztki złego w strunie grzbietowej mi siedzą i > promieniują do lewego, że tak się kolokwialnie wyrażę, półdupka. Toć ja to samo mama - rwa kulszowa się na lewo wyrywa... Czy mogę podłączyć ten, hm, półdupek lewy do moczenia zdalaczynnego? )) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 31.05.08, 08:08 Nie ma sprawy.Dodatkowa rundka z zaklęciami dla Papugi. Czs: tak pod wieczór (woda najcieplejsza) proszę się spodziewać poprawy stanu kadłuba i całej reszty. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 31.05.08, 13:15 No to spadam czynić sztuki wodne, bo się chmurzy i pogoda może do wieczora nie doczekać. Odpowiedz Link
groha Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 31.05.08, 14:27 To i ja się polecam na przyszłość, Ewo, bo na samą myśl o jeziornej wodzie zaczyna mnie potwornie łamać w stawach. Wszystkich. Jeszcze mi chyba nie przeszło po umoczeniu nogi w Otmuchowie, jednej, ale też wystarczyło. Podziwiam więc, zazdraszczam i bardzo proszę o jedną wodną sztuczkę w intencji moich bolących gnatów, przy okazji A jeśli chodzi o Dzień Dziecka, to jedna mamusia już piecze ciasto, druga obiecała nam lody, a własnym dzieciom pomacha się telefonicznie przez ocean i z głowy. Oooo, dobrze mi, jak dobrze mi. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 31.05.08, 16:17 ewa9717 napisała: > Nie ma sprawy.Dodatkowa rundka z zaklęciami dla Papugi. > Czs: tak pod wieczór (woda najcieplejsza) proszę się spodziewać > poprawy stanu kadłuba i całej reszty. Ja coś jakby już odczuwam)) Dziekujemy pięknie! chyba że jeszcze nie pływałaś, a ja odczuwam na tak zwany zaś Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Mam pomysł na Dzień Dziecka:) 31.05.08, 16:18 Oficjalnie jadę zaraz w krze krakowskie świętować urodziny Ojca, ale z okazji jutrzejszej wiem, że będą atrakcje też dla mnie DDD Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Mam pomysł na Dzień Dziecka:) 31.05.08, 16:22 A w ramach DD dla tych, co bardziej zasługują własnie skończyłyśmy z koleżanką zajęcia dla dieciaczków gimnazjalno - licealnych - ćwiczyliśmy relaksik i różne tam takie jak sobie radzić ze stresem. Dzieci wytrzymały od rana do teraz, tylko nie wiem, czy takie obchody DD to jest dokładnie to, o czym marzą )) Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Mam pomysł na Dzień Dziecka:) 31.05.08, 16:55 Jak napiszę czwarty post i będą cztery papugi z rzędu to może też pobiję jakiś rekord? ))))))) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 31.05.08, 17:40 > > Ja coś jakby już odczuwam)) Dziekujemy pięknie! chyba że jeszcze > nie pływałaś, a ja odczuwam na tak zwany zaś Miałaś jak najtrafniejsze odczucia, bo pierwszy raz wlazłam do wody kole 14.00, a potem jeszcze 3 razy do 17,00 )) Jutro przerwa w kuracji, bo jadę się poprzytulać z idolem, ale od poniedziałku, jeśli będzie tak ciepło, możecie liczyć na popołudniowe seanse )) Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 31.05.08, 18:17 To i ja poproszę,za całokształt,bo widzę,że skutkuje! Ciekawe jak Eulalija i Groha odczuły Twoją kąpiel i zaklinanie? A jak tam pogoda? Słonecznie nadal czy burza? U nas lampa trwa,biedne te moje kwiatki na balkonie! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 31.05.08, 18:23 Zanosiło się na odmianę pogody króciutko i na zanoszeniu się skończyło. Nadal pełnia lata. A co do rundek, niczym bohater romantyczny - mogę z przyjemnością za miliony )) PS - nie miałam na mysli taksy )) Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 31.05.08, 18:26 Ani ja tak tego nie odebrałam! Z góry i dołu dziękuję za moją intencję! Odpowiedz Link
lylika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 31.05.08, 21:20 Upiekłam sernik i zrobiłam tort. Sernik znacie, więc tylko tort wieszam. img139.imageshack.us/img139/6943/080530sobotnio017ip5.jpg Do kremu wlałam 100 gram spirytusu. Tyle, ile na Dzień Dziecka potrzeba. ) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 01.06.08, 16:14 A ja kupiłam gotowce. Teraz niektóre dzieci nadal się byczą nad jeziorem, a ja robię żarełko dla ukochanych gości. To się nazywa podział pracy. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 01.06.08, 18:27 Miasto jest tak zadziecione, że strach z domu wyjść ! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 01.06.08, 19:30 No i po DD. Teraz robię za Scarlett O`Harę: pozmywam jutro. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 01.06.08, 20:06 Horendować DD Syncio zażyczył sobie w Pizza Hut. O kurcze, nienawidzę dzieci, nienawidzę jak smarczą, brudza żarciem wszystko dookoła, mają wymieniane pieluchy przy stolikach. W przyszłym roku obejdę ten dzień w innym terminie. Uff, jutro na szczęście do pracy, a tam sami dorośli Odpowiedz Link
lylika Re: Nie mam pomysłu na Dzień Dziecka 01.06.08, 22:30 Jezzzuuu, nie chciałabym być Twoim dzieckiem. )) Odpowiedz Link
lylika Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 01.06.08, 22:46 Potrwa trochę i dzielone będzie na kawałki, bo fotki będą. Otóż, dzieci nas zawiodły. Miało być czternaście sztuk a przyszło zaledwie siedem. O zabawie Papuni nie było więc mowy (a tak żałuję; ta nóżka pod rączką i wyjmij udko spod ramionka nakręcały moją wyobraźnię) i ograniczyliśmy się do zabaw podwórkowym wszystkim znanych. Na początek odtańczyliśmy "stary niedźwiedź..." ale ponieważ ja też tańczyłam nie ma fotki. Później szulernia, która miala być dla wapniaków zyskała szerokie zainteresowanie bejbików, które wprost rzuciły się na szmal. img249.imageshack.us/img249/3307/080601dziendziecka002qh8.jpg Pograliśmy trochę w ruletkę i w karcięta. Jak zwykle wygrałam i z kupą szmalu udałam się do dalszych atrakcji. Kolejną był stół i uległam oskomie. Po jedzonku odpoczęliśmy nieco i zaczęły się harce. DCN Odpowiedz Link
lylika Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 01.06.08, 23:10 Druga część programu przewidywała dla dziewczynek konkurs skakania przez skakankę. Dzielnie wzięłam w niej udział, ale że musiałam do skakania zdjąć pantofelki i prezentuję się mało elegancko. Kto to widział... prezes na bosaka... img216.imageshack.us/img216/1032/080601dziendziecka036cs2.jpg Następny kokurs dla chłopczyków. Bieg w workach z jajami. )) Z jajami na łyżkach. :: No... jeszcze lepiej wyszło. )) Jaja na łyżkach, chłopaczki w workach. Koniec śmichów chichów. Wygrał mężydło!!! img504.imageshack.us/img504/9909/080601dziendziecka047yd9.jpg Podsumowanie nastąpi... Odpowiedz Link
edyta95 Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 01.06.08, 23:26 słodkie maleństwa, te na zdjęciach oczywiście. Takimi dziećmi to ja się mogę zajmować, zwłaszcza tymi odpowiedniej płci Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 02.06.08, 07:26 Jezus Maria! Gdzie ten Dzień Dziecka urządzałaś? W Wersalu? Odpowiedz Link
lylika Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 02.06.08, 18:58 stara.gropa napisała: > Jezus Maria! Gdzie ten Dzień Dziecka urządzałaś? W Wersalu? ... W jakim Wersalu, u brata byliśmy. Nie pamiętam, czy to Ty pisałaś, czy Groha, że w Wersalu śmierdzi. )) Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 02.06.08, 19:21 Ja nie wiem kto pisał i nie wiem czy śmierdzi teraz,bo nie byłam,ale jedno wiem:śmierdziało NA PEWNO w czasach gdy był zamieszkiwany! Tylko nie wiem skąd wiem,widać ktoś mi o tym opowiadał,a wywnioskował to z lektury,chyba. Odpowiedz Link
eulalija Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 02.06.08, 08:17 Lylika napisała: > Wygrał mężydło!!! To mnie wcale nie dziwi. Od dawna wiemy, że Mężydło jest we wszystkim "naj". Nie wiemy tylko, czy Ty na niego zasługujesz Ale zdjęcie wyszło fajnie, moim zdaniem Mężydło chował jajko za pasek od spodni, łyżki wcale nie widać))) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 02.06.08, 14:52 No właśnie miałam niejakie wątpliwości, czy obywatel Mężydło chowa, czy też dopiero wyjmuje jajo... Odpowiedz Link
g0p0s Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 03.06.08, 12:17 Moim zdaniem przekładał, dla wygodności Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 02.06.08, 18:44 lylika napisała: > O zabawie Papuni nie było więc mowy (a tak żałuję; ta nóżka pod rączką i wy > jmij udko spod ramionka nakręcały moją wyobraźnię) ))) Następnym razem Wam się uda))) Odpowiedz Link
goonia Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 03.06.08, 18:55 Ze tez oni sobie zebow nie powybijali na tych marmurach Odpowiedz Link
lylika Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 03.06.08, 21:52 goonia napisała: > Ze tez oni sobie zebow nie powybijali na tych marmurach ... Nie powybijali i żaden się nawet nie wykopyrtnął, a biegli tak szybko, że fotografia z samego biegu całkiem poruszona. )) img138.imageshack.us/img138/7155/080601dziendziecka046tb1.jpg Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 03.06.08, 21:56 No, lecieli jak z jajem. Mezydlo ma najlepsze ulozenie kciuka i prace nog pewnie jak u boksera. Na niego bym postawila gdyby stawiano Poki co, gratuluje. Odpowiedz Link
lylika Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 03.06.08, 22:02 Ma pracę nóg jak u alpinisty i łyżwiarza jednocześnie. Nigdy w życiu się nie przewrócił, nawet na tej skórce od banana, a zjeżdżał na butach z niejednej ośnieżonej góry. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 03.06.08, 22:05 Kolejne wcielenie Houdiniego??? No pozazdrościć!!! Odpowiedz Link
eulalija Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 03.06.08, 22:04 Łeeeee Gdzie sędziowie???? Przecież na łatwiznę poszli, jajka trzymali!! A być powinno worek trzymieć, jajko na łyżce wolne mieć i nie stłuc! To nie był uczciwy konkurs w worku z jajkiem. Odpowiedz Link
goonia Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 03.06.08, 22:14 Czyzby szykowala sie powtorka konkursu na grilu u Pani Prezes? Odpowiedz Link
lylika Re: Sprawozdanie z Dnia Dziecka. 03.06.08, 22:48 Eulalija zawsze włos znajdzie. Powtórki mało ciekawe są, trzeba wymyślić coś innego. Na przykład Eulalija na skakance z jakjkiem bez kciuka. ) Odpowiedz Link