Dodaj do ulubionych

Wybuchowy problem.

12.12.04, 12:51
Jak co roku juz pod koniec listopada rozpoczyna sie rytual, ktoremu oddaje sie
szeroki przekroj stanu dziecieco-mlodziezowego - bezsensowne strzelanie z
petard. Przez caly dzien do pozna wieczorem slychac kanonade. Czy naprawde nie
mozna cos z tym zrobic? W Zaganiu to przynajmniej burmistrz nakazal ogloszenie
w szkolach pisma zapowiadajacego surowe karanie mlodziezy uzywajacej srodkow
wybuchowych poza 31 XII/1 I. Straz Miejska ma tam tego pilnowac. A u nas?
Jeszcze po 22 slychac pod oknem wybuchy...
Obserwuj wątek
    • neostrador Re: Wybuchowy problem. 12.12.04, 21:33
      Wcześniej też tak łaziłem po ulicach i strzelałem petardy z kolegami. Teraz już
      trochę spoważniałem, kupiłem sobie petardy i fajerwerki i trzymam je do Sylwestra.
      Jak chodziłem do samochodówki to wrzucaliśmy z kolegami petardy do kibli, do
      muszli klozetowych, albo na taki korytarz, który był zamknięty i wrzucalismy
      petardy przez kraty. Oczywiście huk był na pół szkoły. Teraz chodząc do
      budowlanki, nie mogę sobie pozwolić na takie coś, przecież w budowlance to jest
      niedopuszczalne! Od razu rodziców wezwą do szkoły i mogą mnie wywalić.
      • croolick Re: Wybuchowy problem. 13.12.04, 00:42
        wiesz, tez bylem gowniazem ale nie przyszlo mi nigdy do glowy by wybuchowe
        eksperymenty robic pod oknami domow, zreszta najchetniej bawilismy sie w
        miejscach odludnych (tzw. laki czy waly wzdluz dawnej ul. Sieniawskiej-jej
        gruntowej czesci czy w parku przy Czerwonego Krzyza). Zreszta wolelismy cos
        bardziej spektakularnego - fakt nie bylo tanich chinskich strzelajacych
        "pierdziawek" ale mieslimy saletre i silniki rakietowe ze Skladnicy Harcerskiej
        i nie przszlo nam nigdy do glowy strzelac posrod blokow. Dzis nie moge zrozumiec
        dziecieco - mlodziezowej frajdy z wielokrotnych odpalen takich "pierdziawek"
        made in P.R.C.
        • dzondou Re: Wybuchowy problem. 16.12.04, 13:47
          Gdyby surowo karani byli sprzedawcy to by tego nie było. Zapas fajerwerków na
          sylwestra równie dobrze można zakupic dzien przed sylwestrem, a nie dwa
          miesiace przed juz przeróżne rodzaje widać w sklepach
          • croolick Re: Wybuchowy problem. 31.12.04, 14:27
            Dwa dni temu bylem swiadkiem jak idacy za ojcem dzieciak szedl i po prostu
            rzucal petardy, jedna po drugiej, rece opadaja... Na szczesie teraz nieustajaca
            od dwoch tygodni kanonada co nieco ucichla, wszyscy wyczekuja na godz. 0.00 i po
            tej cholernej kanonadzie nastanie wreszcie spokoj (no jeszcze w sobote i
            niedziele beda pojedyncze strzaly)!!! :-))) Oby dzis padalo i zaden pozar sie
            nie zdarzyl.
            Milego strzelania
    • marcin-261 Re: Wybuchowy problem. 03.01.05, 16:35
      ja kiedys włozyłem petarde do kanału i jak waneło to dekiel wyleciał 2 m do
      góry i walnoł o ulice i się rozwalił
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka