boberzary
30.12.04, 15:31
Dzisiaj przechodząc przez nowe rondo na ulicy Okrzei nie wiedziałem co mnie
spotka.Zaczęło się od tego że postanowiłem zrobić zdjęcie przechodniowi który
kierował ruchem ( prawidłowa postawa obywatelska).Wyciągnąłem aparat i już
miałem zrobić zdjęcie gdy nagle w moją strone zaczeli biec robotnicy którzy w
pocie czoła robią tą miniaturkę ronda.Zaczeli krzyczeć więc ja szybko
pstryknąłem fotkę gościowi od kierowania ruchu i w długą .Bięgnąc słyszałem
jak wołają żebym oddał klisze i że pewnie jestem z regionalnej.Gonili mnie do
samego Baru Max.Kto się mógł spodziewać że w naszym kraju nie wolno robić
zdjęc.