Dodaj do ulubionych

Żagańskie public relations

24.02.05, 22:30
Znowu sukces zaganskiego "piaru" - panorama miasta znajdzie sie monecie
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15718&w=20980869 . To kolejny sukces
naszych sasiadow w utrwalaniu wizerunku miasta w swiadomosci Polakow. A my?
Jedynie wiory i wspomnienie po Woodstocku? Wojciech Nowakowski, autor cyklu
audycji pt. "Zaproszenie", ktory jezdzi po kraju i odwiedzil chyba juz kazda
miejscowosc w Polsce, propagujac jej walory w TV Polonia bedac w Lubuskiem
oczywiscie Zary oblal cieplym strumieniem nawet slowem nie wspominajac naszego
miasta. W serii kart telefonicznych z wizerunkami miast polskich oczywiscie
prozno szukac Zar choc mozna zobaczyc np. IMHO malo ciekawy most na Odrze w
Krosnie. W wielu przewodnikach i mapach oczywiscie Zary nie sa zaznaczane jako
miasto atrakcyjne turystycznie. Dlatego taka sensacje wzbudzil fakt, ze jeden
z odcinkow Pary w Polske zrealizowano w Zarach... I prawda jest, ze miasto tak
naprawde w glebokim powazaniu ma kwestie atrakcyjnosci turystycznej Zar (brak
muzeum, zaniedbany park, brak drogowskazow dla turystow, koscioly zamkniete na
trzy spusty miedzy mszami, brak tanich kwater, bezsensowny uklad sciezek
rowerowych, ruina zespolu palacowo - zamkowego itd.) a ogranicza sie niestety
do hasel i wydawania co raz to nowych materialow promocyjnych (drukowanych w
Bydgoszczy), ktorych skutecznosc oddzialywania jest niestety watpliwa. No ale
przeciez wspanialych widokow nam nie brakuje! A i nasza historia jest wielkim
atutem. No coz, przyjdzie nam nadal przybyszom tlumaczyc, ze Zary to nie
pustynia a miasto i okolica ma swoje wyjatkowe walory w skali kraju...
Zaganiacy tlumaczyc sie nie musza.
Obserwuj wątek
    • croolick Re: Żagańskie public relations 25.02.05, 00:56
      przeczytalem jeszcze raz co napisalem i pragne zawczasu wyjasnic, ze zaganiak =
      zaganianin. To pierwsze okreslenie wydaje mi sie mniej pretensjonalne niz
      oficjalny "zaganianin", zreszta jest chyba bardziej sympatyczne? Zwlaszcza w
      liczbie mnogiej "zaganiacy" brzmia lepiej niz "zaganianie". Jak sadzisz cancro?
      • cancro Re: Żagańskie public relations 25.02.05, 09:54
        croolick napisał:

        > To pierwsze okreslenie wydaje mi sie mniej pretensjonalne niz
        > oficjalny "zaganianin", zreszta jest chyba bardziej sympatyczne? Zwlaszcza w
        > liczbie mnogiej "zaganiacy" brzmia lepiej niz "zaganianie". Jak sadzisz cancro?
        Masz absolutny right!
        Co do laurki wystawionej Żaganiowi dodam, że sami Żaganiacy uważają, że w
        dziedzinie "pi aru" robi sie w mieście zbyt mało, jak na zamiary bycia zagłębiem
        turystycznym. Bolączki, jakie dostrzegasz w Żarach z równym powodzeniem można
        dostrzec w Żaganiu: brak sensownych pomysłów na wykorzystanie zabytkowego parku
        (jedni postawili w nim bloki, a inni urzadzają karuzele, a ostatnio pojawił się
        pomysł urządzenia pola golfowego!), brak pubów i restauracji o standardzie
        wyższym niż coś, co ja określam synonimem "smakosz", brak sensownego pomysłu na
        naprawienie błędów popełnionych podczas "porządkowania miasta". No chyba
        wystarczy! Mimo to cieszę się, że miasto nie zaniedbało okazji umieszczenia
        swego wizerunku na monecie, wszak pieniążki wszyscy oglądamy dokładnie!
        I jeszcze słówko o kartach telefonicznych, które zbiera mój braciszek. Otóż
        swego wizerunku z miast lubuskiego doczekały się : oczywiście "lubuska stolyca",
        wymieniony przez croolicka most w Krośnie Odrzańskim, Gubin oraz z okazji
        rocznicy zjazdu gnieźnieńskiego - Szprotawa. Uważam, że to kolejny dowód na to,
        w jaki sposób "lubuska stolyca" traktuje "południe województwa", które chętnie
        przyzywa, gdy potrzebne sa szable na wojenkę z Gorzowem.
        PZDR!
        • croolick Re: Żagańskie public relations 25.02.05, 22:51
          cancro napisał:

          > Bolączki, jakie dostrzegasz w Żarach z równym
          > powodzeniem można dostrzec w Żaganiu: brak sensownych pomysłów na
          > wykorzystanie zabytkowego parku

          wiesz, IMHO przydala by sie najpierw jego rekonstrukcja a ja chcialbym by znowu
          w parku byly pawie - jakis fajny zwierzyniec to dopiero bylaby atrakcja - ach,
          karpie i karasie z powrotem w stawie karpiowym. Os Birona czas zrekonstuowac -
          IMHO wystarczy by urzednicy napisali unijny program by uzyskac pieniazki na
          rekonstrukcje parku! A ilu mieszkancow by przy tym zyskalo prace...

          > (jedni postawili w nim bloki,

          tym na szczescie juz podziekowalismy

          > a inni urzadzają karuzele,

          myslalem, ze z koncem ery Stawczyka to sie skonczy, marzenie scietej glowy...

          > a ostatnio pojawił się pomysł urządzenia pola golfowego!)

          tragedia!

          >, brak pubów i restauracji o standardzie wyższym niż coś, co ja określam
          > synonimem "smakosz",

          gdyby byl porzadny hotel to byloby i miejsce na porzadna restauracje. Zaganski
          palac jest popularnym miejscem rowznych imprez (firmowych, szkolnych - zwlaszcza
          wsrod zielonogorskich szkol, kulturalnych etc.) czemu po prostu nie wybrac
          najbardziej oczywistego wariantu centrum konferencyjnego???

          > brak sensownego pomysłu na naprawienie błędów popełnionych podczas
          > "porządkowania miasta".

          Mimo wszystko srodmiescie zmienia sie na lepsze

          > I jeszcze słówko o kartach telefonicznych, które zbiera mój braciszek. Otóż
          > swego wizerunku z miast lubuskiego doczekały się : oczywiście "lubuska
          > stolyca"

          Sa obie i gorzowska katedra i zielonogorski ratusz
    • boberzary Re: Żagańskie public relations 25.02.05, 10:08
      croolick napisał:
      Wojciech Nowakowski, autor cyklu
      > audycji pt. "Zaproszenie", ktory jezdzi po kraju i odwiedzil chyba juz kazda
      > miejscowosc w Polsce, propagujac jej walory w TV Polonia bedac w Lubuskiem
      > oczywiscie Zary oblal cieplym strumieniem nawet slowem nie wspominajac naszego
      > miasta.

      Nie masz racji bo Żary były w tym programie i nawet to oglądałem. W programie
      tym mowa była o całym naszym powiecie.m.in o łęknicy, Trzebielu Jasieniu, Lubsku
      i oczywiście o Żarach.
      • croolick Re: Żagańskie public relations 25.02.05, 22:32
        boberzary napisał:

        > Nie masz racji bo Żary były w tym programie i nawet to oglądałem. W programie
        > tym mowa była o całym naszym powiecie.m.in o łęknicy, Trzebielu Jasieniu,
        > Lubsku i oczywiście o Żarach.

        Hmm, czy aby na pewno mowimy o tym samym programie? Bo ja ogladalem odcinek w
        ktorym Nowakowski odwiedzal woj. Lubuskie - byl w Gorzowie, Santoku, Lagowie,
        ZG, okolicach Nowej Soli, Bytomiu, Kozuchowie i Zaganiu no i wynikalo z tego, ze
        to wszystkie atrakcyjne miejscowosci w tym wojewodztwie. Byl moze drugi odcinek
        z Lubuskiego? Jetes pewnien, ze to byl program z cyklu "Zaproszenie"?
        • cancro Re: Żagańskie public relations 26.02.05, 15:57
          Boberowi chodzi zapewne o program "Para w Polskę". Ja rowniez nie pamiętam
          programu W.Nowakowskiego o Zarach. Z dumą dodam, ze program o Żaganiu był jednym
          z pierwszych programów tego cyklu.
          • boberzary Re: Żagańskie public relations 26.02.05, 20:42
            Chodzi mi o program "Pozdrowienia"
            Był puszczany z dwa razy na telewizji Polonia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka