Dodaj do ulubionych

Bukowy las

10.08.05, 00:33
Witam oto dopiero co zamieszczony artykuł w Gazecie Lubuskiej. Co o tym
sądzicie? Ja uważam, że Zielomy Las jest perełką naszej okolicy. Jest to moje
ulubione miejsce. Co innego sama inicjatywa włodarzy Starostwa . Zobaczymy czy
coś z tego będzie. Czy pozostaną jedynie słowa bez pokrycia.
Pozdrawiam:)

Widok na Karkonosze

Efektowna, wielohektarowa buczyna leżąca na południe od miasta nazywana jest
zielonymi płucami Żar. Zgodnie z najnowszym planem starostwa miałaby się stać
również jego ozdobą.

Dwie wieże, o których mowa nie mają nic wspólnego z tolkienowską trylogią.
Pasjonaci z Żar chcą przywrócić do świetności tzw. Bukowy Las, rozległy park
na południe od miasta. Jego ozdobą mogą być właśnie dwie takie budowle, które
od lat zamieniają się powoli w ruinę.

Patent mużakowski

Teren rekreacyjny był tutaj już za czasów Doroty Talleyrand. Przed wojną
Bukowym Lasem zarządzała specjalna miejska firma i był on nazywany zielonymi
płucami Żar. Okolica była i jest malownicza. Po pierwsze za sprawą
ukształtowania. Wśród wzgórz znajduje się uchodząca za najwyższe lubuskie
wzniesienie Góra Żarska (227 m n.p.m.), po drugie za sprawą starego bukowego
lasu, który szczególnie pięknie prezentuje się jesienią.
- Oczywiście mieszkańcy Żar znają uroki tego miejsca doskonale, jednak
chcielibyś-my je pokazać także turystom – mówi inicjator „operacji” Bukowy Las
starosta Edward Skobelski. – Zgodnie z planem chcielibyśmy, żeby powstał ciąg
turystycznych atrakcji wiodący z naszego Bukowego Lasu przez Łuk Mużakowa po
Park Mużakowski.
Jaki jest patent za zdobycie finansów? Skobelskiemu marzy się powtórzenie
rozwiązania wykorzystanego przy renowacji Parku Mużakowskiego, gdzie
wykorzystywano pracę bezrobotnych i pieniądze spoza samorządowego budżetu.

Wieża z noclegiem

Największą atrakcją Bukowego Lasu są właśnie dwie wieże. Jedna z nich nosi
miano Wieży Promnitza, druga Wieży Bis-marcka. Obie zostały zbudowane jako
wieże widokowe. Pierwsza byłaby tylko wieżą widokową, druga dodatkowo
mieściłaby lokal gastronomiczy i kilka miejsc noclegowych.
- Obok powinny przebiegać ścieżki rowerowe, trasy spacerowe – uzupełnia wizję
zajmujący się turystyką Józef Tarniowy.
Za dwa tygodnie w Żarach zaplanowano spotkanie wszystkich zainteresowanych
przyszłością Bukowego Lasu. Do projektu starostwo ma zamiar wciągnąć nie tylko
leśników, którzy są właścicielami terenu, ale też fachowców zajmujących się
parkami krajobrazowymi.
- Przez lata Łużyce parkami pałacowymi i krajobrazowymi właśnie stały – dodaje
Tarniowy. – A nasze wieże widokowe mogą stać się wielką atrakcją. W pogodne
dni rozciąga się stąd widok na Karkonosze i Śnieżkę.

Obserwuj wątek
    • boberzary Re: Bukowy las 10.08.05, 00:42
      Już sam tytuł mi sie nie podoba co to za nazwa Bukowy Las, ludzie ten las ma
      swoją nazwę.
      Nie zmieniajmy tego co jest!!!!
      Już czuję że w tym projekcie maczały Łaziki!!!!!!!!!!!!
      Jak postawią tabliczki z taką nazwą to od razu je wykopię, obiecuję.
      Niech zostanie tak jak jest, las a nie park, bo teren ten był traktowany jako
      park. Nigdy nie był parkiem, był po prostu zadbanym lasem miejskim.
      Takich pomysłów było pełno i bedzie jeszcze wiele.
    • pawel.zary Re: Zielony Las 10.08.05, 08:30
      eugman napisał:


      Ja uważam, że Zielomy Las jest perełką naszej okolicy. Jest to moje
      > ulubione miejsce. Co innego sama inicjatywa włodarzy Starostwa . Zobaczymy czy
      > coś z tego będzie. Czy pozostaną jedynie słowa bez pokrycia.



      Żadna to "inicjatywa" włodarzy. Nareszcie starosta posłuchał się (albo
      zorientował, że warto) postulatów płynacych od środowisk pasjonatów i
      regionalistów. Po prostu zadziałał lobbying :-)
      Pan Józef Tarniowy jest znanym pasjonaten parków krajobrazowych, był na jednym
      ze spotkań Towarzystwa Upiększania Miasta i przy postulatach dotyczących
      kierunków działania właśnie na ten element zwrócił szczególną uwagę.
      Starosta ma w tym kierunku duże możliwości działania i powinien to robić.
      Wypada teraz pomóc staroście, doradzić, zgłosić konkretne rozwiązania i ... być
      na otwarciu przy przecinaniu wstęgi ;-)



      • quris Re: Zielony Las 10.08.05, 09:05
        Było by fantastycznie gdyby las, park czy jak kto woli odzyskał swą świetność.
        Szczerze mówiąc mało istotne jak bedzie się nazywał (byleby nazwa nikogo nie
        obrażała).Ważne by był, by był zadbany,by swą zielenią dawał schronienie i
        zachęcał do spędzania aktywnie wolnego czasu."Ważne też by żadne bobry nie
        niszczyły pracy innych i nie wygryzały tabliczek, nawet jeśli będą łazikowskie"
        • croolick Re: Zielony Las 10.08.05, 10:04
          Dla mnie nazwa jest bardzo wazna, bo to nazwa historyczna. Zielony Las/Zarski
          Las przez wieki zwiazany byl z miastem i jego historia stanowi czesc historii
          miejskiej oraz regionalnej. IMHO powinien otrzmac status rezerwatu przyrody i
          parku kulturowego (trzeba sprawdzic, czy da to sie polaczyc ale chyba tak).
          Mysle, ze moglby stac sie wielka atrakcja na skale regionalna a na pewno moglby
          do Zar sciagnac turystow.
          • quris Re: Zielony Las 10.08.05, 14:51
            Oczywiście jak najbardziej popieram zachowanie nazwy. Sygnalizuję tylko, że
            gdyby sprawa nazewnictwa miała być powodem do nieporozumień lub wstrzymania
            prac mających na celu poprawienia wizerunku i funkcji "Zielonego Lasu" to nie
            warto się kłucić. Co do turystki, rezerwatu czy parku jestem jak najbardziej za
            i popieram .
            • boberzary Re: Zielony Las 10.08.05, 15:02
              Jak już tak staroście to się spodobało to proponuję odbudować żarską arkadię a
              zwłaszcza zameczek.
              Po pierwsze można tam przenieść nadleśnictwo czy też administrację Parku
              Krajobrazowego.
              Po drugie, można zrobić zajazd czy też mały hotel.
              Można zrobić też wystawę o lasach w naszym regionie, takie coś jak w Żaganiu.
              • croolick Re: Zielony Las 10.08.05, 15:19
                boberzary napisał:

                > Jak już tak staroście to się spodobało to proponuję odbudować żarską arkadię a
                > zwłaszcza zameczek.
                > Po pierwsze można tam przenieść nadleśnictwo czy też administrację Parku
                > Krajobrazowego.

                O super pomysl, tyle ze nadlesnictwo to administracja niezespolona. No ale
                Nadlesnictwo Lipinki Luzyckie pilnie potrzebuje nowego budynku, dlatego
                przeniesli sie tymczasowo do Zar, moze warto zatem zbudowac sobie nowa siedzibe
                na miejscu palacyku, odtwarzajac jego historyczny wyglad?

                > Po drugie, można zrobić zajazd czy też mały hotel.

                Jak sie zacznie ruch turystyczny to ktos z Dziewina, Kunic lub Lazowa na pewno
                taki uruchomi

                > Można zrobić też wystawę o lasach w naszym regionie, takie coś jak w Żaganiu.

                znaczy sie siezka ekologicznoo - przyrodnicza? Jak najbardziej.
            • croolick Re: Zielony Las 10.08.05, 15:20
              Wiesz, jako nazwa projektu to ten Bukowy Las moze byc ale w zadnym wypadku nie
              nalezy zmieniac nazwy samego lasu.
              • boberzary Re: Zielony Las 10.08.05, 15:32
                Tak właśnie sobie pomyślałem ale nadal mam dylemat czy w tym wszystkim nie będą
                maczać Łaziki, w końcu Tarniowy był w PTTK przewodniczącym czy też szefem a
                musimy wiedzieć że Łaziki dobre mają stosunki z PTTK.
                Wiesz jakie oni mają pomysły.
                Sądzę że za dużo piją czystej na wycieczkach i stąd idiotyczne pomysły.
                • quris Re: Zielony Las 11.08.05, 12:25
                  A sie czepił Łazików.....
                  • croolick Re: Zielony Las 11.08.05, 12:41
                    Choc nie popieram konfrontacyjnego tonu wypowiedzi boberzary, ale chyba rozumiem
                    o co Mu chodzi. Mianowicie Łaziki maja brzydka tendencje do nadawania nazw
                    wlasnych miejscom i obiektom welug wlasnego widzimisie, zachowuja sie jak wielcy
                    XIX wieczni odkrywcy na dziewiczym terenie. Tymczasem Niemcy juz dawno
                    ponazywali lub utrwalili wczesniejsze nazwy wiekszosci wzgorz, glazow, pomnikow
                    przyrody, ciekow wodnych itp. Wystarczy troche wysilku by przeanalizowac stare
                    mapy, nie ma sensu tworzyc nazw od nowa o ile nie chodzi o calkiem nowe obiekty.
                    • gezi Re: Zielony Las, bukowy las.... 19.08.05, 06:18
                    • gezi Re: Zielony Las bukowy las... 19.08.05, 06:41
                      Kochani,
                      Las jest napewno bukowy a zielony...czasami. Moze wiec "zielony bukowy las"?
                      Wybaczcie,ze mam klopoty z ustaleniem kierunku "poludniowego" od miasta.Sadzac
                      jednak z opisu chodzi zapewne o las na drodze do..."Lazowa"
                      Dwa lata temu, podczas mojego pobytu w Zarach ,mialem okazje "przejechac"
                      rowerem trase od basenu na Lesnej do Lazowa. Kilka zdjec po drodze . Obie
                      wieze...W towarzystwie mojego brata , z zawodu lesnika , byla to bardzo
                      interesujaca wyprawa. Wrocily wspomnienia..."podchodow" i wypraw narciarskich...
                      Przez ten las odprowadzalem do domu piekna dziewczyne, teraz moja zone...
                      Od 23 lat mieszkam w pieknym Vancouver w Kanadzie ale musze przyznac ,ze nie ma
                      tutaj tak wspanialych...bukow.
                      Lacze pozdrowienia,
                      GeZi
                      • pawel.zary Re: Zielony Las bukowy las... 19.08.05, 08:23
                        gezi napisał:

                        > Kochani,
                        > Las jest napewno bukowy a zielony...czasami. Moze wiec "zielony bukowy las"?
                        > Wybaczcie,ze mam klopoty z ustaleniem kierunku "poludniowego" od miasta.Sadzac
                        > jednak z opisu chodzi zapewne o las na drodze do..."Lazowa"



                        Tak właśnie jest - przy drodze od miejscowości Łaz. Nazwa "Zielony Las" jest
                        nazwą własną i nie powinniśmy jej zmieniać.



                        > Dwa lata temu, podczas mojego pobytu w Zarach ,mialem okazje "przejechac"
                        > rowerem trase od basenu na Lesnej do Lazowa. Kilka zdjec po drodze . Obie
                        > wieze...W towarzystwie mojego brata , z zawodu lesnika , byla to bardzo
                        > interesujaca wyprawa. Wrocily wspomnienia..."podchodow" i wypraw
                        narciarskich..


                        Wspomnienia mogą jeszcze wrócić nie raz :-) Zapraszamy do Żar. Towarzystwo
                        Upiększania Miasta zaprasza - może zrobimy większe spotkanie "byłych i obecnych
                        mieszkańców" za rok. :-)

                        pzdr
                      • ixxa do GeZi 19.08.05, 08:58
                        Myśle że warto odwiedzać jak najczęściej te nasze tereny ale jako substytut
                        polecam przeglądnięcie fotek na nszall.zary.com.pl/galeria/index.htm
                        Pozdrowienia
                      • croolick Re: Zielony Las bukowy las... 19.08.05, 10:58
                        gezi napisał:

                        > Kochani,
                        > Las jest napewno bukowy a zielony...czasami.

                        No tak to bywa z drzewami lisciastymi ;-) Ale okazuje sie, ze z wysokosci
                        iglaki nie daja tak soczystej zieleni, jak buczyny.
                        Popatrz na to:
                        maps.google.com/maps?q=ZARY+POLAND&spn=0.218961,0.564903&t=k&hl=en
                        Ta soczyscie zielona plama na poludnie (dol) od Zar to jest wlasnie nie bez
                        kozery Zielony Las.

                        > Moze wiec "zielony bukowy las"?

                        to moze cos w polnocnoamerykanskim stylu? "The Great Beechtree Wood?" ;-)))

                        > Wybaczcie,ze mam klopoty z ustaleniem kierunku "poludniowego" od miasta.Sadzac
                        > jednak z opisu chodzi zapewne o las na drodze do..."Lazowa"

                        ano

                        > Dwa lata temu, podczas mojego pobytu w Zarach ,mialem okazje "przejechac"
                        > rowerem trase od basenu na Lesnej do Lazowa. Kilka zdjec po drodze . Obie
                        > wieze...

                        przyznasz, ze to cos co moze do Zar sciagnac na wypoczynek ludzi z dalekich ston.

                        > W towarzystwie mojego brata , z zawodu lesnika , byla to bardzo
                        > interesujaca wyprawa. Wrocily wspomnienia..."podchodow" i wypraw
                        > narciarskich...

                        No popatrz, jaki swiat maly - czy Twoje nazwisko brzmi "Z......ski", Twoj brat
                        ma dwoch synow (tak jak Ty) i zone o imieniu zaczynajacym sie na K.?

                        > Przez ten las odprowadzalem do domu piekna dziewczyne, teraz moja zone...

                        fajnie, zazdroszcze, bo ja to po moja jezdzilem samochodem do ZG ;-)

                        > Od 23 lat mieszkam w pieknym Vancouver w Kanadzie

                        tyż piknie ;-)

                        > ale musze przyznac ,ze nie ma tutaj tak wspanialych...bukow.

                        No wlasnie, dlatego trzeba przyjezdzac do Zar.

                        Pozdrav
                        • gezi Re: Zielony Las bukowy las... 20.08.05, 09:05
                          Oj, Croolick, Croolick...
                          Chyba dostaniesz...marchewke.
                          • croolick Re: Zielony Las bukowy las... 23.08.05, 09:12
                            gezi napisał:

                            > Oj, Croolick, Croolick...
                            > Chyba dostaniesz...marchewke.

                            THX, czyzbym trafil?
                            • gezi Re: Zielony Las bukowy las... 23.08.05, 19:23
                              Croolick,
                              Nie mow mi ,ze masz na imie...Wladek
                              • croolick Re: Zielony Las bukowy las... 23.08.05, 21:05
                                gezi napisał:

                                > Croolick,
                                > Nie mow mi ,ze masz na imie...Wladek

                                Nie, my sie nie znamy ale znam rodzine Twojego brata oraz starszego syna z jego
                                pobytow w Polsce, no i mamy wspolnych znajomych co wywodza sie z Lazowa ;-)
                                • gezi Re: Zielony Las bukowy las... 24.08.05, 07:22
                                  Croolick,
                                  To my tez juz jestesmy jak ...rodzina.Przez 5 lat mieszkalem w akademiku z Twoim
                                  kuzynem ...Zajacem... Ale miales racje , 'swiat jest maly" a jeszcze zmniejsza
                                  sie gdy .... No wlasnie. W zeszlym roku "nastawilem" dwie beczki ...wina .Razem
                                  jakies 300 litrow i wlasnie ...testuje. Calkiem , calkiem... i powiem Ci ,ze
                                  ...swiat juz nie jest taki ...duzy.Nowa teoria ..."wzglednosci"...Mozna nawet
                                  trafic na "forum" do... Zar.
                                  A kogo "znamy" w Lazowie?
                                  • ixxa Re: Zielony Las bukowy las... 24.08.05, 08:04
                                    nie chcę sie wtrącać , ale może i mnie znacie z Łazowa ?
                                    • gezi Re: Zielony Las bukowy las... 24.08.05, 17:46
                                      Ixxa,
                                      Byc moze, byc moze ale po "ixxa'ch" trudno powiedziec.
                                      • croolick Re: Zielony Las bukowy las... 24.08.05, 21:11
                                        wlasnie, wlasnie. ixxa daj jakas wskazowke a na pewno Cie rozpracuje ;-)))
                                  • croolick Re: Zielony Las bukowy las... 24.08.05, 21:20
                                    gezi napisał:

                                    > A kogo "znamy" w Lazowie?

                                    No ixxa jest z Łazowa ;-)

                                    p.s.
                                    A z czego to winko? Nie malbys ochoty wrocic na ojczyzny lono i jakas winniczke
                                    zalozyc? Klimat nam sie ociepla (no jak sie popatrzy na srednie temperatury) pod
                                    Zarami gorek nie brakuje, fajne gronowe winko mozna robic.
                                    • gezi Re: Zielony Las bukowy las...a w lesie tym sosenka 25.08.05, 08:20
                                      Winko jest...wieloowocowe.Przyznaje, ze "efekt" jest pozytywnym "wypadkiem przy
                                      pracy". Zamiarem bylo pokonanie..."Napoleona" , ale ten "polprodukt" jast
                                      naprawde dobry.
                                      Co do winnic,to raczej pozostawilbym je "do realizacji" mieszkancom ...Lazowa.A
                                      znam tam takie miejsce w ktorym owocow jest "do woli" i potrzeba tylko ...beczek
                                      i ....winiarza.
                                      Z powrotem to nie jest taka prosta sprawa. Na wakacje i z wizyta to
                                      nawet...jutro ale na "dluzej"to raczej ...trudno. Nasze zycie tutaj ma juz swoje
                                      utarte i ustabilizowane zasady i wymagania. Ale to temat jak..."rzeka"...
                                      • croolick Re: Zielony Las bukowy las...a w lesie tym sosenk 25.08.05, 10:59
                                        gezi napisał:

                                        > Co do winnic,to raczej pozostawilbym je "do realizacji" mieszkancom...Lazowa.

                                        O tak! Tam nawet na winorosl byloby zakomite miejsce (poludniowe stoki)

                                        > A znam tam takie miejsce w ktorym owocow jest "do woli" i potrzeba tylko
                                        >...beczek i ....winiarza.

                                        No fajne opwocowe winka tez mozna robic. Taki produkcik regionalny to swietna
                                        sprawa.

                                        > Z powrotem to nie jest taka prosta sprawa. Na wakacje i z wizyta to
                                        > nawet...jutro ale na "dluzej"to raczej ...trudno. Nasze zycie tutaj ma juz
                                        > swoje utarte i ustabilizowane zasady i wymagania. Ale to temat
                                        > jak..."rzeka"...

                                        Wiem, wiem, ze to nie tak prosto, moja matka 15 lat mieszkala zagranica i dzis
                                        jej trudno przystosowac sie do zycia w Polsce a i tak co jakis czas wyjezdza z
                                        powrotem na "stare smiecie" mimo ze to w Polsce postawila dom.

                                        pozdrav
                                        --
                                        Always look on the bright side of life
                                        Niezależny Portal Żar zary.zagan.org/
                                        Towarzystwo Upiększania Miasta zary.zagan.org/infopage.php?id=39
                                        Najwieksze żarskie forum dyskusyjne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=149
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka