Dodaj do ulubionych

wypadek na obwodnicy

10.05.06, 19:22
Dzisiejszy wypadek na żarskiej obwodnicy (przy wyjeździe do Łęknicy) to
kolejny dowód na to, że żarska obwodnica została wykonana wg starych
projektów, które nie przewidziały dużego ruchu pojazdów ciężkich. Może jest w
tym też trochę winy kierowcy, ale nie sądzę, żeby tylko jego ! ! !
Obserwuj wątek
    • canaletto2 Re: wypadek na obwodnicy 10.05.06, 20:13
      Od początku było wiadomo, że ta obwodnica jest nie właściwa jednakże urzędnicy
      miejscy twierdzili że jak najbardziej spełnia ona wymogi europejskie. Czy aby
      prowadzą statystyki odnośnie wypadków ktorę wydarzyły się na tej obwodnicy?
      Myślę , że nie wręcz przeciwnie są z siebie zadowoleni :(
      • drogba666 Re: wypadek na obwodnicy 10.05.06, 20:21
        JAk baran kierwca TIRa jechał za szybko wyładowaną po brzegi ciezarówką to niech
        sie cieszy ze nikogo nie zabił.

        Wiele razy widziałem jak palanty z drewnem wymuszają na rondzie pierwszenstko a
        wypadki sa przyczyną zbyt duzej predkości.

        Prawa fizyki a nie zle wybudowane rondo. W niemczech są tez ronda o takij
        srednicy i potrafią je przejechac zeby nikogo nie zabic
        Ale u nas ułanska fantazja plus stare naczepy i zbyt duzy ładunek robią swoje.
        • gigbon Re: wypadek na obwodnicy 10.05.06, 21:05
          Całkowicie podzielam zdanie drogby666. Z założenia rondo ma spowolnić ruch i
          powodować jego płynność na skrzyżowaniu. Sam nie jeden raz byłem świadkiem jak
          kierowca duzego ciężarowego samochodu wjeżdzał z dużą prędkością na to rondo
          zajeżdżąjac drogę tym którzy już po nim jechali. Jeździłem również po Niemczech
          i faktycznie tam srednice rond wcale nie są wieksze, tylko kierowcy jeżdżą z
          większa wyobraźnią.
          • croolick Re: wypadek na obwodnicy 11.05.06, 00:00
            A powiedzcie mi dlaczego po prostu nie zrobiono zjazdu do Kronopolu przed/za rondem - wykorzystujac zaslepiony odcinek ul. Serbskiej? Czy do tego trzeba bylo Einsteina? Ostry zjazd najskuteczniej hamuje rajdowe zapedy kierowcow ciezarowek i przynajmniej nie stwarzali by takiego zagrozenia dla innych uczestnikow ruchu. Oczywiscie zaraz mi coniektorzy wyskocza, ze na rondzie kierowcy POWINNI zmniejszyc predkosc, ze znakow powinni przestrzegac bla, bla, bla. Co odpowiem? Ano - zapoznajcie sie ze szwedzkim "Planem Zero" - Szwedzi mimo, ze to zdyscyplinowany narod wiedza, ze zawsze zdarzy sie pajac, ktory bedzie stanowic zagrozenie na drodze, dlatego przebudowywuja skrzyzowania, rozdzielaja trwale pasy ruchu etc. by zwyczajnie UNIEMOZLIWIC niebezpieczne zachowania. I niedlugo osiagna zakladane Zero, czyli brak ofiar smiertelnych wypadkow. A u nas dalej beda sie ludzie madrzyc, ze znakow trzeba przestrzegac, ze policji trzeba kupic dodatkowe setki fotoradarow, ze trzeba ostrzej karac a jak ginelo tak ginac na drodze bedzie co roku jedno miasteczko...
            • p_e_k_o Re: wypadek na obwodnicy 11.05.06, 00:54
              croolick napisał:

              > A powiedzcie mi dlaczego po prostu nie zrobiono zjazdu do Kronopolu przed/za
              > rondem - wykorzystujac zaslepiony odcinek ul. Serbskiej? Czy do tego trzeba
              > bylo Einsteina?

              Głupi pomysł. Nie po to buduje się obwodnice, żeby puszczać ruch ciężkich
              pojazdów tuż pod oknami domów.


              > Ostry zjazd najskuteczniej hamuje rajdowe zapedy kierowcow ciezarowek i
              > przynajmniej nie stwarzali by takiego zagrozenia dla innych uczestnikow
              > ruchu.

              Jak komuś rondo nie przeszkadza, to i ostry zjazd nie zrobi żadnego wrażenia.


              > Oczywiscie zaraz mi coniektorzy wyskocza, ze na rondzie kierowcy POWINNI zm
              > niejszyc predkosc, ze znakow powinni przestrzegac bla, bla, bla.

              Ja wyskoczę. Tylko idioci mają w dupie przepisy.
              Co to ma znaczyć - "bla, bla, bla"? Czyżby to był Twój stosunek do prawa o
              ruchu drogowym?


              > A u nas dalej beda sie ludzie madrzyc, ze znakow trzeba przestrzegac

              Coś przegapiłem? Już nie trzeba?


              > ostrzej karac

              To prawda.


              > a jak ginelo tak ginac na drodze bedzie co roku jedno miasteczko...

              To nie wina rond, tylko głupoty i alkoholu.
              • croolick Re: wypadek na obwodnicy 11.05.06, 07:57
                p_e_k_o napisał:

                > Głupi pomysł. Nie po to buduje się obwodnice, żeby puszczać ruch ciężkich
                > pojazdów tuż pod oknami domów.

                Przejedz sie tamtedy i przekonasz sie, ze na tym odcinku nie ma zabudowy, jak sprawdzisz nie bedziesz gadal glupot.

                > Jak komuś rondo nie przeszkadza, to i ostry zjazd nie zrobi żadnego wrażenia.

                To zastanow sie ile razy w naszej okolicy wywrocilo sie ciezarowek na rondzie a ile na zakrecie...

                > Ja wyskoczę. Tylko idioci mają w dupie przepisy.
                > Co to ma znaczyć - "bla, bla, bla"? Czyżby to był Twój stosunek do prawa o
                > ruchu drogowym?

                Nie, to jest moj stosunek do "spolecznych moralizatorow". Kradzez jest naganna moralnie i zdecydowana wiekszosc ludzi zdaje sobie z tego sprawe a jednak...no i wlasnie dlatego zamiast mowic wciaz, ze nie wolno krasc wlasciciele sklepow wprowadzaja co raz to kolejne rozwiazania uniemozliwiajace kradzez.

                > Coś przegapiłem? Już nie trzeba?

                Mozesz to potysiackoc powtarzac a i tak znajada sie tacy, co beda to mieli w d...

                > To prawda.

                stopniowanie po goralsku: "prowda, tyz prowda, gowno prowda" - to wlasnie jest stopien najwyzszy. No i co Polacy przestali jezdzic po pijaku po wprowadzeniu ostrzejszych kar??? (wiem, ze sady nie karza z pelna surowoscia ale kary i tak sa o wiele surowsze niz jeszcze pare lata temu)

                > To nie wina rond, tylko głupoty i alkoholu.

                Jasne, tak najlatwiej sobie wszystko wytlumaczyc i nic nie robic... no przepraszam, robic ale tam by swoje sumienie uspokoic a nie problem zdecydowanie ograniczyc.
                • p_e_k_o Re: wypadek na obwodnicy 11.05.06, 22:14
                  croolick napisał:

                  > To zastanow sie ile razy w naszej okolicy wywrocilo sie ciezarowek na rondzie
                  > a ile na zakrecie...

                  Ciężarówki wywracały się również na prostej drodze. To Twoje "upraszczanie
                  problemu" to puste hasła. Na prostej drodze też są wypadki. Poza tym nie da się
                  uniknąć skrzyżowań, a rondo jest jego najlepszą odmianą.


                  > No i co Polacy przestali jezdzic po pijaku po wprowadzeniu ostrzejszych
                  > kar???

                  Nie przestali niestety. A to dlatego, że kary nie są dostatecznie dotkliwe Po
                  drugie - coś takiego jak "nieuchronność kary" nie do końca działa jak należy.
                  Jak komuś udało się parę razy dojechać do domu po pijaku, to będzie to robił
                  nadal.


                  > Jasne, tak najlatwiej sobie wszystko wytlumaczyc i nic nie robic...

                  Chcesz coś zrobić? Mów swoim uczniom o poszanowaniu przepisów (jak i o innych
                  normach życia w społeczeństwie). Niech będzie to dla nich rzecz normalna, a nie
                  stek niepotrzebnych nikomu paragrafów, które trzeba wykuć do zrobienia prawka
                  (a potem zapomnieć). Czyż szkoła nie powinna edukować? To jest Twoja rola.
                  Najlepiej zacznij już od jutra, a może za parę lat będziemy mieli nieco mniej
                  drogowych idiotów.
                  • croolick Re: wypadek na obwodnicy 11.05.06, 22:46
                    p_e_k_o napisał:

                    > Ciężarówki wywracały się również na prostej drodze.

                    prosze o konkretny przyklad.

                    > To Twoje "upraszczanie problemu" to puste hasła.

                    acha a zatem zrobic zjazd przed rondem dla tranzytu do Kronopolu to "puste haslo" natomiast: "kierowcy musza stosowac sie do przepisow" jest pelne tresci? :-)))

                    > Na prostej drodze też są wypadki. Poza tym nie da się
                    > uniknąć skrzyżowań, a rondo jest jego najlepszą odmianą.

                    To malo wiesz o swiecie, skoro nie widziales nigdy najbezpieczniejszego i NAJLEPSZEGO skrzyzowania jakim jest skrzyzowanie wielopoziomowe - powszechne w Europie Zachodniej.

                    > Nie przestali niestety. A to dlatego, że kary nie są dostatecznie dotkliwe

                    Jakbym min. Ziobro sluchal...

                    > Po drugie - coś takiego jak "nieuchronność kary" nie do końca działa jak
                    > należy.
                    > Jak komuś udało się parę razy dojechać do domu po pijaku, to będzie to robił
                    > nadal.

                    Oczywiscie z ta nieuchronnoscia to truizm. A jak zamierzasz owo nieuchronnosc stosowac w przypadku zbyt szbkiej jazdy na rondzie - permamentny fotoradar a moze policjant z suszarka na etacie stojacy na rondzie?

                    > Chcesz coś zrobić? Mów swoim uczniom o poszanowaniu przepisów (jak i o innych
                    > normach życia w społeczeństwie).

                    nie ucz ojca dzieci robic - postaraj sie czytac uwazniej moje posty, juz raz napisalem, ze mozesz mowic a i tak zawsze znajda sie tacy, ktorzy tego nie wezma tego sobie do serca - zaufaj praktykowi i przestan prawic komunaly. Postaw sobie pytanie, czy wszyscy Twoi koledzy z postawowki wyrosli na ludzi? A przeciez mieliscie tych samych nauczycieli...

                    > Czyż szkoła nie powinna edukować? To jest Twoja rola.
                    > Najlepiej zacznij już od jutra, a może za parę lat będziemy mieli nieco mniej
                    > drogowych idiotów.

                    Do kogo kierujesz te banaly? Chcesz mnie pouczac, jak mam wychowywac mlodziez? Czy nie masz zbyt duzego mniemania o sobie?
                    • p_e_k_o Re: wypadek na obwodnicy 12.05.06, 00:11
                      croolick napisał:

                      > prosze o konkretny przyklad.

                      Widziałem coś takiego chyba w Teleżecie.
                      Natomiast w tym momencie wrócę do Twojej wypowiedzi - "To zastanow sie ile razy
                      w naszej okolicy wywrocilo sie ciezarowek na rondzie a ile na zakrecie..."
                      Właśnie, ile? - masz szczegółowe dane o tych "zjawiskach"?


                      > To malo wiesz o swiecie, skoro nie widziales nigdy najbezpieczniejszego i
                      > NAJLEPSZEGO skrzyzowania jakim jest skrzyzowanie wielopoziomowe - powszechne
                      > w Europie Zachodniej.

                      Powszechnie, dobre sobie :)))
                      Byłem w Europie Zachodniej i z całą stanowczością mogę stwierdzić, że
                      opowiadasz bzdury, takie skrzyżowania nie są powszechne, natomiast z całą
                      pewnością są drogie.


                      > nie ucz ojca dzieci robic

                      No właśnie, a masz dzieci???
                      Ja mam 10-letnią córkę.


                      > Do kogo kierujesz te banaly? Chcesz mnie pouczac, jak mam wychowywac
                      > mlodziez?

                      A wychowujesz? W jaki sposób? Co im mówisz o poszanowaniu prawa (w tym prawa o
                      ruchu drogowym)?

                      Poza tym, ja wychowaniem zajmuję się od 10 lat i w dodatku mam do tego zajęcia
                      bardzo emocjonalny stosunek, więc "nie ucz ojca dzieci robić".


                      > Czy nie masz zbyt duzego mniemania o sobie?

                      Bez komentarza.
                      • croolick Re: wypadek na obwodnicy 12.05.06, 00:46
                        p_e_k_o napisał:

                        > Powszechnie, dobre sobie :)))
                        > Byłem w Europie Zachodniej i z całą stanowczością mogę stwierdzić, że
                        > opowiadasz bzdury, takie skrzyżowania nie są powszechne,

                        NRD to nie bylo "Europa Zachodnia".

                        > natomiast z całą pewnością są drogie.

                        Zapewne koszty wypadkow drogowych sa wyzsze. Odwiedz kiedys w zyciu Wlochy to zobaczysz jak powszechne sa tam skrzyzowania wielopoziomowe.

                        > No właśnie, a masz dzieci???

                        boszsz to bylo przyslowie, ale zapomnialem, ze Ty jako odbiorca naiwny, czytasz doslownie :-)

                        > Ja mam 10-letnią córkę.

                        Ostanio cos czytalem w GR o matce co przepila becikowe a dziecko wypadlo jej z rak czy jakos tak, zatem posiadanie dziecka nie jest chyba zadnym wyczynem.

                        > A wychowujesz? W jaki sposób? Co im mówisz o poszanowaniu prawa (w tym prawa o
                        > ruchu drogowym)?

                        Jakby Ci to powiedziec - zacznij studniowac jakies kierunek pedagogiczny to sie przekonasz na czym ten zawod polega.

                        > Poza tym, ja wychowaniem zajmuję się od 10 lat i w dodatku mam do tego zajęcia
                        > bardzo emocjonalny stosunek, więc "nie ucz ojca dzieci robić".

                        A co twoja 10-lenia corka jest juz samodzielna? Juz znasz efekty swojego wychowania? Ponadto chyba nie spedzasz z nia zbyt wiele czasu, skoro ciagle obecny jestes na tym forum, czy zatem nie jest tak jak w tradycyjnej polskiej rodzinie, ze ojciec ma "emocjonalny stosunek do wychowania" a matka zajmuje sie dzieckiem?

                        > Bez komentarza.

                        No jasne, bo co tu komentowac, skoro nagle stales sie specjalistza od wychowania szkolnego posiadajac jedynie wiedze ojcowska.
                        • p_e_k_o Re: wypadek na obwodnicy 12.05.06, 08:15
                          croolick napisał:

                          > NRD to nie bylo "Europa Zachodnia".

                          Związek Radziecki też nie, ale co to ma do rzeczy?



                          > zatem posiadanie dziecka nie jest chyba zadnym wyczynem.

                          Skąd możesz o tym wiedzieć, z gazety? :)))


                          > A co twoja 10-lenia corka jest juz samodzielna? Juz znasz efekty swojego
                          > wychowania?

                          Jest samodzielna, jak na swój wiek oczywiście, widzę efekty.

                          A jakie są uzyskane przez Ciebie efekty wychowawczo-pedagogiczne, możesz się
                          czymś pochwalić?


                          > Ponadto chyba nie spedzasz z nia zbyt wiele czasu, skoro ciagle obecny je
                          > stes na tym forum, czy zatem nie jest tak jak w tradycyjnej polskiej
                          > rodzinie, ze ojciec ma "emocjonalny stosunek do wychowania" a matka zajmuje
                          > sie dzieckiem?

                          Niezły z Ciebie teoretyk, tyle że g...o wiesz.


                          > No jasne, bo co tu komentowac, skoro nagle stales sie specjalistza od
                          > wychowania szkolnego posiadajac jedynie wiedze ojcowska.

                          Ty takiej nie posiadasz. Teoria i praktyka to dwie różne sprawy.
                          • croolick Re: wypadek na obwodnicy 12.05.06, 12:30
                            p_e_k_o napisał:

                            > Związek Radziecki też nie, ale co to ma do rzeczy?

                            Wybacz, ale znowu sobie zazartowalem

                            > Skąd możesz o tym wiedzieć, z gazety? :)))

                            Cos tam wiem o rozmnarzaniu i wiem, ze to nie jest skomplikowany proces. W
                            wieku lat 23, kiedy splodziles corke wolalem poznawac swiat, studiowac,
                            rozwijac sie a nie grzebac w pieluchach no ale Ty czujesz sie za to lepszy :-)

                            > A jakie są uzyskane przez Ciebie efekty wychowawczo-pedagogiczne, możesz się
                            > czymś pochwalić?

                            Pewnie, te setki studentow i absolwentow, porzadnych ludzi, ktorzy mnie
                            odwiedzaja, ktorych ja spotykam w kraju i za granica najlepiej o mnie swiadcza.
                            Nie wiem tylko dlaczego po raz kolejny sprowadzasz dzskusje na sprawy
                            osobiste.
                            > Niezły z Ciebie teoretyk, tyle że g...o wiesz.

                            No coz empurzym gora - trudno zajmowac sie rzetelnie wychowaniem slaczac
                            godzinami w internecie.

                            > Ty takiej nie posiadasz.

                            Jak mowie posiadanie dziecka a bycie dobrym wzychowawca to dwie roznie sprawy.
                            Samo posiadanie dziecka nie czyni Cie superojcem.

                            > Teoria i praktyka to dwie różne sprawy.

                            Tak tylko Ci sie wydaje - g... zatem wiesz sokro lekcewazysz wiedze.
                            • p_e_k_o Re: wypadek na obwodnicy 12.05.06, 13:24
                              croolick napisał:

                              > Cos tam wiem o rozmnarzaniu i wiem, ze to nie jest skomplikowany proces.

                              Teoria, teoria...


                              > W wieku lat 23, kiedy splodziles corke wolalem poznawac swiat, studiowac,
                              > rozwijac sie a nie grzebac w pieluchach no ale Ty czujesz sie za to lepszy :-)

                              Nie lepszy. Mam po prostu w tej kwestii znacznie większe doświadczenie niż Ty.
                              No i kiedy idę na zebrania do szkoły, nikt nie mówi że dziadek przyszedł :))


                              > Pewnie, te setki studentow i absolwentow, porzadnych ludzi, ktorzy mnie
                              > odwiedzaja, ktorych ja spotykam w kraju i za granica najlepiej o mnie
                              > swiadcza.

                              Taaa, i pewnie żaden z nich nie łamie przepisów (bo Ty im mówiłeś o
                              poszanowaniu prawa).


                              > Trudno zajmowac sie rzetelnie wychowaniem slaczac godzinami w internecie.

                              Nie wiesz o czym mówisz, poza tym około północy dzieci śpią.


                              > Jak mowie posiadanie dziecka a bycie dobrym wzychowawca to dwie roznie
                              > sprawy. Samo posiadanie dziecka nie czyni Cie superojcem.

                              Jak już kiedyś będziesz "posiadaczem" to wtedy o tym pogadamy.



                              > Tak tylko Ci sie wydaje - g... zatem wiesz sokro lekcewazysz wiedze.

                              Nie lekceważę, ale bez praktyki wiedza niewiele jest warta. Tak jest w prawie
                              każdej dziedzinie.
                              • croolick Re: wypadek na obwodnicy 12.05.06, 14:12
                                p_e_k_o napisał:

                                > Teoria, teoria...

                                A co w Twoim przypadku to byl proces skomplikowany?
                                A tak 11 lat temu nie bylo Viagry ;-)

                                > No i kiedy idę na zebrania do szkoły, nikt nie mówi że dziadek przyszedł :))

                                I znowu czujesz sie lepszy od dojrzalszych emocjonalnie i psychicznie ludzi?
                                Zarozumialy typ z Ciebie, czy to jest cecha dobrego wychowania, ktore wyniosles
                                z domu?

                                > Nie wiesz o czym mówisz, poza tym około północy dzieci śpią.

                                Nie klam, nie piszesz tylko o polnocy. A prowadzenie strony Blueboxa i innych?
                                W ogole sypiasz?

                                > Jak już kiedyś będziesz "posiadaczem" to wtedy o tym pogadamy.

                                Jak nie bedziesz bal sie wiedzy to wtedy pogadamy. Jesli nadal chcesz ciagnac
                                ten watek nieinteresujacy dla innych to prosze stosuj sie do netykiety i
                                przejdz na dyskusje via e-mail.

                                > Nie lekceważę, ale bez praktyki wiedza niewiele jest warta.

                                Nie slyszalem o zadnym przymusie posiadania dzieci. Ty cos o tym wiesz?
                                Praktyke w wychowaniu dzieci juz dawno odbylem a najlepsza praktyka to praktyka
                                obiektywna - pomysl o tym jak wiele szkody wyrzadzaja dzieciom przez swoj
                                wychowawczy subiektywizm rodzice.

                                > Tak jest w prawie każdej dziedzinie.

                                Racja, zatem nie wypowiadaj sie autorytatywnie nt. wychowania posiadajac
                                jedynie nieweryfikowalne doswiadczenia z opieki nad wlasnym dzieckiem.
                              • croolick A propos wychowania do peko 12.05.06, 14:26
                                Przechwalasz sie tutaj jako doskonaly wychowawca, ojciec bez skazy, ktory
                                wszystkim tym łachudrom, co dzieci nie maja, to by pokazal jak wyglada
                                prawdziwe wychowanie w polskej - katolickiej rodzinie a ze lubisz osobiste
                                wycieczki to ja zadam Ci osobiste pytanie, na ktore mam nadzieje odpowiesz
                                szczerze:
                                Jako odpowiedzialni rodzice starannie zapewne zaplanowaliscie przyjscie dziecka
                                na swiat a zatem prosze podaj date slubu oraz urodzin corki. Przeciez to
                                nieprawdopodobne, by tak doswiadczony 23-letni ojciec mogl sobie pozwolic na
                                dziecko z wpadki. Nie wierze tez w Twoj obskurantyzm, ze zalozyles rodzine, bo
                                pojawilo sie dziecko.
                                • p_e_k_o Re: A propos netykiety do croolicka 14.05.06, 09:50
                                  croolick napisał:

                                  > a ze lubisz osobiste wycieczki to ja zadam Ci osobiste pytanie


                                  "Jesli nadal chcesz ciagnac ten watek nieinteresujacy dla innych to prosze
                                  stosuj sie do netykiety i przejdz na dyskusje via e-mail."
      • gigbon Re: wypadek na obwodnicy 10.05.06, 21:08
        canaletto2 napisał:

        > Od początku było wiadomo, że ta obwodnica jest nie właściwa jednakże urzędnicy
        > miejscy twierdzili że jak najbardziej spełnia ona wymogi europejskie. Czy aby
        > prowadzą statystyki odnośnie wypadków ktorę wydarzyły się na tej obwodnicy?
        > Myślę , że nie wręcz przeciwnie są z siebie zadowoleni :(


        Akurat w tym przypadku jest to droga krajowa nr 12 i 27 i inwestorem była GDDKiA
        więc urzędnicy miejscy chyba nie wiele mieli tu do powiedzenia.
        • croolick Re: wypadek na obwodnicy 11.05.06, 00:04
          gigbon napisał:

          > Akurat w tym przypadku jest to droga krajowa nr 12 i 27 i inwestorem była
          > GDDKiA więc urzędnicy miejscy chyba nie wiele mieli tu do powiedzenia.

          Spychologia...
          Oczywiscie GDDKiA ZARZADZA tymi drogami, ale czy naprawde wladze miejskie nie mogly wplynac na projektowanie i wykonanie trasy ZNAJDUJACEJ SIE W MIESCIE? Przeciez miastu powinno zalezec na bezpieczenstwie i wygodzie mieszkancow oraz przyjezdnych. A tak zawsze mozna powiedziec, uspokajajac swe sumienie, po staropolsku: to nie my, to oni.
          • gigbon Re: wypadek na obwodnicy 11.05.06, 04:39
            croolick napisał:
            > Spychologia...
            > Oczywiscie GDDKiA ZARZADZA tymi drogami,

            zarządza i była inwestorem

            ale czy naprawde wladze miejskie nie m
            > ogly wplynac na projektowanie i wykonanie trasy ZNAJDUJACEJ SIE W MIESCIE?

            W miescie ale na dzialkach GDDKiA. Czy Twoj sasiad ma wplyw na to jak Ty sobie w
            mieszkaniu meble poustawiasz?

            Prze
            > ciez miastu powinno zalezec na bezpieczenstwie i wygodzie mieszkancow oraz przy
            > jezdnych.

            Tam nie jest niebezpiecznie, wjeżdżając z prędkoscią nie wiekszą niż 15km/h
            każdy pojazd wyjedzie bezpiecznie. Taka jest idea budowy rond. Większość
            kierowców przestrzega zasad i do wypadkow nie dochodzi, ale zdażaja sie tacy
            którzy zapominaja o nich. A spychologie to Ty uprawiasz przypisujac wine urzędnikom.
            • croolick Re: wypadek na obwodnicy 11.05.06, 08:03
              gigbon napisał:

              > W miescie ale na dzialkach GDDKiA. Czy Twoj sasiad ma wplyw na to jak Ty sobie
              > w mieszkaniu meble poustawiasz?

              Ale mam wplyw na jego zachowanie - nie urzadzi w swym mieszkaniu rzezni drobiu ani dyskoteki. Jest cos takiego jak perswazja - gdyby w miescie komus zalezalo i mial wyobraznie to staralby sie wplynac na GDDKiA, by zrealizowali okreslone rozwiazania.

              > Taka jest idea budowy rond.

              wiesz, co wybrukowano pieknymi ideami?

              > Większość kierowców przestrzega zasad i do wypadkow nie dochodzi, ale zdażaja > sie tacy którzy zapominaja o nich.

              i dlatego trzeba myslec o tych co do zasad nie beda sie stosowac.

              > A spychologie to Ty uprawiasz przypisujac wine urzędnikom.

              a tak, powinienem, jako czlonek "przypadkowego spoleczenstwa" wziac wine na siebie ;-)))
              • lasica068 Re: wypadek na obwodnicy 11.05.06, 08:19
                Uszaty!!!!
                nie da się budować takich dróg, zeby jakiś dureń się nie rozwalił, po to są
                przepisy, żeby ich przestrzegać, one nie zostały wymyślone dla widzimisię
                projektanta tylko w wiadomym celu. Jeżeli ktoś wybudował takie rondo to chciał
                zmusić kierowcę do tego aby ten zwolnił, jezeli się nie dostosowujesz to
                warunków to giniesz i tyle. Nie traktuj ludzi jak idiotów, którym trzeba
                zakładać ochraniacze na nogi, zeby broń boże nie wywrócili sie na drodze. Ty
                proponujesz myslenie rodem z PRL-u, obywatelu nie myśl, władza pomyśli za
                ciebie... To tak jak PIS zresztą. Moze chcesz zasilic szeregi partii?
                • croolick Re: wypadek na obwodnicy 11.05.06, 08:28
                  lasica068 napisał:

                  > Uszaty!!!!
                  > nie da się budować takich dróg, zeby jakiś dureń się nie rozwalił,

                  oczywiscie, ze zdaje sobie z tego sprawde, ale mozliwe jest stworzenie drog w ktorych uniemozliwione zostana w znacznym stopniu naganne zachowania.

                  > po to są
                  > przepisy, żeby ich przestrzegać, one nie zostały wymyślone dla widzimisię
                  > projektanta tylko w wiadomym celu.

                  Uwiez mi jako czlowiekowi, ktory w edukacji juz co nieco czasu przepracowal, ze mozna ludziom mowic, perswadowac, wyjasniac, tlumaczyc etc. ale i tak znajdzie sie ilus tam baranow do ktorych nic nie trafi i oni sa najniebezpieczniejsi - na nich trzeba skupiac uwage, bo jak nie bedziesz dzialac to oni psuja calosc.

                  > Jeżeli ktoś wybudował takie rondo to chciał
                  > zmusić kierowcę do tego aby ten zwolnił, jezeli się nie dostosowujesz to
                  > warunków to giniesz i tyle.

                  widzisz ale na drodze to nie takie proste - bardzo czesto konsekwencje glupoty niezdyscyplinowanych ponosza osoby calkowicie niewinne.

                  > Nie traktuj ludzi jak idiotów, którym trzeba
                  > zakładać ochraniacze na nogi, zeby broń boże nie wywrócili sie na drodze.

                  patrz wyzej

                  > Ty proponujesz myslenie rodem z PRL-u, obywatelu nie myśl, władza pomyśli za
                  > ciebie... To tak jak PIS zresztą. Moze chcesz zasilic szeregi partii?

                  A zatem Szwedzi to komuchy, ze realizuja u siebie skutecznie "Plan Zero"? Niestety mysle, ze powtarzasz tylko komunaly zamiast zastanowic sie nad problemem i zamiast dyskutowac wybbierasz personalny atak a to moze swiadczyc o...

                  pozdrav
                  • lasica068 Re: wypadek na obwodnicy 11.05.06, 09:34
                    Nie zrozumieliśmy się, nie chodzi o żadne ataki personalne, po prostu
                    prezentuje inny niz ty typ myslenia. Ty podchodzisz do obywatela konserwatywnie
                    a ja liberalnie. Podejście konserwatywne wychodzi z założenia, ze obywatel jest
                    słaby i głupi, i ze trzeba myśleć za niego. I wybacz, ale uważam, że takie
                    myslenie ubliża inteligientnym ludziom. Ja uważam, że ludzie potrafia dbać
                    (przynajmniej większość) o swoje interesy i dlatego wykorzystuja wskazówki,
                    zostawiane przez innych (paqtrz: znaki) i w trosce o swoje bezpieczeństwo
                    dostosowuja się do nich. Oczywiście istnieje zawseze grupa "gałganów", którzy
                    są za mało rozwinięci, aby zrozumieć, że to, ze ktoś postawił taki a nie inny
                    znak z czegoś wynika i zrobił to nie po to, zeby utrudnic mu zycie tylko ku
                    przestrodze i pomocy. I dlatego to odwołanie do PIS-u. Władze tej partii
                    wychodzą z założenia, ze ludzie są słabi, nie potrafia dbać o swoje interesy i
                    że trzeba im pomagać i myśleć za nich. Ich wyborcami w moim pojęciu jest
                    własnie takie "gałganiarstwo", które zamiast mysleć samodzielnie i dbać o swoje
                    interesy wolą żeby ktos myślał za nich, żeby budował tylko niekolizyjne drogi,
                    chodniki robił z gąbki, a barierki z gumy. Pomijając wszystkie pozostałe
                    racjonalne przeciw to jest po prostu bardzo drogie. A swoją droga w POlsce jest
                    zawsze najwiecej wypadków na dobrych nawierzchniach i na długich odcinkach,
                    gdzie można się mocno rozpedzić (patrz: wypadek w Brodach kilka lat temu).
                    Podsumowując, nawet najlepsze drogi nie zastapią zdrowego rozsądku. A tak na
                    marginesie to uważam, ze w większości przypadków, powodem wypadków na naszych
                    drogach nie jest w takim stopniu nadmierna prędkość, ani złe oznakowanie co zły
                    stan dróg.
                    • pawel.zary Re: do lasicy 11.05.06, 10:25
                      lasica068 napisał:

                      > po prostu
                      > prezentuje inny niz ty typ myslenia. Ty podchodzisz do obywatela
                      konserwatywnie
                      >
                      > a ja liberalnie. Podejście konserwatywne wychodzi z założenia, ze obywatel
                      jest
                      >
                      > słaby i głupi, i ze trzeba myśleć za niego. I wybacz, ale uważam, że takie
                      > myslenie ubliża inteligientnym ludziom. Ja uważam, że ludzie potrafia dbać
                      > (przynajmniej większość) o swoje interesy i dlatego wykorzystuja wskazówki,
                      > zostawiane przez innych (paqtrz: znaki) i w trosce o swoje bezpieczeństwo
                      > dostosowuja się do nich.




                      "Chcącemu nie dzieje sie krzywda" mówi sentencja łacińska.
                      Jesteś w błędzie lasica - myślenie konserwatywne i liberalne zakłada właśnie
                      samodzielność myślenie i odpowiedzialność za swoje czyny (patrz na idee partii
                      konserwatywno-liberalnych).
                      To myślenie socjalistyczne/komunistyczne/narodowo-socjalistyczne zakłada, że
                      trzeba myśleć za ludzi i partia organizuje całe życie włącznie z dekretowaniem
                      ilości produkcji ogórka kiszonego.
                      Croolick wskazuje na rozwiązanie problemów podając przykład szwedzki. Zdrowy
                      rozsądek nakazuje tak budować drogi i skrzyżowania, aby ograniczać ilość
                      wypadków. To rola projektantów, a nie ideologów.












                      • lasica068 Re: do lasicy 11.05.06, 10:54
                        pl.wikipedia.org/wiki/Konserwatyzm, zanim zaczniesz wykład, proszę
                        zapoznaj się z tematem...
                        Zdrowy rozsądek karze budować drogi, owszem, tylko zdrowy rozsądek kaze
                        wyliczyć dlaczego w Polsce drogi nie wygladaja tak jak w Szwecji.
                        "Zdrowy rozsądek nakazuje tak budować drogi i skrzyżowania, aby ograniczać
                        ilość wypadków. To rola projektantów, a nie ideologów." I dlatego własnie
                        buduje się ronda!!!
                        • pawel.zary Re: do lasicy 11.05.06, 11:15
                          lasica068 napisał:

                          > pl.wikipedia.org/wiki/Konserwatyzm, zanim zaczniesz wykład,
                          proszę
                          > zapoznaj się z tematem...



                          Zapoznany jestem od wielu lat. Wykładów nie udzielam. Rozmawiamy - mam inne
                          zdanie, nie zgadzam się z Twoim pojmowaniem konserwatyzmu. Wg Ciebie
                          konserwatyzm nie zakłada odpowiedzialności i wolności osobistej? Wg mnie
                          zakłada jak najbardziej.
                      • lasica068 Re: do Pawła 11.05.06, 11:13
                        Poza tym, nie sądzę, żeby croolik był socjalistą. Bez osobistych wycieczek
                        Pawle!!!! Czyżbyś obrażał croolika??? Bo wiesz co za to grozi...
                        • pawel.zary Re: do Pawła 11.05.06, 11:20
                          lasica068 napisał:

                          > Poza tym, nie sądzę, żeby croolik był socjalistą. Bez osobistych wycieczek
                          > Pawle!!!! Czyżbyś obrażał croolika??? Bo wiesz co za to grozi...


                          Trudno :-) Narażę się. Rozmawiamy o idei Konserwatywnej - w moim przekonaniu
                          niewłaściwie interpretujesz tę ideę.
                          Croolick przedstawił pomysł na wyjście z problemu. Zdrowy rozsądek nie każe być
                          doktrynerem politycznym w sprawach technicznych takich jak budowanie
                          skrzyżowań. Dobudowanie do tego ideologii nie jest więc właściwe. Zdrowy
                          rozsądek i pragmatyzm są tu jedyną ideą.
                          • jack555 Re: do Pawła 11.05.06, 11:34
                            Zgadzam się z Pawłem, że ideologii do budowy dróg nie należy mieszać.
                            Ale pod podanym przez Lasicę adresem w wikipedii znalazłem coś takiego:

                            "Konserwatyści często odwołują się do takich wartości, jak tradycja, religia,
                            naród, rodzina, hierarchia, autorytet, odpowiedzialność, wolność osobista,
                            własność, poszanowanie prawa."

                            Zwracam uwagę na "odpowiedzialność" i "wolność osobista". To chyba nie z tego
                            wynika, że człowieka trzeba za rączkę prowadzić?

                            Czy lekcję możemy uznać za odrobioną?
                            • lasica068 Re: do Pawła 11.05.06, 11:52
                              Nie do końca, przeczytaj uważnie ten akapit
                              "Konserwatyści twierdzili, że w człowieku jest nieusuwalna doza zła, która jest
                              właśnie wynikiem grzechu pierworodnego. Człowieka nie można pozostawić samemu
                              sobie, ponieważ wytworzyłby się konflikt miedzy ludźmi - swoista wojna
                              wszystkich przeciw wszystkim. Niezbędna jest władza, która zapanuje nad
                              społecznością."
                              To nie jest mieszanie ideologii z budowa dróg, tylko, różnica w podejściu do
                              człowieka. Niektórzy twierdzą , że człowiek jest niezdarny i żeby przejść przez
                              droge potrzebuje przewodnika a inni, że jeżeli patrzy na znaki i je rozumie, to
                              sam znajdzie bezpieczną drogę.
                              • croolick Re: do Pawła 11.05.06, 12:33
                                > To nie jest mieszanie ideologii z budowa dróg, tylko, różnica w podejściu do
                                > człowieka. Niektórzy twierdzą , że człowiek jest niezdarny i żeby przejść
                                > przez droge potrzebuje przewodnika a inni, że jeżeli patrzy na znaki i je
                                > rozumie, to sam znajdzie bezpieczną drogę.

                                A ja mysle, ze to jest walenie kotka za pomoca mlotka. Bawisz sie w tania
                                filozofie - naginasz fakty do zalozonej tezy (czy to przystoi liberalowi?). A
                                czy nie jest ograniczaniem wolnosci wszechobecny dyaktyzm i rygoryzm drogowy
                                proponowany przez peko, Ciebie czy gigbona? Mi nie trzeba przpominac o
                                przepisach i sobie tego nie zycze, by mnie uwazano za polglowka, ktory nie wie
                                w jakim celu stawiane sa znaki i tworzone przepisy. Tylo Ty ciagle nie jestes w
                                stanie pojac o co tu tak naprawde chodzi - a chodzi nie o sprawe ontologiczna -
                                a stworzenie drog, w ktorych nikt nikomu nie nakazujac, bedzie jezdzilo sie
                                bezpieczniej. Jasne czy dalej bedziesz walic kotka mlotkiem???
                                • lasica068 Re: do Pawła 11.05.06, 12:56
                                  >Tylo Ty ciagle nie jestes w stanie pojac o co tu tak naprawde chodzi - a
                                  >chodzi nie o sprawe ontologiczna - a stworzenie drog, w ktorych nikt nikomu
                                  >nie nakazujac, bedzie jezdzilo sie bezpieczniej. Jasne czy dalej bedziesz
                                  >walic kotka mlotkiem???
                                  chyba po to stworzono forum dyskusyjne, zeby wymieniać poglądy, jeśli ta
                                  dyskusja ci nie odpowiada to po prostu możesz ją zignorować.
                                  • croolick Re: do Pawła 11.05.06, 16:17
                                    > chyba po to stworzono forum dyskusyjne, zeby wymieniać poglądy, jeśli ta
                                    > dyskusja ci nie odpowiada to po prostu możesz ją zignorować.

                                    Zignrowac, skoro moj oceniasz Ty moj swiatopoglad na podstawie pogladow na bezpieczenstwo drogowe??? Nie moge byc obojetnym wobec takich absurdow. Jak na razie to watek zamiast przyczynic sie do prezentacji pogladow o bezpieczenstwie ruchu drogowego stal sie dzieki Tobie arena jakiegos swiatopogladowego szamanizmu.
                          • lasica068 Re: do Pawła 11.05.06, 11:42
                            zdrowy rozsadek podpowiada, że najlepszym sposobem budowania bezpiecznych
                            skrzyżowań jest zastępowanie ich bezkolizyjnymi rondami, które są tak budowane,
                            aby wymusić na kierowcy zmniejszenie prędkości (rozumiesz: wolniej na
                            skrzyżowaniu=bezpieczniej).
                            >Rozmawiamy o idei Konserwatywnej - w moim przekonaniu
                            > niewłaściwie interpretujesz tę ideę.
                            Ja wiem, ze jako polonista z krwi i kości masz monopol na właściwą
                            interpretację, ale wybacz trochę się na tym znam i wiem na czym polega różnica
                            w podejsciu liberalnym i konserwatywnym, a socjalizm to jeszcze inna bajka...
                            • pawel.zary Re: do Pawła 11.05.06, 15:54
                              lasica068 napisał:

                              > > >Rozmawiamy o idei Konserwatywnej - w moim przekonaniu
                              > > niewłaściwie interpretujesz tę ideę.

                              > Ja wiem, ze jako polonista z krwi i kości masz monopol na właściwą
                              > interpretację, ale wybacz trochę się na tym znam i wiem na czym polega
                              różnica
                              > w podejsciu liberalnym i konserwatywnym, a socjalizm to jeszcze inna bajka...



                              Podglądasz mnie przez lornetkę i założyłaś podsłuch? :-) Oj złośliwcze,
                              złośliwcze :-) Nie mam monopolu na żadną interpretację. Jeżeli mówisz i
                              powołujesz się na "polonistę" to chyba raczej "politolog" miałby większy
                              autorytet w tych kwestiach?

                              p.s.
                              "polonistą" jestem, ale w takim rozumieniu że zależy mi na Polsce i nie jest mi
                              ona obojętna ("polonofil" brzmi nieciekawie) ;-)
                            • croolick Re: do Pawła 11.05.06, 16:23
                              lasica068 napisał:

                              > zdrowy rozsadek podpowiada, że najlepszym sposobem budowania bezpiecznych
                              > skrzyżowań jest zastępowanie ich bezkolizyjnymi rondami, które są tak
                              > budowane, aby wymusić na kierowcy zmniejszenie prędkości

                              Ale praktyka przeczy tym idealistycznym zalozeniom. Oczywiscie nadal mozna negowac i zaklinac rzeczywistosc, ba! mozna nawet, co bylo mozna przeczytac uczynic z tego orez w walce o liberalny swiat :-)))

                              > (rozumiesz: wolniej na skrzyżowaniu=bezpieczniej).

                              Rozumiesz: nie wszyscy ludzie beda zwalniac = mozliwosc nastepnych wypadkow?
                              Idalizm (nawet szlachetny) nie jest najlepszym doradca jesli chodzi o bezpieczenstwo - najlepszym doradca w tym wzglednie jest rzetelna analiza faktow i poszukiwanie alternatywnych rozwiazan - jak juz mowilem zaklinanie rzeczywistosci nic nie da.
              • gigbon Re: wypadek na obwodnicy 11.05.06, 15:35
                croolick napisał:
                > i dlatego trzeba myslec o tych co do zasad nie beda sie stosowac.

                Nooo! Najlepiej pozbawiac ich prawa jazdy skoro nie chca stosować się do zasad.
                • croolick Re: wypadek na obwodnicy 11.05.06, 16:29
                  gigbon napisał:

                  > Nooo! Najlepiej pozbawiac ich prawa jazdy skoro nie chca stosować się do zasad.

                  Dobra odpowiedz! Oto dobra odpowiedz na pytanie dlaczego na naszych drogach jest jak jest. Rygoryzm, wzomrzenie kontroli, wymusznie posluchu nie skutkuje ale ma wielu gorliwych zwolennikow (najzabawniesze, ze okreslaja sie mianem liberalow, hahaha :-))), ktorzy nie chca przyjac do wiadomosci, ze wystarczy tworzyc rozwiazania, ktore ze swej nautry beda eliminowac lub/i lagodzic skutki niedopowiedzialnosci pewnej czesci populacji.
                  • gigbon Re: wypadek na obwodnicy 12.05.06, 06:07
                    Skuteczne egzekwowanie rygorystycznego prawa przyniosło widoczne efekty na
                    stadionach w Wielkiej Brytani i na ulicach Nowego Yorku. Szwedzi przestrzegają
                    przepisów o ruchu drogowym a Plan Zero jest dodatkowym elementem technicznym
                    zwiększającym bezpieczeństwo na drodze. W Polsce zaden plan nie przyniesie
                    wymiernych efektów dopuki za kierownicę będą wsiadali ludzie pijani i po
                    narkotykach. Masz rację pomysł z odbieraniem praw jazdy nie jest najlepszy. Dla
                    kogoś kto nie przestrzega przepisow, brak tego dokumentu nie bedzie stanowił
                    przeszkody. Myślę że lepiej byłoby konfiskować samochody :-).

                    croolick napisał:

                    Rygoryzm, wzomrzenie kontroli, wymusznie posluchu nie skutkuje ale
                    > ma wielu gorliwych zwolennikow.

                    Gdzie Ty się spotkaleś na polskich drogach ze wzmorzonymi kontrolami na drogach
                    i rygoryzmem. Chyba w okresach długich świąt i weekendów i chyba nie
                    zaprzeczysz, ze właśnie w tych okresach statystyki wypadków idą w dół.
                    • p_e_k_o Re: wypadek na obwodnicy 12.05.06, 08:17
                      gigbon napisał:

                      > Myślę że lepiej byłoby konfiskować samochody :-).

                      Lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka