Dodaj do ulubionych

Reporterzy "Interwencji" z Polsatu...

16.06.08, 23:18
...tak naprawdę nic nam nie pomogli. Zrobili jednostronny reportaż, przez nich
moja matka trafiła do aresztu, chociaż nie powinna, mieli ją przecież leczyć,
a nie aresztować, w dodatku miała wyjść w styczniu, a już jest czerwiec i ona
dalej siedzi w areszcie (a przeciez miała być leczona i gdzie to leczenie??),
w rodzinie tylko zaostrzyły się konflikty a dziecko wcale nie było w żadnym
"niebezpieczeństwie", teraz to dziecko bez babci wcale nie ma lepiej, dziękuję
za pogłębienie problemów. Teraz ani TVN ani TVP nie chcą nam pomóc, nie
odpisują na maile, ani nie można się do nich dodzwonić.
Obserwuj wątek
    • autor_filmow Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 16.06.08, 23:24
      Widocznie sensacja byłą ważniejsza od faktów, reportaż byl całkowicie pozbawiony
      obiektywizmu dziennikarskiego, czy naprawdę musiało do tego dojść, żebym
      umieszczał filmy w internecie, bo lekarz nie chciał pomóc matce?? Dlaczego ta
      morderczyni z ul. Żabikowskiej odpowiadała z wolnej stopy?? A moja matka która
      kilka razy uderzyła siostrę siedzi już prawie rok? To ma być sprawiedliwość? To
      ma być prokutratura i sąd?
      • tunk Re: Nie łapię :( - Reporterzy "Interwencji" z P... 17.06.08, 07:43
        O co chodzi? Ostatnio w telewizorni było o ŁWSH i specjalizacjach
        które nie dają uprawnień, a kosztują sporo bo za brak wiedzy też się
        płaci.
        • erykzary Re: Nie łapię :( - Reporterzy "Interwencji" z P.. 17.06.08, 14:15
          tunk napisał:

          > O co chodzi?
          chyba o to:
          e-zary.pl/news.php?id=836
        • citizen_kane Re: Nie łapię :( - Reporterzy "Interwencji" z P.. 17.06.08, 14:17
          Pewnie chodzi o pewien filmik prezentujący, jak babcia wrzeszczy i targa za
          włosy matkę dziecka, które płacze wniebogłosy. A agresorka to była żona znanego
          lokalnego dziennikarza, który wypowiada się w filmiku.
          • autor_filmow Re: Nie łapię :( - Reporterzy "Interwencji" z P.. 17.06.08, 15:10
            Tak, o to właśnie chodzi. Ciekawe dlaczego sprawa stoi w miejscu? Od stycznia
            nic się nie wydarzyło w tej sprawie :/ Jedynie postępowanie wobec bohaterki
            awantur zostało umorzone (w kwietniu) ale i tak wszystko po staremu - areszt,
            nieskończone przedłużanie tego aresztu, brak informacji na temat leczenia,
            wyjścia z aresztu, biegli lekarze sądowi od stycznia "nie mogą" stawić się na
            jednej sprawie, na drugiej sprawie, już nie wiemy co robić dalej w tej sprawie,
            a za gorsze pobicia i znęcania ludzie wychodzą już po miesiącu, ale maniana się
            porobiła i niestety ciągnie się, a my nie wiemy co dalej robić...
            • autor_filmow Re: Nie łapię :( - Reporterzy "Interwencji" z P.. 17.06.08, 15:18
              Dodam jescze że sąd ocenił matkę jako "niebezpieczną dla otoczenia" i
              "zagrażającą życiu lub zdrowiu osób poza domem" to już przesada, przecież to nie
              ta sama osoba co ta babka spod katedry (ta co chodzi na śluby, chyba każdy wie o
              kogo chodzi), to ona na ulic robi burdy takie że rzuca kamieniami w
              przechodniów, ale jak moją matkębrali do sądu i naprokuraturę na tłumaczenia z
              bułgarskiego, toi wtedy nie była niebezpieczna i groźna dla otoczenia? No bo ona
              tylko w domu sieawanturowała a nie w otoczeniu poza domem, i nie wobec
              wszystkihc, tylko wobec mojej sisotry (bo nie sprzątała po sobie itd.) Dobrze
              tutaj ktoś kiedyś napisał (Bimberstein ?) że nie takie rzeczy dzieją się w
              domowych zaciszach.
        • autor_filmow Re: Nie łapię :( - Reporterzy "Interwencji" z P.. 17.06.08, 15:21
          tunk napisał:

          > O co chodzi? Ostatnio w telewizorni było o ŁWSH i specjalizacjach
          > które nie dają uprawnień, a kosztują sporo bo za brak wiedzy też się
          > płaci.

          Słyszałem że coś miało być w TVP 1 w programie "Celownik" o ŁWSH, ale wczoraj
          czekałem aż to wyemitują i nie było nic na ten temat. Chyba że w innym programie?
    • mia_29 Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 17.06.08, 15:33
      faktycznie to dziwne
      czyli babka nie jest na leczeniu, tylko w areszcie?
      to okropne
      i dlaczego wlasnie ja zamkneli?
      przeciez tlukly sie obie po rowno, jak wynikalo z reportazu
      a awantury odbywaly sie w domu babki, nie matki
      czyli kto tu byl agresorem?
      jak dobrze rozumie dziewczynka i matka mają swoje mieszkanie, po co wiec dorosla
      kobieta u babki caly czas siedzi, skoro wie ze matka jest strzepkiem nerwow i
      naraza siebie i ja na bijatyki i wyzwiska
      • autor_filmow Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 17.06.08, 15:56
        mia_29 napisała:

        > faktycznie to dziwne
        > czyli babka nie jest na leczeniu, tylko w areszcie?

        Oczywiście. Jest w areszcie, a nie na żadnym leczeniu. Co prawda wysłąli ją na
        trzy tygodnie do jakiegoś spzitala (chyba w Poznaniu) ale tylko po to, żeby
        stwierdzić czy robiłą to pod wpływem ograniczonej świadomości itd. a nie żeby
        leczyć. No i wrócili ja do aresztu, sprawa zostałą umorzona, więc powinni ją
        wypuścić, ale nie wiem co odwalają, że dalej to ciągną, chyba po to, żeby nam
        robić na złość.

        > to okropne
        > i dlaczego wlasnie ja zamkneli?

        Pewnie żeby się popisać przed telewizją "złapaliśmy groźnego pzrestępcę" :D

        > przeciez tlukly sie obie po rowno, jak wynikalo z reportazu
        > a awantury odbywaly sie w domu babki, nie matki
        > czyli kto tu byl agresorem?

        Zgadza się. Siostra ma swoje mieszkanie, ale siedziała u swojej amtki, pomimo że
        ta ją wyganiała, pzrecież wyraźnie bylo słychać na filmach "Wynoś się stąd!
        Wynocha! Siedź u siebie! Czego tu szukasz?" No a siostra stawiała opór (w
        mieszkaniu matki!) "To ty się wynoś! Bo ciebie zaraz stąd wyrzucę!" - no ale
        skoro sama siedzi tam gdzie jej nie chcą, sama idzie się bić i prowokować
        awantury, to w takim razie kto tak naprawdę jest winny tego całego znęcania się
        i awantur? Jeśli ja pójdę drażnić rozwścieczone psy na czyjejś posesji, to
        wiadomo że sam się do tego pcham, i w dodatku wlazłem na czyjś teren, a nikt
        przecież mi nie kazał tego robić. I wtedy właściciel psów nie będzie za nie
        odpowiadał ani za to co mi zrobią, za to jak mnie pogryzą, tylko ja sam odpowiem
        za swoją głupotę (bo kto mi tam kazał iść?). Wg. mnie jest to idealne porównanie
        do sytuacji z moją siostrą.

        > jak dobrze rozumie dziewczynka i matka mają swoje mieszkanie, po co wiec dorosl
        > a
        > kobieta u babki caly czas siedzi, skoro wie ze matka jest strzepkiem nerwow i
        > naraza siebie i ja na bijatyki i wyzwiska

        No właśnie. Też chciałbym to wiedzieć. Widocznie robi tak, żeby mieć z tego
        zabawę. I żeby ze wszystkich robić złych i niedobrych, a sama wychodziła na
        niewinną ofiarę. Ciekawe dlaczego Polsat nie wyemitował pozostałej części mojej
        wypowiedzi, która była 3/4 całej rozmowy ze mną, w której mówiłem że babcia
        dziecka chce dla niego dobrze, że wścieka się i bije bo martwi się o dziecko, że
        chodzi brudne i z poklejonymi włosami, pzrecież na jednymz filmó słcyahć
        "spłucz jej pianę z włosów... syszysz co do ciebie mówię??? umyj jej wlosy!
        szyję ma czarną, buzię ma czarną..."
        Tutaj na zdjęciu wszystko widać

        img526.imageshack.us/img526/6505/dsc00013if6.jpg
        img391.imageshack.us/img391/7472/dsc00014bs6.jpg
        img125.imageshack.us/img125/4818/74333136gr3.jpg
        Ale mimo wszystko nie chciałbym zeby moja siostrzenica trafiła do domu dziecka,
        po prostu trzeba dać mojej siostrze jakieś ostżeżenie żeby w końcu wzięła się za
        siebie.
        • mia_29 Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 17.06.08, 16:04
          ale twoja matka siedzi z wyrokiem?
          czy dlaczego ja izolują, ja nie rozumiem?
          i gdzie teraz podziewa sie siostra z dzieckiem? u matki w domu?
          jesli ona jest nieudolna wychowawczo to czy po programach polsatu zainteresowla
          sie tym kurator?
          wiadomo, ze dom dziecka to najgorsze co mozna dziecku zrobic, skoro ma oboje
          rodzicow (bo ja zrozumialam w materialach gdzies bylo, ze siostra jest mezatką)
          ale moze jakos na nich wplynac, zeby zajeli sie dzieckiem jak nalezy
          • autor_filmow Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 17.06.08, 16:22
            mia_29 napisała:

            > ale twoja matka siedzi z wyrokiem?

            Właśnie nie wiem, ale skoro postępowanie zostało umorzone, to znaczy że zapadł
            wyrok aby już ją wypuścić i że nie będzie karana. W dodatku nie była oskarżona,
            tylko PODEJRZANA. Umorzenie sprawy oznacza niekaranie, a niekaranie oznacza
            wypuszczenie z aresztu. Ale chyba nie w tym wypadku :/

            > czy dlaczego ja izolują, ja nie rozumiem?

            Nie wiem, właśnie sam chciałbym wiedzieć. Być może chcą na nas wymusić
            wykupienie prywatnego adwokata za kilka tysięcy. Ale nie mamy pewności że
            pomoże. Rzecznik Praw Obywatelskich skierował naszę skargę do ministra
            sprawiedliwości, a ten stwierdził że "wszystko odbyło się jak należy i było
            całkiem słuszne, a areszt jest w pełni uzasadniony". No comment.

            > i gdzie teraz podziewa sie siostra z dzieckiem? u matki w domu?

            Tuła się gdzieś po domach samotnej matki.

            > jesli ona jest nieudolna wychowawczo to czy po programach polsatu zainteresowla
            > sie tym kurator?

            Tak, dostała kuratora, który co jakiś czas odwiedza ją.

            > wiadomo, ze dom dziecka to najgorsze co mozna dziecku zrobic, skoro ma oboje
            > rodzicow (bo ja zrozumialam w materialach gdzies bylo, ze siostra jest mezatką)
            >
            > ale moze jakos na nich wplynac, zeby zajeli sie dzieckiem jak nalezy

            Tak, ma męża, ale między nimi też jest jakiś konflikt.
            • mia_29 Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 17.06.08, 16:26
              jak to tula sie po domach samotnej matki?
              przeciez ma mieszkanie, meza, ciebie - brata tu na miejscu
              dlaczego jej nie pomozecie?
              • autor_filmow Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 17.06.08, 17:58
                Pomagamy, przecież siostra przychodzi do mnie kiedy chce, dziecko ma wszystko
                czego chce, mają swoje mieszkanie, siostra miała okazję pójść do dobrej pracy,
                ale nie chciała (bo jej się nie chce) - więc jeśli odrzuca pomoc, to czego można
                chcieć więcej od nas? W czym tu jeszcze pomagać 30-letniej kobiecie? W
                wychowywaniu dziecka? Całe życie wszyscy jej mają pomagać, a sama dlaczego nigdy
                nikomu nie pomogła, tylko szkodzi i wszędzie miesza? Ale co z tym aresztem?
                Ktoś wie co dalej z tym robić? Dlaczego ta kobieta co zabiła męża wyszłą w ten
                sam dzień? Jest tu na forum ktoś z sądu lub prokuratury? Niech wyjaśnią swoją
                niekompetentną i szkodliwą pracę.
                • mia_29 Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 17.06.08, 19:11
                  no sorry, ja z tego nic nie rozumiem
                  30 letnia matka cale dnie spedza u chorej psychicznie matki i sie z nia tlucze
                  a jak tej nie ma, to tula sie z dzieckiem po przytulkach zamiast zajac sie domem
                  i dzieckiem skoro nie pracuje?
                  • autor_filmow Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 17.06.08, 19:42
                    Niestety tak.
                    • myga Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 17.06.08, 20:43
                      A widujesz sie z matka?
                      • autor_filmow Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 17.06.08, 23:29
                        Nie. Ale widziałem się z nią tylko raz, wtedy w sądzie w kwietniu. A tak to nie
                        chcę jechać do tego Krzywańca i patrzeć na te więzienne klimaty.
                        • myga Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 18.06.08, 21:22
                          W sadzie? Tzn byla juz rozprawa? I swiadczyles w jej obronie? Opowiedz wiecej,
                          jak ta rozprawa sie skonczyla.
                          • autor_filmow Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 18.06.08, 21:45
                            Była w kwietniu ta rozprawa w sądzie (tzn z decyzją co dalej), pisałem o tym
                            wyżej, i umorzyli postępowanie, a mnie nie wpuścili na salę, bo nie wołali mnie
                            w tej sprawie, tylko weszła matka i siostra (!) i nie wiem czy tym razem mówiła
                            w jej obronie, ale mi powiedziała że tak.
                            • myga Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 18.06.08, 22:19
                              Czy to byl sad rodzinny? I jaki zarzut jej postawiono? A jezeli sprawa jest
                              umorzona, to dlaczego nadal wieziona? Czy probowales sie dowiadywac? Jezeli to
                              byla sprawa karna (jezeli tak, to jaki zarzut jej postawiono?), to przyslugiwal
                              jej adwokat z urzedu. Napisz cos wiecej.
                            • myga Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 18.06.08, 22:26
                              Podaje ci linke do besplatnego serwisu prawnego, opisz tam sytuacje i uzyskasz
                              napewno pomoc prawna. Rozumiem, ze chodzi ci o uwolnienie twojej matki.
                              • myga Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 18.06.08, 22:26
                                www.oska.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=300&Itemid=230
                                • autor_filmow Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 18.06.08, 23:32
                                  Dzięki za linka :) Matce od razu dali adwokata z urzędu, no ale jednak dalej
                                  siedzi, orzeczono jej takie coś: Podejrzana o znęcanie się psychiczne i fizyczne
                                  nad córką. Szukaliśmy również porad u innych prawników i mówili że skoro ofiara
                                  sama przychodziła do mieszkania w którym nie jest zameldowana i wiedziała co ją
                                  tam może spotkać to matka nie powinna trafiać do aresztu, w dodatku prawnik
                                  powiedział że skoro siostra nie miała żadncyh poważnych obrażeń ani uszkodzeń
                                  ciała (tylko raz miała rany od szczypania i ślad od dwóch uderzeń w rękę gorącym
                                  pogzrebaczem, ale to przeszło po kilku dniach) to nie powinna być nawet
                                  zatrzymywana przez policję. A skoro sprawę już umorzyli, to matka powinna wyjśc,
                                  albo powinan trafić na leczenie (na które czeka już od października 2007), ale
                                  dalej siedzi, i sam chciałbym wiedzieć dlaczego. Niewiadomo o co tutaj chodzi.
                                  Pisaliśmy do rzecznika praw obywatelskich, on skierował sprawę do ministra
                                  sprawiedliwości i nic nam on nie pomógł, tylko poparł całą sprawę :( Jest to
                                  idealny temat dla mediów, które jednak nie odpisują na prośby (ani Polsat, ani
                                  TVN, ani TVP) chociaż prosiłem niedawno Polsat żeby dalej interweniował w tej
                                  sprawie która potoczyla się nie tak jak powinna, byly filmy dla lekarza,
                                  chcieliśmy wyleczyć matkę bez żadnych sądów i aresztów, czy to takie trudne
                                  było? Miesiąc pobytu na leczeniu i było by ok, a tak to już prawie 9 miesięcy
                                  aresztu z którego nic nie wynika.
                                  • myga Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 18.06.08, 23:42
                                    Sprawa bardzo dziwna... Moze napisz pismo procesowe do sadu, co prawda nie
                                    jestem prawnikiem, i nie wiem, jakie masz prawa w tej sprawie, bo matka jest
                                    pelnoletnia przeciez. Ale musza ci na pismo odpowiedziec w ciagu 14 dni. Wiec
                                    napisz wszystkie watpliwosci w tym pismie i postaw pytanie, na jakiej podstawie
                                    twoja matka jest nadal przetwymywana w wiezieniu skoro sprawa jest umorzona. Na
                                    pismo twoje odpowiedzi udzielic musza, co do tersci to sie okaze, co napisza.
                                    Ale lepsze to, niz tak w niepewnosci trwac. A moze skontaktuj sie z tym
                                    adwokatem z urzedu, co matke bronil i jego tez spytaj o co w tym wszystkim chodzi?
                                    • ja314 Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 19.06.08, 08:59
                                      Ale się narobiło.
                                      • autor_filmow Re: Reporterzy "Interwencji" z Polsatu... 01.07.08, 00:30
                                        Jadę do matki w środę w odwiedziny (do aresztu). A potem ją nareszcie przenoszą
                                        do szpitala (tak nam napisała na kartce). Pewnie niektórzy nie uwierzą, ale
                                        nasza rodzinka się kompletnie rozbiła - ojciec siedzi sobie w swoim drugim
                                        mieszkaniu ze swoją narzeczoną, bo to nie jest jego żona jak niektórzy piszą, a
                                        moja matka nie jest jego "byłą żoną", tylko wciąż aktualną. Ok, pomaga mi i
                                        mojej siostrze, pomaga w robieniu jedzenia i sprzątaniu, ale ona ma już "swoją"
                                        rodzinę a my zeszliśmy na ostatni plan. I nawet w takich trudnych chwilach
                                        zostawia samego na chacie, bo ważniejsza jest ta "nowa" rodzina. Niech wszyscy w
                                        końcu zdadzą sobie sprawę że "szanowny dziennikarz" ma już swój oddzielny świat,
                                        swoją nową "żonę" i nowe "dzieci" (z resztą nie ma dowodów że to jego dziecko,
                                        bo nie robił badań DNA). Siostra chula po innych domach, po znajomych, po domach
                                        samotnej matki, czyli mnie cała rodzinka olała. Matka posiedzi w szpitalu pewnie
                                        miesiąc, ale ja już chyba nie dam rady tego przetrwać.
                                        Jakby ktoś miał w Żarach do wynajęcia mieszkanie na miesiąc, niech da znać i
                                        niech poda dokładną cenę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka