croolick 14.08.08, 00:35 Bylem wczoraj swiadkiem takiego zdarzenia: i8.photobucket.com/albums/a4/croolick/IMG_4812.jpg Kostka byla tu ukladana od nowa calkiem niedawno a jak widac robota byla sfuszerowana, bo ciezarowka sie zapadla... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
riki29 Re: Nowe gorsze od starego. 14.08.08, 19:20 Kostka była niedawno układana???????? boże, przeciez niedawno to ja tamtedy przechodzilam i w duchu klnęłam na tą kostke bo mało obcasów nie połamałam Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Nowe gorsze od starego. 14.08.08, 19:33 riki29 napisała: > Kostka była niedawno układana???????? Tak, na odcinku Browarnej od Panskiej do Rynku - ryli gleboko pod ziemia ukladajac jakies instalacje (pewnie kanalize, bo pojawily sie nowe dekle, jeden taki jest widoczny na zdjeciu) - sciagneli cala kostke, ktora ulozyli ponownie, przy okazji zrobili zatoki parkingowe. Odpowiedz Link Zgłoś
debest3 Re: Nowe gorsze od starego. 14.08.08, 19:43 i nie zawibrowali dobrze podłoża..czyli sztuka,aby szybciej Odpowiedz Link Zgłoś
rexona5 Re: Nowe gorsze od starego. 18.08.08, 07:50 moze tak kóryś z was drodzy fachowcy zwróci uwagę (na zdjęciu widać) że zapadlina jest przy studzience kanalizacyjnej i przyczyną mogła być awaria sieci kanalizacyjnej (podmycie), czy może któryś z was chce powiedzieć że jak nowe to nie może sie zpsuć, ja twierdze że może i myślę że nie jest to tylko mój pogląd Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Nowe gorsze od starego. 18.08.08, 09:28 Powiem wiecej, widac nawet slady prowizorycznej naprawy wokol studzienki (jest chamsko obsypana tluczniem, bo komus sie nie chcialo/nie umial oblozyc jej kostka brukowa). Robota ewidentnie spartaczona, ale pewnie to winni sa mieszkancy a nie urzednicy, przeciez kazdy powienien wiedziec, iz w naszym miescie nowy bruk nie moze pozostac nienaruszony. Kazdy moze w nim pogrzebac, zadna z ekip grzebiacych w ziemi nie potrafi potem porzadnie polozyc nawierzchni a zadnemu urzednikowi nie chce sie tylka ruszyc by skontrolowac jak zostala robota wykonana. Skoro nikt ich nie kontroluje, to po co maja dbac o to co pozostawiaja po wykonanej robocie... Odpowiedz Link Zgłoś
rexona5 Re: Nowe gorsze od starego. 18.08.08, 10:00 croolick napisał: pewnie to winni sa > mieszkancy a nie urzednicy, nie bądź taki skormny przecież wg ciebie zawsze winny jest urządnik przeciez kazdy powienien wiedziec, iz w naszym > miescie nowy bruk nie moze pozostac nienaruszony. bez komentarza > zadna z ekip grzebiacych w ziemi nie potrafi potem porzadnie polozyc nawierzchn > i bezczelność > a zadnmu urzednikowi nie chce sie tylka ruszyc by skontrolowac jak zostala > robota wykonana. Skoro nikt ich nie kontroluje, to po co maja dbac o to co > pozostawiaja po wykonanej robocie... udowodnij to albo sie .....zamknij bo to jest zwykłe pomówienie jak i to o ekipach grzebiących w ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Nowe gorsze od starego. 18.08.08, 10:25 rexona5 napisał: > nie bądź taki skormny przecież wg ciebie zawsze winny jest > urządnik Pewnie dlatego przeze mnie naczelnik Strozyna bardzo czesto twierdzi, ze wszystkiemu winni sa mieszkancy ;-) > bez komentarza Dokladnie, nie ma co komentowac - na Rynku tez infrastruktura podziemna miala byc uporzadkowana przed remontem tak, by na dlugie lata tak juz nie grzebac. I co? Ile juz razy po remoncie grzebano w ziemi? Ile cieszylismy sie w miare rowna nowa nawierzchnia na Mieszka I? Rok? Już widac (czuc pod tylkiem) gdzie bylo grzebane. A Podwale? W ilu juz miejscach nawierzchnia sie zapadla, a bruk byl tam przeciez polozony prawie wzorcowo... > bezczelność O ile mowienie prawdy WIDOCZNEJ GOLYM OKIEM moze byc bezczelne. To na czym ten nadzor wyglada, skoro jest jak jest?! > udowodnij to albo sie .....zamknij bo to jest zwykłe pomówienie > jak i to o ekipach grzebiących w ziemi Jak zwykle pelna kultura... Trzeba byc slepym albo bardzo bronic swej niekompetencji by twierdzic, ze wszystko jest w porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
rexona5 Re: Nowe gorsze od starego. 18.08.08, 11:45 croolick napisał: na Rynku tez infrastruktura podziemna miala > byc uporzadkowana przed remontem tak, by na dlugie lata tak juz nie grzebac. chcesz powiedzieć że nie była I > co? Ile juz razy po remoncie grzebano w ziemi? jeszcze raz pytam czy twierdzisz że nowe rzeczy nie mają prawa się popsuć Ile cieszylismy sie w miare rown > a > nowa nawierzc Już widac (czuc pod tylkiem) gdzie bylo > grzebane. coś jak księżniczka na ziarku grochu? A Podwale? W ilu juz miejscach nawierzchnia sie zapadla, a bruk byl > tam przeciez polozony prawie wzorcowo... widze że rzeczywiście jesteś fachowcem w tej dziedzinie > > > bezczelność > > O ile mowienie prawd WIDOCZNEJ GOLYM OKIEM . gołym okiem widzimy dziurę, gdzie schowłeś tą prawdę chyba że siedzi pod tym tirem > niekompetencji by twierdzic, ze wszystko jest w porzadku. a kto twierdzi że jest wszystko w porządku wiedzeże wg ciebie to osoba odzpowiedzialna za odbiór powinna kazać rozebrać wykonaną nawierzchię i sprawdzić... co niby, możesz mi powiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
iw_on Re: Nowe gorsze od starego. 18.08.08, 13:23 Czytam tę wymianę zdan croolicka i rexony 5 i nie potrafie sie oprzec zeby czegos nie napisac.. Otóż popieram to co pisze croolick bo naprawdę ma rację. U nas tak własnie jest , że najpierw sie pięknie układa chodniki , robi nowe nawierzchnie ulic a za chwilkę rozkopuje bo jest jakas awaria. Pewnie, że awarie zdarzaja sie wszedzie tylko u nas to jest zbyt szybko po ułożeniu nowej nawierzchni. To znaczy ,że ktos wczesniej układając te rury czy przewody nie zrobił tego dobrze , bo tak szybko nie ma prawa sie zepsuc przeciez /i tutaj zawinił własnie ten kto te prace odbierał/Druga sprawa z ktora tez sie zgadzam z croolickiem to własnie to że potem po naprawie nie robi sie tego juz dobrze tylko byle jak i sa potem takie konsekwencje jak pokazał na zdjęciu. Cały efekt ładnie położonego chodnika czy jezdni jest po takiej naprawie do bani. I nie ma co sie obrażac , bo jaka jest prawda to każdy mieszkaniec doskonale wie. Nazywa sie to różnie....ale sprowadza do jednego i nazwę to bardzo łagodnie: bylejakośc wykonawcy i bylejakośc odbiorcy tych prac.Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Nowe gorsze od starego. 18.08.08, 15:11 rexona5 napisał: > chcesz powiedzieć że nie była Doprawdy? Co powiesz na ta fotke z 17 lipca? i8.photobucket.com/albums/a4/croolick/20080717001.jpg > jeszcze raz pytam czy twierdzisz że nowe rzeczy nie mają prawa się > popsuć Twierdze, ze nikt nie kontroluje w jaki sposob ukladana jest na powrot nawierzchnia po pracach ziemnych. > coś jak księżniczka na ziarku grochu? Pewnie niedlugo jakas ksiezniczka przyjdzie do was znowu po odszkowanie za uszkodzony samochod, tyle, ze te pieniadze za odszkodowania placicie nie z wlasnej a wszystkich mieszkancow kieszeni: www.locr.com/photo-poland-silesia-ulica-mieszka-i-13470295 www.locr.com/photo-poland-silesia-ulica-mieszka-i-13470296 www.locr.com/photo-poland-silesia-ulica-mieszka-i-13470297 > widze że rzeczywiście jesteś fachowcem w tej dziedzinie Nie wiem, czy trzeba byc fachowcem by dostrzec to, czego urzednicze oko dojrzec nie raczy: www.locr.com/photo-poland-silesia-ulica-podwale-13470274,7,13,1493429,10000 www.locr.com/photo-poland-silesia-ulica-podwale-13470275 > gołym okiem widzimy dziurę, gdzie schowłeś tą prawdę chyba że > siedzi pod tym tirem Ciekawe, czy masz na tyle przyzwoitosci, ze mnie teraz przeprosisz... > wiedzeże wg ciebie to osoba odzpowiedzialna za odbiór powinna > kazać rozebrać wykonaną nawierzchię i sprawdzić... co niby, możesz > mi powiedzieć Wystarczy, by podczas prac taka osoba podeszla raz i drugi zobaczyc co i jak robia robotnicy. No ale chyba to jest obciachowe i niegodne fachowca... Odpowiedz Link Zgłoś
rexona5 Re: Nowe gorsze od starego. 19.08.08, 08:30 croolick napisał: > Co powiesz na ta fotke z 17 lipca? widzę że wystąpiła potrzeba rozkopania tego miejsca, a gzie fotka z odtworzenia? .. zespuł sie aparat > > jeszcze raz pytam czy twierdzisz że nowe rzeczy nie mają prawa się > > popsuć > > Twierdze, ze nikt nie kontroluje w jaki sposob ukladana jest na powrot > nawierzchnia po pracach ziemnych. odpowiedź nie na temat no ale komu wolno to wolno > > widze że rzeczywiście jesteś fachowcem w tej dziedzinie > > Nie wiem, czy trzeba byc fachowcem by dostrzec to, czego urzednicze oko dojrzec > nie raczy: > > www.locr.com/photo-poland-silesia-ulica-podwale-13470274,7,13,1493429,10000 > www.locr.com/photo-poland-silesia-ulica-podwale-13470275 > > gołym okiem widzimy dziurę, gdzie schowłeś tą prawdę chyba że > > siedzi pod tym tirem > > Ciekawe, czy masz na tyle przyzwoitosci, ze mnie teraz przeprosisz... > > > wiedzeże wg ciebie to osoba odzpowiedzialna za odbiór powinna > > kazać rozebrać wykonaną nawierzchię i sprawdzić... co niby, możesz > > mi powiedzieć > > Wystarczy, by podczas prac taka osoba podeszla raz i drugi zobaczyc co i jak > robia robotnicy. no tak nie wpadłem na to że robotnicy na widok kontrolującego będą czekali żeby mu pokazać co źle zrobili ps. niezbyt sie wykazałeś naswojej wczorajszej wycieczce , zrobiłeś po kilka zdjęć dwóch lub trzech miejsc po robotach, no i kilka miejsc po artyście że ciągnąć wątki co zresztą musisz robić jako opiekun Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Nowe gorsze od starego. 19.08.08, 13:41 rexona5 napisał: > widzę że wystąpiła potrzeba rozkopania tego miejsca, No jak to jeszcze nie dawno aurotytywnie stwierdziles, ze rynek nie byl od remontu rozkopywany, to jak to jest z twoja rzetelnoscia? A wracajac do meritum - remont rynku kosztowal tak duzo i ciagnal sie tak dlugo, bo wedlug zapewnien wladz infrastruktura podziemna miala byc uprzadkowana na dlugie, dlugie lata... > a gzie fotka z odtworzenia? .. zespuł sie aparat Nie wcale sie nie zepslul: www.locr.com/photo-poland-silesia-ulica-rynek-13470285 Nie jest zle, ale i tak widac roznice w sposobie ulozenia kostki (zamiast stosowanego pierowotnie gresu biutumicznego zastosowano zwykly piasek). > odpowiedź nie na temat no ale komu wolno to wolno Na jakiej podstawie twierdzisz, ze nie na temat? Tak ci sie wydaje, bo twoja argumentacja okazala sie kompromitacja? > no tak nie wpadłem na to że robotnicy na widok kontrolującego będą > czekali żeby mu pokazać co źle zrobili No wlasnie, jak to jest, ze wielu, zwlaszcza ci, ktorym segregatory, biurko i pieczatki horyzonty przyslonia, nie widza najbardziej prostych rozwiazan? Prosze o to przyklad - zwykli mieszkancy przyczynili sie do tego, ze rondo Sybirakow zostalo zrobione porzadniej: zary.info/art,zary,15.html > ps. niezbyt sie wykazałeś naswojej wczorajszej wycieczce , Pewnie robiac zakupy w czasie pracy wykazales sie wieksza inwencja > zrobiłeś po kilka zdjęć dwóch lub trzech miejsc po robotach, tyle wystarczylo by pokazac, jak wykrecasz kota ogonem > no i kilka miejsc po artyście że ciągnąć wątki co zresztą musisz > robić jako opiekun Musze, nie musze - ja to po prostu lubie i uwazam za swoj obywatelski obowiazek, bo nie cierpie tumiwisizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
rexona5 Re: Nowe gorsze od starego. 20.08.08, 11:30 croolick napisał: > rexona5 napisał: > > > widzę że wystąpiła potrzeba rozkopania tego miejsca, > > No jak to jeszcze nie dawno aurotytywnie stwierdziles, ze rynek nie byl od > remontu rozkopywany, to jak to jest z twoja rzetelnoscia? gdzie i kiedy tak twierdziłem A wracajac do meritum > - remont rynku kosztowal tak duzo i ciagnal sie tak dlugo, bo wedlug zapewnien > wladz infrastruktura podziemna miala byc uprzadkowana na dlugie, dlugie lata... i jest > > > > a gzie fotka z odtworzenia? .. zespuł sie aparat > > Nie wcale sie nie zepslul: > > www.locr.com/photo-poland-silesia-ulica-rynek-13470285 > Nie jest zle, ale i tak widac roznice w sposobie ulozenia kostki (zamiast > stosowanego pierowotnie gresu biutumicznego zastosowano zwykly piasek). jeszcze raz chyle głowę prze fachowcem > > no tak nie wpadłem na to że robotnicy na widok kontrolującego będą > > czekali > żeby mu pokazać co źle zrobili > > No wlasnie, jak to jest, ze wielu, zwlaszcza ci, ktorym segregatory, biurko i > pieczatki horyzonty przyslonia, nie widza najbardziej prostych rozwiazan? szkoda słów Prosz > e > o to przyklad - zwykli mieszkancy przyczynili sie do tego, ze rondo Sybirakow > zostalo zrobione porzadniej: > > zary.info/art,zary,15.html przypadkowi przechodnie jak w każdmy inny miejscu zatzymalibysie aby zobaczyć nowe technologie za ich czasów inaczej to robiono > > > ps. niezbyt sie wykazałeś naswojej wczorajszej wycieczce , > > Pewnie robiac zakupy w czasie pracy > proszę to udowodnić lub odwołać swój domysł albo w nazwę towją wypowiedź po imieniu ciągnąć wątki co zresztą musisz > > robić jako opiekun > > Musze, nie musze - ja to po prostu lubie i uwazam za swoj obywatelski obowiazek sam pisałeś że jako opieku musisz "podtrzymywać forum" Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Nowe gorsze od starego. 20.08.08, 14:02 rexona5 napisał: > gdzie i kiedy tak twierdziłem Re: Nowe gorsze od starego. Autor: rexona5 IP: ****** 18.08.08, 11:45 >> croolick napisał: >> na Rynku tez infrastruktura podziemna miala byc uporzadkowana >> przed remontem tak, by na dlugie lata tak juz nie grzebac. > chcesz powiedzieć że nie była Co niby mialo oznaczac twoje zdanie pod moim? > i jest doprawdy? Ja widzialem kilka razy, ze nie tylko w tym miejscu juz kopano... > przypadkowi przechodnie jak w każdmy inny miejscu zatzymalibysie > aby zobaczyć nowe technologie za ich czasów inaczej to robiono Bylem swiadkiem, ze nie chodzilo tylko o przygladanie - przechodnie zmusili robotnika do usuniecia piasku z asfaltu. > proszę to udowodnić lub odwołać swój domysł albo w nazwę towją > wypowiedź po imieniu Przedstaw sie po imieniu wszystkim, przekonamy sie czy to nie ciebie widzialem. > sam pisałeś że jako opieku musisz "podtrzymywać forum" Owszem i co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
rexona5 Re: Nowe gorsze od starego. 21.08.08, 07:57 croolick napisał: > rexona5 napisał: > > > gdzie i kiedy tak twierdziłem > > Re: Nowe gorsze od starego. > Autor: rexona5 IP: ****** 18.08.08, 11:45 > > >> croolick napisał: > >> na Rynku tez infrastruktura podziemna miala byc uporzadkowana > >> przed remontem tak, by na dlugie lata tak juz nie grzebac. > > chcesz powiedzieć że nie była > > Co niby mialo oznaczac twoje zdanie pod moim? > > > i jest > > doprawdy? Ja widzialem kilka razy, ze nie tylko w tym miejscu juz kopano... pytam jeszcze raz, gdzie pisałem że nie kopano w rynku pisałem że infrastruktura jest uporządkowana a jedno z drugim w tym przypadku nie ma nic do rzeczy, czytać ze zrozumienien - dobre nie > > przypadkowi przechodnie jak w każdmy inny miejscu zatzymalibysie > > aby zobaczyć nowe technologie za ich czasów inaczej to robiono > > Bylem swiadkiem, ze nie chodzilo tylko o przygladanie - przechodnie zmusili > robotnika do usuniecia piasku z asfaltu. siłą go zmusili czy dobrowolnie to zrobił :) > > > proszę to udowodnić lub odwołać swój domysł albo w nazwę towją > > wypowiedź po imieniu > > Przedstaw sie po imieniu wszystkim, przekonamy sie czy to nie ciebie widzialem. nie wiem o które ci chodzi pierwsze , drugie czy z bierzomownia więc masz wszystkie ale kolejność muszi sobie ustalić drogi nasz detektywie: marek tomasz jarosław ps. widze że dalsze uczestniczenie w podtrzymywaniu dogorywającego forum czytaj koła wzajemnej adoracji nie ma sesu więc ku twojej uciesze na pewien czas znikam i biernie bede uczestniczył w tej agonii papapapapa Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Nowe gorsze od starego. 21.08.08, 11:41 rexona5 napisał: > pytam jeszcze raz, gdzie pisałem że nie kopano w rynku pisałem że > infrastruktura jest uporządkowana a jedno z drugim w tym przypadku > nie ma nic do rzeczy, czytać ze zrozumienien - dobre nie Moze zaczalbys "PISAC ze zrozumieniem"? ;-) To w jakim celu w rynku prowadzone sa roboty ziemne? Hobbystycznie? Kogos ciekawi, co jest pod ziemia i ot tak chce sobie posprawdzac? No tak zawsze mozna sie wykrecic nieprzewidywalnymi awariami w takim razie dlaczego nie uporzadkowano infrastruktury porzadnie, by "nieprzewidywalnych awarii" bylo jak najmniej? > siłą go zmusili czy dobrowolnie to zrobił :) Wystarczy, ze zrobili to czego urzednikom sie nigdy w Zarach nie chcialo. Przyplilnowali, jak byly wykonywane roboty - nie potrzebne tu byly krzyki, kary, pretensje ot zwrocili czlowiekowi uwage a on na grzeczne uwagi zareagowal bez oporu. > nie wiem o które ci chodzi pierwsze , drugie czy z bierzomownia > więc masz wszystkie ale kolejność muszi sobie ustalić drogi nasz > detektywie: marek tomasz jarosław Czyli to nie wyklucza, ze widzialem wlasnie ciebie. > ps. widze że dalsze uczestniczenie w podtrzymywaniu dogorywającego > forum Jakie sa oznaki "dogorywajacego forum"? > czytaj koła wzajemnej adoracji nie ma sesu Kto tu kogo adoruje? Jak mowilem pisz z sensem - sprawdz, co oznacza sforumulowanie "kolo wzajemnej adoracji" > więc ku twojej uciesze na pewien czas znikam i biernie bede > uczestniczył w tej agonii papapapapa Pokazales aroganckie oblicze zarskiej biurokracji i niejednokrotnie brak osobistej kultury. Zatem plakac za toba chyba nikt bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś