18.11.09, 14:26
Rzadko bywam w tygodniu w południe w centrum Radzymina, ale za każdym razem
ten sam widok budzi me zdziwienie. Ruch na ulicach, ilość samochodów
parkujących pod sklepami są większe niż w sobotę. Zawsze się zastanawiam gdzie
pracują lub co robią zawodowo Ci wszyscy ludzie którzy mają czas na robienie
zakupów w południe.
Obserwuj wątek
    • alojw Re: Zagadka 18.11.09, 15:09
      Zagadka to raczej nie jest. Ale to nie temat na to forumsmile

      • elizabeth40 Re: Zagadka 20.11.09, 20:31
        Pracuja w systemie zmianowym.
    • reala2 Re: Zagadka 21.11.09, 13:20
      dlaczego miałoby kogokolwiek interesować jak ludzie organizują sobie czas?.
      • flancowany Re: Zagadka 22.11.09, 12:36
        Tak naprawdę to pytanie miało drugie dno. Cały czas zastanawiała mnie niechęć
        tzw. "starych mieszkańców" do pomysłów wydłużenia godzin otwarcia sklepów i
        urzędów, tak żeby były dostępne również dla tych którzy pracują w godzinach 8-17
        w większości w Warszawie. Obserwując ruch na mieście w godzinach południowych
        już wiem że tzw. "starzy mieszkańcy" tego nie potrzebują bo mają mnóstwo czasu w
        ciągu dnia.
        • gosza_s Re: Zagadka 23.11.09, 12:49
          flancowany napisał:
          Obserwując ruch na mieście w godzinach południowych
          > już wiem że tzw. "starzy mieszkańcy" tego nie potrzebują bo mają
          mnóstwo czasu
          > w
          > ciągu dnia.


          Sam napisałeś że bywasz rzadko w centrum w ciągu dnia. Ludzie rożnie
          pracują. "starzy mieszkańcy" także pracują w godzinach 8-17 w
          Warszawie i trzeba brać dzień wolny rzeby cos załatwić.

          I jak można odczuć z Twojego postu nowi mieszkańcy mają zdanie że
          strzy nie chcą rzadnych zmian i są 100 lat za murzynami. Tak nie
          jest, i jeśli nowi nie przestaną sie sami odgradzac od strych i
          uważac za lepszych to sie to nie zmieni
          • kchacinski Re: Zagadka 23.11.09, 13:21
            Mam wrażenie że masz jakiś problem... Agresywana odpowiedź na
            nieagresywny post.

            Mieszkam w Radzyminie od zawsze, ale w związku z pracą pojawiam ise
            w nim dopiero po 19:00 i dlatego pieniędzy w tym mieście nie
            zostawiam i długo zostawiać nie będę jeśli godziny otwarcia sklepów
            sie nie zmienią.

            Nie kupuję tu artykułów remontowych, agd, rtv, nie korzystam z
            punktów usługowych i nie będę tego robił, dopuki własciciele tych
            punktów nie będą szanować mojego czasu.

            Soboty nie mam zamiary wykorzystywać na robienie zakupów.

            Niestety jestem zmuszony korzystania z tutejszej poczty i urzędu i
            żeby skorzystać usłuhg tych podmiotów zawsze biorę dzień wolny...
            • pannaxyz Re: Zagadka 23.11.09, 13:52
              W takim razie w jakich godzinach według was powinny być czynne urzędy?
              9-17, 10-18, 11-20? Czy może 8-20? Cały tydzień czy wystarczy jeden dzień?
              • aisuga2 Re: Zagadka 23.11.09, 14:02
                Poczta może być czynna do 20-stej... chociaż raz w tygodniu - tak frontem do
                klienta, bo trudno jest odebrać awizo (zwykłe polecone mam zostawiane, ale
                odbiór paczki lub "za potwierdzeniem odbioru" już wymaga ode mnie niezłej
                ekwilibrystyki czasowej...)
                Ale z urzędem miasta to już jest inny problem - i to nie zależny od dobrej czy
                złej woli naszych włodarzy tylko od kodeksu pracy, więc gnam na tzw. zbity pysk
                żeby się wyrobić przez 17-stą w poniedziałek (urywając się z pracy...
                niestety...)...
                • kchacinski Re: Zagadka 23.11.09, 14:29
                  Jeżlei chodzi o pocztę, to uważam, że powinna być czynna do 20:00
                  albo na przemian 8-18 i 10-20.

                  Jeżeli chodzi o urząd to jednego dnia powinien być czynny w innych
                  godzinach 11-19 lub nawet 12-20.

                  Praca urzedu mogłaby być też zreorganizowana tak żeby tylko wydziały
                  obsługi mieszkańców były czynne dłużej, nie ma przecież konieczności
                  żeby wszyscy pracowlai w takich godzinach i nie stoi temu na
                  przeszkodzie kodeks pracy
              • turn1 Re: Zagadka 27.11.09, 10:52
                Zapewne niektórym nie wystarczyłoby aby poczta była czynna 24h/dobę. Moim
                zdaniem należy się uniezaleznić od Poczty Polskiej a nie narzekac jaka to zły i
                niedobry urząd. Od kilku lat niekorzystam z usług Poczty Polskiej i jest mi z
                tym dobrze. Otwórzcie umysły - w banku tez można rachunki płacić!!! naprawę!
                • wimperga Re: Zagadka 27.11.09, 11:26
                  turn1 napisał:

                  > Otwórzcie umysły - w banku tez można rachunki płacić!!! naprawę!

                  Rachunki? Nikt z moich znajomych od dobrych kilku lat nie płaci rachunków na
                  poczcie - nawet moja 73 letnia mama ma konto internetowe i przez nie płaci
                  rachunki. Problemem są paczki i listy polecone. Z utęsknieniem czekam na
                  rozpowszechnienie czegoś takiego:
                  www.paczkomaty.pl/
                  • 2-monika1313 Re: Zagadka 27.11.09, 11:56
                    Podatki tez można opłacać w banku
                • kchacinski Re: Zagadka 27.11.09, 13:00
                  Troszke gorzej z listami, prawda? Szczególnie poleconymi.
    • pannaxyz Re: Zagadka 23.11.09, 14:22
      Według Kodeksu Pracy i za tą godzinę w poniedziałek urzędnicy powinni mieć
      płacone nadgodziny (pomimo, że pracują 8 godzin). Także przykładowo jeśli urząd
      byłby czynny od 12 do 20 w poniedziałek każdemu pracownikowi urzędu należałoby
      zapłacić za 4 godziny nadliczbowe (jeśli w pozostałe dni tygodnia urząd
      pracowałby w normalnych godzinach). Kiedyś pojawił się pomysł, żeby
      przedstawiciele danego referatu przychodzili w soboty. A co jeśli w danym
      referacie pracuje jedna osoba? miałaby pracować co tydzień podczas, gdy ktoś z
      innego referatu pracowałby co 2/3/4 (lub więcej ) tygodnie?
      • kchacinski Re: Zagadka 23.11.09, 14:30
        Problem znika jeżlei dniem obsługi mieszkańców jest piątek
        • pannaxyz Re: Zagadka 23.11.09, 14:54
          A czy Ty pracowałbyś w piątek do 20, żeby obsłużyć jedną, dwie osoby? Nie
          zapominajmy, że tam też ludzie pracują!
          A tak na marginesie (nie wiem jak sytuacja wygląda w urzędzie, czy ktoś tam się
          dokształca) a jeśli ktoś ma szkołę w piątki?
          Może prościej by było, gdyby urząd był czynny w jedną sobotę miesiąca, w zamian
          za dzień do odbioru?
          Chociaż nie wydaje mi się, że to rozwiąże problem, bo kiedyś byłam świadkiem jak
          w dzień (bodajże piątek) który był wolny za jakieś święto ktoś wielce oburzony
          się awanturował, czemu urząd jest zamknięty.
          • kchacinski Re: Zagadka 23.11.09, 15:17
            Ja rozumiem, że tam pracują ludzie, ale czemu zkałądasza że
            Radzyminiacy chcą brać urlop żeby załatwić tam sprawę.
            Petenci nie są ludźmi?

            Poza tym nie zapominajmy że nie ma obowiazku pracy w ratuszu.

            Na pewno udałoby się wypracować rozwiązanie satysfakcjobnujące obie
            strony gdyby tylko była wola po obu stronach.

            Mozna także rozwijać e-administrację...
            • pannaxyz Re: Zagadka 23.11.09, 15:34
              kchacinski napisał:

              > Ja rozumiem, że tam pracują ludzie, ale czemu zkałądasza że
              > Radzyminiacy chcą brać urlop żeby załatwić tam sprawę.
              > Petenci nie są ludźmi?
              A czy ja mówię, że petenci nie są ludźmi, po prostu uprzedzam fakty. Jakby
              doszło do tego, że urząd byłby czynny te kilka godzin dłużej i trzeba by było
              zapłacić urzędnikom nadgodziny za chwilę pojawiły by się głosy sprzeciwu, czemu
              skoro pracują jak wszyscy 8 godzin. Uważam, że rozwiązanie powinno zadowalać
              obie strony (petenci nie będą musieli brać wolnego, urzędnicy nie będą musieli
              siedzieć w piątki do późna itd). Burmistrz obiecuje wszystko czego chcą od niego
              wyborcy, część z nich po prostu olewa, części zachcianki spełnia, niestety bez
              uprzedniego przemyślenia sprawy (np. ZTM który spełnia oczekiwania tylko części
              mieszkańców, ale nie o tym teraz). Uważam, że na początek pomysł e-administracji
              jest bardzo dobry, jednak wiadomo, że nie wszystko w ten sposób da się załatwić.
              • kchacinski Re: Zagadka 23.11.09, 15:43
                Nie chodzi o wydłuzanie godzin pracy ale ich przesunięcie, ale o ich
                przesunięcie, co wygeneruje tyle kosztów ile wydrukowanie nowych
                naklejek na drzwi.
          • agamek12 Re: Zagadka 23.11.09, 15:24
            Urzędnicy pracują za NASZE pieniądze i dla NAS, więc godziny
            otwarcia urzędu powinny być takie, aby to NAM pasowały. Dlatego nie
            rozumiem oporu przed zróżnicowaniem godzin otwarcia tak, aby choć
            raz w tygodniu można było załatwić sprawy później, niż obecnie.
            Dlaczego nie można zrobić tak (choć raz w tygodniu), aby w danym
            referacie (to się chyba tak nazywa) jeden urzędnik przychodził o 8 i
            pracował do 16, a drugi od 10 do 18 lub od 11 do 19-tej? Cała masa
            firm usługowych tak właśnie pracuje...
            I kwiatek: raz musiałem zapłacić podatek od nieruchomości i z uwagi
            na moje godziny pracy i godziny pracy kasy w urzędzie chciałem
            załatwić to w piątek przed 15-tą. I jakież było moje zdumienie, gdy
            o 14.50 zastałem panią sprzątającą swoje biurko. Na moją prośbę o
            przyjęcie wpłaty zareagowała oświadczeniem, że już policzyła kasę i
            nie przyjmuje kolejnych wpłat. Nie wiedziała biedna, że mnie nie
            jest łatwo spławić. Po krótkiej acz stanowczej wymianie zdań jaśnie
            wielmożna "biurwa" przyjęła wpłatę...
            • abc123.trzy Re: Zagadka 23.11.09, 15:37
              Trzeba minimalizować potrzeby chodzenia do urzędu, poprzez upraszczanie prawa a
              nie jego komplikację.

              Rozwiązanie jest proste. Zatrudnić drugą załogę ratusza żeby pracowała na drugą
              zmianę, albo na pół etatu. Powiedzmy pierwsza zmiana od 6.00 do 14.00 i druga od
              14.00 do 20.00 (3/4 etatu). Pieniądze przecież można wziąć obcinając inwestycje
              albo zwiększając podatek np. od nieruchomości.
              • agamek12 Re: Zagadka 23.11.09, 16:09
                abc123.trzy napisała:

                Rozwiązanie jest proste. Zatrudnić drugą załogę ratusza żeby
                pracowała na drugą zmianę, albo na pół etatu. Powiedzmy pierwsza
                zmiana od 6.00 do 14.00 i druga od 14.00 do 20.00 (3/4 etatu).
                Pieniądze przecież można wziąć obcinając inwestycje albo zwiększając
                podatek np. od nieruchomości.


                Choć raz mogłabyś napisać coś mądrego...
                • abc123.trzy Re: Zagadka 23.11.09, 16:33
                  Ja Ci tylko pokazuję jałowość tej dyskusji. Jacyś dyletanci zabierają głos i się
                  wymądrzają jak funkcjonować urząd. A żeby sobie odpowiedzieć jak ma
                  funkcjonować, trzeba sobie odpowiedzieć, jaki jest cel jego istnienia. Wtedy
                  można będzie maksymalizować osiągnięcie tego celu. Trzeba tylko przyjąć jakieś
                  ograniczenia. Ciekaw jestem, jakie ograniczenia można by tu wymienić?

                  Skoro urząd jest taki ważny, to nie ma co się liczyć z ograniczeniami i dowolnie
                  dużym kosztem należy wydłużać jego pracę.
                  • agamek12 Re: Zagadka 23.11.09, 16:42
                    abc123.trzy napisała:

                    Ja Ci tylko pokazuję jałowość tej dyskusji. Jacyś dyletanci
                    zabierają głos i się wymądrzają jak funkcjonować urząd. A żeby sobie
                    odpowiedzieć jak ma funkcjonować, trzeba sobie odpowiedzieć, jaki
                    jest cel jego istnienia. Wtedy można będzie maksymalizować
                    osiągnięcie tego celu. Trzeba tylko przyjąć jakieś ograniczenia.
                    Ciekaw jestem, jakie ograniczenia można by tu wymienić?

                    Skoro urząd jest taki ważny, to nie ma co się liczyć z
                    ograniczeniami i dowolnie dużym kosztem należy wydłużać jego pracę.


                    Czy Ty nigdy nie skończyć smażyć takich dyrdymałów?...
                    • abc123.trzy Re: Zagadka 23.11.09, 17:28
                      Nie bardzo możesz logicznie odpowiedzieć, więc piszesz, ze to dyrdymały.

                      Jak jesteś taki mądry, to napisz w spójny i logiczny sposób, dlaczego urząd jest
                      tak ważny, że winien pracować dłużej niż 8 godzin dziennie.
                      • antydekiel Re: Zagadka 23.11.09, 17:54
                        Obawiam się że tutaj nikt ci logicznej odpowiedzi nie będzie mógł
                        udzielić - zapytaj na drugim, swoim forum, tylko tam są ludzie
                        którzy rzeczowo i logicznie podejdą do tematu i dojdą do wniosku że
                        żeby załatwić sprawę w UM Radzymin trzeba obalić prezydenta, rząd,
                        zlikwidować ZUS, stworzyć prywatną armię i policję. A przy okazji
                        dojśc do wniosku że tylko ich logika jest słuszna.
                        Tak wujku dobra rada ? wink
            • pannaxyz Re: Zagadka 23.11.09, 15:38
              Dlaczego nie można zrobić tak (choć raz w tygodniu), aby w danym
              referacie (to się chyba tak nazywa) jeden urzędnik przychodził o 8 i
              pracował do 16, a drugi od 10 do 18 lub od 11 do 19-tej? Cała masa
              firm usługowych tak właśnie pracuje...

              A co ze stanowiskami samodzielnymi (gdzie obsługuje tylko jedna osoba) ma
              pracować od 8 do 19? i może jeszcze te godziny "górką" za darmo bo to za nasze..
              • kchacinski Re: Zagadka 23.11.09, 15:44
                Znowy błędnie zakładasz że ktoś chce komukolwiek wydłuzyć godziny
                pracy...
              • pannaxyz Re: Zagadka 23.11.09, 15:52
                Nie zakładam, ze ktoś chce wydłużyć komuś godziny pracy, tylko wg Kodeksu Pracy
                od jednego przyjścia do pracy do drugiego powinno minąć 24 h a co za tym idzie
                gdy dnia pierwszego urzędnik kończy pracę o np 19 nie może jej zacząć dnia
                drugiego o 8, gdyż 3 godziny jego pracy będą liczone jako nadliczbowe. PIP
                zarzuca nieprawidłowości tego systemu.
                • kchacinski Re: Zagadka 23.11.09, 16:05
                  Chyba że ma to miejsce w piątek
                  • kchacinski Re: Zagadka 23.11.09, 16:05
                    Wtedy mija dużo iwecej niż 24h i znika problem nadgodzin
                • agamek12 Re: Zagadka 23.11.09, 16:14
                  pannaxyz napisała:

                  Nie zakładam, ze ktoś chce wydłużyć komuś godziny pracy, tylko wg
                  Kodeksu Pracy od jednego przyjścia do pracy do drugiego powinno
                  minąć 24 h a co za tym idzie gdy dnia pierwszego urzędnik kończy
                  pracę o np 19 nie może jej zacząć dnia drugiego o 8, gdyż 3 godziny
                  jego pracy będą liczone jako nadliczbowe. PIP zarzuca
                  nieprawidłowości tego systemu.


                  Więc może w piątek taka jedna biedna osoba mogłaby pracować w
                  godzinach 11-19? To chyba nie stoi w sprzeczności z przywoływanymi
                  przez Ciebie przepisami Kodeksu Pracy?
                • izy-maczek Re: Zagadka 08.12.09, 05:58
                  Tak czytam posty "pannyxyz" i zastanawia mnie jedno dlaczego nikt nie zwraca
                  uwagi na merytoryczne bzdury jakie wypisuje i jeszcze z nią na ten temat
                  dyskutuje, Jaki kodeks pracy przewiduje 24 godziny przerwy pomiędzy przyjściem
                  do pracy???? Pomyślcie, policzcie !!! i dopasujcie do swojego zatrudnienia. Może
                  Pani "ekspert" wystąpi do Waszego pracodawcy o zapłatę godzin nadliczbowych.
                  Zgodnie z definicją okres odpoczynku to każdy czas, który nie jest czasem pracy.
                  Ustawa określa okresy odpoczynku w następujący sposób:

                  "1. pracownik ma prawo do 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku w każdej dobie.
                  Ponadto pracownikowi przysługuje 24-godzinny nieprzerwany odpoczynek w każdym
                  okresie 7 dni i zwykle powinien on nastąpić po jednym z wcześniej wspomnianych
                  11-godzinnych okresów odpoczynku, albo
                  2. alternatywnie pracodawca może przyznać pracownikowi dwa 24-godzinne okresy
                  odpoczynku w tygodniu następującym po tygodniu, w którym nie wykorzystał on
                  prawa opisanego w punkcie (a) powyżej.

                  O ile umowa o pracę nie przewiduje innej sytuacji 24-godzinny okres odpoczynku,
                  o którym mowa powyżej powinien obejmować niedzielę."

                  Do zmiany godzin pracy Urzędu i Poczty nie ma więc żadnych przeciwwskazań Amen.
                  • 2-monika1313 Re: Zagadka 08.12.09, 09:25
                    Izy-maczek napisał
                    > "1. pracownik ma prawo do 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku w każdej dobie"
                    Tylko czy wiesz co oznacza doba pracownicza. Różni się ona od pojęcia doby od 00
                    do 24. Doba pracownicza zaczyna się od momentu rozpoczęcia pracy przez
                    pracownika i trwa 24 godziny. Tak więc jeżeli pracownik przyjdzie do pracy w
                    poniedziałek na 9 to jego doba kończy się we wtorek o 9. Z tego jasno wynika, że
                    pracuje w tej dobie 9 godzin i choć jego tygodniowy wymiar czasu pracy wynosi 40
                    godzin to ta jedna godzina jest godziną nadliczbową.
                    Może to nie jest logiczne ale tak są skonstruowane polskie przepisy, których to
                    przestrzegania wymaga inspekcja pracy.
                  • pannaxyz Re: Zagadka 08.12.09, 09:44
                    izy-maczek napisał:

                    Tak czytam posty "pannyxyz" i zastanawia mnie jedno dlaczego nikt nie zwraca
                    uwagi na merytoryczne bzdury jakie wypisuje i jeszcze z nią na ten temat dyskutuje
                    Możesz mi napisać w którym miejscu napisałam te "merytoryczne bzdury"?
                    izy-maczek napisał:
                    Jaki kodeks pracy przewiduje 24 godziny przerwy pomiędzy przyjściem
                    do pracy?
                    Odpowiedzieć na to pytanie brzmi Kodeks Pracy, a konkretniej Rozdział szósty KP,
                    Art. 128 §3
                    Co tam jest napisane nie będę przytaczać, mam nadzieję, że sp. izy-maczek sama
                    odnajdzie wspomniany art. gorzej może być z przeczytaniem go ze zrozumieniem...
                    izy-maczek napisał:
                    Może Pani "ekspert" wystąpi do Waszego pracodawcy o zapłatę godzin nadliczbowych.
                    nie mój cyrk nie moje małpy, możesz zgłosić sprawę do PIP, a gdy w/w instytucja
                    dopatrzy się nieprawidłowości pracodawca zostanie ukarany karą grzywny i będzie
                    musiał usunąć nieprawidłowości.
                    I tak na przyszłość nie zabieraj głosu w dyskusji jeśli nie masz nic mądrego do
                    powiedzenia.
              • agamek12 Re: Zagadka 23.11.09, 16:12
                pannaxyz napisała:

                Dlaczego nie można zrobić tak (choć raz w tygodniu), aby w
                danym
                referacie (to się chyba tak nazywa) jeden urzędnik przychodził o 8 i
                pracował do 16, a drugi od 10 do 18 lub od 11 do 19-tej? Cała masa
                firm usługowych tak właśnie pracuje...

                A co ze stanowiskami samodzielnymi (gdzie obsługuje tylko jedna
                osoba) ma pracować od 8 do 19? i może jeszcze te godziny "górką" za
                darmo bo to za nasze.


                A może lepiej popracować 11-19???
    • pannaxyz Re: Zagadka 23.11.09, 17:25
      Zgadzam się z wami, że gdy mówimy o piątku rozwiązuje się problem
      nadgodziń. Tylko zastanawiam się, czy pracowiny urzędu zgodzą się na
      ten układ. Szczerze mi by się nie uśmiechało siedzieć w piątek do 19
      czy 20, ale może się nie znam... Poza tym wydaje mi się, że raczej w
      owych późniejszych godzinach tłumów nie będzie. Opłaca się
      wszystkich "przetrzymać" dla kilku osób? To raz a dwa to, fakt że
      kasa urzędu zawsze czynna jest krócej (nie wiem ile dokładnie chyba
      koło godziny), więc gdy urząd jest czynny do 19 kasa odpowiednio
      godzinę krócej. I znowu ktoś będzie niezadowolony.
      • chimera.2 Re: Zagadka 24.11.09, 14:02
        A jak pracuja Urzedy w Warszawie.Chyba sa dni ze pracuja do 18.
        Wydział Komunikacji w Wołominie , nie wiem jak teraz ale tez
        pracował 2 dni do godz. 18.Wydaje mi sie ze wszystko jest do
        załatwienia potrzeba tylko troche dobrej woli Burmistrza.
        • f-olka Re: Zagadka 24.11.09, 17:24
          ja robię zakupy w ciągu dnia smile
          ba nawet na poczcie byłam przed 18, ale...

          ja mam niepłatną, superciężką i wymagającą pracę, której nikt nie docenia, bo
          najczęściej nazywa się mnie kurą domową i że nie robię nic poza siedzeniem w domu big_grin

          Tak więc robię sobie zakupy i stoję w kolejkach do południa smile, bo nie mam wg
          większości społeczeństwa nic do roboty. Gdybym to samo robiła u obcych co robię
          u siebie byłabym uciemiężoną służącą, nianią i sprzątaczką.

          Podział na starych mieszkańców i nowych bardzo mi przypomina podział: nowoczesna
          zapracowana matka i kura domowa nic nie robiąca. Obydwa krzywdzące i
          niesprawiedliwe.

          Ale tak poczta raz powinna być czynna do 20 i urząd miasta do 19. I to nie tylko
          w Radzyminie, ale to powinno być ustalone odgórnie, żeby nigdzie nie było
          niedomówień. I tak jak kchaciński pisze: nikt nikomu nie każe pracować tam gdzie
          pracuje. Ale jak się człowiek na coś decyduje to musi być świadomy tego co
          ludzie od niego wymagają. I dlatego nie przejmuje się ja gdy słyszę, że mi to
          dobrze bo nie muszę nic robić smile
          • abc123.trzy Re: Zagadka 26.11.09, 08:22
            a dlaczego odgórnie? To śmierdzi totalitaryzmem na kilometr.
            • amira81 Re: Zagadka 27.11.09, 21:12
              abc123.trzy napisała:

              > a dlaczego odgórnie? To śmierdzi totalitaryzmem na kilometr.
              Totalitaryzmem to śmierdzisz ty na kilometr, a poza tym nie bądź goło
              słowny! miałeś już tu nie pisać swoich schizofrenicznych myśli
        • aisuga2 Re: Zagadka 25.11.09, 14:29
          WOM'y urzędu m. st. Warszawy, po decyzji PIP'y, zmieniły godziny pracy i teraz -
          pracują 8 - 16, chyba tylko wawerski WOM jest czynny w poniedziałek od 8 do
          18-stej. (przedtem w poniedziałek pracowano od 10 - do 18-stej)niestety.... sad
          • aa9612bydleludzkie Re: Zagadka 08.12.09, 08:55
            Dawno mnie nie było tu ani tam, ale bardzo zabawny wymiar przybiera
            tu dyskusja.
            Mnie więcej to tak:
            KTOS1: słuchajcie jest taki a taki problem
            KTOS2: możnaby go łatwo rozwiązać - trzeba tak i tak - to oczywiste
            ABC.123.TRZY : nic nie ma za darmo
            ZAWSZEJAKIŚCHĘTNY: my się z tobą nie bawimy głupi buraku, spadaj do
            swojej piaskownicy. Nigdy nic mądrego nie masz do powiedzenia.
            • kchacinski Re: Zagadka 08.12.09, 13:19
              Dość wybiórcze potraktowanie dyskusji. Musisz jednak przyznać, że
              abc mógłby równie dobrze robic kopiuj-wklej, czego by wątek nie
              dotyczył...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka