Dodaj do ulubionych

Na szczęście jest Profesor Bartoszewski

17.05.10, 08:46
„Szanowny panie redaktorze,

Od kilku dni zgłaszają się na mój oddział pacjenci, którzy skarżą
się, że nie mogą znieść narastającego napięcia. Myślę, że
wyprowadziła ich z równowagi najpierw żałoba narodowa, a teraz jej
skutki. Próby zwykłej rozmowy spełzają na niczym. By nie być
gołosłownym, załączam jeden zapis:

»Panie doktorze, jeszcze niedawno dni mijały mi w spokoju i
zadowoleniu. Z nadzieją spoglądałem w przyszłość, wiedząc, że nie
grozi powrót zamordystycznych pisowskich rządów. Że nikt nie będzie
mnie obrażał, porównując do ZOMO albo szatanów. Że Polska wydostanie
się z rąk rydzyków i im podobnych. Że nikt nie zapuka do mnie do
mieszkania o szóstej rano i nie wyprowadzi skutego w kajdankach.

Teraz, panie doktorze, po katastrofie smoleńskiej, mój świat się
zawalił. Z przerażeniem widzę, co stało się z moimi znajomymi, z
którymi jeszcze niedawno kpiliśmy sobie z kaczorów. Nie chcą się
śmiać. Zaśpiewałem tydzień temu na urodzinach piosenkę Wojewódzkiego
o Wawelu i Kaczorze, co tam szedł po trupach. I co? Cisza! Jakieś
zażenowanie nawet. A ja, panie doktorze, boję się wyjść na ulicę.
Wszędzie twarze pełne nienawiści. Usta zaciśnięte, oczy a la
Pospieszalski, głosy domagające się zemsty i szepty oskarżające mnie
o krew na rękach. Płynie strumieniem szerokim agresja, stłumiona,
ukryta, jawna i dygocąca.

Nie śpię po nocach. Ledwo zamknę oczy i mam wrażenie, że ktoś wali
mnie trumną niczym obuchem w łeb. Nie mogę znieść czarnego koloru,
nie wytrzymuję kirów, kokardek, wstążek, plakietek, zdjęć, woalek,
rajstop. Pocę się niemiłosiernie, wstaję, włączam i wyłączam
telewizję. Rośnie rozpacz. Nie mogę uwierzyć, że to dzieje się
naprawdę. Że owi przebiegli, cyniczni, podli agresorzy z PiS milczą.
Że się uśmiechają jakby nigdy nic. Że udają niewiniątka. Że schowali
się za maską, szkaradną maską gry i pozoru, i w ten sposób nabierają
ludzi. Dlaczego Jarosław Kaczyński nic nie mówi? Panie doktorze,
dlaczego nie oskarża? Dlaczego nie wyzywa i nie obsobacza? Niech
pokaże, jaki jest, niech pokaże. Są wprawdzie ludzie odważni. Powiem
panu, panie doktorze, że gdyby nie profesor Bartoszewski, to nie
wiem już, co bym zrobił.

Jesteśmy ofiarami zbiorowej nekrofilii. Jak ludzie mogą nie widzieć,
że Kaczyński to Mao Tse-tung i Lenin, i Stalin. Panie doktorze, ktoś
musi przekonać ludzi. Ktoś musi sprawić, żeby łuski spadły im z
oczu. Przecież tak dalej nie może być. Aaaaaa«.

Ostatnie słowa pacjent wykrzykiwał, wreszcie rzucił się konwulsyjnie
na ziemię. Udzieliłem mu pomocy. Leży, zasnął. Ale przed drzwiami
gabinetu cały tłum.Z góry dziękuję za uwagę i proszę o nagłośnienie
w pańskiej poczytnej gazecie tego problemu. Prof. dr hab.
psychiatrii N. N.”.
Obserwuj wątek
    • szifox Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 17.05.10, 10:27
      Zachowanie J. Kaczyńskiego niczym nie różni się od zachowania
      dziecka, któremu powiedziano, że aby dostać lizaka to powinien
      zachowywać się grzecznie.

      Jak inaczej można zrozumieć nagła przemianę charakteru Jarosława
      Kaczyńskiego ?

      Zakładajac, że dzieckiem już nie jest to pozostaje teza, że dopuszcza
      się manipulacji, starajac się zakamuflować przed wyborcami swoje
      prawdziwe JA.

      Rzeczywistość jest taka, że bez względu na to czy wygra JK dobrotliwy
      czy JK charyzmatyczny - to czeka nas kolejne kilka lat hamowania
      reform gospodarczych i Status Quo dla uprzywilejowanych grup
      społecznych.
      • kupasz Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 17.05.10, 11:46
        Jesli za reformy gospodarcze uwazasz podnoszenie podatkow przez platfusów to
        masz racje pewnie takie reformy zostana wyhamowane.
        • szifox Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 17.05.10, 13:40
          kupasz napisał:

          Jesli za reformy gospodarcze uwazasz podnoszenie podatkow przez
          platfusów to masz racje pewnie takie reformy zostana wyhamowane.


          .. napisz konkretnie o jakich podatkach myślisz.
          • flancowany Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 17.05.10, 14:02
            Nie napisze bo nie wie. wink
            • abc123.trzy Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 17.05.10, 14:32
              1. Wzrost akcyzy na benzynę i LPG,
              2. Planowane podniesienie składki zdrowotnej do 12% w ciągu trzech lat,
              3.Brak waloryzacji progów podatkowych, kwoty wolnej od podatku oraz kosztów
              uzyskania przychodów o wskaźnik inflacji, co oznacza wzrost obciążeń fiskalnych,
              4. Planowane wprowadzenie kas fiskalnych dla nowych grup zawodowych
              (finansowanych z budżetu państwa), co oznacza opodatkowanie tychże usług, co
              może przełożyć się na a) wzrost cen b) spadek dochodu tychże usługodawców.

              • flancowany Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 17.05.10, 16:03
                abc123.trzy napisała:
                > 1. Wzrost akcyzy na benzynę i LPG,

                OK, tu się zgadzam.
                > 2. Planowane podniesienie składki zdrowotnej do 12% w ciągu trzech lat,
                Jak na razie w planach, nie wiadomo co z tego wyjdzie i jaki będzie miało kształt.
                > 3.Brak waloryzacji progów podatkowych, kwoty wolnej od podatku oraz kosztów
                > uzyskania przychodów o wskaźnik inflacji, co oznacza wzrost obciążeń fiskalnych

                To nie jest wzrost podatku, ani realnych i nominalnych obciążeń podatkowych.
                > 4. Planowane wprowadzenie kas fiskalnych dla nowych grup zawodowych
                > (finansowanych z budżetu państwa), co oznacza opodatkowanie tychże usług, co
                > może przełożyć się na a) wzrost cen b) spadek dochodu tychże usługodawców.

                A tutaj to spadłem z krzesła. Wprowadzenie kas nie podnosi podatków, dyscyplinuje tylko przedsiębiorców do odprowadzania podatków zgodnie z obowiązującym prawem.
              • szifox Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 17.05.10, 17:05
                abc123.trzy napisała:

                2. Planowane podniesienie składki zdrowotnej do 12% w ciągu
                trzech lat,


                skladka zdrowotna nie jest podatkiem, a ubezpieczeniem
                • radzyminiak.eu Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 17.05.10, 19:34
                  "skladka zdrowotna nie jest podatkiem, a ubezpieczeniem"

                  BRAWO!!! Co za bystrzak!
                  Jak podatek dochodowy nazwą "składką na państwo", to szifox powie,
                  że u nas nie ma podatku dochodowego...

                  ZUS oczywiście też nie jest podatkiem. Może i akcyza nie?

                  Widzę, że są jeszcze osoby (wyborcy PO), którzy naiwnie wierzą, że
                  podatki dla zmyłki zwane "składkami" to nie podatki, ale coś, co
                  nawet dobrze jak wzrośnie!!!

                  Co za różnica, czy pieniądze zabiorą mi pod tytułem ZUS, PIT,
                  akcyza, VAT, "składka zdrowotna", opłata środowiskowa?

                  PO, tak jak inne partie nie tylko nie obniża podatków (chociaż to
                  obiecała), ale je podwyższa (jak owa "składka", która ma wzrosnąć o
                  3 punkty - czyli średnio dla przeciętnego Polaka pewnie z
                  kilkadziesiąt złotych.
                  Ciekawe czy szifox jest na tyle naiwny, że wierzy, iż to poprawi
                  sytuację w kołchozie zwanym "służbą zdrowia"...

                  I dla porządku przypomnę, że partią, która znacząco obniżyła podatki
                  był właśnie PIS, który co prawda nie nazywa się liberalnym, ale
                  kilka takich ruchów wykonał jak obniżka składki rentowej (ok. 100 zł
                  zostaje ludziom w portfelu) i zniesienie podatku od spadków i
                  darowizn (komunistyczny wymysł, który chwalą czerwoni w stylu Jacka
                  Żakowskiego...).

                  Wiem, że to nie pasuje do wizerunku "liberalnej" PO i PISU dla
                  ciemnogrodu jaki lansują media a jaki ma w głowie szifox.
                  Nie liczę, że zmieni zdanie. "Jeśli fakty mówią co innego - tym
                  gorzej dla faktów". Liczy się, co mówią Fakty TVN...
                  • flancowany Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 17.05.10, 20:39
                    radzyminiak.eu napisał:

                    > "skladka zdrowotna nie jest podatkiem, a ubezpieczeniem"
                    >
                    > BRAWO!!! Co za bystrzak!

                    Składka rentowa też nie jest podatkiem.
                    Ale dla Ciebie to nie jest problemem jeśli tylko pasuje do Twoich teorii.

                    Ten Twój liberalny PiS pouchwalał równocześnie mnóstwo ustaw zwiększających
                    wydatki socjalne Państwa, ale to już widać Ci nie przeszkadza.

                    A skoro jezuici budowali komunizm w swych misjach Ameryce Południowej, to czy
                    oni też byli komunistami?
                    • radzyminiak.eu Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 17.05.10, 21:13
                      Stary, nie będę się bawił w słówka. Podatkiem są dla mnie wszystkie
                      świadczenia, jakie przymusowo muszę oddawać państwu. I tak też
                      odbiera to gospodarka. Jako szefa g... mnie obchodzi, czy połowę
                      pensji zamiast pracownikowi zapłacę na ZUS, PIT, NFZ, OFE czy mafii.
                      Mądrego pracownika też to niewiele obchodzi. Wolałby dostać wszystko
                      na rękę.

                      Słyszałeś o czymś takim jak klin podatkowy? Jest to narzędzie,
                      dzięki któremu na całym świecie bada się opodatkowanie pracy -
                      uznane przez większość ekonomistów. Im większy klin podatkowy
                      (różnica między całkowitym kosztem pracownika - nie mylić z pensją
                      brutto - a tym co dostaje na rękę) tym gorzej dla gospodarki.

                      A co zwiększa najbardziej ów klin w Polsce? WŁAŚNIE wszelakie
                      "SKŁADKI".

                      Możesz nie nazywać ich podatkami jeśli chcesz. Są one nawet gorsze
                      niż podatki sensu stricto jak VAT czy akcyza, bo obciążają pracę.

                      Ale grunt, że PO zwiększa "tylko" składki - ciągle można mówić, że
                      jest liberalna.

                      Nigdy nie pisałem, że PIS jest liberalny i "mój". Nie przepadam za
                      nimi tak jak za PO, ale oddałem im sprawiedliwość - bo coś, w
                      przeciwieństwie do Tuska zrobili dobrego (i dużo złego...).
                      Ty jednak na zasadzie odruchu Pawłowa, jak widzisz, że ktoś chociaż
                      się zająknął dobrym słowem o PIS, już przebierasz nogami jak mi
                      dowalić i zwyzywać od pisiorów. Wybacz, ale to nie moje klimaty.

                      Ciekawe kiedy Jezuici budowali komunizm, skoro system ten już dawno
                      i wielokrotnie został potępiony przez Kościół a bycie komunistą
                      ściąga ekskomunikę?

                      P.S. Czego to nie zrobią ludzie by stłumić dysonans poznawczy w
                      kwestii "liberalizmu" PO...
                      • flancowany Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 17.05.10, 23:25
                        radzyminiak.eu napisał:
                        > Stary, nie będę się bawił w słówka.


                        Innych łapiesz za słówka i wyciągasz z ich wypowiedzi fragmenty wyrwane z kontekstu i wtedy jest OK. Ale jak Tobie ktoś tak zrobi to już Cię to nie bawi.
                        Ale co ja się dziwię?!

                        > Ciekawe kiedy Jezuici budowali komunizm, skoro system ten już dawno
                        > i wielokrotnie został potępiony przez Kościół a bycie komunistą
                        > ściąga ekskomunikę?


                        Już w XVI wieku [Jezuici] zaczęli zakładać swe misje, jednak dopiero w następnym wieku następuje ich największy rozkwit. Jezuici wraz z chrystianizacją przynosili wielki postęp dla tubylczej ludności. Zakładali religijne komuny, w których prowadzono nowoczesną gospodarkę farmerską. Wprowadzali powszechną edukację i służbę zdrowia.

                        A komunizm i socjalizm to przecież nie tylko to co znamy z PRL.



                  • szifox Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 17.05.10, 21:56
                    radzyminiak.eu napisał:

                    > I dla porządku przypomnę, że partią, która znacząco obniżyła
                    podatki był właśnie PIS, który co prawda nie nazywa się liberalnym,
                    ale kilka takich ruchów wykonał jak obniżka składki rentowej ...
                    zniesienie podatku od spadków i darowizn (komunistyczny wymysł, który
                    chwalą czerwoni w stylu Jacka Żakowskiego...).


                    Radzyminiak - jaki jest Twój styl ? według mnie to styl Jarosława
                    Kaczyńskiego, czyli manipulacja i ściema na maksa ...

                    Wnioskodawcą zmiany ustawy o podatku od spadków i darowizn była,
                    PO, zanim Prawo i Sprawiedliwość złożyło projekt rządowy. Wnioski
                    Platformy Obywatelskiej dotyczyły starych spadków, uregulowania tego
                    na korzyść spadkobierców, czego koalicja IV RP popierając wniosek
                    rządu, nie uczyniła. PO proponowało w swoim projekcie rozszerzenie
                    kręg osób, czyli dotyczyłoby to także zięcia i teściowej, proponowano
                    także żeby druga grupa i trzecia pokrewieństwa miały wyższą kwotę
                    wolną od podatku.

                    Dalszy komentarz sobie odpuszczę, szkoda czasu ...

                    • flancowany Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 17.05.10, 23:38
                      Z "naszych" liberałów są tacy liberałowie jak ... (wiadomo co z czego).

                      Większość z nich ma mentalność Kalego, bo z jednej strony większość ich poglądów na gospodarkę i ekonomię jest anarchistyczno - ultraliberalna, podważająca sens istnienia struktur państwa, by z drugiej strony być ultrakonserwatywną prawicą narzucającą swoje zdanie innym zwłaszcza w tematyce religii i relacji państwo - kościół katolicki oraz wielbicielem autorytarnej władzy.

                      Trochę mi to pachnie schizofrenią. crying
                      • m385 Liberalizm i anarchia 19.05.10, 01:16
                        Problem socjaldemokratów polega na tym, że postrzegają państwo jako
                        wielką, powszechną ubezpieczalnię. (Zatem oczywiście obywatele nie
                        płacą podatków, tylko "składki"). W głowie im się nie mieści, że
                        można rozumieć sens istnienia państwa inaczej. Inny niż socjalny
                        model funkcjonowania państwa jawi im się od razu jako zamach stanu i
                        anarchistyczna rewolucja.

                        Przypuszczam, że stąd biorą się twoje absurdalne zarzuty wobec
                        liberałów. Z bardzo naiwnego rozumienia liberalizmu.

                        Nie wiem, gdzie zauważasz w liberalizmie narzucanie poglądów
                        religijnych i zamiłowanie do władzy. To niezgodne z tradycją
                        liberalizmu.

                        Po prostu ustawiasz sobie chłopca do bicia. Widocznie do czegoś jest
                        ci to potrzebne. Twoja sprawa.
                        • flancowany Re: Liberalizm i anarchia 19.05.10, 06:33
                          m385 napisał:
                          > Przypuszczam, że stąd biorą się twoje absurdalne zarzuty wobec
                          > liberałów. Z bardzo naiwnego rozumienia liberalizmu.
                          > Nie wiem, gdzie zauważasz w liberalizmie narzucanie poglądów
                          > religijnych i zamiłowanie do władzy. To niezgodne z tradycją
                          > liberalizmu.


                          Ja tylko wytykam niekonsekwencje naszym forumowym "liberałom" a nie idei jako
                          takiej. A to są dwie różne rzeczy.
                      • abc123.trzy Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 21.05.10, 10:50
                        Wierzysz, że kłamstwo powtarzane po 100 razy stanie się prawdą?

                        Ja mam wrażenie, że nikt na tym forum, kogo zwiesz liberałem nigdy nie narzucił
                        nikomu właściwej religii a już tym bardziej nie ustawiaj Kościoła Katolickiego w
                        jakiejś uprzywilejowanej roli względem państwa.

                        Jedyne co możesz zarzucić liberałom, to mówienie "nie kradnij" do wszelkiej
                        maści socjalistów, którzy chcą świat, kosztem czyjegoś poświęcenia i pracy zbawiać.
                        • flancowany Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 21.05.10, 15:16
                          abc123.trzy napisała:
                          > nikt na tym forum, kogo zwiesz liberałem


                          Zwę bo za takich się sami podają, a ciężko mi znaleźć jedno krótkie słowo na określenie przekonań tych forumowiczów.

                          Od dziś będę pisał KALIści, bo jak Kali ukraść krowę - to dobrze, jak Kalemu ukraść krowę to źle.
      • gdev Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 17.05.10, 13:56
        Wszystko zależy od nas, albo się w drugiej turze zmoblizujemy i zamkniemy wrota
        przed psychopatami, albo dynastia Kaczyńskich będzie miała kolejny odcinek.
        Wtedy będzie nas czekać kolejne 5 lat kaczych wojen o to, kto kogo nie
        przepuścił, kto się nie ukłonił, dlaczego kazali mu jechać windą, dlaczego nie
        potrafią zrozumieć, że krzesła przy brukselskim stole muszą być dwa, itp., itd.
    • ania_silenter Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 17.05.10, 21:45
      aa9612bydleludzkie napisał:

      > „Szanowny panie redaktorze,


      (...).


      AA - przekonałeś mnie, zagłosuję na JK, wreszcie będzie normalnie!
      .
      Ale moim marzeniem jest pan redaktor Pospieszalski w każdej tv, w
      TVP, w TVN, w TV Trwam, w Polsacie, wszędzie! Prowadzący "Szkło
      kontaktowe", You Can dance, Jak oni coś tam. Yes, yes, yes!
      W Szymon Majewski Show już jest!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • aa9612bydleludzkie Re: Na szczęście jest Profesor Bartoszewski 18.05.10, 17:14

        Napij się Coca-Coli smile
        • ania_silenter AA 18.05.10, 20:32
          Ale przyznaj, że to kusząca wizjabig_grin.
          • aa9612bydleludzkie Re: AA 19.05.10, 22:29
            Antysalonowe jednostki nie mają szans. Kretyna z TVN wkładającego
            flagi polskie do gówna trzeba zaakceptować bo jest salonowy.
            Przypierdoli komu trzeba i połasi się do kogo należy.
            Mam nadzię , że nikt nie wyśmieje tego zdania, ale za ta flagę wielu
            ludzi oddało życie...
            • flancowany Re: AA 20.05.10, 08:58
              A możesz przetłumaczyć na polski swoje wypowiedzi bo takiego poziomu abstrakcji
              jaki jest w Twoich wypowiedziach ja nie rozumiem.
              • aa9612bydleludzkie Re: AA 20.05.10, 12:56
                Czego nie rozumiesz?
            • ania_silenter Re: AA 20.05.10, 10:07
              aa9612bydleludzkie napisał:

              > Kretyna z TVN wkładającego
              > flagi polskie do gówna trzeba zaakceptować bo jest salonowy.

              A nienie. Tu sie mylisz - ten pan został skrytykowany za swoje postępowanie. Dla
              mnie obaj są siebie warci. A Pan P. niech sobie swoje moralizowanie wsadzi,
              hipokryta jeden - zaręczam Ci, że nie chciałbyś aby Twoje dzieci czerpały z
              niego wzór jeśli chodzi o życie prywatne.

              > Mam nadzię , że nikt nie wyśmieje tego zdania, ale za ta flagę wielu
              > ludzi oddało życie...

              A z czego się tu śmiać, u mnie w rodzinie na przestrzeni wieków nazbierałby się
              niezły tłumek takich, którzy oddali. Cicho, bez patosu, bez nazywania się
              prawdziwymi Polakami (notabene wielu z nich nie mówiło nawet po polsku bo
              sprowadzili się do naszego pięknego kraju z Niemiec a ginęli za Polskę np. w
              powstaniach), bez odwoływania się do wojującego katolicyzmu (byli kalwinami).
              • aa9612bydleludzkie Re: AA 20.05.10, 12:55
                Został skrytykowany i już wszystko cacy.
                Ogólnie jest akceptowany i nawet Coca-cola zasponsorowała mu program.
                Cenię Twoich przodków ale nie rozumiem poco zaraz dzielić ludzi wg
                religii.
                • ania_silenter Re: AA 20.05.10, 14:01
                  aa9612bydleludzkie napisał:

                  >
                  > ale nie rozumiem poco zaraz dzielić ludzi wg
                  > religii.

                  No właśnie ja też nie rozumiem.
                  • aa9612bydleludzkie Re: AA 20.05.10, 19:53
                    Czyżby Pospieszalski dzielił wg religii?
                    • ania_silenter Re: AA 20.05.10, 22:32
                      aa9612bydleludzkie napisał:

                      > Czyżby Pospieszalski dzielił wg religii?

                      On dzieli na prawdziwych patriotów i godnych pogardy sługusów
                      określonych sił, których emanacją jest gw/tvn (swoją drogą - czy
                      ludzie nie mają mózgu, żeby "przesiać" informacje serwowane przez
                      media, również ww? We wszystko muszą bezkrytycznie wierzyć?). Co do
                      pana P. napiszę Ci tylko, że naprawdę nie wiem jakie są jego poglądy
                      prywatne. Jest świetnym aktorem i jak mówi, że w coś wierzy to mówi.

                      I jeszcze jedno - kiedy zmienisz nicka? Za każdym razem jak go widzę
                      robi mi się słabosad,nie możesz wrócić do starego nicka? Jesteś
                      sympatycznym gościem a tu coś takiego okropnegosad.
                • flancowany Re: AA 20.05.10, 14:25
                  aa9612bydleludzkie napisał:

                  > ale nie rozumiem poco zaraz dzielić ludzi wg religii.


                  Ja też nie rozumiem ale niestety w wielu ludziach siedzi przekonanie że co nie katolickie to nie polskie.

                  Np. dewiza "Bóg Honor Ojczyzna" pojawiła się po raz pierwszy na sztandarach oddziałów Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie przez Naczelnego Wodza rozkazem z dnia 15 października 1943 r. Wcześniej powszechnie obowiązująca dewiza "Honor i Ojczyzna" (fr. honneur et patrie) pojawiła się na sztandarach wojska obywatelskiego z czasów napoleońskich a jeszcze wcześniej na odznaczeniach Legii Honorowej ustanowionej przez Napoleona w 1802 roku.

                  I i II Rzeczypospolita były wielonarodowe, wielowyznaniowe i wielokulturowe, a teraz?
                  • radzyminiak.eu Re: AA 20.05.10, 18:54
                    Flancowany, czy cytat z wikipedii, który zamieściłeś ma świadczyć o
                    tym, że Polska dopiero od 1943 roku stała się państwem "wyznaniowym"
                    jak mawiają lewacy???

                    To widzę, że z historią nie jest u ciebie najlepiej. Religia
                    katolicka była oficjalną religią I RP, co było naturalne w kraju z
                    większością katolicką, katolickim Królem. Odwołania do Boga i
                    Kościoła były w tamtych czasach wszędzie - patrz chociażby listy z
                    tamtych czasów czy napisy na orderach "Pro fide, rege et lege" -
                    czyli "Za wiarę, króla i prawo".

                    Oczywiście nie przeszkadzało to w tolerowaniu innych wyznań np.
                    żydów czy protestantów, którzy uciekali przed prześladowaniami
                    właśnie do nas.
                    Taka tolerancja jest i dzisiaj, jedynie niektórzy podatni na
                    manipulację ludzie, dali sobie wmówić przez GieWu czy Politykę, że
                    Polska to kraj Polaków-katolików, co to innych by najchętniej
                    pozabijali.

                    Piszesz, że "w wielu ludziach siedzi przekonanie że co nie
                    katolickie to nie polskie". Pokaż mi gdzie są ci ludzie? Konkretnie.
                    Obawiam się, że przede wszystkim w twojej głowie, która dała się
                    nabrać na propagandę salonu.
                    Jedną z podstaw tej propagandy jest stwierdzenie, że "Polskość, to
                    zbiór wad narodowych Polaków".

                    Pytasz się, dlaczego Polska nie jest teraz "wielonarodowa,
                    wielowyznaniowa i wielokulturowa". Jest, ale w znacznie mniejszym
                    stopniu przez holocaust, II wojnę i zmianę granic.

                    Druga sprawa to obrona PO i krytyka PIS za wszelką cenę.
                    Jak PIS obniżyło za swoich rządów (bez względu na wnioskodawcę)
                    podatki (od spadków) to szifox przekonuje, że to zasługa PO. To, że
                    PO nic liberalnego nie zrobiła przez 3 lata rządzenia, chociaż
                    szumnie zapowiadała - to mało znaczący szczegół.

                    Miała np. zlikwidować meldunek. Ale inny wielbiciel PO, flancowany
                    przekonuje zaraz, że by to z pewnością zrobili, tylko zły PIS (który
                    jest w opozycyjnej mniejszości) - nie pozwala.

                    Bez względu na fakty - PIS zawsze zły, PO zawsze dobra.
                    A prawda jest taka, że obie partię są praktycznie identyczne i do
                    chrzanu. Wszelkie różnice między nimi są bez większego znaczenia.
                    Tzn. liczą się dla tzw. wykształciuchów, których tresuje GieWu,
                    Polityka, Tusk Vision Network i inne.
                    • aa9612bydleludzkie Re: AA 20.05.10, 20:01
                      Święta prawda radzyminiak. Jest jeszcze tys prawda i g... prawda (
                      cyt. za ks. Tischner).
                      Cholera, zacytowałem księdza katolickiego. Ale ten przynajmniej był
                      tolerowany przez GW.
                    • flancowany Re: AA 20.05.10, 21:37
                      radzyminiak.eu napisał:
                      > Taka tolerancja jest i dzisiaj, jedynie niektórzy podatni na
                      > manipulację ludzie, dali sobie wmówić przez GieWu czy Politykę, że
                      > Polska to kraj Polaków-katolików, co to innych by najchętniej
                      > pozabijali.


                      A ile z tych Polaków-katolików przeczytało Biblię a ilu swoją wiarę opiera na
                      słowach kaznodziejów typu ojciec Rydzyk?

                      Gdzie Twoja tolerancja?
                      Czemu na każdym kroku obrażasz czytelników Gazety Wyborczej i widzów TVN?
                      Czemu uważasz że tylko Twoje przekonania są jedynymi słusznymi?

                      Ja uważam że większym nieszczęściem dla Polski są rządy PiSu niż rządy PO ale
                      nie zauważyłem żebym obrażał tych którzy mają inne zdanie, Ty robisz to w
                      większości postów.
                      • radzyminiak.eu Re: AA 20.05.10, 22:21
                        Drogi flancowany,

                        Nie trzeba ani razu przeczytać Biblii, ani w ogóle umieć czytać, aby
                        być dobrym katolikiem. Oczywiście dobrze jest czytać i znać Pismo
                        Święte (co sam staram się czynić), ale nie jest to warunkiem
                        koniecznym do zbawienia czy bycia katolikiem.

                        O. Rydzyk, o ile mi wiadomo bo nie słucham RM, w kwestii nauki
                        katolickiej jest ortodoksyjny i nie można mu nic pod tym względem
                        zarzucić. Może się komuś nie podobać, że raz na rok coś palnie, co
                        zaraz wyłapią dziennikarze GieWU, mający dyżury nasłuchiwania radia.
                        Ale to inna kwestia. Katolik może mieć różne (oczywiście bez
                        przesady) poglądy polityczne i je wygłaszać, co o. Rydzyk robi.
                        Jego poglądy np. na gospodarkę pozostawiają wiele do życzenia, ale
                        biznesmen z niego całkiem niezły...

                        Nie obrażam czytelników GieWu ani TVN, tylko stwierdzam fakty o ich
                        stadnych odruchach i podatności na manipulację. Ale to cecha
                        większości społeczeństwa.

                        Pytasz czemu uważam moje poglądy za jedynie słuszne. Otóż może cię
                        zdziwi, ale jak ktoś mówi, że 2+2=6, to ja jakoś nie mam
                        wątpliwości, że się myli. I nie powiem: ok - niech każdy ma swoje
                        zdanie a będzie fajnie. Ja mówię: człowieku, mylisz się! Nie brnij w
                        głupotę!
                        • flancowany Re: AA 20.05.10, 22:50
                          radzyminiak.eu napisał:
                          > Pytasz czemu uważam moje poglądy za jedynie słuszne. Otóż może cię
                          > zdziwi, ale jak ktoś mówi, że 2+2=6, to ja jakoś nie mam
                          > wątpliwości, że się myli. I nie powiem: ok - niech każdy ma swoje
                          > zdanie a będzie fajnie. Ja mówię: człowieku, mylisz się!


                          A mnie uczono że 2+2 może się równać 6. To tak a pro po matematyki.

                          Dla mnie istotnym jest to że nie poprzestajecie na mówieniu "człowieku, mylisz się", ale od razu dodajecie "nie brnij w głupotę" czyli stawiacie się w pozycji tych którzy wiedzą lepiej.

                          Błądzić jest rzeczą ludzką a boską wybaczać.

                          Nie wiem też czy czasami ważniejszą rzeczą nie jest również forma wypowiedzi, bo wiele osób z chęcią posłucha przyjacielskiej podpowiedzi a nie zdzierży pouczania i uwłaczania jego wiedzy i inteligencji.
                          • kupasz Re: AA 21.05.10, 06:25
                            A mnie uczono że 2+2 może się równać 6. To tak a pro po matematyki.

                            Az milo sie czyta takie wypowiedzi. Osmieszaj sie dalej.
                            Jedyne co razi to ten lewacki jezyk.
                          • kupasz Re: AA 21.05.10, 06:29
                            www.fronda.pl/news/czytaj/ksiadz_sirico_wywiad
                  • aa9612bydleludzkie Re: AA 20.05.10, 19:56
                    Ano po wielkiej rewolucji francuskiej nieco się zmieniło we Francji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka