aa9612
17.04.07, 13:03
Artykuł z dzisiejszej "Rzepy" wpisuje się w dyskusje publiczna o tym jak
postrzega nas "cywilizowany" świat w związku z rządami "kaczystów".
Atak na Polskę
Alarmistyczne informacje o rzekomym prześladowaniu w naszym kraju weteranów
hiszpańskiej wojny domowej stały się pretekstem do kampanii europejskiej
lewicy wymierzonej w Polskę
Za "nękanie" dąbrowszczaków ma dziś potępić polskie władze Senat Hiszpanii.
Zwróci się do rządu José Zapatero, by zapewnił weteranom pomoc materialną i
prawną, włącznie z zaoferowaniem im hiszpańskiego obywatelstwa. Senatorzy
sugerują, by sprawą weteranów zajęła się UE. Nagłośniony przez lewicową prasę
projekt uchwały izby wyższej hiszpańskiego parlamentu stał się pretekstem do
antypolskich ataków w wielu krajach Europy.
W obronie rzekomo pozbawianych środków do życia dąbrowszczaków wystąpił
przedstawiciel rosyjskiego MSZ Michaił Kamynin. Sprawą zajęła się też
Komunistyczna Partia Grecji. Sekretarz generalna Aleka Papariga w liście do
najwyższych władz naszego kraju wyraziła "głębokie zaniepokojenie" z powodu
prześladowania "tych, którzy walczyli z faszyzmem o pokój, postęp i budowę
socjalizmu". Ludzi będących "inspiracją dla kolejnych pokoleń młodzieży i
robotników".
-Jesteśmy oburzeni działaniami skrajnie prawicowych władz Polski. To element
wojny, którą wypowiedziały ideologii komunistycznej -powiedział "Rz" Babis
Angourakis, działacz KPG, która ma w greckim parlamencie 12 deputowanych.
Chodzi tylko o ubeków
Przez Brygady Międzynarodowe przewinęło się w latach 1936 -1939 około 5000
ochotników z Polski. Weteranów jest dziś garstka. Czy rzeczywiście cokolwiek
im grozi? Przedstawiciele władz zapewniają, że nie ma mowy o odebraniu
komukolwiek emerytury tylko za to, że walczył w Hiszpanii. Jednak wielu
dąbrowszczaków wstąpiło później do UB i brało udział w tworzeniu aparatu
terroru. Jak dowiedziała się "Rz", tacy ludzie - chodzi o kilka osób, które
wyjechały z Polski w 1968 r. i do dziś mieszkają za granicą - faktycznie mogą
stracić wysokie emerytury mundurowe. Ale nie za Hiszpanię, tylko za
późniejszą działalność. Niewykluczone, że właśnie tych kilka osób w obawie
przed utratą świadczeń rozkręciło histeryczną kampanię.
Weterani z Hiszpanii mogą natomiast utracić przywileje kombatanckie:
miesięczny dodatek w wysokości około 200 złotych oraz zniżkę na zakup leków i
przejazdy. Zgodnie z projektem zmiany ustawy o kombatantach, którym niedługo
zajmie się Sejm, "nie będzie możliwe zachowanie uprawnień kombatanckich
nadanych w PRL z tytułu walk w latach 1936 - 1939 w Hiszpanii".
Oni nie walczyli o Polskę
- Nie chodzi o ideologię. Chodzi o uhonorowanie osób, które walczyły o
Polskę. Dlaczego mamy wyróżniać ludzi walczących o obcą sprawę? -mówi "Rz"
poseł PiS Artur Zawisza. Jak zapewnia, nikt nie chce ukarać 25 żyjących do
dziś Polaków, którzy bili się w Hiszpanii po stronie republiki. - Nie
wykluczamy, że przyznamy im później w akcie łaski te 200 złotych. Ale będzie
to już miało zupełnie inny, symboliczny wymiar - podkreśla Zawisza. Ataki na
Polskę za rzekomą dyskryminację dąbrowszczaków są jego
zdaniem "odzwierciedleniem trendów ideologicznych panujących w Europie".
Te trendy wyraźnie zaznaczyły się w artykułach lewicowych gazet. Ton nadał
madrycki "El Pais", który zamieścił całą serię materiałów piętnujących
polskie władze za "zamach" na dąbrowszczaków. Włoska "La Stampa" pisała
o "czystce historycznej, która objęła polskich bohaterów, elitę światowego
ruchu antyfaszystowskiego". Porównując rządy braci Kaczyńskich do"żelaznego
uścisku frankistowskiej dyktatury", prognozowała, że na cenzurowanym w Polsce
znajdzie się wkrótce "Komu bije dzwon" Ernesta Hemingwaya. Organ włoskich
komunistów "L'Unita" pisał o "rewizjonistycznej gilotynie", która dosięgła
weteranów, i zachęcał włoski parlament do wzięcia przykładu z iberyjskich
kuzynów. "Polska znów wojuje z przeszłością" - obwieścił rosyjski portal
internetowy rosbalt. ru. Przyznał jednak, że "praktycznie wszyscy polscy
weterani brygad międzynarodowych aktywnie uczestniczyli w utrwalaniu
prosowieckiego reżimu w powojennej Polsce".
MAŁGORZATA TRYC-OSTROWSKA, PIOTR ZYCHOWICZ