25.09.03, 14:16
Ziomy !!!!!!
Dopisywac mi tu jokesy !!!!
Na poczatek o wulkanizatorze - moze byc Bybek wink


Wulkanizator, świeżo po ślubie, przenosi swoją lubą przez próg i ku jej
zaskoczeniu niesie do łazienki. A tam wanna pełna wody.
Wulkanizator wkłada żonkę do wanny i mówi:
- No, jak będą bąbelki to ślub unieważniamy.
Obserwuj wątek
    • rembel Jeze !!!! mistrz !!!! 25.09.03, 14:23
      Las , spokoj , wokolo fruwaja motylki , swieci sloneczko, harmonia , zwierzeta
      w spokoju skubia trawe, ptaszki cwierkaja.
      Nagle slychac lomot , drzewa sie lamia , ziemia drzy , tumany kurzu ,slychac
      galop miliona nog, zwierzeta zaczynaja w panice uciekac.
      Przez las toczy sie ten tuman, widac w nim milony jezy , doslownie az
      grafitowo , po ich przejsciu sladu lasu , tylko pustynia.
      Nagle prowadzacy jez zatrzymuje sie , wszystkie jeze tez staja, kurz powoli
      opada , jeze stoja z wywieszonymi ozorkami i dysza. Jez - przewodnik odwraca
      sie i pyta ktoregos z tlumu: - Zajebiscie co ?
      Ten , z trudem lapiac powietrze odpowiada : - No ! Mistrz ! Jak konie,
      normalnie jak konie wink
    • rembel Re: Humor 25.09.03, 15:19
      Dzis moj kolega wrocil z naszej centkowej restauracji na maxa wkurzony.
      Doswiadczyl sceny z Misia wzietej.
      Zawsze zamawial sobie zapiekanke ziemniaczana. Dzis tez to zrobil i jak mowi
      dostal tak mala jak pol tych ktore zawsze dostawal. Wkurzyl sie i spytal
      sie "nakladajacej" czemu taka mala, a cena ta sama - ta mu powiedziala ze wcale
      nie jest mala, tylko taka jak zawsze , on na to ze nie i poprosil
      z "kierownikiem" A kierownik mu wyjasnila ze rzeczywiscie mniejsza , ale to
      dlatego ze teraz ziemniaki sa ciezsze wink
    • vwteka Hardcore!!! 10.10.03, 13:10
      Facet poznal w barze samotna kobiete. Po kilku drinkach zaczeli sie sobie
      zwierzac. Kobieta wyznala, ze maz od niej odszedl, gdyz nie byl w stanie
      zaakceptowac jaj udziwnien w seksie.
      Facet stwierdzil, ze wrecz przeciwnie on uwielbia dziwaczny seks.
      Po kilku kolejnych drinkach kobieta zaprosila go do siebie.
      W mieszkaniu przeprosila go na chwile, poszla przebrac sie w swoj lateksowy
      kostium, z szafy zas wyciagnela pejcz i kajdanki.
      Kiedy wrocila w pelnym ekwipunku do pokoju, zobaczyla faceta zakladajacego buty
      i szykujacego sie do wyjscia.
      - Jak to?? Wychodzisz?? Przeciez sam mowiles , ze masz ochote na sesje
      zboczonego seksu z udziwnieniami.
      - No tak ale mam juz dosc, wlasnie zerznalem twojego psa i nasralem ci do
      butow......
    • kornikx ... zebrania 10.10.03, 14:57
      Na plaży siedzi facet otoczony ładnymi panienkami w strojach
      Panienki proponuja mu:
      - Jak puścisz bąka, to zdejmiemy staniki.
      Facet napina sie i puszcza bąka. Panienki zdejmuja staniki I mówia:
      - Jak puścisz drugiego bąka, to zdejmiemy majtki.
      Facet napina sie i puszcza znowu bąka. Panienki zdejmują majtki i znów
      proponują:
      - Jak puścisz serię bąków, to pozwolimy się dotknać.
      Facet napina sie i puszcza serie bąków, po czym wyciąga rekę żeby dotknąć
      panienki
      i w tej chwili ktoś łapie go za ramie i mówi:
      - Kowalski, nie dość, że śpicie na zebraniu, to jeszcze
      pierdzicie.
    • rembel Malpa ! 10.10.03, 14:57
      W pewnym dużym ogrodzie zoologicznym żyła młoda małpa, odmiana bardzo
      rzadkiego i cennego gatunku.
      Któregoś dnia dyżurny weterynarz podczas rutynowego badania stwierdził,
      że
      małpa jest w stanie silnej depresji, która - nie leczona - może
      doprowadzić do niechybnej śmierci.
      Powodem depresji jest brak samca, diagnozuje lekarz.
      Dyrektor ZOO zarządza akcję: dziesiątki telefonów, faksów!
      Krajowe ogrody zoologiczne, następnie zagraniczne. Nikt nie ma samca
      tego
      gatunku. Bez skutku. Sytuacja staje się coraz bardziej
      dramatyczna!
      W końcu ktoś przypomniał sobie o panie Mieciu, który karmił małpę i
      czyścił jej klatkę. Może on, w końcu z małpą zżyty...
      Podsunął pomysł dyrektorowi. Rada w radę: postanowili zaproponować panu
      Mieciowi 300 złotych za wyruchanie małpy.
      Wezwali go na dywan, mówią jaka jest sytuacja, bla bla, małpa musi mieć
      seks, inaczej zdechnie.
      - Czy zgadza się pan to zrobić ZA TRZY STÓWY!
      Pan Miecio na to, że i owszem, ale ma trzy warunki.
      - Jakie warunki!? warknął dyrektor.
      - Po pierwsze, tylko jedna osoba może przy tym być jako świadek, bo...
      wstydliwy jestem...
      - Po drugie, będę ją brał od tyłu.
      - Wszystko w porządku panie Mieciu, one tylko od tyłu, pierwszy warunek
      też załatwiony, nie ma sprawy. A jaki jest trzeci
      warunek? - pyta lekko zaniepokojony.
      - Chodzi o pieniądze... Te trzy stówy dam wam dopiero po wypłacie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna