Dodaj do ulubionych

Nasi "DRODZY" urzędnicy

29.07.09, 15:23
Zarządzeniem burmistrza od 1 lipca skarbnik i zastępca burmistrza będą
otrzymywać dodatek specjalny w wysokości 40% wynagrodzenia i dodatku
funkcyjnego. Nie wiem jak wysoka jest to kwota, ale każdy chciałby dostać 40%
podwyżki. Dla wyjaśnienia dodatek specjalny przyznawany jest pracownikowi
samorządowemu gdy został zwiększony zakres jego zadań lub gdy wykonuje
dodatkowe szczególna zadania. Ciekawe o jakie dodatkowe zadania zwiększyły się
obowiązki skarbnika i zastępcy burmistrza. Czy w czasie kryzysu pochwalacie
takie szastanie naszymi pieniędzmi.
Obserwuj wątek
    • kchacinski Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 29.07.09, 15:26
      Nie znam obowiązków skarbnika, ale Sekretarz pisze wnioski
      dotacyjne...
      • g.osik Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 29.07.09, 15:31
        A to cwaniaki !
    • reala2 Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 29.07.09, 16:04
      z-ca burmistrza z tytułu stosunku pracy w 2008r osiągnął 149 925,88 PLN
      skarbnik wspólnie z mężem?! osiągnął ze stosunku pracy 187 088,86 PLN
      burmistrz ze stosunku pracy brutto osiągnął 156 616,15
      dane z oświadczeń majątkowych na stronach urzędu Gminy Radzymin
      • meteorradzyminski Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 29.07.09, 20:36
        Za drodzy?
        Podejrzewam, że na wysokość podwyżki burmistrzów nie miał wpływu wynik sondy ze
        stron miasta.
        Jak oceniłby/oceniłaby Pan/Pani poziom obsługi w tutejszym Urzędzie
        zdecydowanie dobry
        24.5%
        raczej dobry
        21.7%
        nie mam zdania
        4.3%
        raczej słaby
        12.7%
        zdecydowanie słaby
        36.6%

        • pannaxyz Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 30.07.09, 15:20
          W regulaminie wynagradzania UMiG Radzymin nie ma określonych stawek dla
          skarbnika i zastępcy burmistrza. Jednak z rozporządzenia w sprawie wynagradzania
          pracowników samorządowych wynika, że skarbnik Radzymina może zarabiać ok 7 500
          zł z tego 40% to 3 000 zł. Niestety nie udało mi się znaleźć informacji ile
          wynosi wynagrodzenie zastępcy burmistrza. Ciekawe czym pani skarbnik zasłużyła
          sobie na tak wysoki dodatek?? Razem ze składkami zus rocznie to ok 45 000 zł z
          naszych podatków, a pewnie drugie tyle dostaje zastępca burmistrza...
    • radzyminski_zonk Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 31.07.09, 16:40
      Nie bądźmy hipokrytami. Pracując jako zastępca burmistrza albo skarbnik
      nie chciałbym zarabiać 5 tysięcy złotych (i sądzę, że wielu z Was by nie
      chciało), czy nawet tych 7,500, bo co to jest?

      Jak zwykle odzywa się tutaj "polska" mentalność pod tytułem: "ja nie mam, innemu
      nie pozwolę mieć" albo "on ma kasę, więc jest zły", "w kupie siła", lub coś
      równie głupiego.
      • radzradz Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 31.07.09, 20:06
        Skoro to jest tzw. "sluzba" panstwu i spoleczenstwu powinna byc wogole
        nie-platna. Ciekawe ilu wtedy byloby chetnych.
        radzyminski_zonk nie pisz glupot.
        • radzyminski_zonk Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 01.08.09, 15:22
          "radzyminski_zonk nie pisz glupot"

          radzradz: Nie popełniaj "wogole" błędów . (Możemy tak sobie docinać w
          nieskończoność.)

          Głupot? To ja mam pomysł. Niech lekarze i nauczyciele też pracują za darmo - w
          końcu to służba społeczeństwu. Nie możemy przecież dyskryminować ich służby, bo
          w czymże jest ona gorsza? Również mają pewną misję do wychowania. Prawnicy? Też
          nie. Pomoc poszkodowanym powinna być bezpłatna! Policja, Straż Pożarna (i inna)
          również, bo jak inaczej!

          Teraz przeczytaj to jeszcze raz i pomyśl, kto tutaj mówi głupoty, dobrze?
          • radzyminski_zonk Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 01.08.09, 15:26
            *nie wychowania, a wykonania suspicious (brak edycji)
          • radzradz Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 05.08.09, 15:02
            Z burmistrzem rozmawiam czy z zastepca?

            Niewazne z kim bo dobrze piszesz chlopie. Nikomu ani grosza. Wszystko mozna
            podciagnac pod sluzbe spoleczenstwu. Piekarze pieka chleb dla ludzi, szewc
            reperuje buty dla ludzi. Co, wszystkim cos sie nalezy?

            Nikomu bym nic nie dal czy to polityk czy piekarz. Niech sami sobie zarobia
            skoro sa potrzebni wg ciebie. Moge sie zalozyc, ze nikt by politykowi nic nie
            dal jak by mial wplyw na to.
            Chyba, ze kopa w d... i do roboty a nie podwyżkę. To samo z cala budżetówką.

            Dlaczego wynajmuje ochrone domu, w ktorym mieszkam skoro jest policja?
            Dlaczego chodze do prywatnego lekarza skoro jest sluzba zdrowia niby darmowa?

            Teraz przeczytaj to jeszcze raz i pomyśl, kto tutaj mówi głupoty, dobrze?
            • meteorradzyminski Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 05.08.09, 18:50
              Moim zdaniem burmistrz niech zarabia jak najwięcej, ale chciałbym widzieć efekty
              tej pracy!
              W Radzyminie takich brak!
              Najbardziej sensowna inwestycja samorządu Radzymina, to-plac zabaw dla
              dzieci…........

              • radzradz Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 05.08.09, 19:05
                Jak zobaczysz to znaczy, ze cie taki burmistrz zadluza na lata.
                Jak nie widzisz to znaczy, ze wg ciebie nic nie robi a wg mnie chociaz nie zadluza.
                Jeden grzyb. I tak bedzie zle.
            • radzyminski_zonk Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 10.08.09, 16:09
              W gwoli ścisłości: nie jestem "za" burmistrzem (lub każdym innym politykiem),
              ani też "przeciw". Po prostu obserwuje i decyduje, co mi się podoba w jego
              działaniach, a co nie.

              Np. Po co nam jakieś muzeum bitwy w 1920 roku? Na dodatek z chowaną kapliczką?
              Dla kogo? Wolałbym chociażby jakiś basen, żebym mógł sobie pójść, kiedy mi się
              zachce i popływać.

              Wracając do tematu:

              Nie przesadzajmy. Każdy chce zarabiać, a mogę się założyć, że ten dodatek miał
              już od dawna (z tego co wiem to od jakiegoś czasu trzeba takie dodatki
              wprowadzać przez bodajże zarządzenie lub podobną czynność).


              > Niewazne z kim bo dobrze piszesz chlopie. Nikomu ani grosza. Wszystko mozna
              > podciagnac pod sluzbe spoleczenstwu. Piekarze pieka chleb dla ludzi, szewc
              > reperuje buty dla ludzi. Co, wszystkim cos sie nalezy?
              >
              > Nikomu bym nic nie dal czy to polityk czy piekarz. Niech sami sobie zarobia
              > skoro sa potrzebni wg ciebie. Moge sie zalozyc, ze nikt by politykowi nic nie
              > dal jak by mial wplyw na to.
              > Chyba, ze kopa w d... i do roboty a nie podwyżkę. To samo z cala budżetówką.

              Nie rozumiem? Tobie chodzi o to, że nikomu nie należy się nic od państwa, czy w
              ogóle się nikomu nic nie należy za prace?

              > Dlaczego wynajmuje ochrone domu, w ktorym mieszkam skoro jest policja?
              > Dlaczego chodze do prywatnego lekarza skoro jest sluzba zdrowia niby darmowa?

              Bo chcesz? Bo nie lubisz policji oraz służy zdrowia? Bo nie chcesz korzystać z
              tego, co opłaciłeś? Nie mam pojęcia.

              > Teraz przeczytaj to jeszcze raz i pomyśl, kto tutaj mówi głupoty, dobrze?

              Nadal uważam, że pokazujesz tu jakieś hipokryzje. Chyba, że nie chcesz dobrze
              zarabiać? Lecz w to wątpię.






              • radzradz Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 10.08.09, 17:31
                > Dlaczego wynajmuje ochrone domu, w ktorym mieszkam skoro jest policja?
                > Dlaczego chodze do prywatnego lekarza skoro jest sluzba zdrowia niby darmowa?

                Bo chcesz? Bo nie lubisz policji oraz służy zdrowia? Bo nie chcesz korzystać z
                tego, co opłaciłeś? Nie mam pojęcia.


                Bo nie dziala jak nalezy.


                > Nie rozumiem? Tobie chodzi o to, że nikomu nie należy się nic od państwa, czy w
                > ogóle się nikomu nic nie należy za prace?


                Od panstwa.
                • radzyminski_zonk Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 11.08.09, 17:06
                  > Od panstwa.

                  Nie mogę powiedzieć, że się z Tobą w ogóle nie zgadzam - te wszystkie dodatki,
                  ulgi itp. wywalczone strachem o spadek popularności.

                  Jednak płacę urzędników to chyba inna sprawa? To praca jak każda,
                  państwo/gmina/inny organ/ zatrudnia i płaci, i daję podwyżki(dodatki stałe).
                  Wracając do z-ca burmistrza to na razie mamy demokrację (system niedoskonały,
                  ale obecnie chyba najlepszy - może oprócz wielce oświeconej dyktatury, ale to
                  się sprawdziło tylko w Wielkiej Rzeczypospolitej), wybrała go większość.
                  • radzradz Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 11.08.09, 20:10
                    Ja wogole nie widze powodu, dla ktorego urzednik ma brac pieniadze za swoja jak
                    to nazwales prace.
                    Placi sie komus jak ten ktos robi cos co jest ci potrzebne i z czego jestes
                    zadowolony, np. glazurnikowi za dobrze wykonana prace.
                    Placi sie za jedzenie i picie bo jest to nam potrzebne zeby zyc.
                    Urzednik nie daje ci nic z czego bylbys zadowolony (przepraszam raz mi dał.
                    Cieszylem sie jak dziecko jak po roku lazenia dostalem pozwolenie na budowe).

                    Za co mam placic urzednikowi? Za podatki? Za utrudnienia? Za zakazy i nakazy? Za
                    inflacje? Za to, ze nie pozwala mi sie wybudowac na mojej dzialce? Za
                    bezrobocie? Za nieoplacalny autobus? Za deficyt? Za sluzbe zdrowia ktora nie
                    dziala i na ktora musze placic? Za przymus jazdy w pasach i placenia OC? Za
                    dziurawe drogi?
                    • gdev Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 11.08.09, 22:48
                      > za przymus jazdy w pasach i placenia OC

                      Tacy, jak Ty inteligentni ludzie nie muszą jezdzic w pasach i placic
                      OC. Jezdza w pasach tylko tempaki podobne do mnie i reszty owiec.
                      Powiniennes robic wylacznie to, co uwazasz. Pasy są nie potrzebne
                      takim ludziom, jak Ty, sprawdź sam, nie zapinaj się, rozpedz sie do
                      100 na godzine i zahamuj.

                      Sadze, ze opisywanie dlaczego, nalezy placic OC moze byc juz zbedne,
                      ale mozesz wczesniej to sprawdzic: nie majac OC rozpedz sie i uderz
                      w najnowsze Porshe albo Ferarri.

                      Zycze ci milych wrazen podczas testowania swoich pomyslow.

                      Aha moze zacznij od powybijania latarni wokol swojego domu, po co
                      maja bez sensu dzialac, jakies wstretne urzedasy to wlaczyly.
                      • radzradz Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 12.08.09, 11:49
                        Dlaczego uwazasz, ze to czyjas sprawa zapiananie pasow?
                        Wolnosc to mozliwosc popelniania bledow.
                        Zostaw mi wolna reke jesli chodzi o moje zycie.

                        Co do OC niech placa ci, ktorzy chca sie ubezpieczyc.
                        Wlasciciel ferrari lub porshe powinien sam sie ubezpieczyc jesli sie boi. Tu
                        chodzi o wolnosc wyboru miedzy chce sie ubezpieczyc a nie chce sie ubezpieczac.

                        Dlaczego maly dykatatorku chcesz wszystkich kontrolowac?
                        Mi sie wydaje, ze uwazasz, ze ludzie sa glupi i sami nie potrafia podejmowac
                        slusznych decyzji, czy tak?
                        • gduba17 Nie karmic trolla !!! 12.08.09, 12:11
                          Ponawiam swój apel - nie wdawajcie się z nim w dyskusję - chyba że
                          rzeczywiście zacznie pisać o Radzyminie ale nie przez pryzmat albo w
                          nawiązaniu do swoich obłąkanych pseudo anarchistycznych wynaturzeń.
                          • radzradz Re: Nie karmic trolla !!! 12.08.09, 12:32
                            Najlepiej bys sie czula w kagancu i na smyczy z pelna miska jedzenia, co?
                    • radzyminski_zonk Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 12.08.09, 15:23
                      Zachęcam do poszukania w Internecie lub najbliższym słowniku znaczenia słowa:
                      hipokryzja, bo masz "to".

                      gduba17: Fakt. Nie ma, co karmić gnoma. Przestaje.
                      • radzradz Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 12.08.09, 17:36
                        Karmicie mnie ciagle a jak nie macie argumentow to - "nie karmic trola".
                        Gdyba17 to jeszcze nic nie napisala oprocz tego jednego zdania o karmieniu.
                        • gduba17 Nie karmic Trolla !!!! 12.08.09, 18:43
                          Właśnie dlatego żeby cie nie karmić. Bo to najbardziej boli takich
                          dewiantów. Zacznij pisać na tym forum o czyms innym niz twoje
                          pseudoanarchistyczne wynaturzenia to może zmienię zdanie "uczniu
                          szkoły austriackiej" buhahahaha

                          PS skąd ty bierzesz taki bełkot człowieku ? wink

                          Pozdrawiam Radzymińskie Forum.

                          • radzradz Re: Nie karmic Trolla !!!! 12.08.09, 18:47
                            Co konkretnie jest belkotem?
                          • radzradz Re: Nie karmic Trolla !!!! 13.08.09, 07:04
                            www.korespondent.pl/baza_wiedzy/pdf/ksiazki/Korespondent_Mises_ekonomia_i_polityka.pdf
                            Przeczytaj to zebys wogole wiedziala o czym mowie.
                            Chociazby zeby lepiej poznac swojego wroga, albo dla poszerzenia horyzontów.
                  • radzradz Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 11.08.09, 20:11
                    Co ma burmistrz i jego zastepca oraz inni niepotrzebni urzednicy do demokracji?
    • reala2 Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 05.08.09, 20:53
      pytanie do radradza. według Ciebie jak powinno być? nie śledzę Twoich wszystkich
      wypowiedzi ale te z którymi się zapoznałem przypominają mi program wyborczy
      faceta z Białegostoku o nazwisku chyba Kononowicz. on też twierdził, że wszystko
      trzeba zmienić, możne należycie do tej samej partii?
      • radzradz Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 05.08.09, 22:38
        według Ciebie jak powinno być?

        Mi to odpowiada bardzo ale polecam poczytac cos o ekonomii austriackiej jesli
        nie pracujesz w budzetowce.

        Ale ogolnie uwazam, ze nie ma ratunku bo lewackie media juz dawno opanowaly ten
        swiat i sprzedaja ludziom dezinformacyjno-socjalistyczna papke.
        Ja sie juz z tym pogodzilem dzieki temu forum i jestem spokojny.
        Spokojny w szerokim tego slowa znaczeniu.
        • radzyminiak.pl Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 08.08.09, 10:37
          radzradz, masz chyba niestety rację...
          Ja w socjalizmie też sobie spokojnie poradzę. Szkoda tylko tych ciemnych mas, które myślą, że jedyną osobą, która może zapewnić im szczęście to burmistrz/prezydent/premier czy ktoś inny. Są już tak wychowani na niewolników, że nie potrafią żyć bez Pana, który im zapewni plac zabaw (najważniejsza rzecz w mieście), darmową opiekę zdrowotną itp. Przypomnę, że takie luksusy są w więzieniu. Tam nawet jedzenie dostają za darmo!

          Rak biurokracji rozwijać się będzie, bo musi. Zgodnie z prawem Parkinsona, które mówi, że biurwokracja rozwija się średnio w tempie 5% rocznie BEZ WZGLĘDU NA ILOŚĆ PRACY DO WYKONANIA.

          Meteor gada nie jak Kononowicz, tylko jak jakieś 5. letnie dziecko. Bardzo dobrze, że burmistrz nie buduje tzw. "wielkich budowli socjalizmu" jak boisko Orlik czy miejskie SPA. Za to mogę go tylko pochwalić, że nie wyrzuca pieniędzy w błoto na taki badziew. Niech się zajmuje prozaicznymi rzeczami, mało efektownymi, ale niezbędnymi jak: drogi (fatalne albo brak), kanalizacja, wodociąg. Mi to w 100% wystarczy. Aha - żeby było coś dla ludu, niech będzie jeszcze ten zespół na 15 sierpnia...

          Ciemny człowiek bowiem jak czegoś nie widzi (kanalizacja pod ziemią, albo droga bez dziur) to myśli, że tego niema. A taki zespół Kombi czy Doda raz na rok wypełnią jego głowę uczuciem, że ten burmistrz to jednak coś robi...
          • radzradz Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 08.08.09, 19:28
            Dla mnie , ucznia szkoly austriackiej czy to jest droga czy ZTM to jeden grzyb.
            Jedni chca drog drudzy ZTM, trzeci opere a czwarty kino pod gwiazdami. Pytanie
            co jest najbardziej potrzebne? Tego nigdy nie bedziemy wiedziec na 100%.
            Dla mnie oczywiscie drogi ale o tym powini decydowac ludzie placac za to a nie
            tepe urzedasy i jakies stowarzyszenie.
            Ale jak pisalem po co sie denerwowac? Chceta to mata.
            Jedene co pozostaje to zmniejszyc sobie IQ czytajac GW i zyc jak bydlo z
            usmiechem na buzi (o przeprszam - mordzie).

            • aa9612bydleludzkie Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 12.08.09, 18:48
              Zaraz , zaraz !
              Bydło to nie GW! "Autorytet" mi to powiedział.
              • radzradz Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 12.08.09, 19:08
                Masz racje. Przepraszam bydlo.
                • aa9612bydleludzkie Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 13.08.09, 16:06
                  No !
    • reala2 Re: Nasi "DRODZY" urzędnicy 14.08.09, 11:45
      podobno miarą wartości pracy jest jej efekt. jakie są efekty pracy naszych
      drogich urzędników widać a szczególnie w sadach administracyjnych wszelkich
      instancji. nie twierdze, że urzędnicy mają pracować za darmo realizując jakąś
      misję - misje rezerwuje dla posłów, radnych i innych tzw "przedstawicieli".
      moimi zdaniem warto wprowadzić jasną indywidualną odpowiedzialność materialną za
      wszelkie "błędne decyzje" urzędników. dziś za zabawy urzędnicze prawem odpowiada
      skarb państwa, województwa, gminy czyli my wszyscy inaczej patrząc nikt. KPA to
      bajka dla naiwnych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka