liberal-2
31.07.09, 09:25
Szkoda, ze to urzędnicy decydują, czy droga jest potrzebna czy nie i czy
spełnia oczekiwania mieszkańców.
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6878362,Praga_bez_ani_jednej_obwodnicy__Co_w_zamian_.html
Ta droga znakomicie by ułatwiła dojazd samochodem czy autobusem do Warszawy z
naszego miasteczka. Szczególnie, jeśli ktoś chciałby dojeżdżać do Wileńskiego
i potem dalej (w przyszłości) metrem do pracy w centrum.
"
Komentarz
Zdaniem unijnych doradców nie jest jasne, czy wydawanie setek milionów złotych
na tunel pod rondem Wiatraczna "będzie korzystne dla mieszkańców". A przecież
to mieszkańcy opowiedzieli się za tunelem podczas konsultacji, których wymaga
UE przed rozpoczęciem inwestycji. Ratusz mógł wybrać tańszy wariant - estakadę
nad ruchliwym skrzyżowaniem. Urzędnicy wykazali się jednak dalekowzrocznością,
bo tunel, choć drogi, byłby najmniej uciążliwy. Urbaniści przekonywali też, że
centralny punkt Grochowa bez estakad można by zamienić w miejski plac.
Eksperci z firmy Jaspers zapewne widzieli Paryż, Wiedeń, Amsterdam czy Berlin
poprzecinane wszerz i wzdłuż tunelami, nad którymi toczy się normalne życie.
Teraz na Wiatracznej nie będzie ani tunelu, ani wiaduktów. Obwodnica znowu
przechodzi Pradze koło nosa. Najbardziej zaniedbana komunikacyjnie część
Warszawy miała duże szanse nadrobić wieloletnie zapóźnienia przed Euro 2012.
Skończy się jednak na drobnej kosmetyce wokół Stadionu Narodowego. Ulica
Nowolazurowa jest bardzo potrzebna, nawet w wersji kryzysowej, ale dlaczego ma
powstać kosztem Pragi? Czyżby dlatego, że rządząca miastem Platforma
Obywatelska miała tutaj w wyborach najgorsze wyniki? Dziwne, że władze miasta,
które chwalą się dużymi oszczędnościami w przetargach i najwyższymi kwotami w
Polsce pozyskanymi z UE, nie potrafią wygospodarować pieniędzy akurat dla
prawobrzeżnej części Warszawy.
Jarosław Osowski
"
Ja już mam tej UE powyżej uszu.