Gość: Marecki
IP: *.zory.sdi.tpnet.pl
13.02.02, 01:54
Czy ktoś widział już tą tandetę. Jeśli ktoś nie chodzi do kina tylko dla
efektów to radzę ten film omijać szerokim łukiem. NUUUUUDAAAA i maksymalana
kiczowata pompa. Zero charakteru, nie ma nic wspolnego z klmatem książki, bo
po prostu w tym filmie nie ma klimatu. Żygać sie chce, lepiej sobie pooglądać
olimpiade...