Dodaj do ulubionych

W bagnie Los Angeles

12.04.04, 14:23
Czy film na pewno przypomina Chinatown? Jeżeli podobieństwo wynika tylko z
tego, że oba są kryminałami, to O jeden most za daleko podobny by był do
Złota dla zuchwałych, bo oba są wojennymi. Ja widzę większe podobieństwo
do "Żegnaj Laleczko" z Mitchumem, gdzie zdjęcia też są przyciemnione bez
względu na to, czy jest dzień, czy noc, a Marlow działa w pojedynkę do pomocy
mając tępawego typa, co to tylko dobrze strzela. Prawda jest taka, że W
bagnie Los Angeles jest dobrym kryminałem mimo tego, że przed nim było tyle
kryminałów, że wydawałoby się, że już nie można "w ramach tego, powiedzmy,
zrobić coś, czego jeszcze nie było (rejs)".
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka