Dodaj do ulubionych

Dirty Dancing 2

11.05.04, 18:50
Podejrzewam ze druga czesc bedzie raczej kiepska. Robienie na sile kolejnych
odcinkow jest beznadziejne
Z reguly kontynuacja jest robiona wylacznie dla kasy, a nie po to by naprawde
zainteresowac i zadowolic widza... Ludzie chodza na nastepne czesci tylko po
to, bo wydaje im sie ze to moze byc cos ciekawego....
Ale jak bedzie, to dopiero sie okaze (ale przewiduje kleske)..... Niestety
moja druga polowa nie zgadza sie ze mna.. (ponoc brak mi optymizmu).. ALE
ZOBACZYMY KTO MA RACJE - NA PEWNO JA!!!!!!!!!!!!!!!!! :))))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: Samotna Re: Dirty Dancing 2 IP: *.um.ruda-sl.pl 19.05.04, 14:11
      Nie zgadzam się na pewno film będzie bardzo czuły, romantyczny, przejmujący,
      dobry i czuły.
      Nie zgadzam się z moim zimnym przedmówcą !!!
      To na pewno jakiś facet.
      I w dodatku nieczułu bo każdy facet jest nieczuły.
      • dolinona Re: Dirty Dancing 2 22.05.04, 11:04
        Teraz juz widze czemu jestes samotna
        • marta76 Re: Dirty Dancing 2 22.05.04, 11:13
          wczoraj widziałam zapowiedź w kinie.Z tego co zobaczyłam to nie jest
          kontynuacja tylko dokładnie remake tego oryginalnego.I ten facet błe nie mój
          typ .Ja napewno nie pójdę.
      • Gość: eof jestem facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 22:34
        Gość portalu: Samotna napisał(a):

        > Nie zgadzam się na pewno film będzie bardzo czuły, romantyczny, przejmujący,
        > dobry i czuły.
        > Nie zgadzam się z moim zimnym przedmówcą !!!
        > To na pewno jakiś facet.
        > I w dodatku nieczułu bo każdy facet jest nieczuły.

        z mojego, męskiego punktu widzenia (no cóż, przepraszać nie będę - w końcu - czy wy kobiety rozumiecie fenomen 'gwiezdnych wojen'?) wygląda to tak:

        - absolutnie zgadzam się z recenzją - film ze scenariuszem pisanym z zamkniętymi oczami przez jakiegoś hollywoodzkiego pismaka;
        - dziadzia patrick (tak tak, jest i on), wygląda, jakby na potrzeby filmu pokleili go naprędce hollywoodzcy plastycy, na czym niestety traci, jest jeszcze wiele bardziej tandetny niż uprzednio. jego fizjonomia parobasa stała się jeszcze bardziej wsiowa. myślałem, że chociaż jakichś dramatycznych momentów będzie, rzecz jasna happy-endowo zakończonych, ale ktoś tu przesadził nawet jak na ten rodzaj produkcji;
        - nierzeczywista kuba - cóż, to bajka, to nie istnieje i nigdy nie istniało, ale - umówmy się - wygląda urzekająco. znacznie lepiej, niż oryginał. ale mniej autentycznie.
        - dialogi - jeszcze gorsze niż scenariusz.

        nawet uwzględniając mój świńskoszowinistyczny punkt widzenia, niestety ten film nie jest specjalnie czuły, romantyczny, a już kompletnie nie przejmujący. taka miła tandeta, da się owszem oglądać z babskiego punktu widzenia, ale z całą pewnością nie należy spodziewać się ani specjalnie dobrej rozrywki, ani tym bardziej khatarsis. ot - pornus w babskiej wersji. i to dla naiwnych piętnastolatek. przykro mi.

        ps/ powyższe rzecz jasna nie zmienia tego, że rozumiem, czym jest ten film dla pań w wieku 25-30. ale nawet te, co bardziej krytyczne, stwierdzą, że ktoś posłużył się dziadzią patrickiem i legendarnym tytułem do sprzedania czegoś, co obejrzałoby bez tego może maksimum 30% obecnych chętnych.


        • Gość: Katia Re: jestem facet IP: *.kepice.sdi.tpnet.pl 26.06.04, 22:45
          Do pana "faceta"
          Taka jest właśnie różnica między facetami a kobietami że nie mają potrzeby od
          czasu do czasu obejrzeć jakiegoś roztkliwiacza . Nie krytykuje cie masz prawo
          myslec co chcesz ale miej na wzgledzie to ze niektórzy lubia czasem pomarzyc ,
          wzruszyc sie . Fakt ten film jest typowo dla kobiet (choc nie twierdze ze
          wszyscy faceci maja takie zdanie co ty) ale nikt nie zmuszał cie do ogladania
          go . Mnie osobiscie film sie podobał , dlatego ze uwielbiam muzyke, taniec,
          spiew , wszystko co zmusza nasze ciało ruchu . Co do Patrick'a owszem mogli go
          sobie darowac , ale musieli znalesc jakies powiazanie z pierwsza czescia
          (piszesz o nim jakbys byl zazdrosny :p). Nastepnym razem omijaj kino jak cos
          podobnego sie pojawi a wszyscy beda szczesliwi . Przerzuc sie na horrory
          wprawdzie nie zawsze szczesliwe happy-endy ale trzyma w napieciu i przyjemnie
          jest sie czasem pobac. Miłego oglądania .
      • 11.julianne Re: Dirty Dancing 2 15.11.04, 19:30
        Ogądałam, wolę pierwszą częśc, ale ta też była świetna!!!!!!!!!!!
    • vulture Re: Dirty Dancing 2 22.05.04, 11:20

      Czy jedynka nie była wystarczająco straszna?
      • Gość: N Re: Dirty Dancing 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 01:05
        Jedunka była piękna,choć na 2 na pewno się wybiorę to wątpię, aby choć w małym
        stopniu dorównała jedynce...
    • Gość: kuba Re: Dirty Dancing 2 IP: *.man.polbox.pl 28.05.04, 14:25
      niestety jest tak beznadziejny ze nikt nie powinien na niego isc!!!!! aktorzy
      ciagle maja "rozdziabione geby" nie maja zadnego poczucia rytmu, muzyka jest do
      bani i nawet Kuba (akcja dzieje sie na Kubie) nie jest ladnie sfilmowana.
      DNO!!!!!!!!!!!
    • Gość: manga Re: Dirty Dancing 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.04, 14:34
      sceptycznie podchodzę to wszystkich kolejnych części, ale widziałam urywki. Jak
      ktoś lubi taniec latynoski i filmy w takiej konwencji, myślę, że może to mu się
      spodobać.
      • Gość: anka & aśka Re: Dirty Dancing 2 IP: 82.146.225.* 28.05.04, 18:54
        Chciałyśmy najpierw zauważyć, iż nasi przedmówcy są dość ograniczeni, jeśli
        chodzi o zasób słownictwa... zwracam się do was - szanujmy język, kultywujmy
        język... a wracając do tematu.... to .... oddam głos koleżance... - mi
        osobiście podoba się reklama, bo wygląda że będzie dużo seksu i pikantnych
        scen.. hehehe:)A poważnie mówiąc to uważam podobnie jak poprzedniczka.. że
        filmy a'la część 2 nie mają racji bytu... :( w większości tytuł się zgadza,
        jednakże cały sens i AKTORZY(PATRICK...)się NIESTETY zmieniają.. :(!!!!
        • Gość: Uszczypnij_muzo Re: Dirty Dancing 2 IP: *.toya.net.pl 28.05.04, 19:27
          Szanujmy język.. kultywujmy język.. Proponuję wam też się stosować do
          głoszonych przez siebie haseł. Ograniczeni? Śmiesznie to brzmi w odniesieniu do
          osoby, która pisze "mi osobiście".
        • Gość: kasia Re: Dirty Dancing 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 00:07
          seksu zero:)
          poza tym, jesli ktos nie lubi filmow w takim stylu, to po co chodzic na nie do
          kina i spodziewac sie dna i kompletnej klapy?to nie jest film dla facetow_
          wedlug mnie film jest ciekawy i bedzie sie podobal tym, ktorzy kochaja taniec,
          muzyke( jak ja).fabula jest kiepska, ale tutaj nie chodzi o to, tylko o muzyke
          i zywiol..jedno jest pewne - film nie bedzie kultowy jak pierwsza czesc.
          • michal25arizona Re: Dirty Dancing 2 14.06.04, 16:51
            Gość portalu: kasia napisał(a):

            > seksu zero:)
            > poza tym, jesli ktos nie lubi filmow w takim stylu, to po co chodzic na nie
            do
            > kina i spodziewac sie dna i kompletnej klapy?to nie jest film dla facetow_
            > wedlug mnie film jest ciekawy i bedzie sie podobal tym, ktorzy kochaja
            taniec,
            > muzyke( jak ja).fabula jest kiepska, ale tutaj nie chodzi o to, tylko o
            muzyke
            > i zywiol..jedno jest pewne - film nie bedzie kultowy jak pierwsza czesc.

            Kasiu, polecam bardziej zainteresowac sie muzyka i tancem kubanskim. Jesli
            bedziesz wiedziala jak to wyglada naprawde to stwierdzisz, ze Havana Nights nie
            ma nic wspolnego z Kuba...
            Pozdrawiam
            • Gość: kasia Re: Dirty Dancing 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 19:27
              dzieki za rade, jednak nie skorzystam.w mojej odpowiedzi slowem nie wspomnialam
              o Kubie, ani o tancu kubanskim,czy latynoskim, jakimkolwiek!powiedz gdzie to
              wyczytales?
              nie spodziewalam sie,ze Havana Nights bedzie mialo co s wspolnego z kultura
              Kuby.jesli czytabys uwaznie, to zauwazylbys,iz pisalam ogolnie o tancu,jako
              zywiole,ktory uwielbiam.nie obchodzi mnie jakie ma korzenie.
              moja rada dla Ciebie:nastepnym razem zastanow sie co czytasz i jak
              odpowiadasz.pzdr
              • michal25arizona Re: Dirty Dancing 2 17.06.04, 15:59
                Gość portalu: kasia napisał(a):

                > dzieki za rade, jednak nie skorzystam.w mojej odpowiedzi slowem nie
                wspomnialam
                >
                > o Kubie, ani o tancu kubanskim,czy latynoskim, jakimkolwiek!powiedz gdzie to
                > wyczytales?
                > nie spodziewalam sie,ze Havana Nights bedzie mialo co s wspolnego z kultura
                > Kuby.jesli czytabys uwaznie, to zauwazylbys,iz pisalam ogolnie o tancu,jako
                > zywiole,ktory uwielbiam.nie obchodzi mnie jakie ma korzenie.
                > moja rada dla Ciebie:nastepnym razem zastanow sie co czytasz i jak
                > odpowiadasz.pzdr

                No i mi sie slusznie dostalo. Bardzo fajna odpowiedz... Podrapalo to troche
                moje ego, ale nalezalo mi sie ;)
                Napisze jednak cos wiecej. Taniec w tym filmie to flaki z olejem. Nie ma tam
                pasji (tak jak na przyklad w salsie czy mambo). Poza tym wkrecanie ludziom
                dyskusji czy zrobic podwojny czy pojedynczy obrot przed konkursem tanca jest po
                prosu smieszne. Takie dyskusje to maja 10-latki przed konkursami dla dzieci.
                Pozdrawiam
                • kasia838 Re: Dirty Dancing 2 18.06.04, 12:12
                  > No i mi sie slusznie dostalo. Bardzo fajna odpowiedz... Podrapalo to troche
                  > moje ego, ale nalezalo mi sie ;)
                  > Napisze jednak cos wiecej. Taniec w tym filmie to flaki z olejem. Nie ma tam
                  > pasji (tak jak na przyklad w salsie czy mambo). Poza tym wkrecanie ludziom
                  > dyskusji czy zrobic podwojny czy pojedynczy obrot przed konkursem tanca jest
                  po
                  >
                  > prosu smieszne. Takie dyskusje to maja 10-latki przed konkursami dla dzieci.
                  > Pozdrawiam


                  Widzisz, bo faceta czasem trzeba doprowadzic do porzadku;))
                  moze masz racje, ze nie bylo pasji w tancu tych aktorow.zreszta wiadomo jest,ze
                  nie mieli oni z nim nic wspolnego, az do roli w Havana Nights.no i faktycznie
                  bylo to widac.
                  ale musisz przyznac,ze muzyka nie jest zla? ( nie w kategoriach latynoska, czy
                  inna, po prostu jako soundtrack)pozdrawiam
                  • michal25arizona Re: Dirty Dancing 2 18.06.04, 16:22
                    kasia838 napisała:

                    > > No i mi sie slusznie dostalo. Bardzo fajna odpowiedz... Podrapalo to troch
                    > e
                    > > moje ego, ale nalezalo mi sie ;)
                    > > Napisze jednak cos wiecej. Taniec w tym filmie to flaki z olejem. Nie ma t
                    > am
                    > > pasji (tak jak na przyklad w salsie czy mambo). Poza tym wkrecanie ludziom
                    >
                    > > dyskusji czy zrobic podwojny czy pojedynczy obrot przed konkursem tanca je
                    > st
                    > po
                    > >
                    > > prosu smieszne. Takie dyskusje to maja 10-latki przed konkursami dla dziec
                    > i.
                    > > Pozdrawiam
                    >
                    >
                    > Widzisz, bo faceta czasem trzeba doprowadzic do porzadku;))
                    > moze masz racje, ze nie bylo pasji w tancu tych aktorow.zreszta wiadomo
                    jest,ze
                    >
                    > nie mieli oni z nim nic wspolnego, az do roli w Havana Nights.no i faktycznie
                    > bylo to widac.
                    > ale musisz przyznac,ze muzyka nie jest zla? ( nie w kategoriach latynoska,
                    czy
                    > inna, po prostu jako soundtrack)pozdrawiam

                    Szczerze mowiac to nie zostala mi w pamieci zadna piosenka z tego filmu.
                    Oznacza to, ze muzyka nie przypdla mi do gustu...
                    Pozdrawiam
          • Gość: Anka Re: Dirty Dancing 2 IP: *.aster.pl 21.06.04, 14:27
            W pełni się z Tobą zgadzam.To film dla ludzi kochających taniec i muzykę...oni
            będą się dobrze bawić, przeżywac razem z bohaterami to wszystko, czego
            fani "Gwiezdnych wpjen" nie zrozumieją...pozdr.:)
            • michal25arizona Re: Dirty Dancing 2 21.06.04, 20:32
              Gość portalu: Anka napisał(a):

              > W pełni się z Tobą zgadzam.To film dla ludzi kochających taniec i
              muzykę...oni
              > będą się dobrze bawić, przeżywac razem z bohaterami to wszystko, czego
              > fani "Gwiezdnych wpjen" nie zrozumieją...pozdr.:)

              Dla ludzi kochajacych nieprawdziwy taniec i kiepska muzyke... ;)
              A ja fanem gwiezdnych wojen nie jestem
      • michal25arizona Re: Dirty Dancing 2 14.06.04, 16:49
        Z tancem latynoskim ten film ma tyle wspolnego ile ja z astronautyka...
        Ci aktorzy nie potrafia tanczyc !!! Jest tylko jedna niezla scena tanca,
        podczas pierwszego kontaktu amerykanki z klubem kubanskim. Taniec ten jednak
        nie jest naprawde tancem latynoskim, jest jednak niezly.
        Ogolnie film jest bardzo kiepski i przykro mi jak ludzie patrzac na te wypociny
        zaczynaja kojarzyc to co zobaczyli z tancem latynoskim.
        Generalnie to wiocha !!! A 1 bardzo mi sie podoba, choc jestem facetem.
        Pozdrawiam
    • Gość: Uszczypnij_muzo Re: Dirty Dancing 2 IP: *.toya.net.pl 28.05.04, 19:23
      Kolejna bezsensowna kontynuacja beznadziejnego, głupiego filmu dla
      ograniczonych umysłowo. Kręcenie takich filmów powinno być zabronione.
      • Gość: nameless Re: Dirty Dancing 2 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.06.04, 16:17
        ....normalnie szkoda mi słów więc powiem tylko: mój przedmówca jest totalnym
        idiotą...rodzenie takich ludzi powinno być wzbronione...
        • Gość: Uszczypnij_muzo Re: Dirty Dancing 2 IP: *.toya.net.pl 04.06.04, 20:28
          Proszę, proszę. Inteligentny sposób dyskutowania - brak argumentów
          zastępujesz "wycieczką osobistą". Zastanawiam się, kto tu jest większym idiotą -
          ja, który wypowiedziałem się na temat filmu, czy ty, który/która obrażasz
          mnie. Twoja wypowiedź świadczy niewątpliwie o wielkim ilorazie inteligencji,
          jakim obdarzyła cię natura. Powodzenia w dalszych dysputach.
        • Gość: KINGA. Re: Dirty Dancing 2 IP: *.su.krakow.pl / *.su.krakow.pl 07.10.04, 13:08
          MASZ RACJĘ.JESLI CHODZI O FILM TO OCZYWIŚCIE NIE JEST TAK PORYWAJĄCY
          (MUZYKA,TANIEC) JAK W CZĘŚĆI PIERWSZEJ ALE POMIMO TO DOBRZE SIĘ GO OGLADA I NA
          MNIE OSOBIŚCIE DZIAŁA BARDZO ODPRĘŻAJĄCO.STANĘ TEŻ W OBRONIE PATRICKA,TO CO ŻE
          POSUNĄŁ SIĘ W LATACH PRZECIEŻ NIE O TO TUTAJ CHODZI.MA DOSKONAŁĄ FORMĘ ŚWIETNIE
          SIĘ RUSZA W TAŃCU, JEŚLI JEDNAK KOGOŚ RAZI JEGO WYGLĄD ZEWNĘTZNY TO NIECH SOBIE
          ODPUŚCI TE 5 MIN.Z CAŁEGO FILMU I ODWRÓCI GŁOWĘ.
    • Gość: Dlugi Re: Dirty Dancing 2 IP: *.moscow.eur.slb.com 30.05.04, 08:56
      tak jakby pierwsza czesc byla dobra
    • Gość: o. Moda na Kube i jej rytmy !!! IP: *.wro.cdp.pl / 62.111.222.* 03.06.04, 12:24
      Producent tego dziela , wie jak tanio zrobic film dla nastolatkow - Kuba i jej
      statysci,rytmy i taniec , nieznani aktorzy , rezyser przecietnych filmow i
      seriali TV , oraz temat i tytul z przeboju sprzed lat.
      Sukcesu finasowego jednak brak - tylko 14 mln $ od premiery .
      Bo czy ladne opakowanie i pare rytmow , wystarczy by byl to dobry film ?
      Jest wiec to typowy dzielo na upalne dni z deszczowym klimatem na plazy .
      Dirty Dancing z 1987 roku mial takie oceny : 67% udany i 2.9/ 5.0 , a ta
      tania podrobka : 22% udana i 2.0 / 5.0.
    • Gość: mania Re: Dirty Dancing 2 IP: *.stacje.agora.pl 04.06.04, 12:09
      Dirty Dancing 2 oglądałam bez większych emocji,w przeciwieństwie do części
      pierwszej.O ile muzyka i układy choreograficzne zachowują jeszcze jakiś poziom,
      tak cała reszta nie.Najbardziej żenujący był dla mnie Patrick Swayze, jest juz
      chyba za stary na takie wygibasy, jak przed laty.
      • Gość: nameless Re: Dirty Dancing 2 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.06.04, 16:21
        żenujący...he he he....człowieku ile ty masz lat???
      • Gość: Ola:) Re: Dirty Dancing 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 21:20
        Jesli ktokolwiek uwaza, ze Satrick Swayze jest zbyt stary do tanca, to wydaje
        mi sie, ze cos nie tak jest z jego wzrokem;)).. On przeciez caly jest
        bosski:)..:P.. A ja kocham "Dirty Dancing" i "One last Dance":)
    • nootie Re: Dirty Dancing 2 04.06.04, 13:48
      Pierwsza część była niezła i choć aktorzy prywatnie się nienawidzili, to
      świetnie im wyszło odgrywanie roli kochanków. 2 część jest już bardziej
      nowoczesna, jest inna obsada i podejrzewam, że jeśli ktoś przyjdzie aby
      obejrzeć film, to tylko dlatego, żeby się pośmiać albo porównać obydwie części.
    • Gość: J_23 Brrr....odradzam! IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 04.06.04, 17:21
      Byłem, obejrzałem. Jedyna miła niespodzianka związana z tym filmem jest taka,
      że po seansie okazuje się, że zmaronowane zostało zaledwie 1,5 godz! Muzyka
      kiepska, główna aktorka, niestety, również. Takież są i układy choreograficzne
      tańców. Druga część nawet nie umywa się do starej, romantycznej, gorącej części
      pierwszej.
      Niewarto iść do kina- już lepiej wypożyczcie sobie jedynkę i przeżyjcie ją
      jeszcze raz.
    • Gość: biala81 I TAK NIC NIE PRZEBIJE 1 CZESCI !!!!!!! IP: *.acn.pl 04.06.04, 18:26
      NO CHYBA NIKT NIE SMIE WATPIC, ZE 1 CZESC BYLA REWELACYJNA!!!!!!!JA SWEGO CZASU
      ZNALAM TEN FILM NA PAMIEC!!!!! A SCENE FINALOWA ZNAM SEKUNDA PO SEKUNDZIE!!!!!
      MYSLE, ZE 2 NIE POWTORZY TEGO SUKCESU.........
    • chlebek Re: Dirty Dancing 2 04.06.04, 23:49
      Ma filmie pękałam ze śmiechu a do ekstazy nerwowo-śmiechowej doszło w momencie
      gdy na ekranie pokazał się Patrick... Jak on wygląda??!! Chyba za bardzo mu
      naciągnęli twarz, postawili uszy, garnitur zębów nie pasujący do całości... no
      i solaris, rzecz jasna. Na film warto iść, by zobaczyć to kuriozum. A kiedyś
      przecież było na co popatrzeć. Było, minęło...
    • atmen Re: Dirty Dancing 2 05.06.04, 15:25
      to na pewno nie jest wybitny film, ale mowia po hiszpansku (czasami), a i
      taniec jest swietny wiec nie zaluje czasu spedzonego w kinie. diego luna
      (tysiac razy bardziej zmyslowy nastepca patricka) jest do schrupania wrecz, no
      napraaaaawde. za to ta dziewczyna taka sobie, i jako aktorka, i jakos kobieta,
      ale moze panowie beda innego zdania:)
    • Gość: ala 17 Re: Dirty Dancing 2 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.04, 19:03
      nie wiem co się wam nie podoba w tym filmie. mi bardzo się podobał! te tańce
      były niesamowite :D a to że recenzent dał 2 gwiazdki na sześć uznaje tylko za
      złośliwość. być może jest dość nierealny, no i co z tego! a do tego główny
      bohater-janvier jest cudowny! Mogę nawet dodać że ten film będzie pretendował
      do miana mojego ulubinego :))))))
    • Gość: Daughterka Re: Dirty Dancing 2 IP: *.kolornet.pl / *.crowley.pl 06.06.04, 14:25
      Bylam widzialam i jestem pod wrazeniem
    • Gość: xxxxxxx Re: Dirty Dancing 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 15:08
      Dirty Dancing 2 jest gorsza od jedynki!!!!!!!!
      • elf Re: Dirty Dancing 2 08.06.04, 12:27
        Niestety, na filmie śmiałam się w głos na momentach które zdaje się miały być
        wzruszające:)) Sporo minusów: beznadziejny scenariusz i dialogi, aktorka
        FATALNA - nieładna i niestety nie umiejąca tańczyć - a przecież grana przez nią
        bohaterka jest córką tancerzy, tańczy od dziecka! Na Kubie nie byłam, ale coś
        mi za słodko wyglądaja ci ludzie tańczący na ulicach na kazdym kroku i
        generalnie przeszczęśliwi:))
        No tak, ale może nie jestem tzw. targetem, 15 lat miałam dawno temu. Pierwszą
        częśc lubię BARDZO, ale zdaję sobie sprawę że historyjka tma opowiedziana tez
        jest naiwna (ale chyba jednak nie aż tak bardzo jak ta kubańska...) Poza tym w
        1987 roku miałam 12 lat i zdaję sobie sprawę, że to mogło zaważyć na moim
        uwielbieniu dla tego filmu:))
        Generalnie - kto ma sentyment z wczesnej młodości, niech lepiej nie idzie na
        część 2, rozczarowanie ogromne. Natomiast plus Havana Nights jest jeden -
        muzyka - i ten soundtrack sobie na pewno nabędę:)
    • Gość: el Re: Dirty Dancing 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 11:21
      Zastanawiam się dlaczego w obsadzie brak nazwiska Diego Luny? Chyba gra tam
      jedną z głównyc ról?
      • atmen Re: Dirty Dancing 2 11.06.04, 14:58
        no rzeczywiscie... a to glowny atut tego filmu:)
    • Gość: Mami Re: Dirty Dancing 2 IP: *.kosnet.pl / 62.233.165.* 13.06.04, 16:18
      Oj fatalna ta druga częśc totalna klapa.....
    • Gość: luka Re: Dirty Dancing 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 22:11
      Hej uważam że film "dirty dancing" jest dobrze zrobiony i dzisiaj nawet
      poszedłem drugi raz na niego i powiem waz że z zasady się nudze na drugim razie
      ale na nim nie, gdyż nasycone kubańskie rytmy pociągają każdego i polecam
      każdemu ten film, są chwile że można się rozpłakać i dobrze bawić. nie
      pożałujecie wydanej kasy na bilet pozdr
    • Gość: go go Re: Dirty Dancing 2 IP: *.polkomtel.com.pl 18.06.04, 07:33
      Sprawa dzieje się w 1958 roku, a na ścieżce dźwiękowej Fasolki i Agylera?
      Porażka. Tak jak pierwsza część była kichą, to ta niby kontynuacja (nie mająca
      nic wspólnego z jedynką) jest masakrą
      • Gość: maya Re: Dirty Dancing 2 IP: 81.210.83.* 18.06.04, 11:38
        nie zgadzam sie!!!!!!!fabula kiepska ale taniec i sama muzyka
        rewelacyjna!!!!!!;)))
    • Gość: lolek Re: Dirty Dancing 2 IP: *.e-cho.com.pl 18.06.04, 14:26
      film cieniutki jak paróweczka,ale muza.....super.Patrick S.malutki......
      • agnieszka.sakowska Re: Dirty Dancing 2 18.06.04, 16:12
        Mnie się film podobał chyba ze względu na muzykę własnie:)
    • Gość: maciek Re: Dirty Dancing 2 IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.04, 17:08
      moim zdanieM film jak film. Przewidywalna akcja (choć w końcówce mały
      nieoczekiwany zwrot akcji). ALE TEN FILM WYRÓŻNIA OD INNYCH TO ŻE PIĘKNIE W NIM
      TAŃCZĄ I UWAŻAM ŻE CHOĆBY DLATEGO WARTO OBEJŻEĆ DIRTY DANCING 2!!!
      • Gość: Anka Re: Dirty Dancing 2 IP: *.aster.pl 21.06.04, 14:22
        No właśnie,pięknie tańczą,a o to w tym filmie chodzi...a oni robią to z pasją,
        zaangażowaniem i tą chemią,która urzeka...tak po prostu.polecam z tych
        wzgledów:)
    • Gość: Paulinka Re: Dirty Dancing 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 21:15
      Moim zdaniem na początku wydawało mi się,że druga część będzie głupia,ale po
      tym jak zobaczyłam zwiastun tego filmu to od razu spodobała mi się muzyka i
      stwierdziłam,że muszę zobaczyć ten film :) no i oczywiście główny bohater-
      Diego Luna nie jest za piękny ale gdyby mnie poprosił do tańca to bym nie
      odmówiła :) (chociaż nie lubię tańczyć i nie umiem :)
      • Gość: trick Re: Dirty Dancing 2 IP: *.tajaks / *.net 23.06.04, 22:19
        film mi się podobał ze względu na muzykę i taniec i dlatego warto obejrzeć
        wątek miłosny jakoś tam został wpleciony, nic nadzwyczajnego, standardowy, ale
        tak to bywa w filmach tzw "młodzieżowych"
    • Gość: Julita Re: Dirty Dancing 2 IP: *.chello.pl 24.06.04, 18:35
      Zgadzam się z opiniami, że to film dla ludzi którzy kochaja taniec i niezłe
      brzmienia, zgadzam się również, że fabuła filmu i gra głównej bohaterki były do
      niczego, niestety.Musze przyznać,że Diego Luna pomimo tego ,że nigdy wczesniej
      nie tańczył jest zmysłowy i fenomenalny:)Film mi sie podobał,ale nie dlatego,ze
      taniec mnie zafascynował lub (nie daj Boze!)scenariusz i tło historyczne
      (beznadziejne) poprostu uswiadomiłam sobie, że można być perfekcjonistom w
      swojej pasji i choć kosztuje to wiele pracy to jednak warto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka