Dodaj do ulubionych

film + ... marihuana

IP: 80.51.229.* 19.08.04, 01:43
Mój typ:
hmmm powiem tak: jak ja byłam na tym filmie w kinie to byłam masakrycznie
upalona marihuaną... umierałam ze strachu, chociaż nie wiedziałam totalnie co
się dzieje na ekranie - na początku wydawało mi się, że Evan jest
kosmitą:)))) trochę później, że mordercą, następnie byłam pewna, że kiedy
otwiera swój dziennik z zamiarem przeniesienia się w przeszłość litery
zamieniają się w nim miejscami i opowiadają mu całkiem inną historię... i że
na tym właśnie polega istota 'zmieniania wspomnień'. Dopiero tak pod koniec
zaczęłam kojarzyć, o co chodzi.
Zjaranemu każdy film się podoba:)
Więc wyszłam z kina zachwycona. Oczywiście, nie było mowy, żebym wychwyciła
jakąkolwiek nieścisłość w tym filmie:)
Na fali zachwytu postanowiłam ściągnąć sobie go na komputer. Mówię szczrze,
kiedy oglądałam go trzeźwym okiem, wydał mi się mierny - stracił cąły swój
metafizyczny urok.... byłam nim baaaaardzo rozczarowana, bo wydawał mi się
genialny, a okazał się mierny... zauważyłam kilka nieścisłości... i brakowało
mi Evana-kosmity... :)
Podsumowując: polecam ten film, ale na boga, zjarajcie się przedtem:)))) bo
tak naprawdę, to trzeźwego odbiorcy film nie zachwyci... a kiedy coś-niecoś
zapalicie... no, to trzeba przeżyć samemu...
pozdro
ps. jakie filmy wy możeie polecić do ubakania się przy nich?
Obserwuj wątek
    • postmoderntalking Re: film + ... marihuana 19.08.04, 07:37
      tylko o jakim filmie Ty piszesz??? :o) O "Moulin Rouge"?
      polecam filmy S-F (statki kosmiczne wygladaja niesamowicie wtedy), poza
      tym "Lsnienie" Kubricka-obezwladniajacy wizualnie i z ostatnich "Slonia" Gusa
      van Santa
      • Gość: koleżanka Re: film + ... marihuana IP: 80.51.229.* 19.08.04, 13:01
        o efekcie motyla...
        • Gość: postmoderntalking Re: film + ... marihuana IP: *.dsl.applwi.ameritech.net 19.08.04, 22:59
          nie widzialam, ale lepiej podawac tytuly filmow o ktorych sie pisze :o)
    • Gość: green Re: film + ... marihuana IP: *.kom / *.kom-net.pl 20.08.04, 01:12
      Tak jak napisalas, prawie kazdy film na fazie moze byc odebrany bardzo
      efektownie. Ale wg jednym z najlepszych filmow do tego typu ogladania jest "Las
      Vegas Parano" - ma on tak wiele watkow, tak duzo zakreconych scen, ze za kazdym
      razem na fazie mozna odkryc cos zupelnie nowego, rewelacyjnego i byc rozkosznie
      zadowolonym, ze sie to cos dostrzeglo.
      • Gość: postmoderntalking Re: film + ... marihuana IP: *.dsl.applwi.ameritech.net 20.08.04, 07:10
        "Las Vegas Parano" wydalo mi sie az nazbyt oczywiste :o)
    • Gość: Kasienia Re: film + ... marihuana IP: *.stnet.pl / *.stnet.pl 20.08.04, 10:14
      "A.I.Sztuczna Inteligencja" może być ciekawa w takim stanie, ale ja to chyba
      musiałabym się spalić na wiór, żeby ten shit jeszcze raz obejrzeć...
      • subrealism Re: film + ... marihuana 20.08.04, 14:00
        Ja, usmażony oglądałem "Rosyjską arkę" czułem się jak bym chodził po Ermitażu
        we śnie i gadał po rusku. Lepiej coś jeszcze wypić do tego.
    • postmoderntalking Re: film + ... marihuana 20.08.04, 19:17
      aaa, zapomnialam- jeszcze "Trio z Belleville"- animacja, po prostu bomba :o)
      • Gość: plum Re: film + ... marihuana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 20:38
        "Dyskretny urok burżuazji" Bunuela
    • Gość: Gibb Gibb Gibbon Re: film + ... marihuana IP: 213.199.192.* 25.08.04, 17:29
      Ja lubię wkręcać się w "How High" lub inne filmy tego typu, ostatnio wkręcałem
      się w "Bonanzę" po bakaniu super na normalce nie rozumiem o co biega,
      najfajniej iść do IMAXA :-D na 3D lub obejrzeć sobie jakiś horror w grupie!
    • Gość: spl Re: film + ... marihuana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:57
      Oczywiście "Z piątku na sobotę". Nie dość, że to film dla miłośników clubbingu
      i powinien być oglądany własnie między jednym a drugim lokalem, to dodatkowe
      efekty jeszcze bardziej wzmogą sens tego filmu.
    • Gość: koleżanka Re: film + ... marihuana IP: 80.51.229.* 26.08.04, 16:39
      hmm ja ostatnio na fazie oglądałam 'blair witch project'... makabra poprostu...
      umieraliśmy autentycznie ze strachu... nie bardzo wiedząc o co chodzi ;) ale
      przeżycie wstrząsające... dwójka nam się już tak nie podobała, bo chyba nam
      faza zeszła :P a może rzeczywiście jest gorsza ...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka