Dodaj do ulubionych

mulholland drive

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 10:45
mam jedno pozornie bardzo proste, króciutkie pytanie:
czy ktoś może mi, jak średnio rozgarniętemu dziecku,
wytłumaczyć, o co w tym filmie właściwie chodzi?
Obserwuj wątek
    • Gość: El Favorro Re: mulholland drive IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 10:57
      Trochę to niefortunne pytanie, zważywszy, że to Lynch...
      Na sieci jest sporo "solution"'ów do tego filmu, interpretacji i wskazówek.
      Miłego szukania! Fajnie się to czyta i konfrontuje z tym co się samemu uważa.

      pzdr!
      • Gość: dzio Re: mulholland drive IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 11:18
        wiem, że pytanie średnio trafione, ale niedawno oglądaliśmy ten film
        ze znajomymi i pytanie "a o co właściwie chodzi?" mieliśmy wszyscy
        na twarzach wypisane. a odpowiedzi brak. :]

        dzięki za radę, poszukam sobie. :)
        • bimbalimba Re: mulholland drive 06.10.04, 02:32
          ale to proste- na poczatku masz kilka sekund dupci w lozku- ta blondyna /Diane/
          zazdrosna o czrnulke napuscila na nia platnego zabojce, ale naszly ja wyrzuty
          sumienia , wpadla w depresje i wysnila ostatniej nocy alternatywna historie-
          jak to wszytko ladnie sie ulozylo /we snie jak to w snach troche bylo ludzi
          znanych z rzeczywistosci/ itd- jako, ze sen konczy sie obnazeniem maskarady w
          teatrze przerazona swym czynem popelnia samoboja ... i tyle ...
    • Gość: j Re: mulholland drive IP: *.tomaszow.mm.pl 05.10.04, 21:39
      Mnie ten film wykończył psychicznie.Oglądałem około dwóch godzin,nie dokończyłem
      i byłem wyprany z energii po wyłączniu płyty.Brrr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka