Gość: ciekawy świata
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.11.04, 19:38
Vanilla Sky niedługo na TVN. Gdy przypomina mi się ten film to nurtuje mnie
jedna kwestia: dlaczego w swiim śnie gdzie Tom Cruise widzi opustoszały Nowy
Jork jedzie granatowym Ferrari 250 GTO (superdrogi klasyk choć w filmie użyto
repliki) a potem w "realu" już nie tak wyjątkowym granatowym Fordem
Mustangiem.
W necie dominuje interpretacja że to był sen więc Cruise jechał też wozem
będący jego "sennym marzeniem". To akurat dziwne bo jako milioner mógł sobie
sprawić także 250 GTO (zbudowano ok. 40 sztuk i mają je kolekcjonerzy).
Wielu z was pewnie tak kwestia wyda się nieistotna ale dla mnie jako fana
samochodów była bardzo ważna :)