Dodaj do ulubionych

"Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 13:09
Bush też ogląda i śmieje się z tego idioty - bohatera filmu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Arnold usa IP: *.l3.c1.dsl.pol.co.uk 10.01.05, 13:29
      Szkoda tylko ,ze popularnosc tego filmu nie wplynela na wynik wyborow w usa.
      • Gość: Ja . . . . . . . . . PRZYGLUP BU$H IP: *.ght.iadfw.net 10.01.05, 13:36
        Tata przyglupa George W. Bush's, tez Bush, byl bardzo oburzony na film, ale
        poza oburzeniem nic nie sprostowal, nie komentowal - no coz, prawda w oczy kole.
        • Gość: . ukarać busza za zbrodnie przeciw ludzkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 13:53
          doprowadzil do śmierci 100 tys ludzi w iraku na podstawie sfabrykowanych zarzutów
          • Gość: Ola Niewola Lewackie Holiwud jest lepsze na internecie. That's IP: *.mclnva23.covad.net 10.01.05, 16:01
            ALL. Dummies dostaje w dupe w rzeczywistych wyborach, to wtedy staraja sie byc
            aktywni na internecie.
            • Gość: BOLIGLOWA FILM KNOT WYKONCZYL SYMPATYCZNEGO PLAY BOYA KERREG IP: *.sympatico.ca 10.01.05, 23:16
              Poza innymi epizodami i glownymi watkami ten film knot skutecznie wykonczyl
              sympatycznego Play Boya Kerrego. Ameraykanie znaja sie na reklamie wyborczej i
              nie akceptuja knotow. Okazalo sie, ze na ten film chodza tylko ci sami wynajeci
              ludzie. Klaka w wyborach to zly pomysl. Pseodo-autor tluscioch, knot Moore byl
              najlepsza reklama "negatwyna" przeciwnika wyborow. Tlusciocha po poczatkowych
              wrzaskach klakierow, lewakow nie chciano wpuszczac na widownia mimo, ze ten sie
              pchal rekami, nogami i brzuchem. Nie wiadomo dlaczego autor tej notatki chce
              zrobic psikus "kaczke" czytelnikom GW. Kto zreszta GW odgadnie.
              • Gość: darek Re: FILM KNOT WYKONCZYL SYMPATYCZNEGO PLAY BOYA K IP: 24.36.218.* 11.01.05, 22:20
                Osle, ogladales Peoples Choice Awards? Jak ogladales, to nie miel ozorem o
                "kaczce dziennikarskiej" skoro publicznosc, a nie jakas klika to wlasnie wybrala...
        • Gość: prwada prl przyglup kwach IP: *.client.comcast.net 11.01.05, 08:11
          prezydent polski to ubecki swiniak a jego zona to ubecka maciora.
        • Gość: Piotr sam jestes przyglup IP: *.kuins.net / 130.54.130.* 11.01.05, 11:26
          Wszystko bylo sprostowane. Amerykanom niby film sie podobal, ale nie
          zaglosowali wg. tej propagandy....
        • Gość: joris Re: . . . . . . . . . PRZYGLUP BU$H IP: *.dsl.support.nl 11.01.05, 14:50
          Bedac glupim wytworem komuchow i lewackiej Europy nie ma nic lepszego jak
          antyamerykanizm i anty buszyzm.Masz poglowa , pijaczka i lgarza prezydencika
          (ksywa prezio), masz pajaca Chiraca , masz kokieta i erotomana Schroedera,
          (ktory uwaza ze Putin to rasowy demokrata ) masz wreszcie bandyte Putina ale
          czujesz sie becwale lepiej piszac "przyglup Bush". Jestes Arabem znad Wisly .
          POWODZENIA I PLACZ KIEDY cI DADZA W DUPE I NIE BEDZIE KOGO INNEGO JAK
          aMERYKANIE ZEBY cIE RAGTOWAC.
      • Gość: Miś Moore i Bush jr IP: *.client.comcast.net 10.01.05, 13:50
        Gość portalu: Arnold napisał(a):
        > Szkoda tylko ,ze popularnosc tego filmu nie wplynela na wynik wyborow w usa.

        Wplynela, tylko za malo. Problem w tym, ze Bush jr podzielil spoleczenstwo
        amerykanskie na dwie polowy. Ta polowa, ktora mu wierzy i go popiera nie oglada
        filmow Moora uwazajac je za swietokradztwo. Bush jr wygral na fali "Bog i
        Ojczyzna", na bazie wiary i nacjonalizmu, a nie racjonalnych argumentow.

        Moore optymistycznie powiedzial "This country is still all of ours, not right
        or left or Democrat or Republican" - "ten kraj jest ciagle nasz, nie prawicowy
        lub lewicowy, czy Demokratyczny lub Republikanski". Moze wiec epoka bushyzmu
        skonczy sie zanim Stany zbankrutuja w wyniku polityki Busha "pozycz i wydaj", a
        w Iraku zostana zywi ludzie, a nie zostana wybici w wyniku demokratyzujacych
        bombardowan.
        • agg Re: Moore i Bush jr 10.01.05, 15:45
          > Wplynela, tylko za malo. Problem w tym, ze Bush jr podzielil spoleczenstwo
          > amerykanskie na dwie polowy. Ta polowa, ktora mu wierzy i go popiera nie
          oglada

          Nonsens. Gdyby w Polsce jakaś partia zrobiła taki film jego efekt w kraju też
          byłby zerowy bo każdy może sobie skonfrontować to co widzi w kraju z teoriami w
          filmie. Co innego widz zagraniczny który tezy firmu przyjmie bezkrytycznie bo
          nie skonfrontuje ich z rzeczywistością którą widzi w swoim kraju. Poza tym
          teorie Moora są mocno naciągane a wręcz chwilami bardzo inflantylne. Np.
          stwierdza on że za zamachami z 11/09 wsześnia stoi sam Bush który zresztą po
          11/09 ustalał wersje wydażeń ze swoim wspólnikami. Myśle że takie teorie są po
          protu obrażliwe dla widza. A to nie jedyna taka opinia/teoria
          • Gość: yatzech Re: Moore i Bush jr IP: *.noname.net.icm.edu.pl 11.01.05, 14:33
            > Poza tym
            > teorie Moora są mocno naciągane a wręcz chwilami bardzo inflantylne. Np.
            > stwierdza on że za zamachami z 11/09 wsześnia stoi sam Bush który zresztą po
            > 11/09 ustalał wersje wydażeń ze swoim wspólnikami.

            To chyba oglądaliśmy inny film, albo ktoś z nas nie myślał w trakcie... Moore
            SUGERUJE, że w imię interesów swojej rodziny i innych przedstawicieli branży
            paliwowej, jak również interesów sektora bankowego (i - trzeba niestety też
            przyznać małego plusa Debilju - gospodarki własnego kraju) Bush rozłożył
            parasol ochronny nad Arabią Saudyjską (w tym rodziną bin Ladena) i nie pozwolił
            nikogo skrzywdzić, by przypadkiem ktoś bardzo bogaty się nie obraził na USA i
            Debilju w szczególności i nie wycofał z układów biznesowych, czy też potężnych
            kapitałów z USA. Moore nawet dokładnie tego nie mówi. PRZYTACZA pewne FAKTY (a
            raczej gromadzi je, gdyż większość i tak jest dobrze znana) i szansę na
            wyciągnięcie wniosków pozostawia widzowi...
            Chyba nikt nie zaprzeczy, że Bush po 11 IX działał potwornie wolno, a nikomu
            odpowiedzialnemu za zamachy żadna krzywda się nie stała.
            • Gość: ralphie01 Re: Moore i Bush jr IP: 170.74.18.* 11.01.05, 20:51
              ok, ide Twoja teoria, wiec Kerry tez nic nie robil, po jego zona produkuje
              Ketchup Heinz, i on nie chcial nic zrobic, bo spadek sprzedazy ketchupu w arabi
              by byl... lalalala... no ale nic, Clinton demokrata, to tak sie zabieral za bin
              ladena, ze az na monike trafil... udawac jelenia to ja tez potrafie, ale jak na
              to patrzysz?
              • Gość: yatzech Re: Moore i Bush jr IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 13.01.05, 15:02
                na jakiej podstawie wysnuwasz wnioski, że jestem / byłem zwolennikiem Kerry'ego
                bądź Clintona? owszem, na długo przed ostatnimi wyborami byłem przekonany, że
                era miłośników wojny skończy się na początku stycznia 2005 roku. dlatego
                myślałem w sposób bardzo prosty (parafrazując Churchilla): gdyby sam diabeł
                wystartował w wyborach przeciw Bushowi, to poparłbym diabła. nigdy natomiast
                nie byłem miłośnikiem Clintona. o Monice i innych paniach, sprawie z White
                Water w Arkansas nie wspominam nawet. natomiast agresja na Jugosławię to było
                coś niewybaczalnego.
                w wyborach AD 2000 popierałem nawet Busha (do czego ze wstydem się przyznaję).
                na długo przed atakiem na Irak byłem za, co wywoływało u wszystkich wielkie
                zdziwienie ("Ty, który tak nie cierpisz USA?") lub oburzenie (że popierałem
                plan wywołania wojny). później jednak doszło do mnie, o co w tym wszystkim
                chodzi. gdy usłyszałem, ile (na kilka miesięcy przed atakiem) to wg Pentagonu
                ma kosztować. wtedy wiedziałem już, że tu nie chodzi o dobro Arabów i Kurdów
                (przecież teraz traktowani są jak wściekłe psy we własnym kraju!!!). za taką
                kasę można byłoby pomóc wielu krajom, nie tylko jednemu Irakowi. czy to
                bezpośrednią pomocą, czy budując opozycję. dowiedziałem się o koneksjach
                Cheney'a itd. przejrzałem na oczy...
                tak więc musisz zrozumieć, że żaden keczup nie ma dla mnie znaczenia... i nie
                porównuj decyzji konsumentów kupujących keczup do decyzji właścicieli pól
                naftowych, zastanawiających się, gdzie by te swoje petrodolary zainwestować. to
                jest po prostu czyste kpiarstwo z Twojej strony...
            • agg Re: Moore i Bush jr 12.01.05, 10:08
              Gość portalu: yatzech napisał(a):

              > > Poza tym
              > > teorie Moora są mocno naciągane a wręcz chwilami bardzo inflantylne. Np.
              > > stwierdza on że za zamachami z 11/09 wsześnia stoi sam Bush który zresztą
              > po
              > > 11/09 ustalał wersje wydażeń ze swoim wspólnikami.
              >
              > To chyba oglądaliśmy inny film, albo ktoś z nas nie myślał w trakcie... Moore
              > SUGERUJE, że w imię interesów swojej rodziny i innych przedstawicieli branży
              > paliwowej, jak również interesów sektora bankowego (i - trzeba niestety też
              > przyznać małego plusa Debilju - gospodarki własnego kraju) Bush rozłożył
              > parasol ochronny nad Arabią Saudyjską (w tym rodziną bin Ladena) i nie
              pozwolił
              >
              > nikogo skrzywdzić, by przypadkiem ktoś bardzo bogaty się nie obraził na USA i
              > Debilju w szczególności i nie wycofał z układów biznesowych, czy też
              potężnych
              > kapitałów z USA. Moore nawet dokładnie tego nie mówi. PRZYTACZA pewne FAKTY
              (a
              > raczej gromadzi je, gdyż większość i tak jest dobrze znana) i szansę na
              > wyciągnięcie wniosków pozostawia widzowi...

              O tak podaje całe mnóstwo "faktów". Głowne fakty to uśmiechy i ućsisku dłoni.
              Skoro jest tyle faktów i skoro jest to takie oczywiste czemu nie toczą sie
              jakieś dochodzenia w tej sprawie. Przecież nie ma żadnej siły by Bush mógł
              media powstrzymać przed jej dochodzeniami??

              > Chyba nikt nie zaprzeczy, że Bush po 11 IX działał potwornie wolno, a nikomu
              > odpowiedzialnemu za zamachy żadna krzywda się nie stała.
              • Gość: yatzech Re: Moore i Bush jr IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 13.01.05, 15:09
                > Przecież nie ma żadnej siły by Bush mógł
                > media powstrzymać przed jej dochodzeniami??

                nie byłbym tego wcale taki pewien...
                dlaczego dziennikarz, który zrobił zdjęcie trumien żołnierzy USA zabitych w
                Iraku, stracił pracę?
                w USA służby specjalne mają nieograniczone możliwości inwigilowania obywateli
                (nie bez podstaw mówi się o USA "Wielki Brat"). zawsze mogą te informacje
                wykorzystać...
                poza tym, skoro już ktoś coś zaprezentował - i to w bardzo głośnym filmie - to
                czy jakiś dziennikarz chciałby to jeszcze przerabiać, przy okazji narażając się
                władzy?
                czy Moore'owi wytoczono jakiś proces o podawanie nieprawdziwych informacji? ja
                nie słyszałem
            • Gość: leaaa Re: Moore i Bush jr IP: 62.79.53.* 13.01.05, 17:10
              > > Poza tym
              > > teorie Moora są mocno naciągane a wręcz chwilami bardzo inflantylne. Np.
              > > stwierdza on że za zamachami z 11/09 wsześnia stoi sam Bush który zresztą
              > po
              > > 11/09 ustalał wersje wydażeń ze swoim wspólnikami.
              >
              > To chyba oglądaliśmy inny film, albo ktoś z nas nie myślał w trakcie...

              generalnie słonko to ja też odniosłam wrażenie, że Moore próbuje zasugerować,
              że Bush stoi za zamachami gdy oglądaliśmy ten film razem...
              a swoją drogą to bardzo miłe, że masz czas na pisanie postów na forum a nie
              masz czasu na maila do mnie.
              pozdrawiam
          • Gość: europejczyk Do agg IP: 81.185.88.* 11.01.05, 22:05
            Zadajac podstawowe pytanie: komu zamachy z 9 wrzesnia przyniosly najwiecej
            pozytku trudno oprzec sie wrazeniu, ze byl to wlasnie Wasz Prezydent Bush.
            Pozycje w spoleczenstwie amerykanskim jaka ma obecnie (wygrane wybory
            prezydenckie pomimo licznych klamstw) osiagnal wykorzystujac wydarzenia z 9
            wrzesnia by zbudowac swoj obraz medialny w taki sposob, by podobal sie
            przecietnym Amerykanom. Przecietnym znaczy tym, ktorych nie interesuje nic
            wiecej jak czubek wlasnego nosa i fakt ze Prezydent to "fajny facet", bo sie
            nikogo nie boi i wysyla wlasnych zolnierzy by gineli w imie jego klamstw.
            Do tego nie potrzeba filmu tylko troche wyobrazni, ale tej przecietnemu
            Amerykaninowi brakuje (sadzac z Twojej wypowiedzi).Stad film Moora ktorego
            zreszta nie widzialem wywolal tyle krzyku w Ameryce.
            Pozostaja fakty przedstawione w filmie prawdziwosci ktorych nikt nie
            kwestionowal.
            Ostatnie doniesienia o udziale CIA w zamachach (poprzez biernosc wobec
            posiadanych informacj) potwierdzalyby ta teze. Bo "stac za zamachami" to
            rowniez, w wypadku Prezydenta Stanow Zjednoczonych, nie zrobic nic bu nim
            przeciwdzialac, wiedzac ile korzysci politycznych bedzie mozna przy okazji
            osiagnac: to jest wlasnie teza na ktora znajduje sie coraz wiecej argumentow w
            dzialaniach administracji Busha sprzed 9 wrzesnia.
            Tylko tym mozna wytlumaczyc awanturnicza wojne w Iraku: bedzie sie podobac
            przecietnym Amerykanom.
            • Gość: ralphie01 Re: Do agg/europejczyka IP: 170.74.18.* 11.01.05, 23:01
              urojenia... serio... nie wiem jak kraj madrych/inteligentych/ ludzi moze tak
              slabo sobie radzic... ale coz... byles tutaj? widziales? zyles? a glupoty
              gadasz... bush nie wygral przez irak, i nie przegral takze. jest o wiele wiecej
              innych rzeczy. ale skoro nie umiesz zobaczyc tego, to kogo to jest wina?
              od ekonomiki, spraw socjalnych, po ochrone panstwa. kazdy normalnie myslacy
              czlowiek wybierze kierunek republikanski. chyba ze wierzy w to co jest w
              polsce, czy sie stoi czy sie lezy, to i tak sie nalezy---wtedy idziesz glosowac
              na demokratow. proste, jasne. a ile tych zolnierzy zginelo w iraku? 1000? 1200?
              srednio 3-4 osoby gina na dzien w nyc. wiec o co tak naprawde chodzi?
              tak upierdliwie te klamstwa busha pamietasz, a ktory polityk nie klamie?
              kwasnieski? ktory? a skoro tak w iraku dobrze bylo, to czego nie przeniesiesz
              sie do sasiedniego iranu i zaczniesz z tamtad swoje poglady wyglaszac?
            • agg Re: Do agg 12.01.05, 10:05
              > Zadajac podstawowe pytanie: komu zamachy z 9 wrzesnia przyniosly najwiecej
              > pozytku trudno oprzec sie wrazeniu, ze byl to wlasnie Wasz Prezydent Bush.

              W takim razie I wojnę światową wywołała Polska ponieważ to ona odzyskała w jej
              wyniku niepodłegłość. II wojnę rozpętali Żydzi ponieważ powstał Izrael.

              > Pozycje w spoleczenstwie amerykanskim jaka ma obecnie (wygrane wybory
              > prezydenckie pomimo licznych klamstw)

              Ale te kłamstwa są tajemnicą publiczną.

              > osiagnal wykorzystujac wydarzenia z 9
              > wrzesnia by zbudowac swoj obraz medialny w taki sposob, by podobal sie
              > przecietnym Amerykanom.

              Bardzo absurdalny pogład. Równie dobrze możesz napisać że podmioty gospdoarcze
              specjalnie urządzają akce promocyjną aby sprzedawać swoje produkty.

              ).Stad film Moora ktorego
              > zreszta nie widzialem wywolal tyle krzyku w Ameryce.
              > Pozostaja fakty przedstawione w filmie prawdziwosci ktorych nikt nie
              > kwestionowal.

              To absurd że nie ogłądałeś firmu a wypowiadasz się na jego temat. Potwierdza to
              tylko moję pogładu. Lewica po prostu ma swoje pogłady tak jak prawica. Nie
              potrzeba ogładać filmu bo ten nie ma żadnego znaczenia.

              Ten film nie podaje kłamst. On podaje fałszywą i nachalną interpretacje tych
              faktów. Np. zdaniem Moora terroryzmu jak zjawiska grożącego Ameryce nie ma
              wogóle i Bush wie o tym. Równie dobrze można twierdzić ze w świecie arabskim
              nie ma extremizmów.
        • Gość: europejczyk Re: Moore i Bush jr IP: 81.185.88.* 11.01.05, 21:40
          "Moze wiec epoka bushyzmu
          skonczy sie zanim Stany zbankrutuja w wyniku polityki Busha "pozycz i wydaj", a
          w Iraku zostana zywi ludzie, a nie zostana wybici w wyniku demokratyzujacych
          bombardowan."

          Problem polega na tym, ze dlugi amerykanskie, z racji pozycji dolara w handlu
          miedzynarodowym placi caly swiat.Innymi slowy beficyt budzetowy i handlowy
          Stanow Zjednoczonych jest splacany przez caly swiat.
          Znaczy sie, ze na dobrobyt w Stanach Zjednoczonych placimy my wszyscy.
          Cieszyc sie nalezy i chyba Amerykanie zdaja sobie z tego sprawe, ze bliski jest
          jednak koniec dominacji dolara.Powolne wejscie na rynek euros spowoduje, ze
          niedlugo Amerykanie beda zmuszeni pracowac sami na siebie a nie jak dotychczas
          korzystac z uprzywilejowanej pozycji zdobytej po II WS.
          W Iraku zas prawdopodobnie bedzie demokracja, ale nie bedzie Irakijczykow
          dzieki trwajacej obecnie wojnie domowej, w ktorej Amerykanie uczestnictwo, ze
          strachu o o zycie wlasnych zolnierzy, ograniczyli do bombardowanie cywilnych
          obiektow w poszukiwaniu powstancow
          • agg Re: Moore i Bush jr 12.01.05, 12:49
            > Problem polega na tym, ze dlugi amerykanskie, z racji pozycji dolara w handlu
            > miedzynarodowym placi caly swiat.Innymi slowy beficyt budzetowy i handlowy
            > Stanow Zjednoczonych jest splacany przez caly swiat.
            > Znaczy sie, ze na dobrobyt w Stanach Zjednoczonych placimy my wszyscy.

            Kapitalna myśl. A wiec jesli ameryka ma deficyt to ma dobrobyt, podczas gdy jej
            deficyt to nadwyżka np. dla Chin, Japonii, UE która jak rozumiem powoduje ich
            biednienie. Koleś ty zasługujesz na nobla z enonomii!!!!!:))))
      • Gość: Jankes_z_USA Re: usa IP: *.proxy.aol.com 10.01.05, 20:27
        Arnold, jak mozna byc takim tepym i to w dodatku cwiercinteligentem? Chyba nie
        wierzysz w to co piszesz, a tak na marginesie to ten pier.....y spasiony wieprz
        Micheal Moore ma tak antyamerykanskie poglady ze sie jeszcze dziwie ze on
        mieszka w USA i jeszcze kocha te paskudne obrzydliwe bushowskie dolary. Szkoda
        ze matka jego nie zdecydowala sie usunac ciazy w pore. To najglosniejsze bydle
        w USA. W tym filmie jego nie ma ani okrucha prawdy. Ciekawy jestem jego kariery
        filmowej gdyby to byl np. film o czekiscie Putinie. Jak zareagowalaby na to
        Rosja? Dzieki Bogu President BUSH jest nadal w Bialym Domu, bo przyzwoita
        wiekszosc Amerykanow glosowala na niego wlasnie na zlosc glupiej i zadufanej w
        sobie Europie..............oraz wieprzowi Michealowi Moore!!!
        • Gość: yatzech Re: usa IP: *.noname.net.icm.edu.pl 11.01.05, 14:39
          > Dzieki Bogu President BUSH jest nadal w Bialym Domu, bo przyzwoita
          > wiekszosc Amerykanow glosowala na niego

          Kto Ci kazał wierzyć w te brednie? Zastanów się chwilę, albo lepiej poproś
          kogoś o pomoc (chociaż tam za oceanem może być ciężko ze znalezieniem kogoś
          myślącego): ile osób mieszka w USA, ile z tej liczby to połowa, a ile osób
          głosowało na Busha? Albo w ten sposób: ile wyniosła frekwencja i jaką przewagą
          wygrał Bush?
          • Gość: joris Re: usa IP: *.dsl.support.nl 11.01.05, 14:54
            Polactwo za to mysli i po uszy w gnoju siedzi.
            • Gość: yatzech Re: usa IP: *.noname.net.icm.edu.pl 11.01.05, 15:07
              > Polactwo za to mysli i po uszy w gnoju siedzi.

              Jak można przeczytać, nie myśli. Na szczęście to najgorsze zawszone polactwo
              opuszcza ten kraj i pędzi do amerykańskiego motłochu. A po drodze chyba i do
              Holandii.
              • Gość: ralphie01 Re: usa IP: 170.74.18.* 11.01.05, 20:38
                dziwne... ale wiekszosc ludzi z usa widzi inna ameryke... ludzie z polski widza
                inna ameryke... ciekawe czy jakis sociolog mi na to odpowie na forum... trzeba
                zyc aby zrozumiec... a tak z daleka to kazdy madry... a ktory prezydent usa nie
                byl uwiklany w jakies wojny??? clinton? zrownal jugoslawie... ale nie widze
                jakiegos szumu wokol tego... lista dluga... kazdy chcial wolny kraj w polsce,
                ale ciagle zyje sie propaganda.... material do przemyslen...
                • Gość: yatzech Re: usa IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 13.01.05, 15:13
                  każdemu prezydentowi USA można coś zarzucić. jednym tylko więcej, innym mniej.
                  bez znaczenia, czy są demokratami, czy republikanami. i tak działają zawsze
                  tak, żeby pokazać, że świat poza USA nie istnieje... a to nie może się nikomu
                  (poza tępakom współobywatelom tych prezydentów) podobać...
        • Gość: gosc Re: usa IP: *.leom.ec-lyon.fr 11.01.05, 19:44
          W zasadzie moglbym bez trudu udowodnic, ze podobnie jak twoj idol G.W.B.,
          bezczelnie klamiesz. Ale nie bede sobie zadawal trudu i powiem ci krotko i na
          twoim poziomie: wyp...alaj glupkowaty polaczku z europejskich portali, bo tu i
          tak nikt sie nie nabierze na twoja propagande. A jak tak kochasz swojego idola,
          to wal do Iraku. Dolacz do tych wszystkich kryminalistow z murzynskich gett, bo
          to glownie takie tepaki, ktore nic w zyciu nie potrafia osiagnac, poszly na te
          wojne. I to byl jeden z podstawowych podwodow, dla ktorych jankesi te wojne
          poparli - wyczyscic jankeskie miasta z kolorowych bandziorow, wysylajac ich pod
          arabskie kalasznikowy. A druga grupa dzielnych GIs, to takie jak ty glupkowate
          polaczki i inna swolocz z calego swiata, dla ktorych wojsko to jedyna szansa
          zostania w USA. Taka sama swolocz, jak ta ktora sluzy w Legii Cudzoziemskiej.
          Ot i cala prawda o "amerykanskim patriotyzmie".
      • Gość: ralphie Re: usa IP: 170.74.18.* 10.01.05, 20:57
        no coz... zadam kilka pytan retorycznych co do wyborow w usa: wolalbys aby
        dziecko wychowywane bylo przez dwoch tatusiow/mamusie czy moze sam byles
        wychowywany przez dwoch tatusiow? gospodarka: wieksze podatki czy moze wolny
        rynek? podatki: wieksze czy mniejsze? wiec wybor naprawde nie jest nawet
        wyborem. ale jak ktos madrzejszy powiedzial, trzeba zobaczyc, aby wiedziec o
        czym sie mowi...
      • Gość: mark renton Re: usa IP: 213.17.194.* 11.01.05, 14:01
        wpłynął misiu wpłynął, na szczęście....
    • Gość: rx409 Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: *.pjwstk.edu.pl 10.01.05, 13:39
      Filmow takich ludzi jak Moore nie komentuje sie tak jak nie powinno sie
      komentowac wypowiedzi takich ludzi jak Lepper. Tylko tyle.
      • Gość: kacper Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: 195.205.158.* 12.01.05, 00:09
        ...pięknie i tak prosto powiedziane. Cieplutkiego dwa tysiące piątego życzę!
    • thallo Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki 10.01.05, 13:52
      Ciekawe kto go w takim razie wybrał na prezydenta? Wybory były wszak po
      premierze filmu! Pshaw!
      • Gość: ak77 Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: 81.15.189.* 10.01.05, 15:27
        thallo napisała:
        > Ciekawe kto go w takim razie wybrał na prezydenta? Wybory były wszak po
        > premierze filmu! Pshaw!

        nie zapominaj , że nie ważne kto głosuje ... ważne kto liczy głosy .
    • Gość: ak77 jednak nie jest tak źle z tymi hamerykanami IP: *.dami / 213.76.164.* 10.01.05, 15:24
      jednak nie jest tak źle z tymi hamerykanami , skoro uznali farenhaita za
      najlepszy film ... zgadzam się w 100% z tym wyborem

      pasji nie oglądałem , bo nie jestem sadomaso...
      • Gość: sram na to oprah i jej grube kolezanki IP: *.client.comcast.net 11.01.05, 08:10
        to nagroda idiotow dla idiotow. normalni ludzie maja plebiscyty w dupie.
    • toja3003 to się nazywa konsekwencja: obejrzeć film i wybrać 10.01.05, 15:28
      znowu Busha. Brawo Amerykanie!
    • Gość: Gerry Co to znowu za lewackie nagrody? IP: *.nc.us.ibm.com 10.01.05, 15:50
      Mieszkam w USA i nic nie slyszalem o "Nagrody People's Choice". Zapewne jakas
      lewacka propaganda.
      • Gość: ak77 Re: Co to znowu za kałboy'ska bezmyślność IP: *.dami / 213.76.164.* 11.01.05, 01:36
        Gość portalu: Gerry napisał(a):
        > Mieszkam w USA i nic nie slyszalem o "Nagrody People's Choice". Zapewne jakas
        > lewacka propaganda

        skoro mieszkasz w usa to nie dziw sie, że nie słyszałeś o tej nagrodzie, bo tam
        słyszysz tylko co chcą abyś usłyszał ... zapewne nie słyszysz też o izraelskich
        wojskach w palestynie , a jedynie o palestyńskich zamachowcach w izraelu ...

        pyerdole wszystkich proamerykańskich zyebów z tego forum , spyeprzać hooje do
        hameryki (jak was jeszcze tam niema) , jak nie macie wizy to kurna przez
        meksyk.
        pyepszyć wszystkich polańskich kałboy'sów .
        • Gość: Wielki Docent AK 77 weź sobie AK- 47 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 17:22
          I się zastrzel byle szybko, świat będzie lepszy. Dziękuję.
      • Gość: darek Re: Co to znowu za lewackie nagrody? IP: 24.36.218.* 11.01.05, 22:25
        Pierd... lisz albo mieszkasz w mysikiszkach a nie w stanach... w niedziele CBS
        to pokazywala o 21-szej
    • r306 Aleee wobor :) 10.01.05, 15:52
      Jeden "tytlul" lepszy od drugiego - "Fahrenheit", "Pazja", "Troja", "Ja,
      robot" - same wiekopomne dziala hehehe. Boze, alez gnioty... Yhhhh.
      To chyba bardzo dobry przyklad, ze plebiscytow tego typu nie powinno sie w
      zasadzie przeprowadzac li tylko droga internetowa, bo pozniej tylko wstyd.
    • Gość: as31 Ale bredzą...Ale: ile głosów w sumie oddano?Kto to IP: 194.181.190.* 10.01.05, 15:57
      sprawdzał ;)?
    • Gość: www Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: *.ummhc.org / *.ummhc.org 10.01.05, 16:19
      Moore tlusta swinia i klamie jak wszystkielewaki. Zrobil typowo propagandowy i
      klamliwy film i w zasadzie pomogl Buszowi wygrac wybory poniewaz wiekszosc
      Amerykanow wykazuje duzo zdrowego rozsadku i nie daje sie nabrac na tania
      propagade, w przeciwienstwie do Europejczykow ktorzy latwo ulegaja
      propagandowej manipulacji czego dowodem jest nazim , komunizm no i teraz
      irracjonalny antyamerykanizm.
    • Gość: Gbur Moore to manipulator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 17:09
      a film to zwykla propagandowka dla pod malo myslaca publiczke

      mozna by ten film wypunktowac tylko po sie w tym taplac ? :)

      Wezmy z brzegu (!) sprawe tego straznika patrolujacego bezludne wybrzeze w
      Oregonie na odcinku 100 km.
      1)Ten straznik stwierdza w pewnym momencie " Mozna by tu niezle narozrabiac "
      Czyli co ? Wysadzic wydmy w powietrze ? Czemu Moore nie pyta konkretnie co tu
      sie moze tak naprawde stać ? Bo nic sie nie moze stac tak naprawde, to tylko
      czysta manipulacja. Otoz jest to straznik stanowy - wiec kto decyduje ilu
      straznikow stanowych patroluje te wybrzeze - administracja Busza czy
      administracja stanu Oregon ??? Wiec czemu zarzut kierowany jest do
      administracji Busza ? Przeciez wiadomo ze stany w USA maja badzo duza autonomie.

      2)Moore wymienia (w zabawny wedlug siebie sposob - prezentujac przebitki
      starych zdjec na tle nazw kraju )sojusznikow Busza w wojnie z Irakiem, zapomina
      oczywiscie o Wielkiej Brytanii (bo wiedza Amerykanow o Wielkiej Brytanii jest
      juz spora i glupie przebitki zdjeciowe okazalyby sie nieskuteczne). A o
      Afganistanie mowi jakoby oni nie posiadali zadnej armii i po chwili dodaje ,
      jednak maja armie "naszą" (amerykańską). O Islandii i Rumunii w USA malo kto
      posiada wiedze wiec mozna je zobrazowac jako kraje zacofane i prymitywne. A
      Holandie przedstawic jako kraj cpunow. Tak to sie bawi pan Moore - ma do tego
      prawo, tak jak i ja mam prawo ocenic jego prymitywne i pozornie smieszne
      sztuczki.

      • Gość: indianin_ak77 cia, nasa i broń masowego rażenia ... IP: *.dami / 213.76.164.* 11.01.05, 01:45
        Gość portalu: Gbur - a jak wyjaśnisz te 12 rządowych samolotów , które 13.11
        ewakuowały cała rodzinę bin ladena z usa , w czasie gdy wstrzymano wszystkie
        loty na około dwa tygodnie? i czy wypada rodzinie busha robić interesy z
        rodziną bin ladena?

        dobry film, ktoś mówił, że był na seansie w usa i "pół kina" płakało ze
        wzruszenia
        • Gość: Gbur obejrzyj sobie film jeszcze raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 02:04
          jestes najlepszym przykladem na manipulacje Moora gdyz wywnioskowales z tego
          filmu jakoby Bin Ladenowie wylecieli z USA wtedy kiedy byl zakaz lotow.
          Tam jest taka scena i glos mowiacy : "Nikt nie mogl wtedy latac" "Bo kto
          chcialby latac samolotami w tym okresie ?" "nikt, oprocz Ben Ladenow" i
          pozazuje nam Moore zdjecie odlatujacego samolotu. Moore nie podaje kiedy
          odwolano zakaz lotow, mowi tylko "po 11 wstrzymano loty na kilka dni" Tak
          naprawde odwolano ten zakaz 13 (latwo to sprawdzic) - a Bina ladenowie
          odlecieli po 13 - sam Moore o tym mowi kilka kadrow dalej. To przyklad
          manipulacji widzem - wiekszosc odebrala (tak jak ty) ze Bin Ladenowie wylecieli
          kiedy byl zakaz lotow. Gdyby Moore podal date kiedy odwolano zakaz nikt by tak
          tego nie odebral - ale jej nie podal.
    • Gość: thomas Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 10.01.05, 21:21
      Wszyscy jadą z Busha że przgłup,idiota wala dziwiami i oknami na Fahrenhit
      9/11.Ale mimo wszystko wygrywa wybory prezydenckie z palcem w nosie. To daje do
      myślenia i jest najlepszą odpowiedzią dla twórcy tego filmu "dokumentalnego"
      • Gość: ak77 Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: *.dami / 213.76.164.* 11.01.05, 01:51
        Gość portalu: thomas napisał(a):

        > Wszyscy jadą z Busha że przgłup,idiota wala dziwiami i oknami na Fahrenhit
        > 9/11.Ale mimo wszystko wygrywa wybory prezydenckie z palcem w nosie. To daje
        do myślenia i jest najlepszą odpowiedzią dla twórcy tego filmu "dokumentalnego"

        z palcem w nosie? moim zdanie z marchewką w swojej i twojej (thomas i kałboyz
        ska) dupie

        film jest "manipulantem" , i dobrze, ale gdyby były tam jakieś kłamstwa to
        moore już dawno by nieźle beknął.

        pyerdole wszystkich prohamerykańskich kałboyzów


        • Gość: jjerzy Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 05:20
          A może kolego ak77, przekonasz tego wybitnego reżysera aby nakręcił film o
          Twoich dokonaniach seksualnych.
    • Gość: tse-tse Wyniki wyborow nie potwierdzaja tej tezy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 21:27
    • Gość: Antek Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: 216.223.64.* 10.01.05, 21:50
      Zeby jeszcze Amerykanin mogl zrozumiec o czym jest film.
    • Gość: Mirek Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: *.fnj1.hawkcommunications.com 11.01.05, 06:18
      Anty amerikanski, antypatriotyczny. Skoncentrawany na anty a nie an "pro".
      Destrukcyjny. Liberalowie nigdy nie kochali historii. Bo jakze mogli kochac
      jesli maja swoje zdrodla w komunizmie.
      • Gość: ewusiaUSA A wiecie jak wygladalo glosowanie ???? Na komucha IP: *.client.comcast.net 11.01.05, 07:56
        Na komucha grubasa mozna bylo glosowac po kilkanscie razy z tego samego
        komputera ale na Pasje Gibsona niestety tylko raz. A jak myslicie kto tak to
        ustawil ? Znamy te metody komuchow z przeszlosci. Zgroza dokad ta Ameryka
        zmierza !!! Tylko naiwni Amerykanie nie wiedza co to rzady komuny przez lata.
        Moze sie dowiedza jak tak dalej pojdzie. Pozdrawiam. Ewa
        • Gość: yatzech Czy nie ma specjalnego filtra, ... IP: *.noname.net.icm.edu.pl 11.01.05, 14:57
          ... który by nie dopuszczał buszołomów na forum??? Ta choroba jakoś
          niebezpiecznie się rozszerza...
          • Gość: ralphie01 Re: Czy nie ma specjalnego filtra, ... IP: 170.74.18.* 11.01.05, 20:44
            a ja mysle, ze Ty nie wiesz o czym piszesz... jeden sensowny przyklad dlaczego
            glosowac na kerrego? jeden prosze, tylko dobrze uzasadniony a nie wyssane z
            palca bzdury w stylu moore'a. ketchup tez sprzedawany w arabi, to znaczy ze
            heinz pomaga arabi? ---tylko bez takich aluzji. jasno, czysto, z kazdego
            punktu. czy to ekonomicznego---wole wyzsze podatki, spolecznego---wole dwoch
            tatusiow, panstwa---prezydent ktory sie nie boi europy, i wtedy pogadamy. bo
            takie klepania na oslep, to dalo 100,000 nietykalnych w polsce... czysty
            przyklad polskiej korupcji...
            • Gość: na temat do ralphiego01 IP: 81.185.88.* 12.01.05, 00:09
              Kazdy lepszy od swiatowego awanturnika ktory nie wie co robi,
              a jak juz robi to tak, ze gorzej zrobic nie mozna.
              Kiedys sie mowilo: Wspaniale To Ameryka.
              Teraz sie mowi Spiepszyles jak w Ameryce !!!
              • Gość: ralphie01 Re: do ralphiego01 IP: *.proxy.aol.com 12.01.05, 04:32
                wiesz... chyba, ze nie mialbym nad czym sie zastanawiac niz nad tym co sie mowi
                o ameryce... szkoda, ze nie przytoczysz ni slowa o tym co mowi sie o polakach
                poza granicami polski... chyba, ze chesz przeczytac...
            • Gość: yatzech Re: Czy nie ma specjalnego filtra, ... IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 13.01.05, 15:20
              > a ja mysle, ze Ty nie wiesz o czym piszesz... jeden sensowny przyklad
              dlaczego glosowac na kerrego?

              a ja myślę, że to Ty nie wiesz, o czym ja piszę... przecież nigdzie nie
              agitowałem za Kerrym...

              > jeden sensowny przyklad dlaczego glosowac na kerrego?

              ale mimo wszystko - proszę bardzo: żadnej wojny w przeciwieństwie do Busha nie
              wywołał. Hitler największe poparcie społeczne też miał wkrótce po wywołaniu
              wojny.

              > spolecznego---wole dwoch tatusiow

              a już myślałem, że wśród osób popierających Busha są jacyś rozsądni osobnicy. a
              nie tylko sami homofobi, widzący wszystko i wszystkich w czerwonych barwach...
            • Gość: yatzech Re: Czy nie ma specjalnego filtra, ... IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 14.01.05, 08:50
              > jeden sensowny przyklad dlaczego
              > glosowac na kerrego? jasno, czysto, z kazdego
              > punktu. czy to ekonomicznego---wole wyzsze podatki

              nie słyszałeś chyba o dylemacie rikardiańskim (zwanym też równoważnością
              rikardiańską). jest to pytanie: jak państwo ma znaleźć dodatkowe pieniądze na
              swoje wydatki. czy podnosząc podatki, czy zadłużając się. odpowiedź jest
              prosta: nie ma to żadnego znaczenia - jeśli państwo się zadłuży, to kiedyś i
              tak dług ten będzie musiało spłacić. ponownie zadłużając się (co w pewnym
              momencie staje się bardzo niebezpieczne, skończyć się mogą też chętni do
              udzielenia pożyczki), albo podnosząc podatki. stąd określenie równoważność. co
              robi Bush z budżetem, wszyscy wiemy, dlaczego - też. (wyjątkowym ciemniakom
              wyjaśniam, że USA mają obecnie najwyższy chyba w swej historii deficyt
              budżetowy, co związane jest z wojną w Iraku: wcześniej USA na wojnach się
              dorabiały (poza Wietnamem), teraz tylko tracą). Bush gdyby nie był wyjątkowym
              Debilju, to pomyślałbym, że postępuje zgodnie z maksymą Ludwika XIV (ale on na
              pewno o nim nie słyszał...) "Po mnie choćby zgliszcza". w każdym razie
              pozostawi po sobie wielkie i głębokie morze szamba, które kiedyś ktoś będzie
              musiał posprzątać. a czy to będzie demokrata, czy republikanin, to na szczęście
              już nie moje zmartwienie. mam nadzieję też, że Europa będzie dostatecznie
              silna, by nasza gospodarka nie ucierpiała zanadto z powodu kłopotów
              amerykańskiej...
      • Gość: :-)) Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: 62.69.200.* 11.01.05, 20:57
        Hm... ojcem liberalizmu jest Adam Smith, ktory tworzyl swoje dziela - jak
        Marksa i Engelsa rodzice nie mogli planowac!!!!!!!!!
        trudno miec swoje zrodla w czyms, co nie istnieje :-))))
        moze czas do szkoly, zanim sie cos napisze??
    • Gość: gowno warte a ja wyszlem po 15 minutach IP: *.client.comcast.net 11.01.05, 08:06
      ta wykrecona propaganda jest glupsza nie prlu.zachwyt pijanych lewakow wiecznie
      zywy.
      • Gość: faktotum Re: a ja wyszlem po 15 minutach IP: *.telkab.pl 11.01.05, 09:02
        jak "wyszleś" po 15 minutach tzn. że film jest genialny - sam wywala idiotów
        • Gość: R. A ja wogole nie poszedlem, po co, lewicowcow IP: *.cpc.uea.ac.uk 11.01.05, 10:57
          oplacac? To jedna wielka propaganda, jak za Hilteryzmu czy Stalinizmu. Zal
          forsy.
        • Gość: amerykanin Samokrytyka:WYSZLES.. bos glopi. IP: *.archidiom.com.au 12.01.05, 00:17
          Kolejny Kumpel busia.
          Wiedza sie go nie ima.
        • Gość: sram na was spadaj ortograficzny cw..u IP: *.client.comcast.net 12.01.05, 06:20
          kazdy polaczek za najwieksze osiagniecie uwaza mozliwosc poprawiania ortografii.
          banda pedalow komunistycznych
      • Gość: pies was jebal mowi sie poszlo nie poszedlo IP: *.client.comcast.net 12.01.05, 06:24
        mowi sie wyszlo nie wyszedlo. cos poszlo nie poszedlo. ktos poszedl nie
        poszedel. kkos wyszedl, nie wyszedel. on wyszedl, ja wyszlem oni wyszli. czy oni
        wyszedli?
    • Gość: R. Radykalno-lewicowy film wygrywa, to albo manipulac IP: *.cpc.uea.ac.uk 11.01.05, 10:55
      ja, albo samych radykalnych lewicowcow do glosowania dopuszczali. Moore
      powinien zyc w III Rzeszy, wsrod swoich.
    • Gość: rb skoro tak ten film lubia, to czemu bush jest nadal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 11:13
      prezydentem?
    • cptniamo w miasteczku South Park wręczono nagrody 11.01.05, 15:03
      "Odbierając nagrodę na gali w Los Angeles Michael Moore zadedykował ją
      rodzicom, których dzieci pełnią służbę w Iraku."

      co? Dzieci pełnią służbę w Iraku? Departament "pedofilia", czy co?

      "Wyróżnienie traktuję jako zachętę do tego, żeby kręcić więcej filmów takich,
      jak "Fahrenheit 9/11" - wyznał reżyser."

      Litości... To brzmi jak żywcem wzięte z South Parku...
      Litości, po wtóre... Ja już nie chcę żadnego amerykańskiego paradokumentu czy,
      jak kto woli, kryptoagitki.

      I jeszcze jedno: cudowne sprzężenie zwrotne. Ludzie używający internetu czytają
      na komercyjnych stronach teksty o filmach, widzą ich reklamy, więc idą do kina
      właśnie na te filmy. Nie zobaczywszy innych decydują, że te nieliczne obejrzane
      filmy są najlepsze. Gazeta to przedrukowuje. Wszystko w porządku, tyle że
      nagrody nie niosą już ze sobą żadnej treści.
    • szymonsilny Na szczęście każdy może oglądac takie filmy, jakie 11.01.05, 17:30
      ...chce. Wiadomo, ze wybrali Fahrenheita, bo człowiek ma naturalna tendencję,
      by kpić z tych, do których nie może się zblizyć. Dobrze, ze Bush wygrał te
      wybory, na pohybel komunistom i pseudointelektualistom.
    • didi83 UWIELBIAM BUSHA :D 12.01.05, 01:43
      I pisze to na powaznie :D ... :D
    • Gość: DURSZLAK Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: 217.152.182.* 12.01.05, 07:44
      sZMATA,CHALA I PROPAGANTA OT CO. tYLKO NIE PROBOJCIE PSUEDOKULTORALI ROBACZKI
      SZMATLAWEJ PROPAGANDY. cHYBA LEPSZ BY BYLA O STALINIE !!!
      O TYM ULUBIONYM TO NIEPRAWDA - BUJDA
    • msjunior Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki 12.01.05, 08:53
      A patrząc na wybory prezydenckie w USA nigdy bem nie powiedział, że to ulubiony
      film Amerykanów.
    • Gość: chicagowiak [...] IP: *.client.comcast.net 15.01.05, 06:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Gosha Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 10:09
        Najbardziej podobał mi się motyw z zaciąganiem do wojska dzieci kongresmenów miodzio :) a tak to: Nie Bushujmy w Iraku kiedyś takie fajne hasło słyszałam......
      • Gość: yatzech Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 17.01.05, 17:42
        > Choc swoja
        > droga tez nie cierpie Busha za napad na Irak. Ruscy tez nas "wyzwolili".

        to czemu się czepiasz Moore'a? poza tym jego film powstał jeszcze chyba zanim
        rozpoczęły się prawybory Demokratów... był antyBushowski, a nie pro-Kerry...

        > powinien startowac w kategorii filmow dokumentalnych.

        poza tym, to czy masz ze sobą jakiś problem? powyższe zdanie brzmi, jakbyś
        traktował określenie "film dokumentalny" jako pejoratywne...
        • Gość: chicagowiak Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: *.client.comcast.net 18.01.05, 03:56
          Oczywiscie ze, tak uwazam i wcale sie tago nie wstydze. Daruj sobie wymadrzanie
          sie. De gustibus non disputandum est.
          • Gość: yatzech Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 18.01.05, 10:33
            Nie wymądrzam się... Postaram się też nie czepiać się gustów :-) ... Ja po
            prostu należę do kategorii osób, która z przyjemnością ogląda filmy
            dokumentalne, zwłaszcza (a nawet prawie wyłącznie) zrealizowane przez BBC...
            Filmy dokumentalne przedstawiają znacznie szerszy obraz tego, co skrótowo i
            pobieżnie prezentują serwisy informacyjne w TV. Można dzięki nim wyrobić sobie
            na pewne sprawy pełniejszą i bardziej sprawiedliwą opinię... Oczywiście jest
            różnica pomiędzy filmami Moore'a, które po prostu mają za cel dowieść pewnej
            tezy, a wspomnianymi już przeze mnie dokumentami z BBC... Poza tym, są filmy
            dokumentalne o walorach kina artystycznego, gdzie właściwie ta granica się
            zaciera (np. słynny cykl "...qatsi" Goddfreya Reggio), czy też realizowane
            przez znanych reżyserów (świetne robi moim zdaniem Werner Herzog)... O filmach
            przyrodniczych nie wspominam nawet :-)
            • Gość: leaaa Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: 62.79.53.* 18.01.05, 21:16
              obiecałeś coś chyba...
    • Gość: damian Re: "Fahrenheit 9/11" ulubionym filmem Ameryki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 14:42
      Nie tak dawno temu pewien śmieszny gruby facecik, niejaki Michael Moore,
      storpedował George`a W. Busha swoim dokumentem p.t. “Fahrenheit 9/11”. Większość
      mediów, w tym nasza Gazeta Wyborcza zarzuciła mu wtedy stronniczość,
      subiektywizm i manipulację faktami. Moi drodzy recenzenci filmowi, proponuję wam
      obejrzeć dokument “Outfoxed”, dotyczący potężnej amerykańskiej stacji
      telewizyjnej Fox News -a dowiecie się, co tak naprawdę oznacza termin
      “manipulacja faktami".
      Fox News to potężny, 24-godzinny serwis dziennikarski - jeden z najbardziej
      liczących się w Stanach Zjednoczonych, a więc jednocześnie na naszej planecie.
      Należy on do Ruperta Murdocha - właściciela stu kanałów telewizji kablowej,
      czterdziestu sieci telewizji satelitarnej, stu siedemdziesięciu gazet,
      czterdziestu wydawnictw książkowych i jednego studia filmowego. Cóż, Rupert
      Murdoch jest tylko człowiekiem i jak każdy człowiek ma swoje poglądy polityczne
      oraz przyjaciół. Ma też swoją wizję świata - a niewielu ludzi na całym globie ma
      takie możliwości jej urzeczywistniania jak on. Idealne do tego narzędzie to Fox
      News.

      Pitbull dokumentu
      O Robercie Greenwaldzie, reżyserze “Outfoxed” serwis filmowy Rotten Tomatoes
      napisał trochę przesadnie : “Jeśli Michael Moore to szczekający piesek, Robert
      Greenwald to pitbull”. Trudno jest nie doceniać autora książki “Głupi biali
      ludzie”, ale jest w tym trochę racji. Greenwald w swoich dokumentach zagląda pod
      powierzchnię sterowania opinią publiczną oraz kreowania obrazu medialnego w
      Stanach Zjednoczonych. Duże poruszenie wywołały już jego poprzednie dokumenty.
      “Uncovered”, ujawniał niedomówienia, jakie stały za interwencją USA w Iraku oraz
      jej propagandą w mediach. “Unprecedented” skupił się na niesławnych wyborach
      prezydenckich w 2000 roku oraz "prawdzie" o kulisach wygranej George`a W. Busha.
      “Outfoxed" zahacza również o te tematy, ale skupia się na nich z perspektywy
      jednej z największych medialnych maszyn Ameryki - telewizji Fox News.

      Idea dokumentu według Greenwalda jest zupełnie inna niż w przypadku Moore`a -
      zamiast bezpośrednich interwencji autora i jego narracji mamy kameralny i
      skromny w środkach wyrazu film, złożony z wypowiedzi aktywistów medialnych,
      byłych pracowników Foxa oraz, przede wszystkim, fragmentów programu stacji. Jak
      mówi sam Greenwald : “Outfoxed to film o tym, co dzieje się w przypadku, gdy
      mamy absolutną kontrolę medialną(...). Chcieliśmy opowiedzieć historię, która
      nie była opowiedziana przedtem w filmie, używając ich własnych słów i obrazów.”
      Ta forma wymagała długiej, żmudnej i niezbyt przyjemnej pracy. Na swojej stronie
      internetowej realizatorzy “Outfoxed” piszą, że podczas pracy nad filmem musieli
      obejrzeć około kilku tysięcy godzin materiałów z Fox News.

      Nie jesteś prawdziwym Amerykaninem
      Kierownictwo Fox News nie kryje swych republikańsko-konserwatywnych sympatii.
      Probushowską agitką tryska zarówno talk-show bezczelnego Billa O`Reilly, jak i
      zwykłe, typowe newsy z kampanii prezydenckiej. Negatywny wizerunek Johna
      Kerry`ego można ugruntować nawet, pisząc o jego jednodniowym pobycie na nartach.
      Tymczasem O`Reilly, agresywny, bardzo lubiący używać w stosunku do swoich gości
      stwierdzenia “zamknij się”, publicznie obraża w swoim programie chłopaka,
      którego ojciec zginął w zamachu na World Trade Center. Czerwony ze wściekłości
      O`Reilly nawrzeszczał na niego, gdy ten na wstępie programu przypomniał o
      pieniądzach, jakie Ameryka przekazała Talibom w czasie wojny w Afganistanie. W
      odpowiedzi usłyszał, że nie jest prawdziwym Amerykaninem, a jego ojciec, gdyby
      żył, byłby bardzo niezadowolony z tego, co on robi. Być może O`Reilly nie
      oglądał trzeciej części "Rambo", w której Sylvester Stallone gna przez pustynię
      na wierzchowcach z dzielnymi wojami z Al-Kaidy. Za jego poważne filmowe
      zapóźnienie zapłacił rozmówca, który podczas picia kawy w holu podczas przerwy
      zdjęciowej został grzecznie poproszony przez obsługę o wyjście - bali się, że
      wściekły O`Reilly może go najzwyczajniej w świecie pobić.

      Totalna inwigilacja
      W dokumencie wypowiadają się byli pracownicy Foxa. Niektórzy nie chcą ujawniać
      swoich twarzy, słychać tylko dobiegające z taśmy ich zmodulowane głosy. Mówią o
      permanentnej inwigilacji i kontroli nad tym, co robili. Szef redakcji John Moody
      każdego dnia wysyłał do ekipy realizującej programy krótkie notki, w których
      opisywał sposób interpretacji newsów z agencji prasowych oraz klucz do selekcji
      faktów danego dnia. Ludzie niestosujący się do jego zaleceń musieli liczyć się z
      poważnymi konsekwencjami. Każde wydarzenie musiało być przedstawione w taki, a
      nie inny sposób. W stacji dochodziło do absurdów - Fox dostał zalecenie, aby
      odbudowę Iraku pokazywać tylko w pozytywnym kontekście, przez pryzmat radości
      Irakijczyków. Krótki reportaż o paru młodych Irakijczykach, którzy testują
      możliwości swoich samochodów i sprzętu nagłaśniającego jeżdżąc po małym placu i
      ciesząc się, że “teraz mogą to robić, a za Saddama było to zabronione”, mógł u
      widza wywołać jedynie uśmiech politowania.

      Fox News dba też o interesy Partii Republikańskiej w inny sposób - po 11
      września serwis był jednym z bardziej odpowiedzialnych za nakręcanie spirali
      strachu i, w konsekwencji, ograniczanie swobód obywatelskich w Stanach
      Zjednoczonych. To na Fox leciał m.in. słynny spot reklamowy, w którym grobowy
      głos z offu mówił: “Stanięcie twarzą w twarz z zamachowcem samobójcą na pewno Ci
      się nie przydarzy. Myślisz tak? Jesteś w poważnym błędzie”. Należy dodać jeszcze
      kolejny ciekawy fakt - jeden z występujących w filmie medioznawców po długiej
      analizie większości emitowanych w Fox News talk-shows stwierdził, że 75% różnych
      gości reprezentowało opcję konserwatywno - republikańską, a tylko 25%
      demokratyczną. I gdzie tu mowa o obiektywizmie?

      Promyk nadziei
      “Outfoxed” to dopiero początek przetaczającej się przez Stany Zjednoczone fali
      demaskatorskiego dokumentu. Ta forma wypowiedzi artystycznej może w przyszłości
      stać się jednym z dominujących czynników kształtowania się opinii publicznej w
      Stanach. Problem tkwi jednak w pytaniu, czy takie filmy jak “Outfoxed” mogą coś
      naprawdę zmienić? Film pokazuje nagą prawdę o mechanizmach sterujących tym
      telewizyjnym gigantem, ale nie daje żadnych poważnych recept na zmianę tego
      systemu. Wypowiadane pod koniec filmu słowa różnych działaczy obywatelskich oraz
      medioznawców o zwiększeniu świadomości społecznej oraz kontroli, którą mieliby
      obywatele nad rzetelnością i neutralnością mediów, brzmią niczym pobożne
      życzenia. Jeszcze smutniejsze są pokazane pod koniec migawki z niemrawych
      demonstracji grupek studentów, przechadzających się z kartkami, na których
      widnieją nabazgrane flamastrami napisy “Free media”. Czy nadejście świata bez
      korporacji medialnych i ich zunifikowanej wizji rzeczywistości jest jeszcze
      możliwe? “Outfoxed” nie daje na to jednoznacznej, pozytywnej odpowiedzi.

      Vincent Vega
      Za Indymedia.pl 06.12.2004
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka