Gość: kita
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
06.02.05, 13:41
lawendowe wzgórza- niby nowy wątek ale chyba trochę fałszywy,temat ciekawy i
wazny-problem "nieprzebytej" miłosci która w końcu się domaga, ale cos tam
niegrało nie wiem czy to strach przed rozmachem, pokazania całosci przeżycia
czy też niemoc ogarnięcia tego przeze mnie?
czy ktos widział/ i słyszał "przesta?'-co to w końcu?