Dodaj do ulubionych

"Fahrenheit 9/11"

02.03.05, 20:12
Film "Fahrenheit 9/11" reż. Michael Moore
Powinni go puszczać w szkołach na lekcjach historii.
Obserwuj wątek
    • Gość: mol_ksiazkowy Re: "Fahrenheit 9/11" IP: 217.153.84.* 02.03.05, 20:50
      No nie wiem, z glowna teza filmu sie zgadzam ale sporo tam bylo naduzyc
      dokonanych przez Moora
      • Gość: szcz Re: "Fahrenheit 9/11" IP: *.czestochowa.agora.pl 02.03.05, 21:00
        Film fajnie zrobiony, ale jak się zastanowić to tylko agitka antywojenna, przez
        swobodne traktowanie faktów, nawet dramaty rodzin poległych żołnierzy nie robią
        wrażenia. A przewijająca się teza, że w Iraku przed inwazją amerykańską był
        spokój, radość i szczęście jest głupotą jakich dawno nie słyszałem. Obawiam
        się, że za parę lat nikt nie będzie w stanie oglądać tego filmu bez zażenowania.
        • Gość: mol_ksiazkowy Re: "Fahrenheit 9/11" IP: 217.153.84.* 02.03.05, 21:09
          Dla mnie glowna teza filmu to: Bush jest bardzo zlym prezydentem i nie powinien
          nim zostac po raz drugi ;) a przytoczone przez ciebie zalozenie Moora, ze "że w
          Iraku przed inwazją amerykańską był spokój, radość i szczęście" jest wlasnie
          takim powaznym, wspomnianym przeze mnie przeklamaniem i naduzyciem.
        • maksimum Re: "Fahrenheit 9/11" OSAMA TEZ OSTRZEGAL 03.03.05, 16:02
          Gość portalu: szcz napisał(a):

          > Film fajnie zrobiony, ale jak się zastanowić to tylko agitka antywojenna,
          przez swobodne traktowanie faktów, nawet dramaty rodzin poległych żołnierzy nie
          robią
          > wrażenia. A przewijająca się teza, że w Iraku przed inwazją amerykańską był
          > spokój, radość i szczęście jest głupotą jakich dawno nie słyszałem. Obawiam
          > się, że za parę lat nikt nie będzie w stanie oglądać tego filmu bez
          >zazenowania.

          To jest film dla opoznionych umyslowo lewakow i juz teraz nikt go nie oglada w
          Stanach bez zazenowania.
          Fakt ze Amerykanie ponownie wybrali Busha swiadczy o tym,ze ten film jest
          niczym innym niz horseshit.
          Osama tez przed wyborami ostrzegal przed Bushem,tak samo jak Moore.

          • Gość: maksimus Re: "Fahrenheit 9/11" OSAMA TEZ OSTRZEGAL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 19:37
            maksimum, znasz angielskie słowo :D ja też znam jedno - HOME , ale super,
            nie? :D
          • matador79 Re: "Fahrenheit 9/11" OSAMA TEZ OSTRZEGAL 06.03.05, 08:41
            maksimus nie pisz proszę takich daremnych tekstów. Zgadzam się że film moore'a
            był zbyt jednostronny i w wielu miejscach opart na domysłach, ale w usa akurat
            miał rewelacyjne wyniki oglądalności. I pisząc że amerykanie i tak wybrali
            busha nie zapominaj że POŁOWA amerykanów, a nie wszyscy. (52%). A to ma moim
            zdaniem spore znaczenie.
            • maksimum Re: "Fahrenheit 9/11" OSAMA TEZ OSTRZEGAL 07.03.05, 03:29
              matador79 napisał:

              > maksimus nie pisz proszę takich daremnych tekstów. Zgadzam się że film
              moore'a
              > był zbyt jednostronny i w wielu miejscach opart na domysłach, ale w usa
              >akurat miał rewelacyjne wyniki oglądalności.

              Jako film dokumentalny.

              > I pisząc że amerykanie i tak wybrali
              > busha nie zapominaj że POŁOWA amerykanów,

              Nie badz taki mur.Bush i Amerykanow pisze sie z duzej a polowa z malej.

              > a nie wszyscy. (52%). A to ma moim zdaniem spore znaczenie.

              Ta druga polowa dojrzeje w czasie drugiej kadencji.
              • matador79 Re: "Fahrenheit 9/11" OSAMA TEZ OSTRZEGAL 08.03.05, 19:53
                Och przepraszam najmocniej za aMERYKANÓW, tak właśnie myślałem że jak ktoś nie
                ma argumentów to walnie właśnie głupawym tekstem w tym stylu.

                .....a dojrzewają to jabłka,lub gruszki a nie aMERYKANIE.
    • Gość: maniakiniwy razem z Barwami Walki i wynurzeniami Czechowicza IP: *.nyc.rr.com 03.03.05, 02:49
    • Gość: robak Re: "Fahrenheit 9/11" IP: *.arc.nasa.gov 04.03.05, 00:03
      > Powinni go puszczać w szkołach na lekcjach historii.

      To zadna historia - to propaganda.
      Moze powinni go puszczac na lekcjach o historii propagandy - razem z filmami z
      Goebbelsem.
    • cherilyn Re: "Fahrenheit 9/11" 06.03.05, 11:08
      film, wiadomo, jak każdy dokument - tendencyjny. Mimo, że człowiek wie to
      wszytsko, to i tak szokuje.
      Smutny, szokujący i... przerażający, ale rewelacyjny
      • Gość: kkk Re: "Fahrenheit 9/11" IP: *.ely.pg.gda.pl 07.03.05, 15:53
        Obejrzyj sobie "Defiladę" Fiduka,to zobaczysz co to jest
        prawdziwy,nietendencyjny dokument.A Moore jest zwyklym komuchem i tyle,ciekawe
        ze miesza z blotem swoj kraj i prezydenta,a mimo to nadal chce mieszkac w USA,a
        nie np. w Korei Północnej,albo na Kubie,gdzie jego "dzieła" mają wielu fanów
        wsrod czlonkow aparatu.Chociaz moze pojdzie w slady Dustina H.,ktory ostatnio
        stwierdzil,ze po wygranej Busha musi opuscic wstretna Amerykę i przenosi sie do
        Francji,bo tam jest lepsza atmosfera ;).
        • cherilyn Re: "Fahrenheit 9/11" 07.03.05, 20:01
          "głupich nie sieją"
    • Gość: kokomaroko Re: "Fahrenheit 9/11" na lekcjach historii IP: *.nyc.rr.com 08.03.05, 14:41
      Do tego nalezy dolaczyc takie filmy historyczne jak
      1. Barwy walki
      2. Jak hartowala sie stal
      3. Lenin w Polsce

      PS. kolega matador napisal:
      > I pisząc że amerykanie i tak wybrali busha nie zapominaj że POŁOWA amerykanów,
      > a nie wszyscy. (52%). A to ma moim zdaniem spore znaczenie.

      2004-Bush uzyskal 50.73% glosow
      2000-Bush uzyskal 47.87% glosow
      1996-Clinton uzyskal 49.23% glosow
      1992-Clinton uzyskal 43.01% glosow

      W USA obowiazuje prosta zasada "winner takes all"
    • Gość: Bladyrunner Re: "Fahrenheit 9/11" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 14:58
      Raczej na lekcjach histerii, bo był on histeryczną próbą przeszkodzenia
      prezydentowi w reelekcji. Zawsze mi się pozatym wydawało, ze historia powinna
      opierać się na faktach, a produkcja Moora przypomina w tym względzie raczej
      propagandowe filmy dokumentalne w okresu głębokiego PRL.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka