IP: *.hg.mdip.bt.net 21.09.01, 16:02
Ide dzis na premiere A.I. Obawiam sie ze bedzie to kolejne srednio udane dzielo
Spielberga jakich ostatnio zrobil kilka...choc trailer i reklamy w telewizji sa
zachecajace. Napisze cos wiecej wieczorem.
Obserwuj wątek
    • Gość: me Re: A.I. IP: *.proxy.aol.com 21.09.01, 20:52
      Moze nie jest to rewelacja,ale zobaczyc warto,a obraz Nowego Jorku napewno Cie
      zaskoczy.Ja mialam swietne porownanie juz po wyjsciu z kina,z tym ze wtedy
      jeszcze z Twin Towers.Zajrze jutro,zeby zobaczyc jak tam twoje wrazenia.
      Aha i jak nie lubisz artystycznej przesady to nie ogladaj Moulin Rouge,zenada
      moim skromnym zdaniem,choc byli tacy,ktorym sie podobalo.
      • Gość: sharky Re: A.I. IP: *.blastoise.dialup.pol.co.uk 22.09.01, 00:33
        No wiec w filmie jest wszystko: roboty, kosmici a nawet World trade Center a
        mimo to czegos mu brakuje. Odnioslem wrazenie ze scenariusz pisany poczatkowo
        przez Kubricka nagle sie konczy i jego miejsce zajmuje typowy holywoodzki
        chlam. Ktos kto widzial Odyseje Kosmiczna, ET i pare innych filmow nie znajdzie
        w A.I. nic nowego: wiekszosc pomyslow jest oklepana choc sa niezle momenty jak
        np zdiecia Nowego Jorku (nasuwa sie skojarzenie ze wspomniana Odyseja i
        Gwiezdnymi Wojnami). Ciekawe co inni mysla o tym filmie. Osobiscie jako fan
        Spielberga musze przyznac, ze niestety ma on za soba swoje najlepsze filmy.
        • Gość: me Re: A.I. IP: *.proxy.aol.com 22.09.01, 00:54
          Czekalam,az wrocisz z kina.Wyglada na to,ze dzisiaj trzeba obejrzec kilka
          (nascie) filmow,zeby cos sie wreszcie naprawde spodobalo.W zeszly weekend
          obejrzalam np."O"i mimo,ze lubie Julie Stiles byla to strata czasu.
          Wracajac do Haley Joel Osment,uwazam ze bardzo dobry z nim jest "Pay it
          forward".Nie mam pojecia jak to zostanie przetlumaczone na polski(patrz:gafy
          tlumaczy)dlatego napisze,ze graja jeszcze Helen Hunt i Kevin Spacey.
          • Gość: Anka Re: A.I. IP: 10.20.0.* / 195.205.6.* 29.09.01, 16:23
            Gość portalu: me napisał(a):

            > Czekalam,az wrocisz z kina.Wyglada na to,ze dzisiaj trzeba obejrzec kilka
            > (nascie) filmow,zeby cos sie wreszcie naprawde spodobalo.W zeszly weekend
            > obejrzalam np."O"i mimo,ze lubie Julie Stiles byla to strata czasu.
            > Wracajac do Haley Joel Osment,uwazam ze bardzo dobry z nim jest "Pay it
            > forward".Nie mam pojecia jak to zostanie przetlumaczone na polski(patrz:gafy
            > tlumaczy)dlatego napisze,ze graja jeszcze Helen Hunt i Kevin Spacey.


            "Pay it forward" leciało już w Polsce jakiś czas temu jako "Podaj dalej".
            Oglądałam go i muszę powiedzieć, że dawno nie widziałam takich bzdur!!!
    • Gość: Edwin Re: A.I. IP: *.dtvk.tpnet.pl 29.09.01, 14:45
      Gość portalu: sharky napisał(a):

      > Ide dzis na premiere A.I. Obawiam sie ze bedzie to
      kolejne srednio udane dzielo

      Mnie sie podoba. Calkiem udane polaczenie "Blade Runnera"
      i "Pinokia". Fabula trzyma sie kupy, choc film dosc
      perfidnie zestawia sprzecznosci:
      niesmiertelny, kochajacy robot kontra ludzka nienawisc do
      robotow za ich niesmiertelnosc. Albo roboty zachowujace
      sie bardziej po ludzku, niz zezwierzeceni ludzie. I
      wielokrotne pozbawianie robota-dziecka zludzen - nawet
      przez tych, ktorzy go stworzyli.

      Mnie ruszylo. Moze dlatego, ze mam trzyletnie, bardzo
      fajne dziecko, ktore bede musial wprowadzic w
      okrucienstwa tego swiata.

      Ja polecam ten film. Z tym, ze nie wiem, jak go
      przetlumaczono na polski.

      > Spielberga jakich ostatnio zrobil kilka...

      Spielberg zrobil ten film wedlug instrukcji umierajacego
      Kubricka (malo kto wiedzial, ze byli przyjaciomi). Calosc
      jest oparta na ksiazce, napisanej bodaj w latach '60.

      Edwin
      • Gość: sharky Re: A.I. IP: *.hg.mdip.bt.net 02.10.01, 15:34
        Uwazam ze pomysl na film jest genialny. Niestety oklepane schematy zabily sens
        scenariusza Kubricka. Uwazam ze motyw dziecka-robota zaprogramowanego do
        kochania jest bardzo ciekawy z psychologicznego punktu widzenia ale niestety
        Spielberg nie powiedzial wiele na ten temat. Film jest ciekawy do momentu gdy
        David zostaje porzucony w lesie (wraz z dramatyczna scena rozstania). Potem
        nastepuje znany z wielu filmow motyw wedrowki i masa efektow specjalnych.
        Zupelnie beznadziejne jest zakonczenie, ktore mnie rozsmieszylo swoja
        naiwnoscia...Ale coz mozna oczekiwac od kogos kto robi bajke na temat
        Holocaustu? Niestety Spielberg wypalil sie jako rezyser.
        • Gość: anonim Re: A.I. IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.01, 16:06
          Oj wypalil sie nie potrafi juz robic filmow,nawet tak czysto komercyjnych ale
          naprawde dobrych jak niezapomniany Indiana Jones
          Niestety zabral sie za Liste i Szeregowca i wyszly knioty,tylko niektore sceny
          byly dobre jak dziewczynka w czerwonym plaszczu czy desant aliantow.Te 15 minut
          to bylo prawdziwe kino,myslalem no wrescie swietny film wojenny,a pozniej
          bajeczka jakich wiele z obowiazkowym szczesliwym zakonczeniem.
          To wlasnie jest jego problem dobrze zaczyna ale nie potrafi sensownie
          doprowadzic akcji do konca,a szkoda :-( to byl swietny rezyser.
    • Gość: nefil Re: A.I.- supergniot IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.01, 11:52
      Takiego gniota dawno nie widzialem, szczerze wszystkim odradzam! Nie wiem
      wlasciwie do kogo film jest adresowany, ni to bajka ni s-f. Najgorsze jest
      ostatnie polgodziny ze slodziutkim happy endem i jeszcze ci obcy jak z jakiejs
      kreskowki Disneya. Kubrick sie w grobie przewraca, wstyd, ze pod tym wszystkim
      podpisal sie Spilberg, film jest TRAGICZNY!!!
      • Gość: Ralph Re: A.I.- supergniot IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.10.01, 15:23
        Ha, ha, ha- jak to czytam, to parskam śmiechem z ulgi! Wyobraź sobie, że po
        epizodzie w zalanym city wyszedłem z kina... Czyli gniot okazał się nie tylko
        anty-inteligentny, ale i zupełnie przewidywalny/
    • Gość: mim Re: A.I. IP: 212.106.0.* 15.10.01, 11:07
      Nuuuuda. Usypiacz. Intlektualna nędza.
      "Blade Runner" to było dzieło, a to są nędzne popłuczyny.
      • Gość: sharky Ostatnie filmy Spielberga IP: *.munchkin.dialup.pol.co.uk 15.10.01, 22:51
        To co mnie naprawde smuci to fakt ze praktycznie od jakichs 10 lat mistrz
        Spielberg nie zrobil zadnego dobrego filmu...Moim zdaniem ostatnim dobrym
        obrazem bylo 'Imperium Slonca'. Tak wrazliwego i stonowanego filmu nigdy
        przedtem nie widzialem. Bledem byla 'Lista Schindlera' razaca brakiem szacunku
        dla inteligencji widza, nie wspomne nawet o 'Amistad' czy 'Szeregowcu Ryanie'.
        Jedynym jasnym punktem filmow Spielberga pozostaje muzyka Johna Williamsa.
        Nigdy nie przepuszczam nowej plyty. Williams to co prawda wielki efekciarz i
        podobnie jak Spielberg wszystko juz osiagnal ale nadal robia wrazenie jego
        utwory. Mysle ze sukces filmow Spielberga opiera sie przynajmniej w 50% na
        muzyce...Zreszta nie tylko jego : czy ktos wyobraza sobie np 'Gwiezdne Wojny'
        bez przeslawnej melodii? Ciekawe czy sa fani Williamsa w Polsce?
        • Gość: Hell_boy Re: Ostatnie filmy Spielberga IP: 193.178.168.* 16.10.01, 10:07
          Dla mnie jest to jeden z najlepszych filmow ostatniego pieciolecie. Genialny,
          super film.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka