08.10.04, 09:47
Dzień dobry, byłam wczoraj dziewczyny u gin, zbadała mnie, przejrzała wyniki
badań i powiedZiała, że wszystko ok. Poza tym zmniejszyła dawkę duphastonu
tylko do jednej na dobę i uroseptu również po jednej. Sama nie wiem co o tym
myśleć, z doświadczenia z przeszłościo wiem, że w 10 minut po badaniu
ginekologicznym usg wykazało brak akcji serduszka i mimo,że miałam plamienia
usłyszłam tez narazie wszystko ok. Pytałam o usg, mam zrobic przed kolejna
wizytą 28 października czyli koło 26-27. To starsznie długo, sama nie wiem co
robić, z jedenj strony chciałabym zobaczyc maluszka z bijącym serduszkiem ale
jeśli zobacze coś zupełnie innego ten ciągły strach. Zdaję sobie sprawę, że
powtarzam się ciągle,ale proszę doradźcie co robić. Czy zrobić usg nie
czekając na wskazany przez gin termin czy zaczekać. Troszkę z nią wczoraj
dyskutowałm o to usg, mówiłam o swoich obawach a ona na to, że ciąża rozwija
się prawidłowo i wygląda właśnie na 11 tydzień i dajmy maluszkowi jeszcze
trochę czasu.Ściskam mocno i z góry dziękuję za rady.
Obserwuj wątek
    • alice1 Re: wizyta 08.10.04, 10:18
      Jeżeli tak cię to martwi to na twoim miejscu zrobiłabym sobie to USG na własną
      rękę. Tak dla świętego spokoju. Teraz nie możesz się tak denerwować bo to może
      zaszkodzić dzidzi.
    • cedex Re: wizyta 08.10.04, 10:22
      Chyba dla własnego spokoju poszłabym na USG. Może nie tak od razu ( nie wiem
      kiedy miałaś poprzednie ?) ale dla mnie też najgorsze są te momenty między
      USG. Trzymam kciuki, żeby wszystko było OK!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka