Dodaj do ulubionych

Kino hiszpanskie

IP: *.go.retevision.es 16.09.05, 13:52
Kto z Was zna filmy hiszanskie?
Obserwuj wątek
    • korn.ik Re: Kino hiszpanskie 16.09.05, 15:36
      kino hiszpanskie...odrazu na mysl almodovar przychodzi...cuda to sa dla mnie!:)
      ----------------------------------------------------------------------
      por un loco todo es posible
    • Gość: rasta Re: Kino hiszpanskie IP: *.ar.krakow.pl 16.09.05, 17:00
      ciekawiej byłoby spytać kto nie zna :PPP
    • azazela Re: Kino hiszpanskie 16.09.05, 19:04
      a konkretniej,to o co pytasz?
      • Gość: leila Re: Kino hiszpanskie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.09.05, 21:00
        no właśnie, konkretnie o co chodzi? Prawie wszystkie filmy Almodovara
        pokazywane były niedawno w telewizji / chyba w Ale kino! /. Jest jeszcze Carlos
        Saura z tych bardziej znanych
        • Gość: Ana Chodzi o... IP: *.go.retevision.es 17.09.05, 18:43
          Dokadniej chodzi o filmy z ostatniej dziesieciolatki, ktore sa tez dostepne w
          wersji polskiej. I ktore - por supuesto - zrobily na Was niezatarte wrazenie.
          • Gość: libi Re: Chodzi o... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 19:32
            Na mnie w ostatnich latach wielkie wrażenie zrobiły filmy
            Almodovara "Porozmawiaj z nią" i "Wszystko o mojej matce" ze szczególnym
            wskazaniem na ten drugi.
    • Gość: Gocha Re: Kino hiszpanskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 23:47
      Kocham hiszpańskie kino! szczególnie (!) polecam:

      "I TWOJĄ MATKE TEŻ" ---
      • vobi Re: Kino hiszpanskie 20.09.05, 00:20
        Nie za bardzo jarze, czy chodzi o kino hiszpanskie w sensie kraju produkcji,
        czy w sensie jezyka. Jesli o to drugie, to dochodzi nam - coraz ciekawsze imho -
        kino Ameryki Poludniowej (no, bez filmow brazylijskich). I w takim wypadku
        podpisuje sie pod lista Gochy, dodajac jeszcze jeden tytul - "Syn Panny Mlodej"
        w rezyserii Juan Jose Campanella.

        Aha, jeszcze bardzo podobal mi sie "Dworzec nadziei" - to jakas koprodukcja
        skomplikowana byla, ale na pewno film byl hiszpansko-jezyczny. I w
        takim "latynoskim" klimacie :)
        • gregor_1976 Re: Kino hiszpanskie 20.09.05, 17:08
          vobi napisała:

          > Aha, jeszcze bardzo podobal mi sie "Dworzec nadziei" - to jakas koprodukcja
          > skomplikowana byla, ale na pewno film byl hiszpansko-jezyczny. I w
          > takim "latynoskim" klimacie :)

          "Dworzec nadziei" nie jest filmem hiszpanskojezycznym, akcja dzieje sie w
          Brazylii, wiec jej jezykiem jest portugalski...
          • vobi Re: Kino hiszpanskie 20.09.05, 21:40
            Jezyk filmu na ogol wynika chyba z tego, jakiej film jest produkcji,
            niekoniecznie miejsca akcji. Niemniej w wypadku "Dworca nadziei" masz racje,
            film jest portugalsko-jezyczny. Jakos zle mi sie zakodowalo. Z bolem serca
            musze go wiec usunac z listy polecanych w tym watku ;)
            • marrtawu Re: Kino hiszpanskie 20.09.05, 23:44
              No właśnie, "Nikotyna" zrobiła na mnie wrażenie, ale hiszpańska jest tylko z
              języka. "Amores perros" też, z tego co wiem, ale równiez wyszłam wstrząśnięta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka