bri 03.11.05, 12:59 Jak sadzicie w czym jest kino lepsze od ogladania filmow na DVD, video i w telewizji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ja Re: Dlaczego ludzie w ogole chodza jeszcze do kin IP: *.acn.waw.pl 03.11.05, 13:06 Skoro w ogóle zadajesz takie pytanie, to odpowiedzi raczej nie zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Dlaczego ludzie w ogole chodza jeszcze do kin 03.11.05, 13:40 Gość portalu: ja napisał(a): > Skoro w ogóle zadajesz takie pytanie, to odpowiedzi raczej nie zrozumiesz. Alez zrozumiem :) Kocham kino i nawet pracuje w kinie. Po prostu chcialam uslyszec co ludzie maja na temat do powiedzania. Bo niby to jest oczywiste ale przypuszczam, ze dla kazdej osoby co innego moze byc istotne. Bede wdzieczna za wszelkie odpowiedzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
klee tzw. EVENT to znaczy... (wg mnie) 03.11.05, 20:02 No tak, te podstawowe elementy typu: duży ekran, lepsza jakość obrazu niż w domu na ekranie oraz dźwięku, są dość oczywiste. Ale myślę sobie tak, jeśli ktoś ma dużo pieniędzy, to może sobie dzisiaj świetną salę projekcyjną urządzić w domu, a jeśli ma jeszcze więcej pieniędzy, to może wybudować po prostu kino dla siebie, ale czegoś tam zabraknie do tego, by było to prawdziwe kino - innych ludzi. Po prostu są takie rzeczy, które ludzie robią z innymi ludźmi i czerpią z nich przyjemność m.in. dlatego właśnie, że robią je z innymi ludźmi. Chodzi o współuczestnictwo krótko mówiąc. No i "event" też w tym sensie dla mnie, że film tam dziś jest, a jutro go nie ma, pewnie neiktórych też kręci, że się zbliża premiera jakiegoś hiciora. Odpowiedz Link Zgłoś
mctiggle mój EVENT 03.11.05, 20:14 nie chodzi tylko o >wspólne< oglądanie kiedy oglądasz film w kinie jesteś na nim po prostu maksymalnie skupiony jeśli nie uśniesz, bądź nie wyjdziesz do WC-ta, to najprawdopodobniej nie przegapisz żadnej sceny jesteś wręcz zmuszany do oglądania filmu możesz go zaakceptować (oglądać), albo zanegować (wyjść), ale nie możesz go ignorować tak jak w domu gdzie i projektor z kwadrofonią ci nie pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
klee Każdy obcuje z kinem po swojemu 03.11.05, 20:27 No cóż, pewnie jest, jak piszesz, trudno sie nie zgodzić, ale w incydentalnych przypadkach sposód odbioru zależy pewnie wyłacznie od podejścia, tak jest w moim przypadku na przykład. Traktuję kino jak sztukę, a do sztuki podchodzą z namaszczeniem, więc nawet jak oglądam film w domu, to jestem na nim tak samo skupiony jak w kinie, a często i bardziej, bo nie rozpraszają mnie różne zjawiska nieporządane typowe dla kina właśnie. ;-) A więc wyłączam światła, saidam przed monitorem i oglądam po prostu. Skupiony nie mniej nie bardziej. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
klee Wspólne 03.11.05, 20:31 A, jeszcze chciałem coś uściślić. W przedostatnim poście nie pisałem o wspólnym oglądaniu w tym sensie, że idę do kina z kimś, bo oglądać z kimś w tym znaczeniu można i w domu, tylko o współuczestnictwo w tym sensie, że są inni ludzie, którzy robią to samo co ja w tym samym czasie, co ja, a więc niejak orazem ze mną, choć się nie znamy. Zakamarki ludzkich potrzeb... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Dlaczego ludzie w ogole chodza jeszcze do kin 04.11.05, 10:29 niektórych gatunków filmowych po prostu nie warto oglądać w domu - przykładem kino bollywood - ten rodzaj filmów nabiera dodatkowych walorów przy oglądaniu w gromadzie. zresztą nie tylko bollywood, bo film Głupi i głupszy oglądany w domu to tylko beznadziejny, obrzydliwy paw. w kinie łatwiej zaakceptować taką mało elegancką komedię i nawet nieźle się bawić, co wiem z doświadczenia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrecekrzepki Re: Dlaczego ludzie w ogole chodza jeszcze do kin IP: 195.136.112.* 04.11.05, 11:25 Zdecydownie nie ma sensu ogladanie w domu filmow w ktorych dominuja efekty specjalne. Zadne kino domowe nie zastapi wielkiego ekranu i swietnego dzwieku przestrzennego, a umowmy sie, nie kazdego stac na 40 calowa plazme (choc to i tak malo) z dobrym zestawem kina domowego. Odpowiedz Link Zgłoś
afryka_dzika Re: Dlaczego ludzie w ogole chodza jeszcze do kin 09.11.05, 21:48 Duży ekran, nagłośnienie ale moim zdaniem najważniejsza jest atmosfera skupienia. Przyznacie że trudno o to w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
klee Kinowa atmosfera 09.11.05, 22:10 Mnie tam - jak już pisałem - o skupienie w domu zazwyczaj znacznie łatwiej, ale atmosfery kinowej w ogóle faktycznie w mieszkanku odtworzyć nie sposób. Tylko co się na nią składa? Oto pytanie. :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kleo Re: Kinowa atmosfera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 14:10 szeleszczenie różnego rodzaju papierków chrupanie popcornu inne odgłosy(śmiechy, komentarze) widok zakochanych par efekty świetlne(przygaszanie i zapalanie świateł) charakterystyczne foteliki ogrooomny ekran Odpowiedz Link Zgłoś
klee Re: Kinowa atmosfera 11.11.05, 14:20 Gość portalu: kleo napisał(a): > szeleszczenie różnego rodzaju papierków > chrupanie popcornu > inne odgłosy(śmiechy, komentarze) Ja sądziłem, że powyższe, podobnie jak rozświetlanie sali ekranikami telefonów komórkowych, atmosferę psują, a nie budują. Może się nie znam. Ale widok zakochanych par też bardzo lubię. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrecekrzepki Re: Kinowa atmosfera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 15:06 Buduja. Co do telefonow komorkowych - daaaawno nie widzialem ani nie slyszalem nikogo, kto uzywalby telefonu w kinie - a chodze dosc czesto i to do masowych multipleksow. Odpowiedz Link Zgłoś
klee Re: Kinowa atmosfera 11.11.05, 15:47 No cóż, mnie jednak rozpraszają. I na pewno nie na atmosferze budowanej przy pomocy telefonów komórkowych mi w kinie zależy. A jeśli Tobie wszelkie bodźce z zewnątrz nie przeszkadzają, zazdroszczę. Podobnie jak tego, że ludzie przy Tobie nie sprawdzają godziny albo SMS-ów w swoich telefonach (bo o nie o rozmowie przez telefon mówiłem, choć i tej byłem nie tak dano świadkiem, ale to na szczęście incydentalny przypadek). Przy mnie właściwie też nie, bo chadzam na takie seanse i o takich porach, że nie daję im na to szansy. :-D Ale ostatnio byłem na przeglądzie filmów afrykańskich w małym kinie i tam to się zdarzyło. A w małym właśnie bardziej rzuca się to w oczy niż w multipleksie. Odpowiedz Link Zgłoś