Dodaj do ulubionych

Duma i uprzedzenie - dwie wersje zakończenia

16.01.06, 09:19
Doszły mnie słuchy, że Duma i uprzedzenie ma dwie wersje zakończenia -
krótszą (europejską) i dłuższą (amerykańską). Czy ktoś coś wie bliżej na ten
temat?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gocha Re: Duma i uprzedzenie - dwie wersje zakończenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 09:42
      Wersja europejska kończy się gdy Elizabeth wybiega z biblioteki a wzruszony pan
      Bennet mówi,że czeka na kandydata do ręki Mary lub Kittie.
      Wersja amerykańska ma o jedną scenę więcej. Elizabeth i Darcy (już jako
      małżeństwo) siedzą wieczorem na balkonie w Pemberley.

      Darcy: Jak się dziś miewasz,moja droga?
      Elizabeth:: Bardzo dobrze,ale wolałabym,żebyś nie mówił do mnie:"moja
      droga".Tak zwraca się mój ojciec do mamy kiedy czegoś od niej chce.
      Darcy: Więc jak mam się zwracać?
      E.: Na codzień:Lizzie,w szczególnie dni: "moja perło".
      Darcy: Gdybym zaproponował:"pani Darcy"?
      E.:Nie. Tak możesz się do mnie zwracać kiedy jesteś bardzo,bardzo szczęsliwy.
      Darcy: Więc jak pani się dziś miewa,pani Darcy... (całuje ją w czoło)
      pani Darcy...(w prawy policzek) pani Darcy... (w nosek) pani Darcy (w lewy
      policzek).
      Jeszcze chwilę szepcze:"pani Darcy",a potem ich usta się łączą.

      Uważam,że to zakończenie jest przesłodzone.

      Pzdr.

      • Gość: i.nes Re: Duma i uprzedzenie - dwie wersje zakończenia IP: *.aster.pl 16.01.06, 11:01
        Tak gwoli ścisłości - "Moja droga" mówi pan Bennet do żony, gdy jest poirytowany ;)

        Zakończenie można sobie ściągnąć <a
        href="http://www.andycallagan.pwp.blueyonder.co.uk/kk/ppkisspir.wmv">STĄD</a> w
        postaci filmu bardzo nędznej jakości (no ale zawsze coś!) lub zobaczyć <a
        href="http://img367.imageshack.us/img367/9352/kisswallpaper1zd.jpg">TUTAJ</a>, w
        postaci 4 zdjęć.

        Zgadzam się, że ta scena jest przesłodzona, no ale w końcu to film o miłości i
        szczerze mówiąc brakowało pocałunku - czemu nie było go po drugich
        oświadczynach?? OK, rozumiem, że czasy były wtedy inne i ludzie nie całowali się
        publicznie, ba! nawet dotyk był formą wyrażania intymności, no ale przy drugich
        oświadczynach oni są zupełnie sami, bladym świtem. Ech... dużo zgrabniej by to
        wyszło niż te całuski w wersji amerykańskiej.

        pozdr
        • Gość: Gocha Re: Duma i uprzedzenie - dwie wersje zakończenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 12:04
          Dzięki;)Rzeczywiście Lizzie mówi ...-" when he is crossed about something".
          Byłam tak wpatrzona w Matthew,że za każdym razem słyszałam:" It is what my
          father always calls my mother when he WANTS something from her."

          Pierwszy raz widziałam "Dumę.." w Stanach. W czasie oświadczyn w deszczu jakiś
          facet krzyknął :"Kiss her,you fool". Byłam mocno zażenowana;)
          Scena oświadczyn na łące to maksymalne przegięcie. Jak to się ma do realiów
          epoki? Z drugiej strony chyba nie warto traktować niektórych scen poważnie.Joe
          Wright zwyczajnie puszcza oko do widowni.
          • Gość: i.nes Re: Duma i uprzedzenie - dwie wersje zakończenia IP: *.aster.pl 16.01.06, 13:12
            Do realiów epoki to chyba ma się nijak... Ale wieszm jakoś specjalnie nad tym
            się nie zastanawiałam, tylko chłonęłam! :) Takiemu Matthiew nie sposób wręcz
            odmówić - głos mu się łamie, oczy ma takie poranno-miłosno-maślane, no i ta
            rozchełstana koszula... mniammmm - aż się dziwię, że Keira była taka
            powściągliwa ;)))

            W książce (i serialu BBC) drugie oświadczyny odbywają się... na spacerze. Niby
            oboje mówią o uczuciach, ale jakieś to takie mało... sexy. Facet umiera z
            miłości, a mówi o tym, jak o pogodzie??? Please! Moim zdaniem Matthiew wykonał
            dużo lepsze oświadczyny niż Colin ;)
          • Gość: bee Re: Duma i uprzedzenie - dwie wersje zakończenia IP: *.mos.gov.pl 18.01.06, 09:38
            Gość portalu: Gocha napisał(a):
            > Scena oświadczyn na łące to maksymalne przegięcie. Jak to się ma do realiów
            > epoki? Z drugiej strony chyba nie warto traktować niektórych scen
            poważnie.Joe Wright zwyczajnie puszcza oko do widowni.

            Na to by wychodziło. Tylko po co w takim razie reżyser filmu zarzeka się, że
            chciał być jak najbardziej wierny oryginałowi i absolutnie nie zamierzał
            wplatać do filmu odniesień do współczesności.

            Książkowa Lizzy nie chce, tak jak jej przyjaciółka Charlotte, zdobyć jedynie
            wygodnego domu. Lizzy uznaje tylko małżeństwo z miłości, uważa, że trzeba
            dobrze poznać charakter drugiej osoby, podczas gdy Charlotte twierdzi,
            że "szczęcie w małżeństwie jest całkowicie kwestią przypadku". Na tym polega
            rewolucyjność poglądów książkowej Lizzy. Natomiast ta filmowa zachowuje się jak
            współczesna dziewczyna niemal pod każdym względem.

            Wiadomo, że w filmie fabularnym, z racji jego długości, trzeba dokonać pewnych
            skrótów, ale może przestaliby wreszcie reżyserzy i scenarzyści zmieniać
            całkowicie charakter postaci.

            Kolejna "niewierna" adaptacja.
      • Gość: ala Re: Duma i uprzedzenie - dwie wersje zakończenia IP: 80.50.88.* 16.01.06, 16:03
        Myślę, że tu nie chodzi o to, czy mogli się całować czy nie, przed ślubem czy
        po. Gdyby Wright po prostu postanowił skończyć film sceną w bibliotece można by
        sobie pogdybać i na tym koniec. Ale skoro JEST wersja dłuższa to DLACZEGO nie
        możemy jej w Polsce zobaczyć? Ja akurat się nie wybieram do USA.
    • baasienka Re: Duma i uprzedzenie - dwie wersje zakończenia 16.01.06, 12:22
      Dzięki za szybką reakcję i dokładną relację. Może to i przesłodzone, ale i tak
      bym chciała zobaczyć. Co do realiów epoki - chyba dość wiernie są w filmie
      oddane i faktycznie sam dotyk znaczył wówczas o wiele więcej, no ale po ślubie
      to już się chyba mogli całować ;-)
      Pozdr.
      • Gość: i.nes Re: Duma i uprzedzenie - dwie wersje zakończenia IP: *.aster.pl 16.01.06, 13:05
        No jasne, że mogli się całować ;) Dlatego w wersji amerykańskiej ta całuśna
        scena jest już PO ślubie :) A w kwestii dotyku - pamiętacie scenę, jak Mr Darcy
        pomaga Elżbiecie wsiąść do powozu? Jakby go jakiś piorun strzelił w rękę - aż ją
        musi potem rozprostować. Ach, cóż to były wtedy za emocje!
        • Gość: Ania Re: Duma i uprzedzenie - dwie wersje zakończenia IP: *.chello.pl 16.01.06, 13:16
          chmm... ja mam wrazenie ze teraz tez czasami doswiadcza sie tego rodzaju emocji;
          to tylko kwestia jak specjalna jest dla ciebie dana osoba; i nie chodzi tu o
          dotyk w kontekscie seksualnym..
          A ja i tak uwazam ze realia sa bardzo dobrze przedstawione i pamietajmy przy tym
          ze akcja zarowno filmu jak i powiesci dzieje sie przed koncem wojen
          napoleonskich. To nie wiktorianizm ktory w pelnym rozkwicie bedzie za jekies 60
          lat. Popatrzcie sie na stroje (zarowno pan jak i panow)... wlasnie ten okres
          uwazano potem (a wiec pod koniec epoki wiktorianskiej) za okres rozwiazlosci
          obyczajow i nadmiernej swobody - tak w zachowaniu jak i w stroju....
        • Gość: Karolinka Re: Duma i uprzedzenie - dwie wersje zakończenia IP: 80.50.88.* 16.01.06, 13:56
          o tak, scena z wsiadaniem do powozu była elektryzująca. A i tak uważam, że
          końcówka za szybka i za krótka. Kiedy w końcu pokonują i tę dumę i te
          uprzedzenia to hop siup i mamy napisy końcowe. Jakiś taki niedosyt zostaje...
          • Gość: wpatrzona w Firtha BBC Prime IP: 193.111.166.* 16.01.06, 16:17
            Napiszcie mi proszę, który to odcinek mamy już tego serialu w BBC bo nie wiem,
            czy warto jeszcze wchodzić w ten program (zmiana abonamentu Cyfry +). A może co
            jakiś czas są powtórki?
            • bogarde Re: BBC Prime 16.01.06, 18:58
              w tę środę mamy dopiero 2 odcinek, więc wszystko, co najlepsze przed nami:)
            • i.nes Re: BBC Prime 17.01.06, 11:52
              Tia, jak zwykle o doskonałej godzinie! Cholera, ja muszę czasem spać ;)

              Jakby ktoś z kolei chciał sobie popatrzeć na Matthiew MacFadyena, to polecam
              doskonały serial "Spooks", o wywiadzie brytyjskim. Dwa tygodnie temu go wznowili
              na BBC Prime (hurra!) - o północy z niedzieli na poniedziałek (geez).

              Ha! Jeden kanał TV i aż dwóch panów Darcy :) Uroczo :)))
              • Gość: wpatrzona w Firtha no to nagrywamy... IP: 193.111.166.* 17.01.06, 13:27
                ... to może głupie, ale zmieniłam abonament w C+ specjalnie po to żeby obejżeć
                ten serial i nagrać oczywiście, bo moja siostrunia też chętnie na niego
                popatrzy. Rany, mam 30 lat a zachowuję się jak nastolatka. Baa... kupuję nawet
                plakat kinowy najnowszej wersji, po raz kolejny zaczęłam czytać książkę. Czy to
                normalne?
                • i.nes Re: no to nagrywamy... 17.01.06, 14:42
                  Witaj w klubie :) Ja to nie dość, że jeszcze raz przeczytałam książkę po polsku,
                  to przeczytałam ją po angielsku, obejrzałam raz jeszcze serial, porównując sceny
                  z tymi z najnowszego filmu :) I to już chyba można nazwać obłędem :)))
                  • Gość: wpatrzona w Firtha trochę mi lepiej, ale... IP: 193.111.166.* 17.01.06, 14:49
                    ... tak otwarcie o mojej fascynacji mogę powiedzieć tylko na tym forum, boję
                    się a właściwie wstydzę tak otwarcie w pracy, czy nawet mężowi w domu. A ja
                    potrafię sobie iść ulicą i uśmiechać sie sama do siebie bo coś mi sie tam
                    przypomni w książki czy z filmu, albo poprostu pomyślę że przyjemność
                    obejżenia go w kinie jeszcze przede mną. Dorota
                    • i.nes Re: trochę mi lepiej, ale... 17.01.06, 15:00
                      Całe pokolenia są zafascynowane tą historią! Nie masz się co wstydzić
                      romantycznej duszy :) Nie mówię, żebyś od razu mężowi opowiadała o fascynacji
                      aktorem, ale niech wie, że lubisz romantyzm w życiu :)))
                      • tequilkuk Re: trochę mi lepiej, ale... 20.01.06, 03:16
                        Doladnie. Na tym przeciez polega fenomen Jane Austin. I plagiat w Bridget
                        Jones :)
                        Pamietacie You've got mail? Tam tez bohaterka byla zakochana w tej wlasnie
                        ksiazce.

                        a tu cos milego dla oka:
                        www3.telus.net/yve/
                        homepages.luc.edu/~avande1/album.html
          • icanchange Re: Duma i uprzedzenie - dwie wersje zakończenia 08.02.06, 16:11
            książka się tak kończy... Większość książek Jane Austen (a wszystkie które
            czytałam jej autorstwa) kończą sie hop siup. A w "Mansfield Park" jak było?
            Najważniejsza sprawa rozwiązuje się na kilku ostatnich stronach i "hop siup"
            zakończenie. Taki urok drogiej Jane...
    • edyta200 Re: Duma i uprzedzenie - dwie wersje zakończenia 18.01.06, 12:57
      Myślałam, że tylko mi tak odbiło na punkcie tego filmu i książki i nawet czułam
      się trochę dziwnie przy znajomych którzy nie podzielają moich zachwytów.Jak
      dobrze,że weszłam na to forum! Ta ksiązka jest cudowna, a ostatnia ekranizacja
      fantastyczna nawet bez tego ckliwego, amerykańkiego zakończenia. Pozdrawiam
      wszystkich wielbicieli "Dumy i uprzdzenia"
      • Gość: Marianna HEEELP!! nie mogę ściągnąć ameryk. zakończenia! IP: 87.207.194.* 07.02.06, 21:22
        A propos obsesji: też mi odbija, ale to już, że tak powiem, długotrwałe, bo
        Dumę i Uprzedzenie czytałam z 8 czy 9 razy, gadam dialogami z książki, etc. A
        teraz ekranizacja w kinie... mrrr..
        Ktoś wcześniej podał linka do pliku z przesłodzoną amerykańską końcówką - ale
        nie mogę jej ściągnąć!! PLIZZ HELP bo zwariuję...
        • Gość: M Re: HEEELP!! nie mogę ściągnąć ameryk. zakończeni IP: *.elk.mm.pl 07.02.06, 23:04
          A wiecie,że firma epelpol wyda w marcu płyty na dvd z ekranizacją 6 książek J.Austen? W tym "Duma i uprzedzenie" z Colinem F.! zerknijcie na stronę www.epelpol.pl Już nie mogę się doczekać, na pewno sobie kupię. Książkę uwielbiam,mąż trochę podśmiewa się z mojej pasji, ale co tam..Pozdrawiam.
          • nchyb Re: HEEELP!! nie mogę ściągnąć ameryk. zakończeni 08.02.06, 08:41
            a dokładnie tu:
            www.epelpol.pl/pl/index.php?page=info&film_id=61
        • Gość: aska01 Re: HEEELP!! nie mogę ściągnąć ameryk. zakończeni IP: 84.77.174.* 09.02.06, 00:30
          Skopiuj to, co jest w cudzyslowie tylko od http do wmv do paska adresu w
          przegladarce. Albo znajdz strone keiraweb.com przez google i tam odpowiedni link
          jest :)
          Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka