Dodaj do ulubionych

camerimage

07.12.02, 23:43
co myslicie o filmach, którym w tym roku przyznano zaby i kijanki?
właśnie wróciłam z 'camer' i nie ukrywam, że jestem trochę...hmm...zdziwiona
werdyktem jury.
jakie jest wasze zdanie, i jakie były wasze typy na tegorocznym festiwalu?

PS> czy ktoś był może na festiwalu filmów offowych w poznaniu? jesli tak-to
jak było?
Obserwuj wątek
    • Gość: krayasny Re: camerimage IP: *.ists.pl 08.12.02, 00:00
      > co myslicie o filmach, którym w tym roku przyznano zaby i kijanki?
      > właśnie wróciłam z 'camer' i nie ukrywam, że jestem trochę...hmm...zdziwiona
      > werdyktem jury.
      > jakie jest wasze zdanie, i jakie były wasze typy na tegorocznym festiwalu?

      hm, ja tez jestem zdziwiony.
      moim faworytem byl "Rabbit-Proof Fence" - piekne zdjecia, piekny film i bardzo
      sie dziwie, ze zostal totalnie olany...
      dziwie sie, ze nagrode zdobyl "Demonlover", bo film byl zenujacy, a zdjecia
      moze i ciekawe, ale w sumie efekciarskie.
      ale najwiekszym zaskoczeniem jest zlota zaba dla "Ediego" - ten film jest
      koszmarny, na pewno nie zaslugiwal na najwyzsza nagrode.

      dobrze, ze nagrode zdobyl "Far from heaven" - rewelacja!!!
      • Gość: aneta Re: camerimage IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.02, 22:36
        Mnie sie wydaje, ze ten melodramat byl pieknie wystylizowany i oswietlony, ale
        powiedzmy sobie, ze to ckliwa chala! edi straszny? jeeej.....
        brak mi slow... przeciez edi to piekna opowiesc o poswieceniu, dobroci apoteoza
        jednostki...

        dla mnie niewesole bylo zachowanie Pana L. Stara, komentatora, czy raczej
        zapowiadajacego, ktory grzmial na publicznosc ze jest chamska... Mysle, ze
        przed zaproszeniem i w ogole wejsciem na scene trzeba bylo sprobowac wytworzyc
        atmosfere ciszy, atencji, przemowic do publicznosc, sluchajac jej. Dzieki takim
        szkolnym upomnieniom, czesc sali byla zażenowana, bo nie brała udziału w
        pogaduszkach i nie przyszła tam wysłuchiwac upomnien"Człowieka sztuki" i
        mentora, do tego wytworzyl sie wlasnie dystans i niezdrowy podzial na "nas"
        lepszych i na "onych" ktorzy przyszli tu, ale "my ich nie chcemy". No i dal
        obraz publicznosci gosciom obecnym na scenie... po co to bylo? wiadomo, ze
        festiwal to ogromne zbiorowisko, jest sie tam przez prawie 16 godzin i wytwarza
        sie atmosfera wspolnoty, troche gwarna, ale to do prowadzacego nalezy
        wykreowanie atmosfery ciszy, pokierowanie tlumem a nie strofowanie go, a jesli
        sie nie potrafi nauczyc misternej sztuki poprowadzenia publicznosci...coz
        • uli Re: camerimage 09.12.02, 09:40
          ja z kolei też uważam, ze edi był kiepski, tzn taki zwyczajny filmik, ale żeby
          wysyłać go gdzieś dalej, np. za ocean...to chyba pomyłka. uważam, że to owczy
          pęd, w który nasi krajanie uwielbiają wpadać od czasu do czasu.
          moimi faworytami były: rabit-proof fence i behind the sun (brazylijski).brazową
          żabę dałabym far from heaven- cudowna dekonstrukcja i gra z konwencją:)czemu od
          razu ckliwa hała, aneto;-)? mysle też, ze heart of the bear było ciekawa
          propozycja- moze faktycznie nie konkursowa, ale fajnie, ze był ten film.
          a propos demonlovera...i filmu the warriors...hmmm...myslę, ze te filmy są w
          jakiś sposób potrzebne. choć ja od czasu do czasu zaczynalam grać w węża, żeby
          nie widzieć tego, co dzieje się na ekranie.
          • uli Re: camerimage 09.12.02, 09:44
            a lonstar faktycznie żenujący...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka