Gość: MAGIK
IP: 82.160.254.*
27.07.06, 10:46
Mimo iż, "Taksówkarz" powstał w połowie lat 70', to przedstawione w nim
problemy nocnego życia miasta są nadal alktualne. A widziany świat zza szyby
taksówki do dzisiaj przytłacza i napawa strachem. Film kultowy i
fantastyczny. Dobra rola Roberta De Niro i niezła muzyka. Prawdziwy
majstersztyk - niestety tylko dla tych którzy znają sie na prawdziwym filmie.
Większość dziesiejszych widzów wychowana jest na niesmiertlenym rambo,
niskobudżetotych pornosach lub na bicepsie słynnego Arnolda. Kto chciałby
zobaczyć dorze opowiedzianą historie i uciec na chwilę od od tych marnych
(najczęściej amerykańskich) stereotypów dzisiejszego kina, powinien obejrzeć
ten film.