awenidapauliszta
06.09.06, 22:33
Właśnie wyszłam z kina po obejrzeniu Placu Zbawiciela. Jest to film, który
wbija w fotel. Po zakończeniu długo nie można się podnieść, chyba żeby
zaczerpnąć świeżego powietrza. Wracając do domu człowiek przegląda swoje
życie zastanawiając się czy swoim postępowaniem nie wyrządził komuś krzywdy i
czy wyciągnął w porę rękę do kogoś, kto potrzebował pomocy.
Film opowiada zwyczajną ludzką historię, ale nie można ani na chwilę oderwać
wzroku od ekranu. Odbiera się go bardzo emocjonalnie. To zasługa reżyserii i
gry aktorskiej, zwłaszcza Ewy Wencel i Jowity Budnik. Jestem pewna, że
zgarnie wszystkie możliwe nagrody. Zachęcam do jego obejrzenia ponieważ to
naprawdę świetne kino dla osób myślących i trzeba głosować nogami na takie
filmy.