Dodaj do ulubionych

REQUIEM FOR A DREAM

IP: *.dhcp.qc.edu 26.03.03, 17:44
poryczalam sie totalnie
brutaln prawda mnie zabijala
czlowiek nie chce zaakceptowac rzeczywistosci ale niestety nie ma ucieczki
przed nia
ciezki film
trzymal mnie pzrez tydzien
nie mozna przejsc obojetnie obok niego
czloweik chcialby ogladac tylko piekne rzeczy ale zycie takie nie jest
jest brutalne , bezwzgledne i co wtedy robic????/
polecam!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: kajka Re: REQUIEM FOR A DREAM IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 13:29
      Gdzie ogladalas?
    • Gość: Enzo Re: REQUIEM FOR A DREAM IP: 192.28.217.* 28.03.03, 22:08
      Jezeli juz czasami tak bywalo
      ze czulismy / wiedzielismy ze jestesmy swiadkami pogrzebu wlasnych marzen
      Ze pulapka okazala sie doskonala,
      znalezlismy sie w niej nie wiedzac ze to ona,
      Ze osobiscie rzucalismy grudy ziemi... glucho odbijajace sie od wieka...
      a odchodzac nucilismy requiem dla naszych marzen / snow / pragnien

      bylismy bardziej swiadomi, niz niektorzy...

      moze wiec dzieki temu uda nam / wam sie jeszcze obejrzec "Pi",

      Jego Pierwszy film

      Czego wszystkim zycze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka