Gość: 100krotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.03, 21:03 Świetny film polecam go kazdemu nawet jesli nie lubicie Hindusów. Film pełny egzotyki, miłości i nadziei bardzo wzruszjacy. to pa całusków 102!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roody102 Re: Monsunowe wesele 24.04.03, 13:59 Napisac, ze kolorowy, porywajacy, zawracajcy w glowie, to powtorzyc to, co juz wszyscy o nim napisali. A jednak nie sposob nie powiedziec, ze film jest tak kolorowy, tak wielobarwny, tak pelen ruchu, jak w kalejdoskopie. Jest fascynujacy. Fascynuje wlasnie kolorem i radoscia. Taniec, muzyka, kolory, kwiaty, ubrania, material - az chce sie dodac, ze takze zapach i smak czuc w tym filmie doskonale. Ten kolorowy zawrot glowy wciaga i absorbuje cala uwage. I bardzo dobrze, bo sama fabula jest przeciez prostym prestekstem, zeby pokazac obrazek z zycia indyjskiej rodziny. Na pewno nie jest to rodzina przecietna, raczej wyzsza klasa srednia. Zreszta trudno mi powiedziec jak moze wygladac przecietna rodzina w kraju, ktory ma miliard mieszkancow! Rodzina wielopokoleniowa, liczna, rozsiana po calym swiecie, zebrana nagle w duzym domu. I wesele - duze, huczne, takie zeby bylo co wspominac. A w tym zamieszaniu ludzie. Mlodsi, starsi i starzy. Lepsi, gorsi i zli. Jak wszedzie. Zreszta jestesmy swiezo po swietach, to wszyscy wiemy jak wygladaja takie zloty rodzinne. Babcie, ciocie gadaja do dzieci, ze pieknie wyrosly, ojcowie dyskutuja, dzieci sie bawia, mlodziez, czesto zaskoczona soba nawzajem, szuka sobie miejsca. A tu jeszcze osoby postronne sie przewijaja, sluzacy, pomocnicy, robotnicy. Jeszcze ubrania, zakupy, posilki. W koncu spotkania. Zaskoczenia, niespodzianki, dawne sympatie i dawne urazy. Zmiany. To, co w kazdej rodzinie sie przeciez zdarza, tylko tu podane w sepcyficznym, fascynujacym anturazu, zadziwiajacym swa intensywnoscia, porywajacym. Obraz rodziny to na pewno uniwersalny wymiar tego filmu. Ale jest jeszcze jeden. Caly czas widzimy ludzi targanych sprzecznosciami. Nie wiem, nie znam Indii i boje sie generalizowac, ale z tego filmu widac, ze przynajmniej czesc ich mieszkancow rozdarta jest miedzy wplywem Zachodu a tradycja, miedzy emancypacja a silnym wiezami rodzinnymi i spolecznymi. I to sie w tym filmie objawia na kazdym kroku. Prawie kazdy z bohaterow ma z tym zwiazene dylematy. Szukaja swojego miejsca miedzy zawodowa kariera w roznych czesciach swiata a przywiazaniem do swojego kraju i swojej kultury. Sa troche zagubieni ale nie sa nieszczesliwi. Wychodza z tego obronna reka. Nam malzenstwo z obca osoba, wybrana przez rodzicow moze sie wydawac jakims sredniowiecznym zabobonem, kompletnie niezrozumialym w otoczeniu samochodow, komputerow i komorek. A tam jedno z drugim nie koliduje i nie niesie nieszczesc. Nie to, ze bez konfliktu przechodzi zadnego, ale nie konczy sie ten film zle i smutno, daje nadzieje. Nie wiem czy ten film jest obrona tradycji? Nie wiem jak byl postrzegany w Indiach? Dla mnie jest uniwersalnym obrazkiem radzenia sobie ze sprzecznosciami otaczajacymi ludzi. To radzenie nie zawsze idzie dobrze, ale czasem sie udaje. Co wiecej, to gdzie znajdziemy spokoj i radosc moze byc dla nas samych zaskoczeniem. Zreszta odwolanie sie do tradycji podoba mi sie takze dlatego, ze sam czasem rozgladam sie za jakims porzadkujacym otaczajaca mnie rzeczywistosc systemem norm. W naszej, rodzimej tradycji go nie odnajduje, ale i tak uwazam, ze ten film ma wymiar uniwersalny, nie mniej wazny od fascunujacej estetyki. Nie jest to film genialny, nie wejdzie do histori kina, ale warto go zobaczyc. Nie wiem tak naprawde czy pokazuje prawdziwe Indie. Nie interesuje mnie to - jest po prostu ladny. Wiele osob zwraca uwage na muzyke z tego filmu. Ja juz Panjabi MC i pokrewne klimaty miale okazje slyszec wczesniej, wiec nie jestem teraz pod takim wrazeniem, ale domyslam sie, ze ten wlasnie film dal tej muzyce pewna popularnosc. I slusznie, bo to napewno cos ozywczego, polecenie tradycyjnej muzyki hidusow ze wspoleczesnymi brzmieniami. Tez bez rewelacji, ot, mile zaskoczenie dla ucha. Roody ___________ "Oddychasz warszawskim powietrzem To zupelnie tak jak ja" Partia. Odpowiedz Link Zgłoś