Dodaj do ulubionych

Godziny *****

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 00:00
Nie widzialem - zaluje, wybrac sie trzeb, ale co za NOS! Mysle,
ze Nicole powinna byla dostac jeszcze Oscara za
charakteryzacje:)
Obserwuj wątek
    • Gość: olo Re: Godziny ***** IP: *.acn.waw.pl 30.03.03, 15:49
      Ewidentna afirmacja środowiska homoseksualistów. Kobiety
      przyjmują społecznie narzucone konwenanse, zakłądają rodziny,
      ale w tym się duszą. Prawdziwe spełnienie może dać im tylko
      miłość lesbijska. KAżdy ma prawo do szcześćia - także my
      homoseksualiści - Oto główne przesłąnie filmu
      • Gość: ja Re: Godziny ***** IP: 213.17.168.* 01.04.03, 00:47
        Chyba trzeba zacząć pisać recenzje recenzji. Co to za recenzja w 2/3 opisująca
        film. -tabletki chowała do torebki a rzecz dziejesię nie w 2000 a w 2001-
        oczywiście to drobnostki ale na Boga nie piszcie recenzji jak w szkole
        podstawowej!!!
    • Gość: Przemek Re: Godziny ***** IP: 158.75.12.* 11.04.03, 11:52
      Jestem pod wielkim wrażeniem tego obrazu. Rzadko w którym filmie
      warstwa wizualna tak wspomaga obraz znaczeniowo. Praca reżysera
      ze scenografem, kostiumografem i operatorem kamery jest
      imponująca, dawno nie widziałem w kinie tak delikatnie nam
      wręczanego klucza do interpretacji postaci i sytuacji, jakim tu
      są wszechobecne kwiaty, organizujące swoją obecnością lub jej
      brakiem w kadrze - jego wymowę.
      Przemek Kaniecki, student UMK (fil. pol., spec. filmozn.)
      • Gość: nocny Słowem: profesjonalna robota IP: 195.94.216.* 14.05.03, 14:35
        Gość portalu: Przemek napisał(a):

        > Jestem pod wielkim wrażeniem tego obrazu. Rzadko w którym
        filmie
        > warstwa wizualna tak wspomaga obraz znaczeniowo. Praca
        reżysera
        > ze scenografem, kostiumografem i operatorem kamery jest
        > imponująca, dawno nie widziałem w kinie tak delikatnie nam
        > wręczanego klucza do interpretacji postaci i sytuacji, jakim
        tu
        > są wszechobecne kwiaty, organizujące swoją obecnością lub jej
        > brakiem w kadrze - jego wymowę.
        > Przemek Kaniecki, student UMK (fil. pol., spec. filmozn.)

        To ja mówię teraz - Imć najbardziej nieprawdopodobnie skuteczny
        podrywacz i tupeciarz w całej galaktyce.

        Mam niesamowitą umiejętność. Gdy spodoba mi się jakaś
        dziewczyna, a widzę, że pochłonięta rozmową z innym
        przystojniakiem, niezrażony podchodzę do nich i, zwracając się
        wpierw do chłopaka, potrafię go kilkoma oszczędnymi zdaniami
        przekonać, by odstąpił od niej. By uciekł. Serio! Bez rękoczynów
        i przemocy słownej. Poza tym jestem niepozorny - nawet Małysz by
        się nie wystraszył. A facet, usłyszawszy kilka słów, wychodzi.
        Nie wierzysz? Już widzę, jak drwiąco wołasz - Przykłady,
        kochany, przykłady!

        Otóż mam to samo zastrzeżenie do twojej mini recenzji:
        przykłady, kochany, przykłady! Wizytówka nie wystarczy.
    • Gość: mars Re: Godziny ***** IP: *.man.polbox.pl 11.04.03, 12:33
      Przejmujacy film. Momentami smutny ale z optymistycznym
      wydzwiekiem. Film o silnych kobietach probujacych zapanowac nad
      swoim zyciem,placacych za to wysoka cene. Film o mezczyznach
      silnych miloscia do kobiet. Bardzo dobre role nie tylko tercetu
      Kidman-Moore-Streep (Harris!).Homoseksualne sklonnosci bohaterow
      to tylko jeden z elementow, nienajistotniejszy i nie na
      pierwszym planie.
      Generalnie, pozycja obowiazkowa !

      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka