Gość: Vargas IP: router:* / 10.114.50.* 28.03.03, 20:04 Obsada mówi sama za siebie. Im dłużej człowiek go ogląda tym więcej komórek w jego mózgu umiera. Amerykańska klasyka. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: cannibal Re: Dwa tygodnie na miłość. Two Weeks Notice IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 10:56 Film jako komedia jest SUPER !!! Idąc na film nie spodziewaliśmy się żadnych przeżyć intelektualnych, bo nie po to został stworzony.Ten film to świetna rozrywka, 100 min. relaksu.Kino huczało od śmiechu-no i o to chodzi. To że film opowiada o kolejnej miłostce w holywodzkim stylu, nie oznacza że automatycznie trzeba go zmiażdżyć krytyką. Ludzie czasami też potrzebują odetchnąć od wielkich problemów i dylematów (dzień wcześniej widzieliśmy Godziny- świetny film, ale trudny, tylko to już zupełnie inna historia).Polecam wszystkim zmęczonym wiosennym przesileniem, zmianą czasu,i za dużą ilością problemów. PS:A to że w filmie gra Hugh Grant wcale nie oznacza,że jest to głupie romansidło dla nastolatek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqryq Re: Dwa tygodnie na miłość. Two Weeks Notice IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 12:07 Ten film to jest głupie romansidło dla nastolatek, i to tych młodszych. Jako komedia - beznadziejna, nic tam nie jest śmieszne, i też nic nie wzrusza. Wyświechtane schematy. I szkoda że recenzent udaje jeszcze, że to dobry film (dając cztery gwiazdki) mimo że pisze, że jest zły. Film dziełem nie jest, ale też nie pokazuje niczego nowego, niby takie to romantyczne w nim wszystko, ale jakoś nikt tam za wiele nie przeżywa. Film przerażająco przeciętny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edziak Re: Dwa tygodnie na miłość. Two Weeks Notice IP: *.in-addr.btopenworld.com 31.03.03, 10:36 Troche sie rozczarowalam, choc humoru troche bylo ale generalnie to nie za bardzo, czasem tak jakby osiadalo to na komizmie HG i tyle tego by bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
anula78 Re: Dwa tygodnie na miłość. Two Weeks Notice 31.03.03, 16:43 Tak troche obok, ale nie myslicie, ze Grant jest idealny do takich rol, natomiast Bullock nie dorasta mu do piet? W ogole miedzy nimi nie "iskrzylo" i nie uwazam, zeby to byla wina Granta. Bullock grala, jakby polknela patyk i nie wiem, czy znioslabym ten film, ze pana HG Odpowiedz Link Zgłoś