Gość: Dyletant
IP: *.czerniakowska.pl / 192.168.2.*
28.05.03, 15:08
Właśnie drugi raz byłem na "Reaktywacji", i ni w ząb nie rozumiem dialogu z
architektem? O ile się nie mylę to Neo miał następujący wybór:
1. Prawe drzwi- dotarcie do źródła i no właśnie co wtedy? Miałby podobno (tak
zrozumiałem) wybrać 23 osoby- 16 mężczyzn i siedem kobiet i założyć nowy
Zion, żeby przyciągnąć innych "niepokornych", i żeby za kilkadziesiąt lat
obcy znowu go zniszczyli. Jeśli coś pokręciłem, to proszę o sprostowanie.
2. Lewe drzwi- ponowne wejście do Matriksa i desperacka (zadniem architekta
beznadziejna) próba ratowania Trinity. Architekt groził, że ten wybór
spowoduje całkowite zniszczenie rodzaju ludzkiego, ale nie rozumiem dlaczego
tak miałoby się stać. Tu też zwracam się o pomoc do światłych umysłów o
wyjaśnienie.
Kolejną niezrozumiałą dla mnie rzeczą, jest to, jakiego wyboru dokonali
poprzednicy Neo- lewe, czy prawe drzwi. I jakie były tego skutki, następstwa.
Czy Zion który zna Neo i Morfeusz jest już siódmym z kolei? Błagam, pomóżcie,
bo chyba dostanę rozdwojenia jaźni.
Z góry dziękuję i pozdrawiam miłośników Merowinga (niepowtarzalny, czyż
nie).
Kubuś.